Strona 964 z 1685 PierwszyPierwszy ... 464 864 914 954 962 963 964 965 966 974 1014 1064 1464 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 9,631 do 9,640 z 16841
Like Tree362Lubią to

Wątek: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

  1. #9631
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,276

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Piękny, faktycznie !
    A jaka gustowna granatowa serwetka świąteczna, no, no !!!
    Pewnie - że jak się na działkę przeleciałaś tam i z powrotem - to taka pozycja super sprawa !
    Podstawiono mi pod nos specjalnie dla mnie (kupione, nie zrobione) smaczności - to się nimi częstowałam.
    Najbardziej smakowały mi krokiety z warzywami, ale fajne też były takie kopertki z francuskiego ciasta ze szpinakiem i serem.
    Za to barszcz był... mocno pikantny, Anulce by taki ostry smakował. Ale do krokieta - było w sam raz.
    Dobra, z reszty się nie spowiadam, a jeszcze coś tam ściągnęłam.
    Mnie tam kolędowanie nie przeszkadza, tradycja musi być.
    Nie słuchaj w tv i w radio - to docenisz rodzinne wykonanie.

  2. #9632
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,498

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cytat Zamieszczone przez opty55 Zobacz posta
    do nowego roku będzie "świąteczna" kawa

    spokojnego "po świętach" !

    Dziekuje za kawe.
    Dawniej zle spalam jak jakich procentow chlupnelam. Teraz do listy doszedl B, procentow nie potrza a moze wczoraj bylabym usprawiedliwiona?
    Na szczescie po 5 rano udalo mi sie ponownie zasnac, z przerwami do 8:30
    Bede jak Zombie chodzic ale moge bo przeciez emerytka jestem....

  3. #9633
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,498

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Opty, raz mozna bylo taxi czy uber…
    Ta granatowa to chyba ta co ma 108 lat, jak nasza Mania
    Te koperty z tym szpinakiem by mi smakowaly, jestem pewna. I do tego ten barszcz
    Wiesz, mam dysk niby najpiekniejszych polskich koled. Chcialam na wigilie wlaczyc zeby sobie tak po cichu lecialy. Sorry, chcialam przesluchac i w polowie trzeciej kolendy mialam dosc. Dlaczego wszystko tak smutno wykonane? Czy Polacy nie cieszyli sie z narodzin dzieciatka ktore na swiat przybylo aby nas zbawic? Czy to powod do smutkow? Nie, polskim kolendom zdecyowanie mowie NIE! Jedynie Mazowsze i Budka Suflera znaja sie troche na rzeczy! Oto moje zdanie. Wiem, nikt mnie o nie nie prosil ale musialam sie wymadrzyc
    Mania tak sie Lola z Ajsa dogadywala ze mi sie zaczela na moja sunie rzucac. Coz, Lola zdrowsza to bierze sprawy w swoje rece, oj, w lapki! Ale ja jak wartownik pokoju, nie pozwalam!
    Mi tez w oku jakis waryjot loto ale u mnie to przez to co kiedys, wysylali od jednego do drugiego i nikt nie wiedzial kto leczyc powinien. Juz sie troche przyzwyczailam ze loto ale chyba sie pomyili mowiac ze na to oko oslepne. Owszem, czasami mam zamazane ale dalej na nie dobrze widze. I niech tak zostanie… Juz przestalam chodzic do kontroli bo tylko kosztowalo a nic nie robili. Bo niby zrobic nic nie mozna. To po co w zebach kase im nosic?

    I zostalysmy we trzy.
    Z Mania gadam przez komunikator, z Opty tez moge wiec czy watek AZ tak potrzebny? Dla czytajacych mam pisac?
    Ta od dyzurow tez nie usprawiedliwina bo na telefonie w przerwie miedzy totezami tez mozna!
    Ze o reszcie nie wspomne!
    Nie raz pisalam. Przyjazn trzeba pielegnwac a w naszym przypadku pisanie to pielegnowanie. Jak sie nie pielegnuje to przyjazn zmienia sie w znajomosc.
    Znalam kiedys 45-ke, Koksika, Aaatke, Gode i wiele innych.

  4. #9634
    Awatar Bonusia
    Bonusia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    1,214

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Święta,,,Swięta i ...po!
    Oj Anoolka nie raz mówiłam..nie każdy ma dar pisania...ale prawdą jest choć kilka słów można.
    Dziś wieźliśmy mamę do domu i wnusię do Jej przyjaciółki i tak po drodze opowiadałam,że Jej przyjaźń może przetrwać tak długo jak moja z Basią...my z Basią znamy się od około 10-12 roku życia a wnusia od przedszkola.
    I choć Basia wyjechała w młodości z naszego miasteczka to przyjaźń przetrwała...a miałam też przyjaciółkę Karolinę od podstawówki z którą też łączyła nas przyjaźń..i choć mieszkamy niedaleko siebie..wszystko dawno temu się urwało.
    I masz rację Anoolka o przyjaźń należy dbać i pielęgnować i to musowo dwie strony!
    Optusiu nie doczytałam gdzie było to rodzinne spotkanie i kto je zorganizował?
    To Anusi święta przedłużysz świąteczną kawusią do końca roku!
    Jutro i w sobotę muszę być w pracy bo moja E ma pogrzeb..ale się trafiło..śmierć przed świętami, męża wujek...a w sobotę ma u siostry chrzciny...to ja sobie ,,odbiję" i od poniedziałku wolny tydzień zrobię!
    Maniu fajnie ,że wyszłaś na działkę spacerkowo bo w domu to jednak się człowiek męczy za ty stołem.
    Ja z Z i mamą w drugi dzień świąt poszliśmy pierwszy!! raz do naszego kościółka ,który jest pod nosem!!
    Zawsze z Z jeździmy do miasta na msze jak mamy ochotę!
    A tu u mnie zachwyciła mnie kobieta z cudnym głosem,która zaczynała kolędy i w ogóle pomagała księdzu choć byli też ministranci...ciarki miałam od Jej głosu!
    U mnie w domu nikt nie śpiewał kolęd..ja nie zaczynam bo z moim głosem to postrach!
    Kiedyś śpiewaliśmy i masz rację Optusiu ,że fajne takie rodzinne śpiewanie.
    Anoolka kolędy nasze polskie bardzo mi się podobają ale to też zależy kto je śpiewa..jakbyś usłyszała tą kobietkę u nas napewno byłabyś zachwycona.
    Mój Z mówi,że pewnie to nauczycielka śpiewu!hi hi hi
    Dziewczyny ja też mam w oku jakiegoś wariata co co jakiś czas lata mi po oku...gorzej przez to nie widzę ale jest wkurzający ten pajączek...ale można powiedzieć,że już się w miarę przyzwyczaiłam jak powiedział okulista,że tak będzie bo lekarstwa żadnego na to nie ma..miałam jakieś kropelki to lekko bledsze się zrobiło!
    Ostatnio edytowane przez Bonusia ; 27-12-2018 o 16:15

  5. #9635
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,276

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    kawy świątecznej ciąg dalszy

    popatrz jakie kolorowe pierniczki, może Ci humor poprawią ?

  6. #9636
    Awatar opty55
    opty55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-01-2017
    Posty
    3,276

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Mnie też się polskie kolędy podobają. Uważam, że wcale nie są smutne, może nostalgiczne, ale piękne.
    I uważam, że właśnie spokojnie trzeba je śpiewać. Jak słyszę nieraz w radio wydzierającego się wykonawcę, to myślę, że ta mała dziecina ze żłobka by uciekła od takiego wycia. Poza tym wiele kolęd jest kołysankami, tym bardziej powinny być spokojne.
    Ale jedną na pewno należy śpiewać głośno - Bóg się rodzi.
    Ale to moje zdanie, nie uważam, że trzeba się ze mną zgadzać.
    mam telefon.

  7. #9637
    Awatar Mania48
    Mania48 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Toruń
    Posty
    2,062

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Optus serweta z łatów szmatow tez mi sie spodobała tym bardziej ze w moich kolorach , była troche za szeroka to dałam do krawcowej na zwezenie i juz ktorys rok mi słuzy bo ta serweta zabytkowa to lezy tylko kilka dni przed swietami i mi serce raduje a szkoda by zniszczyc bo dostanie mloda z rodzinki w spadku .
    Anoola no ciekawi czy naprawde bedziesz jak zoombi bo prawde mowiac wstawanie o 3 w nocy byłoby zdecydowanie durnowate a tak cos jeszce pospałas /Ja d zis troche byłam licha bo ja znowu walałam sie po w yrku do 2 giej w nocy a jak wiesz rano szłam z okiem a potem od razu na spacerek po miescie i z miasta na działke to jak wrociam zjadłam obiad to pod kocyk i niedawno sie obudziłąm , u nas wredna zgnilizna w powietrzu
    MYslałam ze w miescie poszaleje na przecenach ale omineło .
    No znaczy Lola zle wychowana jak na Ajske sie rzuca wystawic takiego goscia za drzwi niech wie co wolno a czego nie
    Bonusiu no mobilizuje chłopakow do chodzenia bo jednak troche za duzo kalorii wsadzam w siebie a szkoda jakby w boczki szło .
    No u nas w domu tradycja spiewania była ale ja wswoim domu tez nie bardzo ją pielegnowałam bo głosik wredny mam , a w kosciele to z wyczajowo mi sie tez nie podobało bo takie zawodzenie smetne starych babuszek a jak Ci sie trafiła spiewając z pieknym głosem to i efekt inny .
    Znaczy po nowym roku robisz sobie tydzien odpoczynku w koncu sie nalezy troche lenistwa .No na tego waryjota w oku lekarstwa nie ma trza sie przyzwyczaic i liczyc ze moze z czasem bedzie mniejszy .

  8. #9638
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,498

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cytat Zamieszczone przez opty55 Zobacz posta
    kawy świątecznej ciąg dalszy

    popatrz jakie kolorowe pierniczki, może Ci humor poprawią ?

    Dziekuje Optusiu.
    Jak rano wstaje to humor te dwie maupy mi poprawiaja. Jak mi nikt go nie spieprzy to mam dobry..
    Lola jest smieszna i przytulasna. Tak jak w zeszlym roku nie chciala jesc i ja panikowalam tak w tym roku wszystko jej smakuje, nawet za duzo by chciala MAUPA jedna!
    Wczoraj byl straszny upal, dzis ma byc gorzej. Nawet ten niecierpek mial padniete kfffiotki.
    Dzis rano juz obchod zrobilam, wszystkie lebki kfiotkow podniesione ale co bedzie po poludniu????
    Klima wlaczona wczoraj rano dalej lata i cyba dopiero p nowym roku wylacze bo codziennie ma byc 4 z przodu

  9. #9639
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,498

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Masz Mania, pogap sie!
    Wczoraj po poludniu cykniete, dzielnie znosza upal!


    DSC_0191.JPG



    DSC_0192.JPG



    DSC_0193.JPG



    DSC_0195.JPG

  10. #9640
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    3,498

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    I jeszcze porcelanki... przez te ostatnie gradobicia troche ucierpialy.
    Zreszta agacostam kilka tez zniszczonych, powalonych...
    Ale my sie nie damy, tak powiedzialy!


    DSC_0200.JPG

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •