Strona 991 z 1016 PierwszyPierwszy ... 491 891 941 981 989 990 991 992 993 1001 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 9,901 do 9,910 z 10158
Like Tree53Lubią to

Wątek: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

  1. #9901
    krystyna2201 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-05-2010
    Mieszka w
    lubuskie
    Posty
    272

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Nie wiem dlaczego jak poprawiłam to wskoczyło dwa razy.

  2. #9902
    Awatar AnekSadek
    AnekSadek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-12-2017
    Posty
    1,460

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Krysiu wygadanie sie przy odchudzaniu jest bardzo dobre. No bo jak klikasz to nie podzerasz! A ja jak sie za siebie nie wezme to moge do trzycyfrowki dojsc a wtedy sie powiesze!
    Wiesz to unikanie cukru jest tez zdradliwe bo owoce przeciez mozna a w owocach jest duzo cukru. Niby tego dobrego ale ja moge owocow tyle ze i z dobrego cukru zrobie trucizne!
    No prosze! Mania jak zwykle Okupanta maltretowala! Co za blizniaczka mi sie trafila!
    Oj domatorze! Przeciez ja sie tez boje tej zmany. Zeby mnie tak przeniesli i powiedzieli – to je twoje to bym sie cieszyla a tak ciagle ta niepewnosc. Widze po sobie ze zwalniam tempo. Na co czekam? Na nic, to chyba starch spowalnia.

  3. #9903
    Awatar yoanna1964
    yoanna1964 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,847

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cytat Zamieszczone przez Bonusia Zobacz posta
    Yoanka musisz się teraz trochę pooszczędzać żeby wrócić do formy i nic Ci nie dokuczało.
    Ale jak długo będziesz siedzieć w domku i smakołyki gotować to marnie widzę Twoje odchudzanie!
    Bońcia, tak się żyje, raz się chudnie,raz się tyje. Zobaczymy, co będzie. I tak już DUŻO schudłam [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Opty, też mam nadzieję, że zabiegi pomogą. A o kulach mam chodzić , czy boli, czy nie boli, przez tydzień, później USG kontrolne. Tak powiedziało CIACHO + tzw. reszta mądrali ) Nie pisałam szczegółowo, ale mam naderwany mięsień i stan zapalny w tym miejscu. Galaretki OWOCOWE nie działają, niestety. Są na bazie agaru albo żelatyny. Żelatyna TEORETYCZNIE jest o.k. , ale w praktyce nie bardzo, ze względu na proces produkcji, czyli - (odrobiłam zadanie domowe ) tu cytat :
    Osuszone kości (w temperaturze ponad 100st C) są następnie moczone przez wiele dni w kwasie chlorowodorowym. Po demineralizacji poddawane są dalszej obróbce kwasowej lub zasadowej (w zależności od rodzaju surowca) przez wiele tygodni. W gorącej wodzie następuje ekstrakcja, tworzy się roztwór żelatyny, który następnie jest filtrowany i sterylizowany w temperaturze ok. 140st C. Otrzymany roztwór jest mieszaniną różnej długości fragmentów łańcuchów kolagenu : niby wszystko w porządku, ale przez ten długi proces przeróbki aminokwasy ( a z nich przeca kolagen ) praktycznie się nie wchłaniają. Opinie są różne ale do mnie to przemawia. A rozklejone mięsko + nóżki wieprzowe to samo zdrowie. Tak przynajmniej uważam, ale jeśli ktoś ma inne zdanie, to uszanuję, bo mamy wolność słowa

  4. #9904
    Awatar yoanna1964
    yoanna1964 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,847

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Cytat Zamieszczone przez Mania48 Zobacz posta
    Yoanka no i co Ciacho powiedzialo na te diagnozy ?? i co wziął Cie w obroty ??
    Teraz mam fajnie, bo CIACHO masuje mi kręgosłup i MIĘSIEŃ . Z oliwką z dodatkiem płatków róży damasceńskiej. I na razie codziennie, dziś i jutro też. HA ! Trafiło mi się, jak ślepej kurze ziarno ! [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Krystyna, życzę wytrwałości w diecie, i sukcesu, oczywiście. Dieta niestety, nie dla mnie, chyba bym *******ca dostała przy tych tabelach, liczeniu i jedzeniu co 2,5 godziny. To dla wytrwałych, ale jeśli już "zaskoczyłaś" to znaczy, że do nich należysz i że będzie super

  5. #9905
    Awatar yoanna1964
    yoanna1964 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,847

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Anoolka, do ołtarza zakuśtykać to nie problem, ale ja muszę mieć formę, żeby Ci w przeprowadzce pomóc, typu noszenie, przesuwanie, sprzątanie, wieszanie firan, to dopiero wyzwanie ! A tak z ciekawości - masz już listę ZA i PRZECIW ? Ja kilka razy takie listy próbowałam zrobić, niestety, za każdym razem po stronie ZA było jedno zdanie - BO TAK CHCĘ [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  6. #9906
    Awatar yoanna1964
    yoanna1964 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,847

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Ale, ale, gdzie moje maniery . . . Sama żłopię, a nie poczęstuję ? Nie może tak być !


  7. #9907
    Awatar yoanna1964
    yoanna1964 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-10-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,847

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Wczoraj mężowidło i Kolega Jacek świętowali mój powrót ze szpitala. Po ilości wypitej żubrówki ( litr) wnioskuję, że się cieszyli. Chyba, że to było z rozpaczy, że tak szybko [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] No koniec zgodnie stwierdzili, że kupują kanarki, każdy po jednym, z klatką ( pełen wypas ) i zapasem karmy. Jakoś udało mi się odwieść ich od telefonu do utytułowanego hodowcy kanarków z Garwolina. Bo chcieli dzwonić od razu, czyli ok. wpół do pierwszej w nocy [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  8. #9908
    krystyna2201 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-05-2010
    Mieszka w
    lubuskie
    Posty
    272

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Witam i przysiadam się dopiero z kawą.
    Yoanko z tymi tabelami to ja tak sama, niby na tej diecie nie powinno się liczyć kalorii,ale jak nie liczę to mogę łatwo przesadzić. Samo liczenie jest proste tylko na początku trzeba sobie jedzonko ważyć i wpisywać w tabelki. Otworzyłam sobie stronkę Tabela kalorii i tylko wpisuję i wiem ile czego zjadłam. Muszę uważać na węglowodany bo od nich tyję

  9. #9909
    krystyna2201 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-05-2010
    Mieszka w
    lubuskie
    Posty
    272

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Krystyna, życzę wytrwałości w diecie, i sukcesu, oczywiście. Dieta niestety, nie dla mnie, chyba bym *******ca dostała przy tych tabelach, liczeniu i jedzeniu co 2,5 godziny. To dla wytrwałych, ale jeśli już "zaskoczyłaś" to znaczy, że do nich należysz i że będzie super
    [/QUOTE]

    Yoanko ale to są trzy posiłki i dwie przekąski i co najważniejsze nie można dopuścić do głodu.
    Niestety trzeba dużo pić,herbata- woda-herbata. Wczoraj miałam zajęty dzień i mało wypiłam i mam 300 gr więcej. Niestety trzeba tłuszczyk czymś wypłukać.

  10. #9910
    krystyna2201 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-05-2010
    Mieszka w
    lubuskie
    Posty
    272

    Domyślnie Odp: Pięćdziesięciolatki, odchudzamy się nadal

    Aniu z tymi owocami to nie jest tak jak myślisz, je się je w ramach np. przekąski. Jabłko które mieści się w garści,mandarynki u mnie 3 szt lub 1 banan i co tam kto lubi. Wierz mi ale wczoraj przegięłam i zjadłam dwa nie duże jabłka na jedną przekąskę i było mi strasznie nie dobrze. Ale to kara za łakomstwo.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •