Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15

Wątek: W Ameryce też są grubasy!

  1. #1
    Amerykaneczka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    31-10-2008
    Posty
    19

    Thumbs up W Ameryce też są grubasy!

    Witam,
    zakładam ten wątek, ponieważ jestem teraz w Stanach. Siedzę już tu już miesiąc i nie mówiąc wiele, po prostu przytyłam.
    Jestem z tego baaardzo niezadowolona :P
    Więc od poniedziałku (wiem, pytanie dlaczego nie od dzisiaj, odp- bo muszę wszystko zaplanować itd) rozpoczynam dietę.
    Ale może trochę o mnie:
    Mam 16 lat, wyjechałam jako uczennica na wymianę studencką. Sprawa świetna, co nie zmienia faktu że mam po prostu tendencję do tycia i jak się nie pilnuję to wsuwam góry słodyczy co się źle na mnie odbija. MAm manię jedzenia- z nudów, z radości, na pocieszenie...
    Co nie jest dobre ani zdrowe.
    Schudnąć chcę głównie dla zdrowia. MAm wzrost 164 i ważę 135 funtów. To.. za dużo.
    Poza tym lubię sport więc jak będę troszkę lżejsza to łatwiej się ruszać.
    Oto moje plany:
    *warzywa, owoce- TAK!
    *dużo sportu- TAK!
    *dużo wody- TAK!
    *podjadanie między posiłkami- NIE!
    *zmniejszyć wielkość posiłków i liczyć kcal- TAK TAK TAK!

    Ew. w weekend, po ładnym tygodniu można sobie pozwolić na jakiś przysmak.
    Poza tym, już raz udało mi się schudnąć na tym forum więc uda się i teraz! (Mój wcześniejszy nick- Mirrah, może ktoś pamięta?)
    My goal- 105/110 funtów!
    Mam na to czas do świąt! Bo potem przyjeżdża mój brat i nie może mnie zobaczyć w takim stanie!
    Pozdrawiam i do zobaczenia w poniedziałek

  2. #2
    Fosiaczek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    04-09-2008
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    2,007

    Domyślnie Odp: W Ameryce też są grubasy!

    Hmm.. może to głupie pytanie ale to 135 funtów to ile to na polskie?

    Życzę powodzenia w dietce postanowienia masz świetne teraz tylko trzymam kciuki za ich realizację

  3. #3
    enette Guest

    Domyślnie Odp: W Ameryce też są grubasy!

    Oj, oj ja też się przyłączam do pytania, ile to jest na polskie kg?

    Dziękuję za odwiedzinki i pozdrawiam serdecznie!

  4. #4
    Awatar annia
    annia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-04-2008
    Mieszka w
    Hamilton
    Posty
    2,435

    Domyślnie Odp: W Ameryce też są grubasy!

    61.29 kg

  5. #5
    Amerykaneczka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    31-10-2008
    Posty
    19

    Domyślnie Odp: W Ameryce też są grubasy!

    Hey, no więc tak.
    Pierwsze dwa dni dietki minęły nieźle Co prawda w poniedziałek rano ważyłam już 137 (damn!) ale dzisiaj już było, Bogu dzięki 134.
    Więc przynajmniej coś rusza
    Dzisiaj zjedzone:
    *jogurt naturalny z truskawkami mniam!
    *niestety grzanka z nutellą (ale nie czuję się winna, dałam z siebie wszystko na wfie)

    Lunch:
    * gruszka + winogrona

    Snack:
    *sałatka (sałata, trochę sosu, pomidory, żurawinki etc)

    Obiad/kolacja:
    ???

    Jeszcze nie wiem bo dopiero będę miała. Problem w tym że oni tu jedzą BARDZO późny obiad (ok 18/19) i nic na to nie poradzę.

    Ale na ATHLETICS daję z siebie wszystko i jestem bardzo zadowolona bo to nie tak jak u nas olewka na wf-ie. Tutaj możesz się zapisać ale nie musisz. Rezultat? Nie ma za dużo ludzi (bo naprawdę jest wycisk), nauczyciele są od: koszykówki, biegania, tenisa i innych sportów. Więc jesteśmy podzieleni na mniejsze grupki.
    To tak gwoli wyjaśnienia.
    Ja jestem teraz "Off-season" czyli mamy ogólne ćwiczenia.
    Biegałyśmy na bieżni 15 minut- 2 minuty truchtem, 1 biegiem. Dałam 100% siebie więc zdublowałam większość dziewczyn... i zrobiłam pewnie prawie 2 mile (3.200km)
    Potem jeszcze ćwiczenia ogólne, na brzuch, na nogi etc.
    Na koniec kółeczko sprintem (400m) nie było źle bo czas miałam 1:27
    I od dzisiaj zaczynam rozciąganie, nie ma opcji :P

    To tyle jak na razie bd informować na bieżąco, a przynajmniej się postaram
    Pozdrawiam.

  6. #6
    Awatar annia
    annia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-04-2008
    Mieszka w
    Hamilton
    Posty
    2,435

    Domyślnie Odp: W Ameryce też są grubasy!

    Ostatni posilek powinien byc 3 godziny przed spaniem.......
    A z cwiczonkami no nie zle......
    Ale jedzonka za wiele niemialas i przy tych cwiczeniach to pewnie mase kaloroo spalilas.....
    A bieznie mam w domu 5-6 razy w tygodniu biegam po po, godzinki......

  7. #7
    Amerykaneczka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    31-10-2008
    Posty
    19

    Domyślnie Odp: W Ameryce też są grubasy!

    Powinien być, ale nie udaje się. Nie jest to moja wina- mieszkam u rodziny (nie swojej w dodatku) i nie mogę im narzucić swoich praw tak bardzo... A sama sobie nie jestem w stanie gotować zbytnio.
    Miałam sporo bo doszła do tego trochę sałaty, trochę makaronu, mięso- kurczak, brokuły.. Trochę z sosem ale chyba jest okey
    Ja uwielbiam biegać

  8. #8
    Awatar pisces
    pisces jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-06-2006
    Mieszka w
    Olsztyn
    Posty
    347

    Domyślnie Odp: W Ameryce też są grubasy!

    aj taki jadłospis to nic strasznego, mieści się w piramidzie zdrowego żywienia

  9. #9
    Awatar annia
    annia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-04-2008
    Mieszka w
    Hamilton
    Posty
    2,435

    Domyślnie Odp: W Ameryce też są grubasy!

    Rzeczywiscie nie mozesz im nazucic swoejego systemu......
    A ile bedziesz w tej Ameryce i jak Ci sie podoba?

  10. #10
    Amerykaneczka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    31-10-2008
    Posty
    19

    Domyślnie Odp: W Ameryce też są grubasy!

    Witam wszystkich
    Annia- w Stanach będę do przyszłego roku do czerwca:P Podoba mi się jak na razie bardzo! JEst zupełnie inaczej niż u nas :P więc NIE żałuję że się na to zdecydowałam.
    Piesces- wiem,ale ja lubię po marudzić

    Co do dzisiejszego dnia to średnio.
    Śniadanie: 2 tosty z masłem, sałata, pomidor (nie ma opcji na świerze pieczywo...)
    Lunch: jabłko, winogrona
    Obiad?:kromka Kasiowego pieczywa z masłem, (upiekła dopiero)
    Kolacja: zaraz idę zjeść ale pewnie to co wczoraj (czyt.makaron, sos, sałatka i mięsko)

    Aha i lizak bo byłam w okropnym humorze.

    z ćwiczeń to była siłownia dzisiaj, potem wskakiwałyśmy na skrzynie (dość wysokie) i się wyrżnęłam :/ i mnie okropnie piszczele bolą -.- no a potem sprint na czas...
    W ogóle dostałam okres i nie mam humoru. Zaspałam do szkoły... wszystko jakieś takie...
    Ale pocieszam się że każde ma czasem gorszy dzień... I jutro nastanie nowy- lepszy.
    Pozdrawiam!

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Grubasy radzą grubasom:)
    By sagazyga in forum XXL 20 kg i więcej
    Odpowiedzi: 28
    Ostatni post / autor: 15-10-2018, 21:04

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •