Strona 9 z 11 PierwszyPierwszy ... 7 8 9 10 11 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 81 do 90 z 107
Like Tree8Lubią to

Wątek: Z podkulonym ogonem... czyli powrót. ;-) (oby owocny!)

  1. #81
    Awatar Anais_
    Anais_ jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    26-12-2012
    Posty
    344

    Domyślnie Odp: Z podkulonym ogonem... czyli powrót. ;-) (oby owocny!)

    Hej Dziewczyny!
    Troszkę mi się o forum zapomniało, ale to nie znaczy, że zarzuciłam dietę...
    Może rekordów nie biję, ale ważę 75,8 kg - nie jest źle! Może do połowy grudnia uda się osiągnąć cel: poniżej 70 kg.
    W tygodniu od 8 do 16 jestem zajęta pracą, jadam śniadanie o 7:30, później przed 11tą codziennie ciemną bułkę z chudą szynką, ok. 14tej jabłko/kisiel/budyń w kubku i po powrocie do domu "obiadokolacja" (zazwyczaj ostatni posiłek) ok. 17. I to jest różnie: czasem zupa jarzynowa, czasem pulpeciki w sosie pomidorowym z jakimiś warzywkami, coś z kurczaka z kalafiorem czy ryżem, czasem coś od "chińczyka" (jeśli nie chce mi się gotować). W pracy też się trochę ruszam, więc jest w porządalu. Dowiedziałam się, że naprzeciwko mojego miejsca zamieszkania (dwie minuty drogi ) jest siłownia czynna do 20stej, gdzie jest fajny, nowoczesny sprzęt, więc chyba będzie trzeba się wybrać-zobaczyć co i jak...
    Przyznam, że w weekendy pozwalam sobie na lekkie szaleństwo typu kawałek ciasta albo kilka kostek czekolady, ale w tygodniu nadrabiam.
    Pewnie gdyby weekendy też był cudownie dietokowe to ważyłabym co najmniej kg mniej... Zobaczymy, może uda się powstrzymywać.
    Zaraz lecę trochę Was podczytać.
    Ciao!


    Do celu... tym razem musi się udać!
    https://forum.jestemfit.pl/pamie...by-owocny.html

  2. #82
    Awatar alessana
    alessana jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    19-08-2009
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Posty
    9,601

    Domyślnie Odp: Z podkulonym ogonem... czyli powrót. ;-) (oby owocny!)

    O proszę, kto do nas postanowił zajrzeć! No to kamień z serca, że trzymasz się dietkowo Nie musi być szybko! Ważne, że skutecznie
    Umarłabym z głodu! Ja jem co 2-3h i czasem burka mi w brzuszku :< haha
    Pewnie, że trzeba sobie czasem pozwolić na coś więcej, żeby nie zwariować! Na szczęście moja dieta przewiduje czekoladę gorzką i inne dobre rzeczy więc nawet nie czuję tego wewnętrznego parcia na słodkie Nie ma co robić czegokolwiek na siłę! Jak chcesz gryza ciastka, to jesz. Ważny jest umiar i racjonalność

  3. #83
    Awatar Anais_
    Anais_ jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    26-12-2012
    Posty
    344

    Domyślnie Odp: Z podkulonym ogonem... czyli powrót. ;-) (oby owocny!)

    Obiecanki-cacanki... rzekłoby się. I przyznać trzeba, że tak właśnie jest w moim przypadku.
    Czas zabrać się do roboty! Dobrze, że po słotnej jesieni (przejedzonej) zawsze przychodzi zima i myśl, że już za momencik wiosna i trzeba coś zrobić ze sobą, swoim ciałem...
    Jak poradzić sobie z jo-jo? W końcu to nie pierwszy raz... Chyba wezmę się po prostu za MŻ.
    Lecę zajrzeć co u Was, a później obmyślę plan "na siebie".
    Miłego dnia!

    PS Zapomniałam dodać... znów należę do wagi ciężkiej-powróciło 80 kg...
    ranka81 lubi to.


    Do celu... tym razem musi się udać!
    https://forum.jestemfit.pl/pamie...by-owocny.html

  4. #84
    Awatar ranka81
    ranka81 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    26-12-2010
    Posty
    5,938

    Domyślnie Odp: Z podkulonym ogonem... czyli powrót. ;-) (oby owocny!)

    Trudno. Trzeba zmienić suwak i tyle. Ważne, że jesteś i że obudziłaś się z wagą 80 a nie więcej. Różnie to czasem bywa. Nie uciekaj już z forum i melduj co jadłaś!

    MŻ jest najlepszą dietą z możliwych

  5. #85
    Awatar Anais_
    Anais_ jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    26-12-2012
    Posty
    344

    Domyślnie Odp: Z podkulonym ogonem... czyli powrót. ;-) (oby owocny!)

    Dzięki za kopniaka, przyda mi się! /czas zabrać się za siebie-najgorszy moment już za mną, czyli wynik na wadze...ech.

    Chyba nie wiem jak zmienić tu teraz suwak... weszłam na stronę dieta.pl i tam próbowałam to zrobić, ale efektów brak... jak to się teraz robi? Z góry dzięki za pomoc.


    ------------------

    Dziewczyny, taka zła jestem na siebie... patrzę w lustro na to grube cielsko, okrągła twarz i jest mi wstyd! Jestem zła! Chciałabym pozbyć się tego tłuszczu już, zaraz! A jednocześnie brak mi sił i nie wiem czy podołam teraz temu zrzucaniu wagi... nic mi się nie chce, dopadają mnie stale złe humory, najchętniej obżerałabym się słodyczami i wszystkim co mi w ręce wpadnie... RATUNKU!!!
    Ostatnio edytowane przez Anais_ ; 18-01-2015 o 14:40


    Do celu... tym razem musi się udać!
    https://forum.jestemfit.pl/pamie...by-owocny.html

  6. #86
    Awatar butterfly92
    butterfly92 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    02-12-2010
    Mieszka w
    Katowice
    Posty
    1,747

    Domyślnie Odp: Z podkulonym ogonem... czyli powrót. ;-) (oby owocny!)

    Cytat Zamieszczone przez Anais_ Zobacz posta
    Dziewczyny, taka zła jestem na siebie... patrzę w lustro na to grube cielsko, okrągła twarz i jest mi wstyd! Jestem zła! Chciałabym pozbyć się tego tłuszczu już, zaraz! A jednocześnie brak mi sił i nie wiem czy podołam teraz temu zrzucaniu wagi... nic mi się nie chce, dopadają mnie stale złe humory, najchętniej obżerałabym się słodyczami i wszystkim co mi w ręce wpadnie... RATUNKU!!!
    Witam Cię. Nie jesteś sama!!! Jak również gdy widzę siebie w lustrze to mam ochotę zniknąć, przepadnąć, nie mogę się pogodzić z tym, jak mogłam się do takiego stanu doprowadzić, szkoda słów... ale wszystko da się naprawić!!!
    Daję Ci motywującego kopniaka do dalszej siły!!! buziam Cię serdecznie!!!

  7. #87
    Awatar Anais_
    Anais_ jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    26-12-2012
    Posty
    344

    Domyślnie Odp: Z podkulonym ogonem... czyli powrót. ;-) (oby owocny!)

    Hej Kochana... Dzięki za miłe słówko... Trzeba szybciutko wyrzucić ten zły obraz siebie z głowy, inaczej będzie ciężko.

    Moje przygotowania do jutrzejszego dnia-pierwszego dnia walki:
    kupiłam płatki na owsiankę i banany. Czyli jutro na śniadanie owsianka z małym bananem.
    Do pracy planuję zabrać kawałek chleba z szynką albo jajkiem ugotowanym.
    Na obiad kupiłam zupę szparagową z Biedronki-polecam, moja ulubiona. Do tego chyba pierś podsmażę bez żadnych dodatków.
    Na kolację zrobię sałatkę z: jednego jajka, 2 ogórków i połowy puszki łososia w wodzie (z Biedronki)

    Poza tym, mam zamiar wrócić do treningów Ewy Chodakowskiej...zeszłej wiosny przez dwa miesiące udało mi się ćwiczyć wspólnie z nią i efekty był super.

    Co sądzicie o takim planie jadłospisu? Pracuję od 8 do 15. Śniadanie zjadam o 7:30, drugie w pracy mam w planach jadać ok. 11-11:30, to będą cztery godziny przerwy.
    Potem obiad w domu ok. 15:30, to znów ok. 4 h przerwy.
    Czy zrobić to w systemie co trzy godziny i dorzucić coś jeszcze w pracy, np. ok. 13?

    Oczywiście przez ostatnich kilka miesięcy jadłam co popadnie o której popadnie...


    Do celu... tym razem musi się udać!
    https://forum.jestemfit.pl/pamie...by-owocny.html

  8. #88
    Awatar Anais_
    Anais_ jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    26-12-2012
    Posty
    344

    Domyślnie Odp: Z podkulonym ogonem... czyli powrót. ;-) (oby owocny!)

    Hej Dziewczyny.

    Wróciłam z pracy, zjadłam obiadek, posprzątałam... Dziś nigdzie nie wychodzę-wyznaczyłam sobie popołudnie tylko dla siebie.

    Zjadłam:
    1) śniadanie - 4 łyżki płatków górskich, pół szklanki mleka do tego mały banan, pół łyżeczki miodu
    2) II śniadanie - kawałek chleba z serkiem "Koluś" + pomarańcza
    3) obiad - 300g zupy-krem szparagowej, 150 g fileta z kurczaka+pół pomidora, 60g mozarelli z octem balsamiczny,
    na kolację mam w planach zjeść wspominianą wyżej sałatkę...albo pół makreli i wypić szklankę kakao ze słodzikiem

    Aha i polecam wszystkim tę zupkę... w 300 g ma 145 kcal...

    Co sądzicie?
    Miłego wieczorku!

    PS Gdzie się teraz edytuje ten nieszczęsny suwaczek?
    Ostatnio edytowane przez Anais_ ; 19-01-2015 o 18:11
    ranka81 lubi to.


    Do celu... tym razem musi się udać!
    https://forum.jestemfit.pl/pamie...by-owocny.html

  9. #89
    Awatar la_libertad
    la_libertad jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    03-06-2010
    Posty
    3,001

    Domyślnie Odp: Z podkulonym ogonem... czyli powrót. ;-) (oby owocny!)

    Hej Anais
    Niemalże wszystkie wracamy tu co jakiś czas z podkulonym ogonem, niestety, tak jak samo zrzucenie kilogramów nie jest okropnie trudne, tak utrzymanie niższej wagi... to zupełnie inna historia.
    Góra-dół-góra-dół i okrągła buzia w lustrze, skąd ja to znam!
    Ale odchudzajmy się dalej. W końcu dojdziemy do wymarzonego stanu rzeczy.
    Powodzenia dzisiaj, nie daj się słodkościom i miłego dnia!

  10. #90
    Awatar Anais_
    Anais_ jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    26-12-2012
    Posty
    344

    Domyślnie Odp: Z podkulonym ogonem... czyli powrót. ;-) (oby owocny!)

    Hej!
    To prawda... widzę wiele osób, które odwiedziały forum ponad rok temu i dalej... Taki już nas los, bo sztuką jest wytrenować charakter na tyle, by nie zawahać się i nie popaść w jedzeniowy ciąg.
    No ale trwam w postanowieniu, czuję oddech wiosny na karku.
    Małymi kroczkami-staram się zmieniać na nowo moje ciało. Nie rzucam się jak wcześnie na ogromne cele. To znaczy-juz w tamtym tygodniu wyeliminowałam większość "niezdrowych" produktów, a w tym tygodniu ograniczyłam kaloryczność do ok. 1300 kcal, do 4 posiłków i delikatnie ćwiczę... chciałabym więcej, ale wszystko po kolei.
    Mam ochotę się zważyć, ale zrobię to chyba w weekend, wtedy pośpię dłużej i pomiar będzie bardziej wiarygodny.

    Pozdrawiam ciepło!
    ranka81 lubi to.


    Do celu... tym razem musi się udać!
    https://forum.jestemfit.pl/pamie...by-owocny.html

Strona 9 z 11 PierwszyPierwszy ... 7 8 9 10 11 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •