Strona 8 z 51 PierwszyPierwszy ... 6 7 8 9 10 18 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 71 do 80 z 503
Like Tree96Lubią to

Wątek: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 12

  1. #71
    Awatar gruszka21
    gruszka21 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-09-2008
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    1,056

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 11

    Cytat Zamieszczone przez siyanda Zobacz posta
    Gruszko - wiesz co, też nie przesadzajmy z tą moją wiedzą
    Po prostu poza tym, że staram się dużo czytać (nie lubię polskich for sportowych, gdzie każdy się wymądrza i nie potrafi dyskutować - dlatego trenera Steva też wybrałam sobie ze Stanów bo mają tam ogromne doświadczenie) ja na co dzień widzę efekty pracy ludzi, którzy codziennie ćwiczą. I po prostu widać, co działa a co szkodzi.

    Co do tego spalania na orbim Wiesz, równie dobrze można tak samo spalać biegając, pływając czy chodząc na bieżni pod górkę - i uwierz mi, że można mieć dupsko jak budyń i kręcić godzinę na steperze albo orbitreku przez pół roku - to tak obrazowo piszę, bo ostatnio w szatni oniemiałam jak zobaczyłam pupson laski, która kręci na orbim 30min i potem 30min stepera i tak jak chomik się kręci od pół roku

    Ale dobrze, że go masz - dodaj do tego inny rodzaj aktywności: szybki spacer w dzień wolny, albo basen i już masz świetne urozmaicenie.

    A tutaj masz rozpiskę na interwałowy trening np. na orbim (dostałam go od swojego trenera na początku naszych treningów).

    Jeżeli ćwiczysz 6 dni w tygodniu - zrób 3 dni po max 60 min (czy ile tam robisz) a 3 dni po 30 min.
    Jeżeli ćwiczysz 5 dni w tygodniu - 3 x normalnie 2 x 30 min ale szybciej i krócej ^^

    Wygląda to tak (napisz sobie to na kartce i wklej na orbiego):

    5 min normalnie kręcisz
    2 min szybko
    2 min najszybciej jak możesz
    3 min normalnie
    1 min najszybciej jak możesz
    2 min szybko
    10 min normalnie

    i 5 minut cool down

    i po treningu
    będziesz miała lepszy metabolizm po tym krótszym treningu niż po jednostajnym
    Siyanda!! jesteś kochana!!! Właśnie zlazłam z orbiego, przed przeczytaniem tego posta więc zrobiłam po prostu minuta szybko/minuta normalnie i jestem super-wypompowana!! Czuję się wspaniale, pod koniec, jak były szybkie minuty to tak jęczałam, że aż TŻ przyszedł zaintrygowany :hihi: uwielbiam sobie dać taki wycisk. Oczywiście od teraz zaczynam system, który mi poleciłaś!

    A co do tej pani, którą widziałaś na siłowni, to jeszcze jest kwestia tego, że żadne ćwiczenia nie załatwią sprawy jeśli się je zagryza fast foodami, nie wiadomo jaki ta Pani prowadzi tryb życia... ja z pewnością z entuzjazmem skorzystam z Twojej rady i urozmaicę sobie trening na orbim w wolny dzień jakąś inną aktywnością :-) Super bardzo Ci dziękuję za rady, naprawdę je chłonę A po dzisiejszym treningu (interwałowym tak? nie mylę pojęć? ) czuję się rewelacyjnie, endorfiny mi chcą uszami wyskoczyć!!
    Ostatnio edytowane przez gruszka21 ; 28-03-2014 o 21:26
    FRESH START!! 11.08.2014
    JEŚLI POTRAFIŁAM ZRZUCIĆ 20 KG, TO CZEMU MAM NIE ZRZUCIĆ 6 ?!

  2. #72
    Awatar siyanda
    siyanda jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    29-12-2007
    Posty
    1,911
    Wpisy na blogu
    5

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 11

    Cytat Zamieszczone przez gruszka21 Zobacz posta
    A po dzisiejszym treningu (interwałowym tak? nie mylę pojęć? ) czuję się rewelacyjnie, endorfiny mi chcą uszami wyskoczyć!!
    Haha to uważaj na uszy

    Tak, interwałowy ALE nie rób go częściej niż 3 x tydzień !!!
    Zapisać, zanotować, przykleić na czole jakby te endorfiny chciały znowu wyskoczyć
    Ciało ma być zaskakiwane, trening różnorodny - pamiętaj, jednego dnia tempo normalne drugiego dnia szybsze.



    Wiesz, zgadzam się w 100% - jeżeli diety nie ma nie ma efektów.

    Ale zawsze są dwie strony medalu Regularna aktywność na średnim, stałym poziomie przyzwyczaja po pewnym czasie nasze ciało do zatrzymywania tkanki tłuszczowej. Bardzo dużo badań już było na ten temat. A i każda z nas tego doświadczyła - choćby te zastoje podczas odchudzania. Najpierw ćwiczenia cardio pomagają redukować naszą wagę ale potem komórki tłuszczu już nie reagują, wręcz przeciwnie, możemy zacząć tyć - a to za sprawą hormonu tarczycy T3, za dużo cardio powoduje wstrzymanie jego produkcji. A im jesteśmy starsze tym jesteśmy bardziej wrażliwe i jest coraz trudniej.
    A ten hormon (T3) ma ogromny wpływ na inne hormony związane z gosp. tłuszczami jak i na nasz metabolizm - i często się ćwiczy i ćwiczy a ciało jak wisiało tak wisi albo jemy mniej , ćwiczymy dużo a rośniemy jak na drożdżach . Dieta to 80% sukcesu ale czasami nawet przy fajnej diecie, czystej, długotrwałymi, jednostajnymi ćwiczeniami - można zrobić sobie kuku.
    Never give up !!! Ćwiczę, chudnę, zmieniam się !

  3. #73
    Awatar Yoginka77
    Yoginka77 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    30-10-2010
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Posty
    5,923
    Wpisy na blogu
    43

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 11

    Siy jak zwykle mądre rzeczy pisze


    Tak, ta odżywka w metalowej puszce ale chyba się tego nie bierze dużo (?). Kupiłam za 36zł z przesyłką. Mało to nie jest ale zaintrygowało mnie też, że ona oczyszcza czyli mogłabym raz w tygodniu że tak powiem zamiast mycia robić tradycyjnego hahaha. Wiem jak to brzmi no ale nie ważne I czytałam, że na twarz jako maseczkę super oczyszczającą można użyć. A ja potrzebuję zrobić efekt wow hahahahahhaha ale taki naturalny a nie sztucznie odpicowany.

    Nie wiem co miałam jeszcze napisać więc tylko micha i lecę na film.

    Śniadanie: bułka ziarnista z ogórkiem, pomidorem awokado, szczypiorkiem, herbata zielona
    Śniadanie II: banan, kawa z mlekiem
    Obiad: cannelo z farszem pieczarkowo-kapuścianym z sosem beszamelowym, woda z sokiem
    Deser: woda z sokiem herbata zielona
    Kolacja: bułka ziarnista z tym co rano, herbata zielona
    I jeszcze lipa z miodem i cytryną.

    Ruchu brak, poza spacerem 2km z czego w jedną stronę na obcasie (oj czułam łydki hehe).

    Sierpniowe bieganie i nie tylko
    Be water, my friend! - Bruce Lee

  4. #74
    Awatar gruszka21
    gruszka21 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-09-2008
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    1,056

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 11

    [quote:siyanda]Tak, interwałowy ALE nie rób go częściej niż 3 x tydzień !!! [/quote]

    Siyanda obiecuję sobie i Tobie, zaklinam się na mój tłuściutki tyłeczek, nie więcej niż 3x w tygodniu, jeden dzień normalnie i jeden interwałowo! i tak na zmianę Jeden dzień odpoczynku, bo czytałam, że 7 dni w tyg nie powinno się ćwiczyć, zresztą ja zwykle mam jakąś 12-godzinną zmianę raz w tyg. i przyznam szczerze, że po niej, o 23-ej nie wyobrażam sobie już orbitkowania... Zastanawiam się
    jeszcze kiedy wtrącić ten basen????? Bo jeśli chodzi o szybki marsz, czy ogólne utrzymanie ciała w ruchu to raczej mam na co dzień zapewnione (praca stojąca, zakupy, ogarnięcie domu, trasa do pracy itp.)

    Oczywiście zdaję sobie sprawę, że organizm się przyzwyczaja, na szczęście nie mam do zrzucenia jakoś dużo więc może nie zdąży się przyzwyczaić ;-) a potem to niech już się nawet przyzwyczaja, bo nie chcę już potem chudnąć tylko utrzymać formę, a ćwiczenia (jak wszystko, bez przegięcia;-) ) zawsze mają dobry wpływ na organizm

    Yogi noooo tym deserem to się rozpieściłaś za bardzo :P

    A jaki to farsz kapuściany do cannelo?
    Ostatnio edytowane przez gruszka21 ; 28-03-2014 o 23:11
    FRESH START!! 11.08.2014
    JEŚLI POTRAFIŁAM ZRZUCIĆ 20 KG, TO CZEMU MAM NIE ZRZUCIĆ 6 ?!

  5. #75
    Awatar Yoginka77
    Yoginka77 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    30-10-2010
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Posty
    5,923
    Wpisy na blogu
    43

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 11

    Ależ tu dzisiaj pusto

    Przy sobocie wysprzątałam mieszkanie oraz balkon - był masakryczny. Wysiałam część nasion a resztę... musze znaleźć bo moja zdolność chowania sięga szczytu Jak schowam to zmiłuj się - przepadło haha. Wiem, że udało mi się znaleźć jesienią i znowu schowałam do wiosny. I ni ma!

    Gruszeczko - bo byłam tak najedzona porcją canneloni, że już nie dałam rady nic wcisnąć. Gdyby nie to, że miałam zamiar oglądać film do 1:30 to nawet kolację bym odpuściła.

    A farsz - cebula, pieczarki, kapusta pekińska. Szału nie było, chociaż J. mówił, że pycha. Synek zresztą też wsunął swoją porcję, mimo obiadu w przedszkolu.


    Micha:
    Przed śniadaniem: woda z miodem i cytryną
    Śniadanie: placuszki owsiano-bananowe, filiżanka czekoladowego mleka sojowego
    Śniadanie II: 2 grzanki razowe z pomidorem, ogórkiem i szczypiorkiem, kawa z mlekiem sojowym
    Obiad: domowa pizza z pieczarkami, porem, suszonymi pomidorami i papryką, herbata zielona
    Potem: kawa zbożowa z mlekiem sojowym, a potem woda z sokiem
    Kolacja: 2 grzanki z pomidorem, pokrzywa

    Na ruch brakło mi dzisiaj czasu i sił. Ale z drugiej strony cały dzień w ruchu bo porządki. A jeszcze wyciągnęłam stare buty na obcasie z nadzieją , że będzie mi się lepiej chodziło i to co miałam obtarte jeszcze sobie pogorszyłam na zakupach Teraz mam mały palec jak bania i musiałam posmarować maścią cudowną
    Oby jutro było lepiej.

    Sierpniowe bieganie i nie tylko
    Be water, my friend! - Bruce Lee

  6. #76
    Awatar tardiska
    tardiska jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-03-2011
    Mieszka w
    wrocław
    Posty
    2,475
    Wpisy na blogu
    84

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 11

    Siy kochana, dzięki za przypomnienie tego wszystkiego o ruchu. Tak mi się zapomniało jakoś. Jakieś 2,3 miesiące temu zastanawiałam się dlaczego pomimo biegania (wcale nie mało) i jako takiej diety waga nie spada. No właśnie. Jako takiej. Uważałam, że to w niej są błędy. A jak postanowiłyśmy zrobić akcję "micha" i "ruch" to od razu się poprawiło, ale nie ze względu na jedzenie a wprowadzenie różnorodności ruchowej!!! Jakoś nie łączyłam ponownych spadków z tym

    W ogóle to G bardzo podobało się to co napisałaś o różnorodności.
    A mam pytanie w jego imieniu.
    Bo spadki to jedno, a jak z budowaniem masy?
    Bo jemu zdecydowanie nie zależy na spadkach, a na krągłościach (w odpowiednich miejscach ).
    Jak narazie to ma 3x w tyg obwodówkę co drugi tydzień. I co drugi tydzień 2x ma cora (gdzie ten core, to nie takie pitu pitu. Upoci się, uzipie i najęczy ) i raz obwodówka. No i rower do pracy.
    Czy to jest ok? W sensie, czy ciało się nie przyzwyczai jak przy cardio? W obwodówce dokłada sobie cieżary (jest na 7kg), a w core czasem mu z jogi nowe pomysły przyniosę a ostatnio dołożył sobie ćwiczenia na brzuch. Nie jest to taki hardcore jak u ciebie, ale wiesz. W jego przypadku to i tak zajęło trochę czasu zanim w ogóle chwycił za hantle Więc cieszymy się z tego co jest, a efekty widać!

    I w kwestii diety....
    Mam wrażenie, że karmię go za małą ilością białka
    Jajek nie jadam, więc rzadko robię. Zostaje ryba i proteiny sojowe. Zastanawiam się jak mu przemycić do diety śledzia, bo ma mnóstwo białka, ale on nie przepada
    Ale zrobiłam mu placki jajeczne (nie jadłam wieki ) - musiałam obejść się smakiem, ale mu zrobiłam. I czasem sobie robi jajka na miękko (), i czasem sobie zrobię toffu a jemu jajo sadzone. No i jemy rybę czasami. Ale patrząc na to jakie ty masz śniadania, to zdecydowanie za mało mu białka podaję w jego diecie. Bo nasze żywienie się różni. Codziennie powinien dostać dawkę białka prawda?
    Przypomnijcie mi proszę, powinien brać średnio 1,5g białka na 1kg wagi? Dobrze pamiętam?

    Dobra. Idzie nowy tydzień, odpoczęłam po półmaratonie to mogę ponownie wrócić do jogi i zumby Już nie mogę się doczekać wtorku Ale tylko przez tydzień, bo później kolejna połówka, hahaha, ja nie mogę! Wiecie, chyba za dużo na głowie mam w tym roku! Ale po kontuzji w tamtym roku teraz to ja bym tylko biegała i biegała. Boję się, że w jakiś sposób uzależniłam się od tego "stanu" podczas zawodów. Od razu przypominają mi się słowa teściówki nt tego, że powinnam jakoś mniej biegać, aby się od tego nie uzależnić. No ale pokażcie mi kogoś kto nie lubi być w tym stanie euforii radosnej? hę? Zwłaszcza w dobie smutków, kryzysów, stresów i innych 'sów.
    Z drugiej strony, jak mi sąsiadka powiedziała, że jest jakiś bieg na 10km u mnie, to jakaś część mnie się załamała i stwierdziła "pierdzielę, nie robię!". No to chyba jednak mam jakieś granice No i na jesień mam zaplanowane tylko dwa biegi. A reszta to będę was dopingować bananami i walić patelnią po głowach, abyście się nie ociągały Odwdzięczę się za wszystkie wasze obecności

    Coś jeszcze miałam rzec, ale mi się zapomniało.
    Acha, jakby co to Zee ma problemy z netem dlatego jej nie ma
    Lecę, jak sobie przypomnę co miałam napisać to wrócę.

    Acha, dziś w Złym zjadłam zupę soczewicowo-jablkową z cynamonem i mleczkiem kokosowym... i kiełkami czegoś (brokuł chyba).
    To najdziwniejsza zupa jaką w życiu jadłam!!!!
    Na początku wstrętna z powodu cynamonu (pamiętacie co o nim myślę. A mimo to ostatnio przemycam go do różnych rzeczy i się powoli przekonuję. BARDZO powoli),a potem przedziwna, a nawet smakowita. Jedliśmy z G i w ogóle nic nie mówiliśmy, bo wciąż się zastanawialiśmy czy nam smakuje
    I tak naprawdę to nie wiem czy mi smakowała. Na pewno, jeśli będę miała okazję to zjem raz jeszcze


    Skuteczność miarą prawdy

  7. #77
    Awatar tardiska
    tardiska jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-03-2011
    Mieszka w
    wrocław
    Posty
    2,475
    Wpisy na blogu
    84

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 11

    napisałam się trochę o T3 ale postanowiłam skasować, bo to skomplikowane i wam do niczego nie potrzebne. Natomiast potrzebne mi
    Siy, możesz mi powiedzieć gdzie znalazłaś te informacje o T3?


    Skuteczność miarą prawdy

  8. #78
    Awatar gruszka21
    gruszka21 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-09-2008
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    1,056

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 11

    Witajcie

    U mnie dzisiaj orbitkowania 60 min, w normalnym tempie:-) ekstra

    Michą się chyba podzielę z Wami, bo na moim wątku to wiatr tylko oknami trzaska ;-)
    Na śniadanie 2 małe kromki mojego razowca śliwkowego z awokado,
    na 2 śniadanie 1 kroma tegoż razowca z pastą rybną i jedna z awokado i pomidorem
    potem zupa pomidorowa z makaronem pełnoziarnistym
    na obiadokolację tarta razowa z krewetkami i pomidorkami koktajlowymi.

    Trochę nie po kolei, ale jakiś miałam dzisiaj rozwalony dzień, nie mogłam się z niczym wyrobić przed pracą i tylko udało mi się spakować słoik zupy.

    Jako moje dwa osiągnięcia silnej woli z zeszłego tygodnia chciałabym Wam przedstawić:
    - pyszny sernik ze śliwkami w czekoladzie, który upiekłam w środę i nawet nie ruszyłam, choć wciąż mieszka w mojej lodówce
    - domowe burgery, które dzisiaj robiłam TŻtowi i jego bratu i zjadłam z nich...tylko sałatę


    Yogiś ja mam do wysiania poziomki, tylko jakoś się zabrać nie mogę. Na moim balkonie mieszka już choinka i dzisiaj właśnie TŻ sprzątał, żeby było miejsce na nowe żyjątka
    Yoginka77 lubi to.
    FRESH START!! 11.08.2014
    JEŚLI POTRAFIŁAM ZRZUCIĆ 20 KG, TO CZEMU MAM NIE ZRZUCIĆ 6 ?!

  9. #79
    Awatar gruszka21
    gruszka21 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-09-2008
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    1,056

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 11

    Cytat Zamieszczone przez tardiska Zobacz posta
    Zastanawiam się jak mu przemycić do diety śledzia, bo ma mnóstwo białka, ale on nie przepada
    Przepraszam jeśli jestem bardzo nie w temacie, ale może w sałatce śledziowej?
    FRESH START!! 11.08.2014
    JEŚLI POTRAFIŁAM ZRZUCIĆ 20 KG, TO CZEMU MAM NIE ZRZUCIĆ 6 ?!

  10. #80
    Awatar tardiska
    tardiska jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-03-2011
    Mieszka w
    wrocław
    Posty
    2,475
    Wpisy na blogu
    84

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 11

    Cytat Zamieszczone przez gruszka21 Zobacz posta
    Witajcie
    Na śniadanie 2 małe kromki mojego razowca śliwkowego z awokado,
    a co to za razowiec? A jak się go robi? A chcę przepis!!!

    Jako moje dwa osiągnięcia silnej woli z zeszłego tygodnia chciałabym Wam przedstawić:
    - pyszny sernik ze śliwkami w czekoladzie, który upiekłam w środę i nawet nie ruszyłam, choć wciąż mieszka w mojej lodówce
    - domowe burgery, które dzisiaj robiłam TŻtowi i jego bratu i zjadłam z nich...tylko sałatę
    Brawooooo!!!
    Ja wczoraj wieczorem też walczyłam. I zamiast pożreć coś na noc w dużej ilości to zjadłam dwa orzeszki laskowe z czekolady, którą zjadłam mój G I potem bolał mnie brzuch
    A w ogóle to można zrobić wersję sernika mniej kalorycznego. Bo przecież sernik to prawie samo białko! I jak da się dużo mniej cukru i zrobi bez spodu, to jestem za tym, że można sobie jeden kawałeczek dziennie w ramach jednego z posiłków zjeść
    A w ogóle proszę o przepis!!!!! Chyba mi się gdzieś obił o oczy przepis na necie, ale ja chcę od sprawdzonego ludzia! Mój G jest OGROMNYM miłośnikiem serników wszelakich, zresztą podobnie jak nasza Wisienka

    Yogiś ja mam do wysiania poziomki, tylko jakoś się zabrać nie mogę. Na moim balkonie mieszka już choinka i dzisiaj właśnie TŻ sprzątał, żeby było miejsce na nowe żyjątka
    a moje poziomki i truskawki, które sadziłam w tamtym roku do doniczek już puszczają zielone listki! (tylko poziomkę mam z ziarenek, ale truskawkę zakosiłam tacie z ogródka Bardzo bym chciała, żeby w tym roku poziomka miała owocki!)

    A jaką sałatkę śledziową? Przepis! Ja znam tylko w wersji z majonezem i keczupem, ale to nie przejdzie. W jakiej jeszcze innej sałatce śledziowej? Jak jeszcze nie wiedziałam, że nie mogę za dużo ryb, to zjadałam w każdej wersji (mniaaam, mlask).
    Ostatnio edytowane przez tardiska ; 30-03-2014 o 10:53


    Skuteczność miarą prawdy

Strona 8 z 51 PierwszyPierwszy ... 6 7 8 9 10 18 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •