Strona 10 z 10 PierwszyPierwszy ... 8 9 10
Pokaż wyniki od 91 do 95 z 95
Like Tree33Lubią to

Wątek: Mobilizacja trwa - Część 2

  1. #91
    Awatar derika
    derika jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    149

    Domyślnie Odp: Mobilizacja trwa - Część 1

    sama???? WOw. Nby też mam lampę (kiedys w Lidrze byly) ale u rąk nie umiem sobie dobrzeprawej lewą zrbić... a u nó...obawiam się, że tymczasowo jeszcze mam zbyt obfite kształty brzuszne....

    Ja to jenak beztalencie muszę innym płacić...

    Ale odkąd rzuciłam fajki mówię sobie, że co oszczędziłam na fajkach mogę wydac na pazury

  2. #92
    Awatar Leonka36
    Leonka36 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    02-09-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    9,875

    Domyślnie Odp: Mobilizacja trwa - Część 1

    Moja koleżanka się uczuliła na hybrydy i przejęłam po niej zestaw wszystkiego, lampę, lakiery bazy i topy...
    I tak sobie testuję.
    Bardzo mi się spodobało. Ja po malowaniu ceramiki mam jeszcze dość precyzyjną rękę.
    Wczoraaj byłam na siłowni. Wreszcie. Cieszę się bo muszę się ruszać, te dwa razy w tygodniu na siłowni chcę być i ćwiczyć siłowo żeby nie być meduzą.
    Im człowiek starszy tym bardziej powinien siłowo ćwiczyć. No i rower mam codziennie 12 km.
    W łikendy mało się ruszamy bo mi konkubenta korzonki męczą już chyba 3 tygodnie.
    Ale za dwa tygodnie nasz pierwszy urlop. Jedziemy na 5 dni na Suwalszczyznę i będziemy na rowerach jeździć. Super. Uwielbiam te rejony.
    Dieta?
    W miarę choć mogłoby być lepiej.
    Wczoraj wypiłam pół piwa i kawałek domowej chałwy zjadłam, malutki kawałek
    dolinalotosu lubi to.

  3. #93
    Awatar Leonka36
    Leonka36 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    02-09-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    9,875

    Domyślnie Odp: Mobilizacja trwa - Część 1

    Wróciliśmy, było cudownie.
    Bardzo dużo się ruszaliśmy- rower - dwa razy po 50 km, kajaki, pływanie ale i dużo jedzenia. No i sporo wina.
    zobaczyłam się na zdjęciach w kostumie kompielowym.
    Masakra dziewczyny.
    Na wadze 74 kg...
    Niby już od dawna taka waga ale miałam chudnąć.
    Wyglądam źle.
    I to też na mój związek wpływa. Zaczyna mi się menopauza i kurcze za dużo mam tłuszczu na sobie.
    A niedawno tak dobrze wyglądałam.
    Obiecywałam sobie że nigdy już nie przytyję.

  4. #94
    Awatar waszka
    waszka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Ursynów / Kołbiel
    Posty
    29,229
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Mobilizacja trwa - Część 1

    Cytat Zamieszczone przez Leonka36 Zobacz posta
    I to też na mój związek wpływa. Zaczyna mi się menopauza i kurcze za dużo mam tłuszczu na sobie.
    A niedawno tak dobrze wyglądałam.
    Obiecywałam sobie że nigdy już nie przytyję.
    jakbyś o mnie pisała - tak się czułam z wagą 72 i też wpływa na związek. cóż, Oni to wzrokowcy a i ja się nie czuję atrakcyjna.
    Jestem tutaj: Surrender
    72.1-->-- 65,9-->57
    obecnie spadło 5,1kg. do końca zostało 8kg
    BMI: 25,53 - Nadwaga. 1,65 kg do wagi prawidłowiej

  5. #95
    Awatar Leonka36
    Leonka36 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    02-09-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    9,875

    Domyślnie Odp: Mobilizacja trwa - Część 1

    Hej,
    mniej jem w końcu.
    Waga prawie kilogram mniej.
    Zamówiłam sobie tabsy na menopauzę ale pierwsze efekty po dwóch tygodniach.
    Jak waga mi spadnie poniżej 70 poczuję się lepiej.
    To jest moje pierwsze wyzwanie.
    Zejść poniżej 70kg

Strona 10 z 10 PierwszyPierwszy ... 8 9 10

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •