Strona 8 z 10 PierwszyPierwszy ... 6 7 8 9 10 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 71 do 80 z 95
Like Tree33Lubią to

Wątek: Mobilizacja trwa - Część 2

  1. #71
    Awatar Leonka36
    Leonka36 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    02-09-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    9,875

    Domyślnie Odp: Mobilizacja trwa - Część 1

    Dearie no próbuję...
    Teoretycznie jem zdrowo.
    Już bardzo bardzo długo ale jem dużo.
    No i trafiają się wpadki typu masło orzechowe, śledzie i chleb z maslem...
    Lubię wino i piję sporo.
    Kiedyś bardzo dużo ćwiczyłam i jak przestałam to przytyłam.
    No i kiedyś też byłam dietetycznym ultrasem ale już nie chcę aż tak.
    Wszystkie ultrasy są na chwile a ja chcę tak żebym mogła na zawsze.
    dolinalotosu and dearie like this.

  2. #72
    Awatar dolinalotosu
    dolinalotosu jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2007
    Mieszka w
    opole
    Posty
    61,474
    Wpisy na blogu
    6

    Domyślnie Odp: Mobilizacja trwa - Część 1

    hej Leonko

    miło CIę znów czytać
    jestem pewna,ze spokojnie wrócisz do swojej formy i wymarzonej wagi i samopoczucia
    Leonka36 lubi to.

  3. #73
    Awatar dearie
    dearie jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    23-03-2019
    Mieszka w
    enchanted Forest
    Posty
    585
    Wpisy na blogu
    2

    Domyślnie Odp: Mobilizacja trwa - Część 1

    Cytat Zamieszczone przez Leonka36 Zobacz posta
    No i trafiają się wpadki typu masło orzechowe, śledzie i chleb z maslem...
    Lubię wino i piję sporo.
    Kiedyś bardzo dużo ćwiczyłam i jak przestałam to przytyłam.
    SIOSTROOOOO!!! Kocham masło orzechowe! Ja tam je nie traktuje jako wpadka, no chyba że wciągam wafel ryżowy z masłem orzechowym i bananem... Jeden za drugim...
    Śledzie... To raczej zachcianka.. Chleb z masłem... A raczej bułka... W pewnym momencie przerzuciła się na bułki bo kupując np. 2 możesz sobie zaplanować dwa posiłki. Kolacja i śniadanie. Jak zeżresz dwie na kolacje to na śniadanie zostają kamienie
    Wino też lubię... Jak usiądę do butelki to do widzenia... Idziemy już na spotkanie aa czy jeszcze nie? xD
    No i to "kiedyś bardzo dużo ćwiczyłam i jak przestałam to przytyłam"... Ja przytyłam ponad 50 kilo. -_____-

  4. #74
    Awatar dolinalotosu
    dolinalotosu jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2007
    Mieszka w
    opole
    Posty
    61,474
    Wpisy na blogu
    6

    Domyślnie Odp: Mobilizacja trwa - Część 1

    hej Leonko
    jak Ci się wiedzie ??
    pozdrawiam

  5. #75
    Awatar fruktelka
    fruktelka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    21-05-2011
    Posty
    12,117

    Domyślnie Odp: Mobilizacja trwa - Część 1

    Leonko, co u Ciebie?


    początek odchudzania kwiecień 2012

  6. #76
    Awatar Leonka36
    Leonka36 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    02-09-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    9,875

    Domyślnie Odp: Mobilizacja trwa - Część 1

    Dziś już powrót do zasad.
    Majówka nie była rozpasana ale pozwalałam sobie na więcej.
    Dziś jeszcze kieliszek wina ponad plan.
    1 4 łyżki płatków owsianych, jabłko duszone, odżywka białkowa
    2 jabłko i banan
    3 kapusta duszona z pomidorami i koperkiem
    4 makaron ze szpinakiem i fetą
    kieliszek wina czerwonego, kawa z mlekiem

    byłam na siłowni (teraz chodzę z moją młodą)
    do pracy i z pracy na rowerze w sumie 50 min.
    Dobrze, że znów się więcej ruszam.
    Wczoraj z M byliśmy biegać, pierwszy raz w tym sezonie.
    dolinalotosu and dearie like this.

  7. #77
    Awatar waszka
    waszka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Ursynów / Kołbiel
    Posty
    29,223
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Mobilizacja trwa - Część 1

    Ja bieganie odpuszczam. Zostanie rower i rolki - nie ma kuźwa stanika na to. mam dość wybijania sobie zębów.....
    Jestem tutaj: Surrender
    72.1-->-- 65,9-->57
    obecnie spadło 5,1kg. do końca zostało 8kg
    BMI: 25,53 - Nadwaga. 1,65 kg do wagi prawidłowiej

  8. #78
    Awatar derika
    derika jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    149

    Domyślnie Odp: Mobilizacja trwa - Część 1

    mmmmmm owsianka z duszonym jablkiem... to jest pomysł
    muszę się zainspirowac kulinarnie - ale kapusta do mnie nie przemawia...w niemal żadnej postaci... od bidy gołąbki i bigos...

    fajnie że twój M. tak cie wyciąga... zazdraszczam.

  9. #79
    Awatar dearie
    dearie jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    23-03-2019
    Mieszka w
    enchanted Forest
    Posty
    585
    Wpisy na blogu
    2

    Domyślnie Odp: Mobilizacja trwa - Część 1

    Leonka, pięknie!

  10. #80
    Awatar Leonka36
    Leonka36 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    02-09-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    9,875

    Domyślnie Odp: Mobilizacja trwa - Część 1

    Mój M jest bardzo mało emocjonalny.
    Taki lekki autystyk, są postanowienia i realizacja i zimna kalkulacja.
    Zimna kalkulacja jest czasami bezwzględna ale w tej zimnej kalkulacji mu wychodzi, że ja jestem miłość jego życia i mam cudowny charakter więc trzeba przetrwać moje doliny...
    To mi pasuje

    Cudowny łikend.
    W sb towarzysko, był też u nas mój synek ze swoją dziewczyną. Mój młody ma tak cudowną, kochaną dziewczynę... to jego w sumie druga tak bardzo poważna dziewczyna, czwara z tych które poznałam, druga i pół z tych z którymi mieszka, z jedną tak trochę pomieszkiwał więc jest na pół.
    I ja ją tak bardzo, bardzo lubię. Chciałabym żeby byli ze sobą na długo. Młody ma 25 lat... i mieszkają razem od roku.
    A dziewczyna jest kochana.
    Dobra, mądra, śliczna.
    Cieszę się chwilą i chcę żeby wiedziała, że bardzo ją lubię.
    Mama mojego M terż mnie bardzo lubi i docenia i wiem jakie to ważne, wiem i puszczam to dalej.
    Chodzę regularnie na siłownię.
    Trzymam dietę.
    Ale wpada sporo winka praktycznie codziennie coś.
    i to jest mój grzech.
    Wczoraj po wizycie dzieciaków, pojechaliśmy na siłownię. Bardzo aktywny dzień.
    Dziś z rana mój ukochany pojechał do rodziców a ja mam trochę roboty w domu i jest taki plan, że zaraz do niego dojadę.
    Sprzątam, zrobiłam ciasto z rabarbarem i pity.
    Zapierdzielam po domu w maseczce bo bym chciała wszystko na raz.
    Poprasować już chyba nie zdążę. Mam do teściów jechać bo teściowej kręgosłup wysiadł i mam jej masaż zrobić.
    Młoda u ojca na łikend.
    Jutro na zieloną szkołę jedzie.
    Zrobiłam naprawdę dobre ciasto z rabarbarem, połowę mąki zastąpiłam zmielonymi płatkami owsianymi, połowę tłuszczu jogurtem. Cukru mało brązowego.
    No i tak moje drogie życie płynie.
    Ale ważę 73,5 kg przry wzroście 164 a chciałabym co najmniej 10 kg mniej.
    I chciałabym schudnąć 5 kg przez 6 tg.
    Bo wyjeżdżamy na male wakacje za miesiąc i chciałabym wtedy dobrze wyglądać.
    dolinalotosu lubi to.

Strona 8 z 10 PierwszyPierwszy ... 6 7 8 9 10 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •