Strona 13 z 54 PierwszyPierwszy ... 3 11 12 13 14 15 23 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 121 do 130 z 535
Like Tree116Lubią to

Wątek: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 16

  1. #121
    Awatar gruszka21
    gruszka21 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-09-2008
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    1,056

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 16

    Yo kochanie, trzymaj się, jestesmy z Tobą! I czekamy tu na Ciebie wiernie:-*

    U mnie znowu mega ciężki tydzień w pracy, nie dość, że czysto fizyczny to jeszcze zepsuta klimatyzacja...
    Szajba we łbie przed @ nadal ma się dobrze.

    Micha na +
    Śniadanie bardzo wczesne: 2 kromki razowca i serek wiejski light
    Kawa z mlekiem
    rosół z makaronem owsianym i dużą ilością mięsa z kurczaka
    Obiad: kuskus z gulaszem
    Kawa z mlekiem
    kolacja: 2 jajka na miękko, serek wiejski, pomidor i troszkę makreli wędzonej
    FRESH START!! 11.08.2014
    JEŚLI POTRAFIŁAM ZRZUCIĆ 20 KG, TO CZEMU MAM NIE ZRZUCIĆ 6 ?!

  2. #122
    Awatar wisienka_z_tortu
    wisienka_z_tortu jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-11-2012
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    2,154
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 16

    Gruszka, szukam warzywek. Nie ma?

    Trzymta się dziewczęta, będzie lepiej!

    P. N. to prostak.

    Buziole!

  3. #123
    Awatar gruszka21
    gruszka21 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-09-2008
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    1,056

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 16

    No rzeczywiście mało, masz rację Wisienko. Tylko pomidor w kolacji, marchewka w rosole no i w gulaszu bo ja taki mocno warzywny robię (dynia, papryka, marchew, pomidory, cebula, czosnek, grzybki). No ale chyba powinnam mimo wszystko przyłożyć do tego większą uwagę:-)

    Co jest z P.N.?
    Ps. Zna ktos posiadacza penisa, który nie jest prostakiem? Tylko poważne oferty:-D:-D
    FRESH START!! 11.08.2014
    JEŚLI POTRAFIŁAM ZRZUCIĆ 20 KG, TO CZEMU MAM NIE ZRZUCIĆ 6 ?!

  4. #124
    Awatar tardiska
    tardiska jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-03-2011
    Mieszka w
    wrocław
    Posty
    2,475
    Wpisy na blogu
    84

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 16

    Cytat Zamieszczone przez gruszka21 Zobacz posta
    Ps. Zna ktos posiadacza penisa, który nie jest prostakiem? Tylko poważne oferty:-D:-D
    hahahahahahahhahahahaha
    przyznam, że jak czytam tą gazetę dla panów, to stwierdzić muszę, że nie ma. Po prostu nie ma. Ale to tylko dlatego, że tak najwyraźniej są zaprogramowani Można ich "wychować", ale to wciąż nie będzie kwintesencją ich bycia

    Jak chcemy mieć dobrego partnera, wręcz idealnego, to trzeba przerzucić się na płeć piękną. Moje panie?

    Wiecie co było w jednym z artykułów?
    Że najlepszym partnerem do kochania dla kobiety jest - druga kobieta!
    Autor artykułu postanowił uświadomić dżentelmenów dlaczego tak jest i nauczyć ich jak kochać kobietę jak druga kobieta
    No.

    A w ogóle to moja micha wczoraj jest oszukana! Zapomniałam dodać jednego posiłku. Dziś przy naczyniach sobie przypomniałam, że chyba jadłam wczoraj fasolkę szparagową Tak się dziwiłam, że coś głodna rano nie byłam tak bardzo jak zazwyczaj przy niskiej kaloryczności dnia poprzedniego. Zaraz to naprawię.

    A w ogóle to wiecie co? Mam trochę inny @ niż gdy biegałam. Chyba pójdę do apteki po jakiś test Nie sądzę, aby wyszedł pozytywny, ale tak dla pewności

    Yoguś my wiemy, nic się nie martw. Przytulamy z całych sił. Dobrze, że jesteście już w domku :*

    Eee, Gruszeczka robi gulasz z mega warzywami. Bardzo ładnie


    Skuteczność miarą prawdy

  5. #125
    Awatar wisienka_z_tortu
    wisienka_z_tortu jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-11-2012
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    2,154
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 16

    Cytat Zamieszczone przez gruszka21 Zobacz posta
    Tylko pomidor w kolacji, marchewka w rosole no i w gulaszu bo ja taki mocno warzywny robię (dynia, papryka, marchew, pomidory, cebula, czosnek, grzybki)
    Aaa, jak tyle warzyw w gulaszu to luzik. Nie wiedziałam



    Cytat Zamieszczone przez gruszka21 Zobacz posta
    Co jest z P.N.?
    Aż mi się nie chce na ten temat gadać



    Cytat Zamieszczone przez gruszka21 Zobacz posta
    Ps. Zna ktos posiadacza penisa, który nie jest prostakiem? Tylko poważne oferty:-D:-D
    Szczerze mówić, to ja znam takiego jednego.
    Wiele można Mu zarzucić. Brak empatii, problemy z komunikowaniem potrzeb i emocji, przesadną ambicję... ale ma w sobie pewnego rodzaju delikatność i cierpliwość. Nawet do moich wybuchów furii, kąśliwej złośliwości i obrażalstwa rozumianego jako wieczne "bez łachy!". Nigdy nie potraktował mnie obcesowo. Nie, zdecydowanie nie jest chamskim prostakiem. Choć do ideału Mu daaaaleeeekooooo
    Przyznam, że wciąż tęsknię.
    Przyznam, że nadal kocham.


    Z nogą lepiej. Pobiegałabym!

  6. #126
    Awatar gruszka21
    gruszka21 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-09-2008
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    1,056

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 16

    Cytat Zamieszczone przez Tardi
    A w ogóle to wiecie co? Mam trochę inny @ niż gdy biegałam. Chyba pójdę do apteki po jakiś test Nie sądzę, aby wyszedł pozytywny, ale tak dla pewności
    Uuuuhuhu, no to by były ładne kwiatki

    Cytat Zamieszczone przez Tardi
    Jak chcemy mieć dobrego partnera, wręcz idealnego, to trzeba przerzucić się na płeć piękną. Moje panie?

    Wiecie co było w jednym z artykułów?
    Że najlepszym partnerem do kochania dla kobiety jest - druga kobieta!
    Eee ja już na to dawnooo wpadłam. Tylko niestety to mężczyźni mi się podobają, a nie kobiety i nic nie potrafię z tym fantem zrobić :P

    Cytat Zamieszczone przez Wisienka
    Aaa, jak tyle warzyw w gulaszu to luzik. Nie wiedziałam
    Nooo niby tak, ale dobrze, że masz mnie na oku bo przyznaję, że słabo u mnie z warzywami. U mnie w domu rodzinnym nigdy nie było nacisku na warzywa ("zjedz chociaż mięsko"...) i nie mam takiego nawyku. Muszę się z nimi pilnować. Wczoraj miałam iść po Twoim poście ugotować brokuła Ale nie miałam siły ani jeść, ani gotować.

    Cytat Zamieszczone przez Wisienka
    Przyznam, że wciąż tęsknię.
    Przyznam, że nadal kocham.
    Ładnie napisane.
    Nie znam Twojej historii, ale właśnie z nimi jest ten zasadniczy problem. Często da się ich kochać, ale nie da się z nimi ŻYĆ!!


    Z pozytywów to uwielbiam poranki w domu...pyszna jajecznica z łośkiem na śniadanie, kawa na balkonie...mmm. I wreszcie SAMA W DOMU!!
    Jutro jadę do Warszawy w sprawie tego awansu, jeszcze nie wiem kiedy będę z powrotem, czy w nocy czy w czwartek i nie wiem co gastronomicznego mnie tam czeka. No w każdym razie kciuki proszę trzymać
    FRESH START!! 11.08.2014
    JEŚLI POTRAFIŁAM ZRZUCIĆ 20 KG, TO CZEMU MAM NIE ZRZUCIĆ 6 ?!

  7. #127
    Awatar wisienka_z_tortu
    wisienka_z_tortu jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-11-2012
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    2,154
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 16

    Cytat Zamieszczone przez gruszka21 Zobacz posta
    Ps. Zna ktos posiadacza penisa, który nie jest prostakiem? Tylko poważne oferty:-D:-D
    A jest taka teoria, że kobiety są jakie są (wiecie, te nowoczesne niezależne i wyzwolone baby) bo zazdroszczą facetom posiadania penisa. Ale ja tak sobie myślę... oni generalnie to mają tylko jednego penisa na całe życie. A my możemy mieć ich dowolną ich ilość w dowolnie (krótkim) czasie Babeczki górą!
    gruszka21 lubi to.

  8. #128
    Awatar gruszka21
    gruszka21 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-09-2008
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    1,056

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 16

    Cytat Zamieszczone przez Wisienka
    A jest taka teoria, że kobiety są jakie są (wiecie, te nowoczesne niezależne i wyzwolone baby) bo zazdroszczą facetom posiadania penisa.
    Z drugiej strony nie rozumiem założenia! Bo czego tu zazdrościć?! Że dynda Ci i plącze się coś między nogami całe życie, na dodatek podejmuje za Ciebie często irracjonalne decyzje, degradując mózg do poziomu obciążenia dla czaszki.
    To już prędzej bym się pokusiła o stwierdzenie, że to oni nam zazdroszczą piersi (dlatego coraz więcej facetów ostatnimi czasy wyhodowuje sobie własne )

    Dobra, wiem, że widać już gołym okiem, że jestem przed @, bo feminizm się ze mnie wylewa uszami nawet
    FRESH START!! 11.08.2014
    JEŚLI POTRAFIŁAM ZRZUCIĆ 20 KG, TO CZEMU MAM NIE ZRZUCIĆ 6 ?!

  9. #129
    Awatar tardiska
    tardiska jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-03-2011
    Mieszka w
    wrocław
    Posty
    2,475
    Wpisy na blogu
    84

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 16

    Cytat Zamieszczone przez gruszka21 Zobacz posta
    Z drugiej strony nie rozumiem założenia! Bo czego tu zazdrościć?! Że dynda Ci i plącze się coś między nogami całe życie, na dodatek podejmuje za Ciebie często irracjonalne decyzje, degradując mózg do poziomu obciążenia dla czaszki.
    Cytat Zamieszczone przez wisienka_z_tortu Zobacz posta
    A jest taka teoria, że kobiety są jakie są (wiecie, te nowoczesne niezależne i wyzwolone baby) bo zazdroszczą facetom posiadania penisa. Ale ja tak sobie myślę... oni generalnie to mają tylko jednego penisa na całe życie. A my możemy mieć ich dowolną ich ilość w dowolnie (krótkim) czasie Babeczki górą!
    hahahhahahahaha
    Jedyną rzeczą jaką im zazdroszczę to sikania na stojąco!
    Penisa im nie zazdroszczę. Lubię, ale nie zazdroszczę Niech go sobie noszą za mnie

    Jedyną rzeczą jaka by mi się przydała jest umiejętność skupienia się na jednej rzeczy. Choć i tak wolę moją, jako kobiety, umiejętność widzenia całości

    Z pozytywów to uwielbiam poranki w domu...pyszna jajecznica z łośkiem na śniadanie, kawa na balkonie...mmm. I wreszcie SAMA W DOMU!!
    Uwielbiam też!
    Choć milej wspominam momenty nie samotne. Lubię czasem wystawić nos zza książki (oczywiście sceneria ta sama. Balkon, herbatka/kawa, ciasto pieczone w domu, kwiatek we flakonie, słonko) i widzieć z drugiej strony G, który też czyta i który też cieszy się tą leniwą ciszą.

    Wiecie, G powiedział, że jeśli ładnie mi pójdzie na koniec akcji, to on mi sprawi prezent od siebie i mam sobie wybrać. Wiecie co wybrałam? Wybrałam jeden dzień z nim. Tak totalnie. Bez myślenia o pracy. Mamy iść do zoo, na obiad, do kina - gdzieś. Mamy cały dzień spędzić razem. Bez uciekania myślami do pracy i innych takich. Tylko ja i on. Bez całego świata wokoło. Zdziwił się strasznie. Chyba nie dostrzega całości. Ale to nic. Ja widzę za nas

    Cytat Zamieszczone przez wisienka_z_tortu Zobacz posta
    Przyznam, że wciąż tęsknię.
    Przyznam, że nadal kocham.
    Musiałabyś chyba z całym pakietem przygarnąć. Z całym pakietem niedoskonałości. Wzięłam G z całym pakietem niedociągnięć po tym jak się okazało, że ma w sobie cechę najważniejszą na świecie dla mnie. Z całą resztą nauczyłam się żyć.


    Skuteczność miarą prawdy

  10. #130
    Awatar tardiska
    tardiska jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-03-2011
    Mieszka w
    wrocław
    Posty
    2,475
    Wpisy na blogu
    84

    Domyślnie Odp: Bieg po marzenia czyli pierwsze przygotowania do maratonu. - Część 16

    A w ogóle, to nie wiem czy jesteście świadome tego, że to ostatni tydzień akcji
    Uświadomiłam sobie to przez przypadek w sumie.

    Bo chodzi za mną od dwóch dni pieczone ciasto, albo ciasteczka. COŚ! I nie jestem pewna czy chodzi tu o słodkie. Mam wrażenie, że może chodzić o magnez i coś tam, co jest w czekoladzie. @ wymagający i tej czekoladowości to po prostu nie mogę przeboleć. I już prawie znalazłam idealną słodkość, która wcale nie jest tragedią i nawet kupiłam sok pomarańczowy do tych muffinek ale jeszcze weszłam na tabelkę, aby wpisać minusy i plusy za poprzedni tydzień. I okazało się, że to jest ten O S T A T N I tydzień! No to grzecznie odłożyłam przepis na inny czas Pewnie po @ mi przejdzie. I dobrze

    A w ogóle to mam ambitny plan nie zdobycia minusa w tym tyg

    A w ogóle to bolą mnie plecy! Nie biegam, nie ćwiczę i znowu wszystko zaczyna mnie boleć Jutro zapytam fizjo o bieg w październiku i o to czy mogę już troszkę coś potruchtać powoli.

    Ćwiczę ćwiczenia jakie mi dał dla rozciągania pasma i wyrównywania bioder. Widzę efekty. A dziś, jak masowałam stopę piłeczką golfową to zaczęło boleć mnie kolano No i czemu? Na lewej nic. Więc wracam do prawej. I tak długo masowałam, aż przeszedł ból w stopie i przeszedł w kolanie.
    Muszę sobie dokładnie rozpisać ćwiczenia rozciągające dla mnie po biegu. Ale takie, które zapamiętam Piłeczka wchodzi do gry na stałe. Trzeba rozcięgna podeszwowe też masować i uelastyczniać.
    Nie zdawałam sobie sprawy jak wiele nie wiem o moich nogach.

    Micha:
    śn - 2 kromki żytniego + 2 plasterki sera koziego (ale nie pleśniak!), pomidor, cebula, sałata
    2śn - płatki + mleko bez laktozy (hahahaha, pobiegłam do kibelka zgięta w pół. Chyba nie tylko o laktozę chodzi)
    kawa z sojowym
    ob - wczorajszy sos + ciecierzyca + spory kawał sera białego (i znowu kibelek )
    kol - sałatka (łosoś wędzony na zimno + szpinak + roszpunka + lodowa sałata + pomidor + ogórek + pikle moje+awokado + bagieta czosnkowa)
    mała kawa z sojowym

    1680kcal


    Skuteczność miarą prawdy

Strona 13 z 54 PierwszyPierwszy ... 3 11 12 13 14 15 23 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •