Strona 140 z 142 PierwszyPierwszy ... 40 90 130 138 139 140 141 142 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,391 do 1,400 z 1416
Like Tree588Lubią to

Wątek: Groszkowo.

  1. #1391
    Awatar adziam
    adziam jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    03-03-2005
    Mieszka w
    Europa
    Posty
    25,287

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Groszku dobrego poniedziałku życzę.

  2. #1392
    Awatar Groooooszek
    Groooooszek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-08-2012
    Mieszka w
    Wrocław/Kostrzyn
    Posty
    4,180
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Zauważyłam u mnie taka zależność, ze im bardziej jestem zmęczona, a do tego dochodzi smutek i złość, to mój trening mógłby trwać bez końca i ciężko mnie „zabić”!
    Ciezki mam humor od soboty... aczkolwiek, moje dziecko wynagradza mi wszystko. Jest moja opoką i kiedy na nią patrzę, jest najlepszym lekarstwem na wszystko, a jej uśmiech już całkowicie rozpuszcza mi serce.

    Trening wykonany.
    10 minut orbi na rozgrzewkę + 7 ćwiczeń siłowych 4 serie x 10 powtórzeń + 20 minut interwałów

    o jedzeniu to szkoda pisać... bo jak zjem to zjem, a jak zapomnę to nie pamietam, ze w ogóle miałam zjeść.


    Dobranoc!
    adziam lubi to.
    Moje żale i frustracje.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  3. #1393
    Awatar waszka
    waszka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Ursynów / Kołbiel
    Posty
    28,617
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Cytat Zamieszczone przez Groooooszek Zobacz posta
    a jak zapomnę to nie pamietam, ze w ogóle miałam zjeść.
    to też nie dobrze, szczególnie, że ćwiczysz
    Jestem tutaj: Surrender
    70-->65,9-- 63,8-->57

  4. #1394
    Awatar adziam
    adziam jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    03-03-2005
    Mieszka w
    Europa
    Posty
    25,287

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Nie znam takiego uczucia jak zapomnienie o jedzeniu
    Taki stan /głód / przyprawia mnie o zły humor i nerwowość.
    Miłego dnia i poprawy humoru.

  5. #1395
    Awatar Groooooszek
    Groooooszek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-08-2012
    Mieszka w
    Wrocław/Kostrzyn
    Posty
    4,180
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Adziam, problem w tym, ze ja właśnie tego uczucia głodu nie odczuwam...
    Moje żale i frustracje.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  6. #1396
    Awatar mufinka0
    mufinka0 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-12-2013
    Posty
    13,238

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Cytat Zamieszczone przez Groooooszek Zobacz posta
    o jedzeniu to szkoda pisać... bo jak zjem to zjem, a jak zapomnę to nie pamietam, ze w ogóle miałam zjeść.
    Ja tak mam jak mam dużo pracy albo jakieś problemy, zapominam o posiłku. W normalnych warunkach głód odczuwam i zapkajać go jedzeniem lubię

    Moze u ciebie podobnie, jak masz ciężki czas to jedzenie schdzi na drugi plan.
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Moje początki
    Schudnąć - jeszcze by się chciało -mój nowy dom

  7. #1397
    Awatar Groooooszek
    Groooooszek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-08-2012
    Mieszka w
    Wrocław/Kostrzyn
    Posty
    4,180
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Muff... mój „ciezki czas” to mój Kurczak.
    Chociaz mogłoby być zdecydowanie gorzej, bo jeszcze nie wiem co to płacz i chisteria związana z kołkami. Nasze problemy z brzuchem odeszły w zapomnienie i radzimy sobie raz lepiej raz gorzej, ale rozwijamy się prawidłowo. W sumie nie myślałam, ze Ktoś aż tak skradnie moje serce

    zakwasy mam dzisiaj straszne. Ręce mnie bolą przeokropne.
    Wczoraj trening wykonany. W ogóle fajnie pójść wieczorem na siłownie, bo dużo moich znajomych zaczęło chodzić, wiec tez pogadać można. (Miło tez jest słyszeć od nich, ze jest się czyjaś motywacja i, ze moje filmiki na instagramie kogoś motywują do ruszenia tyłka z kanapy.)

    Tak w ogóle to wiem, ze po urlopie macierzyńskim nie chce wracać do swojej pracy. I wiecie co... mój Mąż mnie namawia żebym poszła na kurs: „aktywna mama” żeby moc prowadzić zajęcia dla mam i kobiet w ciąży.
    A tez wiem, ze miałoby to wzięcie.
    mufinka0 lubi to.
    Moje żale i frustracje.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  8. #1398
    Awatar mufinka0
    mufinka0 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-12-2013
    Posty
    13,238

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Cytat Zamieszczone przez Groooooszek Zobacz posta
    moje filmiki na instagramie kogoś motywują do ruszenia tyłka z kanapy
    Nagrywasz filmiki, możesz i nam je udostępnić?


    Cytat Zamieszczone przez Groooooszek Zobacz posta
    Mąż mnie namawia żebym poszła na kurs: „aktywna mama” żeby moc prowadzić zajęcia dla mam i kobiet w ciąży.
    A tez wiem, ze miałoby to wzięcie.
    Dobry pomysł, u nas na siłowni chyba coś takiego jest. Zrobiony jest taki plac zabaw dla dzieci, jest tam opiekunka, panie zostawiają dzieci i idą ćwiczyć. Żałuję, że nie było czegos takiego jak ja miałam małe dzieci, jaka to odskocznia dla tych mam
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Moje początki
    Schudnąć - jeszcze by się chciało -mój nowy dom

  9. #1399
    Awatar Groooooszek
    Groooooszek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-08-2012
    Mieszka w
    Wrocław/Kostrzyn
    Posty
    4,180
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    No na instagramie na instastory wrzucam urywki ze swojego dnia i wieczorami z siłowni, czasami jakieś jedzenie wrzucę, czasami sobie pogadam, ze mi się tez nie chce, ale działam.
    Taki standardowy dzień mój i Jagi.
    Moje żale i frustracje.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  10. #1400
    Awatar Groooooszek
    Groooooszek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-08-2012
    Mieszka w
    Wrocław/Kostrzyn
    Posty
    4,180
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Ja dzisiaj powiedzmy, ze mam dzień regeneracyjny.
    Wlasnie jestem po wizycie u fizjoterapeuty, który sprawdził co się dzieje w obrębie mojego brzucha po cesarskim cięciu, miałam tez postawione banki, żeby rozluźnić napięcie mięśniowe w okolicy lędźwiowo- krzyżowej.
    Bardzo miło i przyjemnie spędzona godzina, zrelaksowalam sie. Jeszcze dzisiaj jestem umówiona na rzęsy.
    takze dzisiaj dzień pod kawkę i relaks (o ile sprzątanie domu na przyjazd teściowej można nazwać relaksem)
    adziam lubi to.
    Moje żale i frustracje.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •