Strona 81 z 128 PierwszyPierwszy ... 31 71 79 80 81 82 83 91 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 801 do 810 z 1271
Like Tree548Lubią to

Wątek: Groszkowo.

  1. #801
    Awatar adziam
    adziam jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    03-03-2005
    Mieszka w
    Europa
    Posty
    23,685

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Hej Groszku co tam u Ciebie kochana ,już dawno Cie nie było
    Miłego wekendu życzę

  2. #802
    Awatar Groooooszek
    Groooooszek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-08-2012
    Mieszka w
    Wrocław/Kostrzyn
    Posty
    4,118
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    W sumie to wszystko teraz sie kreci wokół przygotowań do ślubu.
    Przedwczoraj mieliśmy pierwsze spotkanie rodziców... i byliśmy też w operze (zabraliśmy Mamy) i w sumie żyjąc w wirze operowego spektaklu Madame Butterfly, zamawiam już kolejne bilety, żeby móc zobaczyć "Skrzypka na dachu". Ekranizacja musicalu nagrodzona trzema Oscarami, a sam musical w top 5 do zobaczenia.

    A po za tym to ostatnio praktycznie po 12 h jestem w pracy i opadam z sił. Właściwie ich nie mam w ogole. Ciągle marudze. Nie mam siły na siłownie. O diecie nie mówiąc... bo albo nie jem, albo jem to co w pobliżu aby tylko zjeść.
    Nie mówiąc o tym, że brakuje mi motywacji i najchetniej leżałabym pod kołdrą.

    hm... mam nadzieję, że się wkrótce pozbieram, bo inaczej będzie ze mną źle...
    Moje żale i frustracje.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  3. #803
    Awatar adziam
    adziam jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    03-03-2005
    Mieszka w
    Europa
    Posty
    23,685

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Jesień Groszku ,więc zmęczenie jesienne nas dopada i jeszcze ta szaruga za oknem nie nastraja optymistycznie
    Dobrej spokojnej środy

  4. #804
    Awatar Groooooszek
    Groooooszek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-08-2012
    Mieszka w
    Wrocław/Kostrzyn
    Posty
    4,118
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Dużo się dzieję... przygotowania do ślubu trwają pełną parą. Suknia już się szyje. Obrączki już leżą i czekają.
    Czekam teraz na zaproszenia ślubne, które pewnie będziemy rozwozić w czasie świat. (przynajmniej taki mam plan, a ostatnio moje plany szlag trafia.)

    na razie przede mną zawody:
    28-go maja - bieg na 10 km w Łodzi
    10-go czerwca - survival race, bieg z przeszkodami na 12 km
    04-go sierpnia - runmageddon na Woodstocku na 6 km

    Ćwiczę co drugi dzień na siłowni + cardio, jakoś to idzie, ale zdecydowanie zbyt opornie. Myślałam, że może ma to związek tym, że może coś mi dolega, ale badania są w porządku, więc chyba po prostu musze uzbroić się w cierpliwość.

    Na 18:00 idę do pracy, ale zdążę jeszcze polecieć na trening.
    Także dzisiaj dzień się skonczy koło 00:30. Cóż... długi bo długi, ale przynajmniej pracowity, bo do 13 miałam już ogarnięte pranie, obiad i sprzątanie.


    No nic, miłego dnia!
    Moje żale i frustracje.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  5. #805
    Awatar adziam
    adziam jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    03-03-2005
    Mieszka w
    Europa
    Posty
    23,685

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Groszku dawno Cię nie było ale jak widzę wszystko u Ciebie w jak najlepszym porzadku
    Przygotowania do ślubu idą pełną parą a kiedy ślub ?
    Dalej ciężko pracujesz nad kondycją i sylwetką ,
    Miłej spokojnej pracy życzę

  6. #806
    Awatar Groooooszek
    Groooooszek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-08-2012
    Mieszka w
    Wrocław/Kostrzyn
    Posty
    4,118
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Ślub 30.09. także niby jeszcze dość sporo czasu, ale też niekoniecznie.

    Co do pracy nad sobą to tak, dalej walczę. Musze mocno pracować nad górną partią, bo mam odkryte całe ręce i plecy w sukni ślubnej.
    Idzie to dosyć opornie, bo ćwicząc od lutego (co drugi dzień) siłowo oczywiście + cardio to udało mi się pozbyć dopiero 4 kg.
    Także waga na dziś 60,9 kg, ale i tak lepiej niż było.

    Czasami zaglądam żeby poczytać co u Was, a mi po prostu brakuje czasu.
    Moje żale i frustracje.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  7. #807
    Awatar adziam
    adziam jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    03-03-2005
    Mieszka w
    Europa
    Posty
    23,685

  8. #808
    Awatar adziam
    adziam jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    03-03-2005
    Mieszka w
    Europa
    Posty
    23,685

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Groszku u mnie się odezwałaś a u siebie nic nie napisałaś .
    Jak tam w stanie małżeńskim Ci się wiedzie ,wagę utrzymujesz i ogólnie jak Ci leci ?
    Pozdrowienia zostawiam i na wieści czekam a może i powrót na forum.

  9. #809
    Awatar Groooooszek
    Groooooszek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-08-2012
    Mieszka w
    Wrocław/Kostrzyn
    Posty
    4,118
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Ho! Ho! Ho!

    Do ślubu (czyt. 30.09.17) udało mi się osiągnąć wagę 59,0/60,0 kg, no nie powiem byłam mega zadowolona. Jednakże... jak to po ślubie i całym zamieszaniu następuje podróż poślubna i tak o to już z moim Mężem spełniłam swoje marzenie i wylądowaliśmy na słonecznej, pięknej Dominikanie. Jak też wiadomo, wakacje all inclusive nikomu nie służą, aczkolwiek wrociłam tylko 1,5 kg na plusie, ale też jak się okazało z Pasażerem na gapę. Także od 14 tygodni z trzymaniem wagi to mi raczej nie po drodze i jestem nastawiona na "słodkie puchnięcie"
    I teraz przez tego Pasażera kisnę całymi dniami w domu, bo nie mieliśmy łatwego początku i groziło nam poronienie, więc leżeliśmy i dalej leżymy plackiem chodząc jedynie na spacery z psem, a ja powoli dostaje odleżyn.
    Wspieram dzielnie Męża, który tym razem beze mnie startuje w zawodach.

    Jeszcze ten cholerny brak apetytu... no czasami chciałabym się nażreć tak porządnie, ale Fasola ewidentnie wysyła sygnały, że już dość jedzenia i jeden kęs za dużo, a wszystko wraca z powrotem z siłą bomby atomowej.

    więc kisnę dalej... byle do lipca, a chociaz do kwietnia jak będzie cieplej!
    adziam lubi to.
    Moje żale i frustracje.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  10. #810
    Awatar Groooooszek
    Groooooszek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-08-2012
    Mieszka w
    Wrocław/Kostrzyn
    Posty
    4,118
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Groszkowo.

    Odliczam teraz 7 dni, za tydzień wizyta u lekarza i może się dowiem czy Jagna czy Henio
    Fioniszcze jak zwykle o tej godzinie ucina sobie drzemke i w nosie ma świat, a ja mam urozmaicony dziś dzień, bo pranie chociaż moge zrobić, nawet dwa, dobrze, ze mam wkladane od góry, bo pewnie z nudów oglądałabym jak się kręci.

    Mąż, który wczoraj wrócił z pracy stwierdził, że jak pójdzie na siłownie to mnie zabierze na zakupy, no zabrał... i sezon na "gacie" ciążowe uważam za otwarty pełną parą (przynajmniej nic mnie nie ciśnie).


    Arbuza i czereśni bym zjadła, ale to chyba jeszcze troche?! No i młode ziemniaki z mizerią za mną chodzą. Jakiś dramat te ciążowe zachcianki, na prawdę, jak żyć?!

    Przymierzam się do kupna gum do ćwiczeń, może chociaż z tym będę mogła po świrować albo na rowerze stacjonarnym u rodziców, bo inaczej na prawdę oszaleje od tego nic nie robienia.


    moje wczorajsze menu:
    śniadanie: pancaksy z jogurtem nat., truskawkami (mrożonymi) i nerkowcami
    lunch: pomidorowa z makaronem
    obiad: pomidorowa z makaronem
    kolacja: bułka grahamka z pasztetem pieczarkowym i ogórkiem kiszonym (tak, wiem, wiem... pasztet, nie jadłam go 7 lat, ciązowa zachcianka!)

    Także jak widać na załączonym "obrazku" nie obżeram się, a wręcz rzekłabym, że nie do jadam w swoim obecnym stanie, ale jest to spowodowane raczej brakiem apetytu i tym, że wiele zapachów mnie odrzuca, a przejeść się nie mogę, bo wymiotuję.

    No... za to piję mnóstwo wody, kawę tylko jedną dziennie (tej to nie piłam przez pierwsze 3 miesiące).

    Wysyłam słońce z podróży poślubnej...
    received_1551508884909843.jpeg
    adziam and mufinka0 like this.
    Moje żale i frustracje.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

Strona 81 z 128 PierwszyPierwszy ... 31 71 79 80 81 82 83 91 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •