Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
Like Tree1Lubią to
  • 1 Dodany przez sylmok

Wątek: Moja walka o lepsza sylwetke

  1. #1
    sylmok jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-03-2017
    Mieszka w
    Tehran
    Posty
    39

    Domyślnie Moja walka o lepsza sylwetke

    unnamed.jpg

    Moja walka trwa juz trzy lata sa upadki i wzloty ale nie poddaje sie i wiem,ze osiagne swoj cel.
    Nie stosuje zadnych diet poprostu zdrowo sie odzywiam i staram sie byc aktywna fizycznie.

    Bede dzielic sie z Wami moimi wzlotami i upadkami.
    Wszystkie jestescie wielkie (nie pod wzgledem kg oczywiscie ha ha)
    Caluje Was goraco

    Sylwia
    BellaB lubi to.

  2. #2
    sylmok jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-03-2017
    Mieszka w
    Tehran
    Posty
    39

    Domyślnie Odp: Moja walka o lepsza sylwetke

    Dotarlam po spacerku do domciu obiadek juz w piekarniku dochodzi,mloda padla wiec mam czas dla siebie.
    Moja walka o lepsza sylwetke-screenshot_20170312-160912.png

  3. #3
    Awatar BellaB
    BellaB jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-09-2011
    Mieszka w
    Radom
    Posty
    3,540
    Wpisy na blogu
    3

    Domyślnie Odp: Moja walka o lepsza sylwetke

    No No No jestem pod wrażeniem, piekna zmiana i powodzenia w dalszej pracy

  4. #4
    sylmok jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-03-2017
    Mieszka w
    Tehran
    Posty
    39

    Domyślnie Odp: Moja walka o lepsza sylwetke

    Dzieki nie poddaje sie.

  5. #5
    sylmok jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-03-2017
    Mieszka w
    Tehran
    Posty
    39

    Domyślnie Odp: Moja walka o lepsza sylwetke

    Witajcie dawno mnie tu nie bylo ale nadal walcze.
    Gabinet pochlania caly moj czas ale juz wychodze na prosta.
    Bede czesciej zagladac.
    Pozdrawiam.

  6. #6
    Gregorian82 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    23-02-2017
    Posty
    3

    Domyślnie Odp: Moja walka o lepsza sylwetke

    Praca wykonana należycie - jak by to powiedział mój instruktor od fitnessu. Taka jego formuła dokręcania mi śruby, że zawsze może być lepiej. Niby wkurzające, ale jednak...motywujące nie to, że źle tutaj kogoś oceniam. Po prostu wydaje mi się, że w przypadku odchudzania czy dbania o sylwestkę to klasyczne "good job" zadzierzgnięte z filmu "Whiplash" ma akurat dużo sensu. Zresztą mój instruktor mówi otwarcie. Najpierw było z nim słabo. Generalnie jak szedł mostem, to się tworzyła spora interferencja fali potem odrzucił cukier i tłuszcz, następnie zapisał się na kurs - [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] - doszedł do siebie szybko i zaczął nauczać, bez żadnego zbędnego coachingu i prania mózgu. Po prostu czysta forma ćwiczeń i systematyczność (w działaniu i jedzeniu). Działa idealnie, potwierdzam

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •