Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 11

Wątek: ruszamy się? :D

  1. #1
    Awatar Proteinowa
    Proteinowa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-01-2010
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    334

    Domyślnie ruszamy się? :D

    Chyba jeszcze nie było takiego tematu - jak u was z aktywnością fizyczną, kondycją i krzepą?

    Chodzicie na fitnessy, aerobiki, siłownie, czy dajecie sobie spokój dopóki nie schudniecie? :-)
    Niedawno babka z portierni na siłowni do której zwykle chodziłam, oskarżyła mnie subtelnie o jakieś oszustwo (bo przecież zjadłabym im ten kluczyk do szatni) - byłam wczoraj jeszcze przed siłownią na mieście i chciałam sobie zostawić rzeczy. A jeszcze wcześniej historia z rajstopami - ktoś w tym samym miejscu wyciągnął mi z szafki rajstopy 100 DEN i wracałam do domu w getrach z ćwiczeń (poza tym miałam tylko spódnicę ;-] ).
    Zmieniam siłownię i klub na babski - nie jest przyjemne, kiedy ćwiczysz, a chłop patrzy kątem oka, ile wyciągniesz na 100 m czy ile podniesiesz.
    THIS BATTLE WILL BE WON!


  2. #2
    Awatar zarianka
    zarianka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-01-2009
    Mieszka w
    Białystok
    Posty
    537

    Domyślnie Odp: ruszamy się? :D

    ja na razie mam tak kiepską kondycję, ze wstyd iść na siłkę

    Poprawiam się w domu na stepperze i programem 8 min
    JUż jest troche lepiej, jak się ociepli to pomyśle o klubie albo o bieganiu.

  3. #3
    Awatar Proteinowa
    Proteinowa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-01-2010
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    334

    Domyślnie Odp: ruszamy się? :D

    Od czegoś trzeba zacząć Zarianko ;-)
    Ja zaczynałam w sierpniu, kiedy jeszcze nie byłam na diecie - dyszałam po 3 km na rowerku stacjonarnym, dziś bez problemu robię 10.
    THIS BATTLE WILL BE WON!


  4. #4
    Awatar nanina
    nanina jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    31-01-2010
    Mieszka w
    Lublin
    Posty
    65

    Domyślnie Odp: ruszamy się? :D

    Ja jestem w I fazie i fizycznie nie walczę, bo czuję się niby dobrze, ale jednak tak jakoś słabo. Jak tylko przyzwyczaję organizm (i zmieszczę się w strój wracam. Tylko z moich doświadczeń wynika, że z fitnessem też trzeba uważać - dużo ruchu wzmaga apetyt, przynajmniej u mnie, i ciężko mi się powstrzymać przed jedzeniem wieczorem...

    Moja ulubiona aktywność to tzw. formuła gym - czyli sztangi dla dziewczyn.
    Dużo powtórek z małym obciążeniem. Pięknie wzmacnia mięśnie, prostuje sylwetkę, podnosi biust, usuwa bóle w plecach
    Lubię też step, ale tutaj już kolanka są narażone, nawet jak nie waży się jakoś bardzo dużo - mnie przy wadze 62-64 kg skrzypiały kolana...
    Natomiast nienawidzę biegania...
    I faza 01.02-06.02: 76,0 -> 71,0
    II faza 07.02-...: 71,0 ->

  5. #5
    Awatar Proteinowa
    Proteinowa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-01-2010
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    334

    Domyślnie Odp: ruszamy się? :D

    Cytat Zamieszczone przez nanina Zobacz posta
    Ja jestem w I fazie i fizycznie nie walczę, bo czuję się niby dobrze, ale jednak tak jakoś słabo.
    Słusznie, w I fazie nie powinnaś się ruszać ;-)
    Cytat Zamieszczone przez nanina Zobacz posta
    Tylko z moich doświadczeń wynika, że z fitnessem też trzeba uważać - dużo ruchu wzmaga apetyt, przynajmniej u mnie, i ciężko mi się powstrzymać przed jedzeniem wieczorem...
    Nie zauważyłam tego u siebie. Zauważyłam za to generalną poprawę nastroju. :-)
    Cytat Zamieszczone przez nanina Zobacz posta
    sztangi dla dziewczyn.
    Dużo powtórek z małym obciążeniem. Pięknie wzmacnia mięśnie, prostuje sylwetkę, podnosi biust, usuwa bóle w plecach
    Nienawidzę tego. Wolę będąc na diecie proteinowej nie tyle wzmacniać mięśnie, co najpierw spalić to co mam do spalenia, a dopiero później zabrać się za modelowanie. Dlatego chyba teraz zapiszę się na razie na fitness.
    Cytat Zamieszczone przez nanina Zobacz posta
    Lubię też step, ale tutaj już kolanka są narażone, nawet jak nie waży się jakoś bardzo dużo - mnie przy wadze 62-64 kg skrzypiały kolana...
    Stepu się boję, bo i bez stepu kolana czasem mi trzeszczą - bez powodu.
    Cytat Zamieszczone przez nanina Zobacz posta
    Natomiast nienawidzę biegania...
    Bardzo polubiłam, zwłaszcza jak mam ulubioną muzykę na uszach i pode mną rusza się bieżnia - mobilizuje mnie to, bo wiem, że gdybym chciała wyjść pobiegać na pole, to szybko bym się poddała i więcej spacerowała niż biegła.
    THIS BATTLE WILL BE WON!


  6. #6
    Awatar nanina
    nanina jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    31-01-2010
    Mieszka w
    Lublin
    Posty
    65

    Domyślnie Odp: ruszamy się? :D

    Ale te sztangi to właśnie taki fitness
    W moim klubie jest taki rodzaj ćwiczeń - godzina, przy muzyczce, małe sztangi i same baby. Plus na koniec brzuszki. Ja miałam bardzo duże bóle w plecach i one zniknęły od tamtej pory, plus plecy się wyprostowały. Wzrostu umięśnienia zupełnie nie zanotowałam.

    Siłownię, jako taką, omijam szerokim...

    A co do głodu - pewnie nie każdy to ma, ja jestem żarłok generalnie
    I faza 01.02-06.02: 76,0 -> 71,0
    II faza 07.02-...: 71,0 ->

  7. #7
    Awatar Proteinowa
    Proteinowa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-01-2010
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    334

    Domyślnie Odp: ruszamy się? :D

    Cytat Zamieszczone przez nanina Zobacz posta
    W moim klubie jest taki rodzaj ćwiczeń - godzina, przy muzyczce, małe sztangi i same baby. Plus na koniec brzuszki. Ja miałam bardzo duże bóle w plecach i one zniknęły od tamtej pory, plus plecy się wyprostowały. Wzrostu umięśnienia zupełnie nie zanotowałam.
    Akurat ręce to ostatnia rzecz, na której mi zależy, więc tym bardziej zdecyduję się na fitness, BPU. Chodzi mi o dolne części ciała (jestem gruszką).
    THIS BATTLE WILL BE WON!


  8. #8
    Sashka0709 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    26-01-2010
    Mieszka w
    Lublin
    Posty
    436

    Domyślnie Odp: ruszamy się? :D

    Hej, ja bardzo lubie pilates, cwicze od ponad 3 lat mniej lub bardziej regularnie jestem bardzo zadowolana z efektow tzn. dlugie plaskie miesnie i bardzo pomaga mi na kregoslup. Bardzo ladnie rzezbi sylwerke, ale nie spala duzo tkanki tluszczowej. Teraz zrzucam troche tluszczyku proteinami, zeby je lekko odslonic


    pozdrawiam

  9. #9
    luteina jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-01-2010
    Posty
    1

    Domyślnie Odp: ruszamy się? :D

    ruszamy sie ruszamy, jak nie siłownia to ,długie spacery, ajakk tylko lato sie zacznie to eskapady rowerowe.



    na dukanie od 2 stycznia 2010
    Do kiedy ? Do 62!

  10. #10
    Awatar Proteinowa
    Proteinowa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-01-2010
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    334

    Domyślnie Odp: ruszamy się? :D

    Cytat Zamieszczone przez Sashka0709 Zobacz posta
    ja bardzo lubie pilates, cwicze od ponad 3 lat mniej lub bardziej regularnie jestem bardzo zadowolana z efektow tzn. dlugie plaskie miesnie i bardzo pomaga mi na kregoslup. Bardzo ladnie rzezbi sylwerke, ale nie spala duzo tkanki tluszczowej.
    Podoba mi się to, zabiorę się za to kiedy dobiję do 60 kilku kg.
    THIS BATTLE WILL BE WON!


Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •