Strona 52 z 78 PierwszyPierwszy ... 2 42 50 51 52 53 54 62 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 511 do 520 z 775
Like Tree224Lubią to

Wątek: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

  1. #511
    Awatar ewelinawarchol
    ewelinawarchol jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    01-02-2016
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Posty
    2,029

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    Hmmmm.... U mnie samej efekty pojawiły się po kilku miesiącach, ale żebym ja je sama zauważyła, to potrzeba było murowane pół roku ćwiczeń. Teraz to jest już ponad 8 miesięcy regularnego trenowania, niecałe 4 miesiące odkąd zaczęłam te zabiegi w spa, od miesiąca codziennie masuję się i balsamuję codziennie, nie ma, że boli Efekty tych zabiegów w spa zaczęły być widoczne mniej więcej po około miesiącu, ale to były efekty minimalne. Jak seria się skończyła, to faktycznie skóra wyglądała na bardziej wygładzoną. Suma sumarum, po czterech miesiącach wklepywania i wsmarowywania kosmetyków i domowych, i spa tendencja jest cały czas na plus. Ale to jeszcze i tak nie jest perfect. Ja mam świadomość, że to idzie bardzo, bardzo powoli. Zdaje sobie sprawę, że takie widoczne, namacalne efekty będą dopiero po roku regularnych ćwiczeń, czyli w styczniu. Myślę, że dopiero wtedy, będę mogła powiedzieć, że ciało faktycznie zmieniło się na lepsze.
    Wiesz, Glorio, zazwyczaj my same jesteśmy bardziej krytyczne wobec siebie niż otoczenie. Może zapytaj męża, czy on widzi jakąś poprawę, jakąś zmianę na lepsze. Czasami taka opinia drugiej osoby pozwala nam inaczej spojrzeć na samą siebie
    Co dobrego i fit dziś pichcicie ? Ja wykombinowałam po swojemu placki cukiniowo-ziemniaczane z serem białym, tofu i płatkami owsianymi. Do tego sałatka : mix sałat, pomidor, ogórek, papryka, orzechy nerkowca, kiełki fasoli mung i dressing : miód gryczany, musztarda, olej lniany, ocet winny, woda Do smażenia - polski olej rzepakowy zimnotłoczony.
    Nowa rzecz, którą wczoraj nabyłam, to właśnie kiełki fasoli mung. Jadłam je już kiedyś w jakichś mieszanka azjatyckich, bo można je zarówno smażyć, jak i jeść na surowo w sałatkach, kanapkach. I przyznam szczerze, że na surowo są o wiele lepsze. Są bardzo chrupiące i mają taki fajny, orzeźwiający smak O ile niektóre kiełki są gorzkie i w smaku takie, hmmmm, jak rzeżucha, za którą nie przepadam, tak te mung wygrały smakiem
    fruktelka and GloriaDei89 like this.

  2. #512
    Awatar Marta_K
    Marta_K jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    02-02-2016
    Posty
    2,718

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    Ewelina, dziura, co Ty w ogóle mówisz? Jak ja czasem poczytam jakie wspaniałe miejsca znajdujesz z fajnymi potrawami do zjedzenie i do tego zdrowymi to normalnie szok I jeszcze jakie produkty, no normalnie bajka A wiesz co ? Wczoraj byłam w Kauflandzie i szukałam wszędzie tej czekolady z masłem orzechowym o której mówiłaś, ale niestety nigdzie nie mogłam jej znaleźć Jakiej ona była firmy? Kupiłam za to taką ekologiczną 92 % kakao, która miała w sobie jedynie dodatek tłuszczu kokosowego i cukru również kokosowego oczywiście wszystko w upraw ekologicznych. Powiem szczerze smakuje na prawdę bardzo dobrze

    Ja osobiście uważam, że jednym z najlepszych sposobów na zlikwidowanie nadmieru skóry, jest regularność i systematyczność zarówno w diecie jak i treningach Wszystko zależy do tego jak dużo nadmiaru skóry jest do zlikwidowania, ale myślę, że mówimy tu o czasie nawet 12 miesięcy, kiedy to skóra zdąrzy dojść do siebie
    fruktelka and GloriaDei89 like this.
    Specjalista ds. żywienia i dietetyki, Trener personalny, fanatyczka zdrowego stylu życia
    Mój domek
    Blog -> pamietnikzdrowegozycia.blogspot.com
    Facebook -> facebook.com/pamietnikzdrowegozyciablogspot

  3. #513
    Awatar ewelinawarchol
    ewelinawarchol jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    01-02-2016
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Posty
    2,029

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    Wiesz co, tą czekoladę to już jakiś czas temu kupowałam. Możliwe, że była tylko w ofercie na jakiś czas i ją wycofali. To był Wawel.
    A dziura, bo czasami wydawało mi się, że przy np. Warszawie, czy Krakowie, to bardzo słabo wypadamy :P Ale to zależy też na co patrzeć.
    Też myślę, że tak dopiero po roku regularnych treningów i masaży można porównywać jakieś "przed" i "po", bo to taki dobry porównawczy okres
    GloriaDei89 lubi to.

  4. #514
    GloriaDei89 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    09-02-2016
    Posty
    270

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    A ja Ci powiem, że dla mnie Kraków do dziura. Nie chcę tutaj obrażać ani Krakowiaków ani fanów tego miasta. I wiem, że ma kilka perełek architektonicznych. Ale tak nie lubię tego miasta... mój mąż jest z Krakowa. I sam nie przepada za tym miejscem. Wyjeździłam się tam za wszystkie czasy. Źle się tam czuję, ludzie ciągle trącają na ulicach, autobusy pełne, tramwaje też. Ciągle się słyszy kosa tu, kosa tam. Ja sama mieszkam w dużym mieście w centrum i na prawdę Kraków to dla mnie za dużo. Jak jeździłam tam pierwszy raz to ciągle na ulicach przepraszałam jak kogoś trąciłam. Ale mnie nikt nie przepraszał. Także dziura to pojęcie względne.
    Jeśli chodzi o knajpy,sklepy to też dużo miałabym w tym temacie do powiedzenia. Duże miasto a często zapomina o jakości, czystości. Oczywiście nie wszędzie.
    Co do ćwiczeń, to tak obstawiałam że przynajmniej rok muszę poćwiczyć żeby widzieć jakąś zmianę. Czyli do przyszłego sierpnia. Bo od sierpnia wykonuję ćwiczenia na rzeźbę. Mimo że chcę jeszcze zrzucić kilka kilogramów to faktycznie przestałam skupiać się na schudnięciu a właśnie na nabraniu wyglądu. Liczę że wszystko razem pójdzie w parze .

    Słuchajcie, a gdzie kupujecie mąkę kokosową? Chciałam ostatnio taką nabyć, ale cena mnie trochę odstraszyła. Orientujecie się gdzie jest najtańsza?
    Cel I- osiągnięty

    Cel II

    Zapraszam do mnie Nasze podróże-->mdpodroze.blogspot.com/

  5. #515
    Awatar Marta_K
    Marta_K jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    02-02-2016
    Posty
    2,718

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    Z tego co piszesz to na prawdę jest u Ciebie wiele fajnych miejsc W sumie w Warszawie jest tego pełno, ale co z tego jak czasami nie wiadomo na co się zdecydować i w sumie człowiek chodzi trochę tu trochę tam i tak na prawdę nie ma sprawdzonego miejsca. Jedynym barem jaki mogę polecić w ciemno to krowarzywa, które uwielbiam za te ich wegańskie burgery. Coś wspaniałego Dobrze, że chociaż z miesiąca na miesiąc powstaje na prawdę coraz więcej miejsc, w których można dobrze i zdrowo zjeść,a nawet w zwykłych restauracjach coraz łatwiej o wybór czegoś zdrowszego
    Jedyne czego mi brakuje to w takich zwykłych restauracjach opcję wyboru pełnoziarnistej pizzy. Z tym się jeszcze niestety nie spotkałam, a z chęcią bym do takiej knajpy poszła

    Gloria, chyba najlepiej jak poszukasz w internecie i porównasz ceny, na przykład na allegro, bo faktycznie sklepu stacjonarne mają zabójcze ceny takich produktach. Mąke kokosową można również zrobić samemu więc jakbyś miała chwilę to możesz się również pokusić o coś takiego
    Ja często robię zakupy w takich sklepach online, zamawiam więcej różności, na przykłąd olej kokosowy, sól himalajską, orzechy, zioła różne i przyprawe, tak żeby mniej wyszło za przesyłkę
    Specjalista ds. żywienia i dietetyki, Trener personalny, fanatyczka zdrowego stylu życia
    Mój domek
    Blog -> pamietnikzdrowegozycia.blogspot.com
    Facebook -> facebook.com/pamietnikzdrowegozyciablogspot

  6. #516
    Awatar ewelinawarchol
    ewelinawarchol jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    01-02-2016
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Posty
    2,029

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    Marta, masz rację z Krowarzywami. Ja właśnie raz będąc w Warszawie próbowałam tych burgerów i były wspaniałe Ja miałam cieciorexa z ostrym sosem, a mój narzeczony jaglanexa z łagodnym. Sewkowi bardzo smakowała sama buła z sojowym majonezem :P W cieciorexie najlepszy był właśnie ten ostry sos, czuć było, że domowe roboty. A burger wielgachny, najedzeni byliśmy jak bąki
    jeśli chodzi o Warszawę, to ja uwielbiam jeden sklep, który ma w ofercie przeróżne produkty i zdrowe i orientalne i napoje z różnych zakątków świata i jak tam wpadnę, to mogłabym tam wydać fortunę Nazywa się Kuchnie Świata i mieści się w Złotych Tarasach zaraz przy wyjściu z centrum handlowego na Dworzec Centralny. Więc w drodze powrotnej, jak jadę do Warszawy pociągiem, to zawsze tam zajrzę To tam dostałam właśnie chipsy z glonów nori, o których pisałam tu wcześniej
    Dziewczyny, wczoraj mnie nie było, a to dlatego, że ... dopadł mnie okropny wirus jelitowy. To znaczy, nie jestem dokładnie pewna, czy to był wirus, czy zatrucie, ale wymęczyło mnie przeokropnie W nocy z piątku na sobotę się zaczęło. W sobotę od rana do godziny dwunastej wymiotowałam średnio co pół godziny. W sumie chyba ze 20 razy ... Istna masakra. Nie wiedziałam co się dzieje w ogóle dookoła mnie, albo przysypiałam na kilkanaście minut, budziłam się i wymiotowałam, i tak w kółko Dopiero gdzieś tam po 14 trochę mi się poprawiło. Przez cały dzień zjadłam w sumie banana, kilka herbatników i serek wiejski z bułką, jak już było mi lepiej. Nie wiem, co to było, ale przeszło przeze mnie jak tajfun. Dziś już było spokojnie, ale byłam strasznie osłabiona. Siłownię oczywiście odpuściłam. Może dopiero jutro się zbiorę. Dziś jem jeszcze ciut mniej, niż normalnie, ale już w miarę regularnie, lekko i piję elektrolity.
    Dzięki Bogu, że trzymało tylko jeden dzień, bo jakby dziś było, jak wczoraj, to na bank szpital i kroplówka, bo przez większość dnia nie mogłam nawet pić, bo każdy łyk wody lądował ... w miednicy
    No, ale wróciłam do życia, co prawda z lekkimi sińcami pod oczami, ale jednak
    fruktelka lubi to.

  7. #517
    GloriaDei89 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    09-02-2016
    Posty
    270

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    Ojjj dużo zdrówka. No i w końcu Ciebie dopadło. Jakaś masakra. Obawiam się, że teraz to na całego się rozpęta. Pogoda się zmienia i wirusów będzie coraz więcej .
    Super że dziś się lepiej czujesz. Oby już tak zostało. Bo faktycznie jakieś tornado przez Ciebie przeszło.

    Marta, dzięki za podpowiedź z internetem. Faktycznie tu są ceny bardziej przystępne. Przypomniało mi się że mam jeden bio sklep koło siebie. Zajrzę jeszcze tam i sprawdzę czy w ogóle jest. Jak cena też będzie odstraszać to zamówię przez internet.
    Cel I- osiągnięty

    Cel II

    Zapraszam do mnie Nasze podróże-->mdpodroze.blogspot.com/

  8. #518
    Awatar fruktelka
    fruktelka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    21-05-2011
    Posty
    12,141

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    Hej
    Kupiłam tę czekoladę z masłem orzechowym w sobotę w Lidlu.
    Ewelina, Marta, super, że jesteście na forum. Dajecie mnóstwo pozytywnej energii!!!
    Dziękuję dziewczyny!!!


    początek odchudzania kwiecień 2012

  9. #519
    Awatar Marta_K
    Marta_K jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    02-02-2016
    Posty
    2,718

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    Kochana zdrowiej koniecznie, bo potrzebujemy Twojej energii na forum ! Wygoń jelitówkę i wracaj ze zdwojoną siłą, koniecznie

    Kurczę, gdzie Wy te czekolady znajdujecie ja nie wiem ... Ech chyba jak będę dzisiaj w Warszawie to się porozglądam za nią bo chodzi za mną jak nie wiem co

    Tymi burgerami to można się opór najeść na prawdę. Ciekawa jestem ile taki kurger wegański ma kalorii i czy dorównuje energetyczną wartością takim zwykłym. Sądzę, że może mieć mniej bo one są chyba grillowane, a nie tak jak większość burgerów smażone w głębokim tłuszczu. Tak czy siak pewnie koło 500 kcal mogą mieć, oby nie więcej
    Specjalista ds. żywienia i dietetyki, Trener personalny, fanatyczka zdrowego stylu życia
    Mój domek
    Blog -> pamietnikzdrowegozycia.blogspot.com
    Facebook -> facebook.com/pamietnikzdrowegozyciablogspot

  10. #520
    Awatar ewelinawarchol
    ewelinawarchol jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    01-02-2016
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Posty
    2,029

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    Witajcie.
    Dziś już w pełni sił, chyba Przynajmniej jak na razie wszystko ogarniam i nawrotu choroby nie ma
    Pogoda do bani. Całe południe polski zasnute chmurami i paskudną mżawką.
    Nawet Małego zwaliło z nóg i śpi sobie słodko. I dobrze, bo taki senny nastrój się w około zrobił
    Ja zaraz się biorę za gotowanie potrawki po chińsku w dwóch wariantach, z kurczakiem dla Panów i z tofu dla mnie. Miało być na makaronie ryżowym, ale jak na złośc, go nigdzie nie dostałam, więc będzie z pełnoziarnistymi wstążkami. Kurczę, jeden dzień jelitówki, drugi lekkiego jedzenia i dziś ... spodnie mi spadają z tyłka. Ale może to też efekt działania tego detoxu, który robiłam sobie cały zeszły tydzień tymi napojami ?
    Właśnie miałam napisać o wrażeniach i efektach, jakie dało picie tego napoju. Miałam go spożywać 6 dni z rzędu, niestety feralna sobota przesunęła wypicie ostatniej butelki o jeden dzień. Smak miało to fajny, coś jakby cytrynowa, zielona herbata. Zauważyłam, że bardzo oczyściły się nerki, to znaczy, nawet, jak nie piłam jakoś dużo wody w ciągu dnia, to co chwilę biegałam siku. Więc chyba te napoje mają działanie moczopędne. Ogólnie powiem, że miałam w tym tygodniu dość mały apetyt, nawet jeszcze przed jelitówką, nie czułam się ciężko nawet bo obfitszym posiłku. Ogólnie picie tego napoju oceniam na plus, jednak jakiś cudów nie zdziałał. Podejrzewam, że może kuracja 12 dniowa, przyniosłaby jakieś większe efekty, jednak 12 butelek to już koszt około 80-ciu złotych, więc nie wiem czy na dłuższą metę się opłaca. Zawsze można poszukać w sklepach eko, chociaż nie tylko, bo w marketach też są, soku z brzozy, do tego dołożyć zieloną herbatę, na przykład taką z trawą cytrynową, lub rooibos i mamy coś bardzo podobnego, a podejrzewam, że za mniejsze pieniądze. Jednak, jesli ktoś chce łagodnie pooczyszczać organizm, bez jakichś szalonych efektów, po prostu naturalnie, to mogę polecić Napoje nazywają się Detox Zero i do nabycia tylko przez internet.
    Meta86 and fruktelka like this.

Strona 52 z 78 PierwszyPierwszy ... 2 42 50 51 52 53 54 62 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •