Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 30
Like Tree4Lubią to

Wątek: Znalazłam złoty środek!

  1. #1
    Dalunia Guest

    Domyślnie Znalazłam złoty środek!

    Wiecie skąd te wszystkie zmagania z wagą, z powstrzymywaniem się od jedzenia, katorżniczych ćwiczeniach i dietach? Za dużo o tym myślimy.
    Jeśli wiemy, że nie możemy czegoś, to będziemy tak długo o tym myśleć, aż w końcu to zrobimy (np. chapniemy czekoladkie). Podobnie zmuszając się do ćwiczeń będziemy daleko od nich uciekać.
    Może to wszystko brzmi banalnie, ale naprawdę byłam w szoku, gdy schudłam rozstając się z dietą.
    Co o tym myślicie? Może mój przypadek jest czymś w stylu 1 na milion. Co o tym myślicie? A może ktoś odważy się spróbować.

  2. #2
    Awatar fili97
    fili97 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    15-11-2010
    Mieszka w
    warszawa
    Posty
    2

    Smile Odp: Znalazłam złoty środek!

    hmmm... wyprubuję


    mam nadzieję że będzie git, bo chcę schudnąć jeszcze... ?? 7 kilo
    Cwiczyć siłę woli trzeba!!


  3. #3
    Awatar totylkologin
    totylkologin jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    26-09-2010
    Posty
    56

    Domyślnie Odp: Znalazłam złoty środek!

    Wydaje mi się, że jeśli człowiek zacznie już zmagania ze swoją wagą, cokolwiek osiągnie to naprawdę ciężko o tym nie myśleć. O tym, że trzeba coś jeszcze poprawić, gdzieniegdzie jest za dużo i tak dalej. Przynajmniej tak jest w moim przypadku i nie wyobrażam sobie po prostu wyłączyć myślenia pod tym względem. Odnośnie ćwiczeń,od dawna wiadomo, że zmuszanie się do nich nic dobrego nie przyniesie. : )

    Schudłaś rozstając się z dietą, czyli nie zwracałaś uwagi na to co/w jakich ilościach jesz tak? A ruch ?

    Mam pytanie również do fili97, mogę wiedzieć ile masz wzrostu? Bo Twoja końcowa[zaplanowana] waga mnie przeraża. Wiesz, że dążysz do niedowagi ? : )
    Sammysammy lubi to.
    Bo wszystko zaczyna się od marzeń.


  4. #4
    Hester jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    23-11-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1

    Domyślnie Odp: Znalazłam złoty środek!

    Ja staram się jeść posiłki o tych samych porach, ale waga spada mi bardzo wolno. Nie myśleć o diecie...hmm.. ciężka sprawa. Jeszcze 2 kg...
    Ostatnio edytowane przez Hester ; 07-12-2010 o 14:07

  5. #5
    Awatar basterka20
    basterka20 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2006
    Mieszka w
    Essen
    Posty
    579
    Wpisy na blogu
    7

    Domyślnie Odp: Znalazłam złoty środek!

    U mnie to nie działało , postanowiłam że koniec z obsesyjnym myśleniem o odchudzaniu że nie będę się więcej odchudzać. Próbowałam nawet zaakceptować siebie . Jednak nic z tego , tyłam bo jadłam beztrosko skoro się nie odchudzam to mogę. Ale gratuluje Tobie że pozbyłaś się zbędnych kg bez diet.
    Sammysammy lubi to.
    Tutaj jestem - I znowu startuje


  6. #6
    Kaszaniasta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    1

    Domyślnie Odp: Znalazłam złoty środek!

    U mnie też to kiedyś zadziałało, ale może to była kwestia zmiany miejsca zamieszkania, stres i w ogóle- zmiany. Jadłam wtedy mniej niż zawsze. Schudłam 20 kg i jedząc tyle samo, zaczęłam się odbijać z powrotem. Teraz ważę nawet więcej niż na początku, prowadzę dziennik i dziennie jem ok 1300 kcal, jeśli tylko zjem więcej to tyje :/ to masakra, chyba popsułam sobie przemiane materii ://

  7. #7
    Awatar Budrys67
    Budrys67 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    02-07-2008
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    301

    Domyślnie Odp: Znalazłam złoty środek!

    Najczęściej pomijane prawo odchudzania ...
    to prawo adaptacji
    Powyższe prawo polecam rozwadze osób ciągle się odchudzających lub skaczących z jednej diety na drugą, jak również osobom stosującym diety o radykalnie niskiej kaloryczności.
    które głosi, że im częściej lub im intensywniej się odchudzamy, tym efekty kolejnych odchudzań będą przychodzić trudniej.
    Każdy przedłużony okres deficytu kalorycznego powoduje przystosowanie się organizmu do zaistniałej sytuacji poprzez spowolnienie metabolizmu.
    Im wolniejszy metabolizm tym trudniejsze odchudzanie i tym większa tendencja do odkładania nadmiaru kalorii w postaci tłuszczu po zakończeniu diety.
    Sammysammy lubi to.

  8. #8
    Izka_Pela Guest

    Domyślnie Odp: Znalazłam złoty środek!

    Uważam że nie jest to dobra metoda, od początku diety miałam 2tygodnie takie że jadłam co chciałam i odbijało się to na wadze ale gdy wracałam na dietę to z podwójną motywacją więc może warto robić sobie krótkie przerwy

  9. #9
    Philip Guest

    Domyślnie Odp: Znalazłam złoty środek!

    Cytat Zamieszczone przez Izka_Pela Zobacz posta
    Uważam że nie jest to dobra metoda, od początku diety miałam 2tygodnie takie że jadłam co chciałam i odbijało się to na wadze ale gdy wracałam na dietę to z podwójną motywacją więc może warto robić sobie krótkie przerwy
    Ludzie się różnia i maja inne cele jak również inny poziom motywacji . Jeśli komuś nie przeszkadza że zrobi sobie przerwe i straci troche czasu tudzież odbije sie to na jego wadze to trudno najwyżej bedzie musiał nadrobić . Ja jednak polecał bym nastawić sie psychicznie na to co jest naszym celem i nie bawić sie w podżeranie bo to mija się z tym do czego dążymy .wystarczy zastosować się do kilku podstawowych zasad zdrowego odżywiania i podjadanie lub przerwy w diecie nam nie zagrożą ...

    ---------- Wiadomość dodana o 18:32 ---------- Poprzednia wiadomość dodana o 18:26 ----------

    Cytat Zamieszczone przez Budrys67 Zobacz posta
    Każdy przedłużony okres deficytu kalorycznego powoduje przystosowanie się organizmu do zaistniałej sytuacji poprzez spowolnienie metabolizmu.
    Im wolniejszy metabolizm tym trudniejsze odchudzanie i tym większa tendencja do odkładania nadmiaru kalorii w postaci tłuszczu po zakończeniu diety.
    Polecam odchudzać sie rozsądnie i wziąść sobie do głowy powyższe 2 mądre zdania .
    Odchudzamy się po to by takimi już pozostać , a nie by waga wskoczyła nam znów na barki nierzadko w jeszcze wiekszym stopniu niż na początku diety..
    Bez pracy nad sobą nic się nie zrobi samo , mam na myśli aspekt zarówno fizyczny jak również mentalny .. Nie polecam wspomagaczy typu tabletki itp.. hamują one w pózniejszym czasie wydzielanie substancji odpwiedzialnych za przetwarzanie tkanki tłuszczowej w energę etc.. etc itp ...

    Pozdrawiam życzę sukcesów

  10. #10
    Lillylou jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    25-01-2011
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    6

    Domyślnie Odp: Znalazłam złoty środek!

    Dieta "cieszenia się życiem" jest najlepsza
    Też wydaje mi się nieskuteczne (na dłuższą metę) - obsesyjne liczenie kalorii, drakońskie głodówki, myślenie o diecie CAŁY CZAS - w końcu człowiek nie wytrzyma i dokona kalorycznego samobójstwa, pochłaniając wszytko co znajdzie się w jego zasięgu...

    Jak napisał Philip, wystarczy pare prostych zasad, trochę czasu i cierpliwości

Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •