Strona 1 z 36 1 2 3 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 357

Wątek: Zmiana nawyków żywieniowych jedyną drogą do sukcesu dla Migotka

  1. #1
    annamigotek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    21-03-2011
    Mieszka w
    Racibórz
    Posty
    309

    Domyślnie Zmiana nawyków żywieniowych jedyną drogą do sukcesu dla Migotka

    Walka z nadprogramowymi kilogramami, nie ukrywam, że po raz kolejny, ale w grupie raźniej, więc jestem

    Jedyna PEWNA i dająca miarowe efekty możliwość STAŁEGO spadku wagi, to nie restrykcyjne wymyślone diety, ale TRWAŁA zmiana stylu życia i nawyków! Do tego doszłam po kilku latach pseudo diet

    Wszystkie stosowane diety oprócz chwilowej utraty wagi dały mi jedynie "jo-jo" powrót do wagi startowej + dodatkowe kilogramy!
    Powód jest prosty po zakączeniu diety wracamy do dawnych nawyków żywieniowych i spowrotem tyjemy.

    Dlatego proponuję mądrą zmianę nawyków żywieniowych, nie tylko na czas diety, ale uwierzcie mi, że dzięki temu później, gdy już będziecie zgrabni i piękni szybciej niż po frytki sięgniecie po sałatkę - to dzięki pracy nad sobą, nauce co jest dla naszego organizmu dobre, i zmianie nawyków żywieniowych łatwiej Wam będzie w przyszłości utrzymać osiągnięte rezultaty - wymarzoną wagę!

    Ale tym razem nie szukam diety cud, która już jutro da mi wymierne i widoczne efekty, po tylu próbach zrozumiałam, że:

    - jeśli nie zmienię tego co jem na zdrowe, nie tylko na czas diety,

    -jeśli nie zacznę się ruszać, choćby był to tylko codzienny spacer, na który każdemu na pewno uda się wygospodarować czas - mówimy tu o pół godzince na początek, nie jest to dużo! (choćby zamiast siedzenia przed telewizorem - pamiętajmy, że ruch wydziela endorfiny, po jakimś czasie nie będziecie chcieli wrócić przed telewizor!)


    ja kolejny raz startuję z wagą 98kg, przy wzroście 160cm, mam do pozbycia się 40kg, a zdążyłam już schudnąć 13

    Zapewniam i liczę na wsparcie!

  2. #2
    Awatar RodzynkaRo
    RodzynkaRo jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-08-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    524

    Domyślnie Odp: Zmiana nawyków żywieniowych jedyną drogą do sukcesu dla Migotka

    Cześć Aniu, moja imienniczko Ja startowałam w wakacje z wagi 108 kilo, też mam 160 cm wzrostu i podobny cel. Będę wpadać i zagrzewać do walki
    Tańcząc do celu

    Znajdziecie mnie tu --> Rodzynka

  3. #3
    Awatar bonita
    bonita jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    09-07-2008
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    251

    Domyślnie Odp: Zmiana nawyków żywieniowych jedyną drogą do sukcesu dla Migotka

    Witaj
    Ja również zaczęłam dziś swoją działalność na forum i podobnie jak Ty bujałam się z masą diet które w sumie nic mi nie dały poza jojo
    Ale dosyć tego! Koniec z wrednym jojo!
    Gratuluję tych 13kg!

    Będę tu wpadać!
    Służę wsparciem
    Pozdrawiam


    Zapraszam do siebie
    bonita walczy tutaj

  4. #4
    mamat jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    12-07-2008
    Mieszka w
    Mazury
    Posty
    811

    Domyślnie Odp: Zmiana nawyków żywieniowych jedyną drogą do sukcesu dla Migotka

    witam serdecznie...a jak pozbyłaś się tych 13 kg...jesli mogę zapytać...?
    Dukan - ale troche po swojemu.... - Grupy Wsparcia Dieta.pl
    A OTO MÓJ AKTUALNY SUWAK I JEDEN Z ETAPÓW - WAŻYĆ MNIEJ NIŻ MÓJ MĄŻ....I TYM SAMYM POŻEGNAĆ OTYŁOŚĆ


  5. #5
    asienka19 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-03-2007
    Mieszka w
    Konin
    Posty
    394

    Domyślnie Odp: Zmiana nawyków żywieniowych jedyną drogą do sukcesu dla Migotka

    Witam!
    Mam w sumiepodobnie, tez przerabialam miliony diet, po ktorych predzej czay później nabieralam więcej. Teraz jednak postanowilam sprobowac dukana... Moze i nie jest zdrowy, ale pozwala zrzucic sporo. I tak jestem teraz tak zdeterminowana, że za nic w swiecie po diecie nie pozwolę sobie przytyć. W sumie najdluzej z calej karery moje dietowania jestem wlasnie na dukanie i chociazby to ile wyrzeczen musialam wprowadzic i jak czasami jest ciezko, nie pozowli mi na powrot do starych nawykow.
    Probowalam nawet grzeszyc, ale cale cialo sie buntuje Od razu mi niedobrze, wiec z pokora wracam do zalozen diety. Mam plan jak sie zywic po diecie, i jak aktywnie spedzac czas (niestety moje stawy kolanowe nie pozwalaja mi na za wiele), wiec mysle, ze bedzie dobrze
    Jednak ja życzę Tobie powodzenia! I trzymaj się mocno, bo wiem, że zdrowa dieta+ aktywnosc fizyczna daja niesamowite efekty! (rok temu tak sie stosowalm, ale niestety wszystko runelo w gruzach).
    Pozdrawiam!
    Poczatek diety- styczeń 2011
    I cel- OSIĄGNETY 10 maja 2011- 65kg
    II cel- ruchomy ok 60 kg

  6. #6
    annamigotek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    21-03-2011
    Mieszka w
    Racibórz
    Posty
    309

    Domyślnie Odp: Zmiana nawyków żywieniowych jedyną drogą do sukcesu dla Migotka

    Witam dziewczyny i bardzo się cieszę, że jesteście!!!!!!!!!!!!!

    ---RodzynkaRo---
    Dziękuję bardzo tego potrzebuję!Zapraszam o każdej porze dnia i nocy - ze swojej strony też postaram się Cię wspierać i podnosić na duchu Mam nadzieję, że dobrze nam tym razem pójdzie

    ---bonita---
    Witam i widzę, że obie nas nakręciła ta rozpoczynająca się wiosna I oby tak dalej
    Zapraszam do siebie częściej i Pozdrawiam!

    ---mamat---
    Oczywiście, że możesz pytać Pytaj o co chcesz - to forum jakoś łatwiej wyzwala w nas wyznania osobiste
    A dokładnie rok temu stanęłam na wadze i odnotowałam -13kg zaczęłam w połowie stycznia wtedy Tak jak w temacie tego wątku - zmiana nawyków żywieniowych (bez cukru, tłuszczy, wysoko przetworzonej żywności, pieczywa i białej mąki...) na zdrowsze była dla mnie wybawieniem do tego ruch i balsamowanie ciałka kremem ujędrniającym - działały cuda.

    Niesamowitą pomocą i wsparciem było dla mnie to forum (wtedy miałam inny temat i nawet nick inny ale przez ostatni rok jakoś kojarzył mi się bardziej z porażką, więc dziś zaczynam nowy początek ) Dzięki zaglądaniu tutaj jakoś w miarę bezboleśnie poszły te kilogramy, miałam wsparcie, pomagałam innym - czułam, że to jest to, ale potem za bardzo się rozbrykałam... stwierdziła, że jest dobrze, można popuścić i nie umiałam przestać, kilogramy wróciły... Kilka razy pod koniec roku wracałam do różnych diet, ale tak jak wtedy z forum już nie umiałam się trzymać, a jakoś wstyd mi było wrócić na forum, teraz wiem, że powinnam była wrócić, zrobiłam to dopiero teraz, ale walczę!


    Dziś po głowie chodzi mi ciągle piosenka Kansas - Carry on Wayward Son
    Będę Was codziennie raczyć jakimś utworem, bo dzięki nim jakoś łatwiej mi na duchu

    DAMY RADĘ!

    ps. A jutro zaczynam "diety detoksykującej" dzień 1 Chociaż dietą ciężko to nazwać, bardziej poznawaniem zdrowych nawyków żywieniowych i wymiataniem z organizmu pozostałości po śmieciowym jedzeniu

    Ale mam energii i zapału do tego - żeby tylko to podsycać, żeby nie zgasły! Tego sobie i Wam życzę
    Ostatnio edytowane przez annamigotek ; 21-03-2011 o 18:03

  7. #7
    annamigotek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    21-03-2011
    Mieszka w
    Racibórz
    Posty
    309

    Domyślnie Odp: Zmiana nawyków żywieniowych jedyną drogą do sukcesu dla Migotka

    ---asienka---
    Dukana zaczynałam 3 czy 4 razy pod koniec roku, ostatni raz nawet w styczniu, ale muszę przyznać, że obrzydza mi życie... Niestety. O buntującym się organizmie nawet nie przypominaj mi! To była masakra! Chociaż efekty rzeczywiście są spektakularne

    Ale wiele fajnych rzeczy w gotowaniu się dowiedziałam i do dzisiaj stosuję ale nie potrafię żyć bez warzyw! Nawet jeśli na 2fazie mogę je jeść co drugi dzień brakowało mi też owoców, a stwierdzenie - jedz ile chcesz, ale z dozwolonych produktów ciągle mnie strofowało - czy rzeczywiście i czy nie zrobię sobie tym większej krzywdy... itp

    Za to dukanowski placuszek na słono stał się moją podstawą codziennego śniadania - moja kanapeczka dowiedziałam się o otrębach i ich nieocenionych wartościach
    Więcej jem też chudego mięska na parze i staram się wybierać niskokaloryczny nabiał i pokochałam wodę!

    Mam 2 książki dr Dukana i często wracam zwłaszcza do ostatniej ale stosować go już nie chcę!


    Tobie jednak życzę powodzenia z tą dietą i będę Cię wspierać i trzymać kciuki

  8. #8
    Awatar zosienka33
    zosienka33 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    12-05-2010
    Mieszka w
    Newquay
    Posty
    16,434
    Wpisy na blogu
    134

    Domyślnie Odp: Zmiana nawyków żywieniowych jedyną drogą do sukcesu dla Migotka

    Helolllllllllllllllllll
    bede wpadac jak moge
    Tez startowalam z ta waga choc jestem nieco wyzsza

    ---------- Wiadomość dodana o 20:34 ---------- Poprzednia wiadomość dodana o 20:31 ----------

    Cytat Zamieszczone przez annamigotek Zobacz posta
    Ale tym razem nie szukam diety cud, która już jutro da mi wymierne i widoczne efekty, po tylu próbach zrozumiałam, że:

    - jeśli nie zmienię tego co jem na zdrowe, nie tylko na czas diety
    Bardzo madrze!!!!!
    Powoli zmienic nawyki zywieniowe ta sa zlote zasady

  9. #9
    annamigotek jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    21-03-2011
    Mieszka w
    Racibórz
    Posty
    309

    Domyślnie Odp: Zmiana nawyków żywieniowych jedyną drogą do sukcesu dla Migotka

    ---zosienka---
    Nawet nie wiesz jak się cieszę z jeszcze jednej dobrej duszy i wsparcia!
    Zapraszam!!!

  10. #10
    Awatar zosienka33
    zosienka33 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    12-05-2010
    Mieszka w
    Newquay
    Posty
    16,434
    Wpisy na blogu
    134

    Domyślnie Odp: Zmiana nawyków żywieniowych jedyną drogą do sukcesu dla Migotka

    Cytat Zamieszczone przez annamigotek Zobacz posta
    Nawet nie wiesz jak się cieszę z jeszcze jednej dobrej duszy i wsparcia!
    Zapraszam!!!
    Dzieki
    Na moje wsparcie mozez liczyc tylko nie przepadnij
    Widzialam zdjecia
    ladna bielizna
    cialko tez niczego sobie

Strona 1 z 36 1 2 3 11 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •