Strona 11 z 16 PierwszyPierwszy ... 9 10 11 12 13 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 101 do 110 z 159

Wątek: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

  1. #101
    Awatar Malinn
    Malinn jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    21-09-2011
    Mieszka w
    Gdynia
    Posty
    197

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    Cytat Zamieszczone przez Eclairka Zobacz posta
    A tego pilnowania maleństwa Ci zazdroszczę, też bym tak chciała...
    Jak masz wolny weekend, to dawaj do Gdyni !!! Uwierz mi, że jak się zadeklarujesz, że popilnujesz Maleńką, to jej rodzice zapewnią Ci nocleg i wyżywienie A ile kalorii spalisz goniąc Małą i pilnując by nie weszła do piekarnika Dla mnie to kiedyś była atrakcja, teraz to się zastanawiam, czy ja w ogóle nadaję się na mamę

    Cytat Zamieszczone przez Eclairka Zobacz posta
    Aaa... BIERZ SIĘ DO NAUKI!!!
    Ale mi się tak nie chce .....

    Dobrze, dobrze, zaraz się biorę

    Ś: jajecznica z dwóch jajek z grzybkami, dwie kromki razowca (nie za dużo???? )
    IIŚ : winogrona w ilości ok. 15 sztuk
    O: w końcu tą rybkę zrobię, do tego pieczony ziemniaczek i surówka

    Dalej będę myśleć, ale pewnie standardowo jakaś sałatka, albo serek wiejski.... Zobaczymy co Mama z zakupów przyniesie

    Zabieram się do nauki !!!!!!!!SERIO !!!!

    ---------- Wiadomość dodana o 12:52 ---------- Poprzednia wiadomość dodana o 12:49 ----------

    Cytat Zamieszczone przez dordab Zobacz posta
    , bo tak średnio lubię biegać (pewnie z racji wagi) więc bieżni nie zazdroszczę
    ja nie biegam ja maszeruję w tempie ok 6,5-7 km/h Biegać na bieżni jakoś się boję... że skończę na podłodze tak jak w Simsach Tylko, że im się nic nie dzieje

    Cytat Zamieszczone przez dordab Zobacz posta
    Do nauki marsz
    Mogłam tego nie pisać, że muszę się uczyć

  2. #102
    Awatar dordab
    dordab jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    2,430

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    Cytat Zamieszczone przez Malinn Zobacz posta
    ja nie biegam ja maszeruję w tempie ok 6,5-7 km/h Biegać na bieżni jakoś się boję... że skończę na podłodze tak jak w Simsach Tylko, że im się nic nie dzieje
    Hahaha... w simsach powiadasz ... zawsze się z tego śmieję jak spada ... a wtedy jeszcze raz mu się "każe"... żeby tak samemu sobie kazać
    I etap --> pożegnanie z 3-cyfrówką

    Sport w 2012 roku

    Walka Duśki z demonami - Grupy Wsparcia Dieta.pl

  3. #103
    Awatar Malinn
    Malinn jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    21-09-2011
    Mieszka w
    Gdynia
    Posty
    197

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    Cytat Zamieszczone przez dordab Zobacz posta
    a wtedy jeszcze raz mu się "każe"... żeby tak samemu sobie kazać
    No fajnie by było tak sobie kazać ćwiczyć tak jak Simsy do kompletnego wycieńczenia Dobrze, że mam Simsy na drugim kompie, bo bym sobie pograła

    Eh Dziewczynki !!!!!

    Nie uczyłam się NIC. Wtedy jak napisałam, że zabieram się za naukę ktoś mnie zawołał, potem znowu coś i tak wyszło. Wstyd !!!!!

    Dieta w miarę OK. Trochę za dużo winogron zjadłam ( nie znoszę jak ktoś kładzie na stole pełną miskę winogron ), ale w sumie są zdrowe i smaczne, więc dużych wyrzutów sumienia nie mam

    Do tego dostałam okres, więc chyba w poniedziałek nie będę się ważyć.... Zresztą przemyślę to jeszcze...No a co za tym idzie nastrój mam gorszy i smutno mi...

    A! I od poniedziałku idę do pracy. Martwi mnie to, bo nie mam pomysłu jak jeść. Nie mam szans na ciepły posiłek pewnie do 16tej. Znaczy się nie wiem jeszcze na jak długo będę chodzić i o której będę kończyć, bo to nie tyle praca, co szkolenie. No ale koniec ze spaniem do 11stej koniec też pewnie z regularnym jedzeniem.... Będzie trzeba kombinować co z dietą jak już obadam jak tam wygląda.....

    Na spacerze byłam. OK 1,5h ale smutno mi było ( i zimno).

    No i jeszcze mam dobrą wiadomość. Od 10 listopada będę miała MultiSport, czyli będę więcej ćwiczyć !!!! Gdzie tylko będę chciała i gdzie mi będzie najbliżej
    Ostatnio edytowane przez Malinn ; 14-10-2011 o 19:51

  4. #104
    AlliAlisa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-10-2011
    Posty
    5,136

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    tak nauka to ostatnia rzecz, która człowiekowi się chce ;P a też bym musiała.

    Co to jest MultiSport?

    powiem Ci, że je mam podobne zdolności do gotowania co TY :P ale mi dietetyczka kazała jeść dużo warzyw ok. 600-700g dziennie, więc myślę że jakoś damy radę zaprzyjaźnię się z moimi króliczkami hehe

    Cel do 11 listopada 77,2kg
    WAGA 1 listopada 78,8kg

    NOWY DOMEK

  5. #105
    Awatar Malinn
    Malinn jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    21-09-2011
    Mieszka w
    Gdynia
    Posty
    197

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    Cytat Zamieszczone przez AlliAlisa Zobacz posta
    Co to jest MultiSport
    To taka karta upoważniająca do wejścia do wielu klubów fitness, siłowni, basenów itd. Można ją mieć albo z zakładu pracy, albo jako osoba towarzysząca osobie, która taką kartę posiada . Możesz poczytać na [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Jestem z Trójmiasta, a tutaj jest bardzo duży wybór miejsc, gdzie można poćwiczyć.

    Mój jadłospis na dziś to totalna katastrofa Najpierw śniadanko ładnie : 2 kromki razowca, wędlinka, pomidor, kawa z mlekiem. No a potem pojechałam do Siostry. Tam zjadłam ok. 1,5 jabłka, bo jadłam na spółkę z Malutką. No a potem długo, długo nic. I koło 20stej zjadłam obiad :/ Co prawda dobry bo dorsz duszony w pomidorach i 2 małe ziemniaki pieczone. Ale kurcze o której godzinie !!!! I po jakiej przerwie :/ Ale nie miałam gdzie i jak jeść. Mała dała mi ostro w kość, ale i tak ją uwielbiam .

    Mam nadzieje, że jutro będzie lepiej, ale wątpię, bo są Taty urodziny i będzie rodzinny obiad, ciasta itd.... Eh....Nikt nie powiedział, że będzie łatwo. Tylko czemu wszystko naraz???? Znowu nic się nie uczyłam, ale mam książki obok... Może teraz się uda

  6. #106
    Eclairka Guest

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    Daj spokój, nie było tak źle! No, ta przerwa mogłaby być trochę krótsza, ale duszona rybka o 20 jest zupełnie w porządeczku .

    Trzymaj się jakoś jutro! Mam nadzieję, że nie dasz się pokusom.


  7. #107
    Awatar Malinn
    Malinn jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    21-09-2011
    Mieszka w
    Gdynia
    Posty
    197

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    Cytat Zamieszczone przez Eclairka Zobacz posta
    Daj spokój, nie było tak źle!
    Wiem, wiem, ale mój okres przeze mnie przemawia i przez to tragizuję Spokojnie za 2-3 dni znowu będę pozytywniej patrzeć na świat

    Co nie zmienia faktu, że kalorii było chyba baaardzo mało....Ale nie chcę tego jutro nadrabiać

  8. #108
    AlliAlisa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-10-2011
    Posty
    5,136

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    Zazdroszczę ci tego mieszkania w Gdyni
    może kiedyś też się tam przeniosę i będę mogła być ciągle nad morzem. Kocham morze :P
    ale ty pewnie masz je już gdzieś hehe

    Nigdy nie słyszałam o takim pakiecie czas się pewnie trochę nauczyć o takich rzeczach.

    Staraj się jeść w dzień :P bo ciężko tą dietę widzę.

    Cel do 11 listopada 77,2kg
    WAGA 1 listopada 78,8kg

    NOWY DOMEK

  9. #109
    Eclairka Guest

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    Malinko, miłego dnia Ci życzę . I pięknej pogody! U mnie zimno, ale słonko wyjrzało .

  10. #110
    Awatar Kolajn
    Kolajn jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-09-2011
    Mieszka w
    Gdynia
    Posty
    141

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    Cytat Zamieszczone przez AlliAlisa Zobacz posta
    Zazdroszczę ci tego mieszkania w Gdyni
    może kiedyś też się tam przeniosę i będę mogła być ciągle nad morzem. Kocham morze :P
    ale ty pewnie masz je już gdzieś hehe
    Śmierdzący syf, który latem rozkwita i śmierdzi jeszcze bardziej.
    Tłumy turystów, które marzą by w tej zupie się wykąpać.
    Jedyny plus mieszkania w Gdyni to Tramwaj Wodny ZKM: DO HELU/JASTARNI NAD OTWARTE MORZE.


    Malinn, za mało kalorii? Mi czasem wychodzi po 800/900. Żyję i nie nadrabiam Nie da się żyć z idealnie wyliczonymi dniami od 00:00 do 23:59

Strona 11 z 16 PierwszyPierwszy ... 9 10 11 12 13 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •