Strona 3 z 16 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 13 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 159

Wątek: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

  1. #21
    Awatar Malinn
    Malinn jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    21-09-2011
    Mieszka w
    Gdynia
    Posty
    197

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    Witam Kochane !!!
    Właśnie wróciłam z 1,5 godziny intensywnego fitnessowania, ale jakoś nie zmęczyłam się....Z reguły jest gorzej
    Dietkowo jest OK, trzymam się w miarę ładnie, chociaż jakoś mnie dziś na podjadanie wzięło. Ale skończyło się na kilku plasterkach wędliny i takim minimalnym kawałku ciastka do kawy . Ogólnie nie jadam słodyczy, bo to strasznie uzależniające jest. Jak się ich nie je, to nie ciągną... A jak się zacznie to potem ciężko wypić popołudniową kawę bez kawałka ciasta, czy kilku kostek czekolady. Dlatego nie jadam ich wcale.
    No i jeszcze taki trochę dół dietkowy mnie złapał....Bo czytałam sobie różne wątki... No i zwróciłam uwagę na to, że znaczna część osób, które osiągnęły duuuży sukces ( tzn. schudły więcej niż 30 kg, a czasem nawet i 60 ) teraz, aby utrzymać efekt baaardzo mało jedzą. W niektórych menu było znacznie mniej niż ja jem teraz !!! Ja zgadzam się, że zmiany wprowadzamy do końca życia, ale obiad składający się z sałatki z ogórków i pomidorów, ewentualnie z kromką chleba razowego???? Kurcze, ile tak można wytrzymać..... No ale nic, ja tak jak jem teraz jestem w stanie chyba wytrzymać długo, bo głodna nie jestem.... A jak waga się zatrzyma to cóż.... Zmniejszać limitu kalorii nie będę. Ewentualnie ćwiczenia...
    A co tam u Was???

  2. #22
    szalona_chemiczka Guest

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    Wpadam z rewizytą, się przywitać
    Poczytam twój wąteczek później, bo teraz idę pilling z kawy zrobić, tak dla relaksu

  3. #23
    cleo5959 Guest

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    Cytat Zamieszczone przez Malinn Zobacz posta
    teraz, aby utrzymać efekt baaardzo mało jedzą. W niektórych menu było znacznie mniej niż ja jem teraz !!! Ja zgadzam się, że zmiany wprowadzamy do końca życia, ale obiad składający się z sałatki z ogórków i pomidorów, ewentualnie z kromką chleba razowego???? Kurcze, ile tak można wytrzymać.....
    Dla mnie to wariactwo. Ja mam zamiar się po prostu ograniczać, po diecie, dieta ŻPM i ważenie raz w tygodniu. Wiadomo jak się po diecie wróci do starych nawyków, pizze i inne, z 1000kcal przerzuci na 3000kcal to nici z naszych starań Trzeba się pilnować, co na to poradzimy

  4. #24
    Awatar Malinn
    Malinn jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    21-09-2011
    Mieszka w
    Gdynia
    Posty
    197

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    No dokładnie, trzeba się pilnować i tyle. Ale na pewno nie głodzić, bo organizm w końcu sam się obróci przeciwko nam. BTW. w jakimś innym temacie znalazłam filmik z wywiadem z dietetykiem . Facet fajnie i sensownie mówi. Myślę, że warto obejrzeć, więc podaję linka :

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Cały dzień biegałam dziś po sklepach w poszukiwaniu butów. Nie znalazłam. Ale za to byłam w Orsayu i wiecie co??? Wchodzę w jeansy rozmiar 42 Nigdy nie moglam sobie kupować jeansów z takich sklepów, baaa nawet nie mierzyłam. A tu niespodzianka. A przymierzyłam w sumie tylko dlatego aby sprawdzić ile jeszcze mi brakuje Nie kupiłam, bo drogie były, kupię jeszcze mniejsze

  5. #25
    Eclairka Guest

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    Cytat Zamieszczone przez Malinn Zobacz posta
    No i zwróciłam uwagę na to, że znaczna część osób, które osiągnęły duuuży sukces ( tzn. schudły więcej niż 30 kg, a czasem nawet i 60 ) teraz, aby utrzymać efekt baaardzo mało jedzą.
    Malinn, myślę, że nie ma się czym przejmować . Jestem przekonana, że po przebyciu tak długiej drogi i osiągnięciu sukcesu jedzenie malutkich porcji przyjmuje się zupełnie naturalnie . Poza tym zawsze uważałam, że ludzie za dużą wagę przykładają do jedzenia, a za małą do aktywności fizycznej. Jestem przekonana, że regularna, spora dawka ruchu i rozsądne odżywianie uchronią przed jojo prawie każdego .

    A tak poza tym witam serdecznie na forum! Miło tu, więc na pewno będę zaglądać . Już Cię wrzuciłam do subskrypcji .

  6. #26
    Awatar porzeczka74
    porzeczka74 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-01-2010
    Mieszka w
    Kassel
    Posty
    104

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    hej Malinn

    u mnie dol tez jest 42,gorzej z gora...44-46

    tez doszlam do wniosku,ze nie kupie zadnego nowego ciucha dopoki nie schudne!!!to bedzie taka mala nagroda

  7. #27
    Awatar Malinn
    Malinn jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    21-09-2011
    Mieszka w
    Gdynia
    Posty
    197

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    Cytat Zamieszczone przez Eclairka Zobacz posta

    A tak poza tym witam serdecznie na forum! Miło tu, więc na pewno będę zaglądać . Już Cię wrzuciłam do subskrypcji .
    Ja zdecydowanie bardziej wolę przeglądać wątki innych, a sama rzadko tu bywam, bo nie wiem za bardzo o czym pisać

    Porzeczko !!!! Ja jestem uzależniona od zakupów i co chwile kupuję niestety coś nowegoU mnie chyba dół i góra 42, ale to różnie bywa. No ale teraz więcej zaglądam do lumpexow, bo wychodzi zdecydowanie taniej i mniejszy żal przy wyrzucaniu.
    PS. Bardzo lubię PORZECZKI !!!!!!!!!
    No ale.... Z dniem 1 października nie wytrzymałam do poniedziałku i weszłam dziś na wagę. I pokazała 76 !!!!. Z jednej strony się bardzo cieszę. Ale z drugiej..... Nie chcę popełniać starych błędów i nie chcę chudnąć za szybko. A wydaje mi się, że jem w miarę odpowiednio, do tego fitness 2 razy w tygodniu i trochę spacerków. No ale... Wczoraj co chwile biegałam do toalety. Nie wiem dlaczego bo jestem już sporo po okresie, więc może odwodniłam się trochę. W celu dalszej weryfikacji sprawdzę jeszcze raz w poniedziałek.
    Ostatnio edytowane przez Malinn ; 01-10-2011 o 12:25

  8. #28
    Good_Charlotte Guest

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    Oj spada ta waga, spada

    Ja do lumpka też czasami zajrzę tylko niestety szukać tam nie potrafię i zwykle wychodzę z niczym.

  9. #29
    cleo5959 Guest

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    Cytat Zamieszczone przez Malinn Zobacz posta
    Ja zdecydowanie bardziej wolę przeglądać wątki innych, a sama rzadko tu bywam, bo nie wiem za bardzo o czym pisać
    Ja ma w zupełności odwrotnie Nie wiem czemu hihi, ale jak już jestem na czyimś wątku to czytam sobie, a nie często się wypowiadam

    Gratuluję 76 i zazdroszczę obrzydliwie

  10. #30
    Awatar kajka38
    kajka38 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    23-12-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    6,318

    Domyślnie Odp: Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach....

    gratuluje spadku ..................................................
    jestem tu: Kaja na MM - Część 4 - Strona 18
    Zrzucone na MM:

Strona 3 z 16 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 13 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •