Strona 2 z 51 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 503
Like Tree23Lubią to

Wątek: Przede mną długa i ciężka droga

  1. #11
    AlliAlisa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-10-2011
    Posty
    5,136

    Domyślnie Odp: Przede mną długa i ciężka droga

    no to zacznij stosować tą praktyką bo my możemy ci pomóc tylko w ten sposób

    kochanie złap za cm i się obmierz a potem po aparat i zrób sobie fotki

    Cel do 11 listopada 77,2kg
    WAGA 1 listopada 78,8kg

    NOWY DOMEK

  2. #12
    Awatar PieguskaOO
    PieguskaOO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    01-01-2012
    Posty
    354

    Domyślnie Odp: Przede mną długa i ciężka droga

    To też wiem Jak zacznę teorię zamieniać na praktykę to musi mi się udać. Takie mam postanowienie i cel.
    Bardzo chciała bym do wiosny zmniejszyć swoje gabaryty ze 2 rozmiary. Jak myślicie? Jest to do zrobienia w zdrowy sposób? (Teraz noszę 46 )
    Pomiary wykonałam wczoraj wieczorem i gdzieś tutaj wszystko wpisałam. Następne planuję za 2 tygodnie.

    Co do menu dzisiejszego
    śniadanie - kubek mleka + kromka chleba fitness
    II śniadanie - jabłko
    obiad - filecik z kurczaka z piekarnika + surówka z marchewki, albo z kapusty pekińskiej
    podwieczorek - szklanka soku pomidorowego
    kolacja - Jeszcze nie wiem
    poza tym jeszcze kawa z chudym mlekiem bc i jakieś marchewki do przegryzania gdyby mnie kusiło.

  3. #13
    Awatar viki_28
    viki_28 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    18-12-2011
    Mieszka w
    tarnów
    Posty
    166

    Domyślnie Odp: Przede mną długa i ciężka droga

    Cytat Zamieszczone przez PieguskaOO Zobacz posta
    To też wiem Jak zacznę teorię zamieniać na praktykę to musi mi się udać. Takie mam postanowienie i cel.
    Bardzo chciała bym do wiosny zmniejszyć swoje gabaryty ze 2 rozmiary. Jak myślicie? Jest to do zrobienia w zdrowy sposób? (Teraz noszę 46 )
    Pomiary wykonałam wczoraj wieczorem i gdzieś tutaj wszystko wpisałam. Następne planuję za 2 tygodnie.

    Co do menu dzisiejszego
    śniadanie - kubek mleka + kromka chleba fitness
    II śniadanie - jabłko
    obiad - filecik z kurczaka z piekarnika + surówka z marchewki, albo z kapusty pekińskiej
    podwieczorek - szklanka soku pomidorowego
    kolacja - Jeszcze nie wiem
    poza tym jeszcze kawa z chudym mlekiem bc i jakieś marchewki do przegryzania gdyby mnie kusiło.
    Jasne , ze jest do zrobienia Każdy ma inne tempo chudniecia , więc jak już zaczniesz to zobaczysz jakie jest Twoje Poza tym choćby i powoli ale cały czas będziesz zbliżać się do celu

  4. #14
    Awatar marmona84
    marmona84 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-12-2011
    Mieszka w
    Koszalin
    Posty
    182

    Domyślnie Odp: Przede mną długa i ciężka droga

    Cytat Zamieszczone przez AlliAlisa Zobacz posta
    Co do jedzenia to proponuje jeść wszystko ale w mniejszych ilościach zapobiegnie to ponownemu powrotowi do wagi. Zacznij robić jedzenie w piekarniku w foli a nie na patelni z tłuszczem.
    Dokładnie zgadzam sie z Toba ja tez tak robię, i jak narazie efekty widać, proponuje tez czerwona harbarę( dobrze wpływa na trawienie)...
    Start 04.12.11

    Meta...???
    WARTO GONIĆ MARZENIA...
    Tutaj jestem-------->Po raz pierwszy( i ostatni)

  5. #15
    Awatar annia
    annia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    20-04-2008
    Mieszka w
    Hamilton
    Posty
    2,435

    Domyślnie Odp: Przede mną długa i ciężka droga

    Pieguska witaj!!!
    Czytalam Twoj pierwszy wpis i normalnie jak bym siebie czytala......
    zabieramy sie do pracy i na lato bedziemy laski....
    Damy rade bo juz nam sie kied udalo to czemu teraz ma sie nie udac.....
    Ja polecam orbitek, nie wiem jakie ceny sa ale ja mam bieznie i orbitek i zdecydowanie wole orbitek......

  6. #16
    Awatar PieguskaOO
    PieguskaOO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    01-01-2012
    Posty
    354

    Domyślnie Odp: Przede mną długa i ciężka droga

    Viki, poprzednio bardzo szybko chudłam. W pół roku schudłam 26 kg to jest ponad 4 kg na miesiąc. Podobno kolejne odchudzania idą już wolniej, więc jestem na to przygotowana. Zadowolona będę jak w ogóle waga będzie spadać.

    marmona, żeby tylko o smażenie chodziło to jeszcze nie było by problemu. Równie dobrze smakuje mi pieczone mięsko, grillowane czy gotowane. Najbardziej pogrążają mnie mączne obiady typu kopytka, kluski śląskie ....

    aniu, witaj i dziękuję za miłe słowo. Tak masz rację, na lato będziemy laski
    Co do ćwiczeń to też się chyba skłaniam do orbiterka. Koleżanka miała rower i orbiterek i twierdzi, że z rowerka w ogóle nie korzysta.
    Na razie zastanawiam się od jakiego ruchu zacząć. Bolą mnie kolana i kręgosłup i nie chcę ich dodatkowo obciążać.

    Puki co dzisiejszy dzień pod względem jedzeniowym nie wypadł najgorzej. Troszkę było inaczej niż rano planowałam, ale chyba wyszło całkiem dobrze.
    A więc się powiadam co i jak po kolei

    1. Kubek chudego mleka i kromka chleba fitness
    2. Szklanka soku pomidorowego bez soli
    3. Marchewka i buraczki ćwikłowe ugotowane w całości 2 sztuki
    4. Filet drobiowy z piekarnika z warzywami
    5. Szklanka soku pomidorowego bez soli
    6. Marchewka surowa 2 szt
    7 Styropiany 4 sztuki
    8 Kawa - 3x
    9. Woda 1/2 butelki

    I tyle wszystkiego. Wszelkie uwagi mile widziane.

  7. #17
    Awatar marmona84
    marmona84 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-12-2011
    Mieszka w
    Koszalin
    Posty
    182

    Domyślnie Odp: Przede mną długa i ciężka droga

    Cytat Zamieszczone przez PieguskaOO Zobacz posta
    Najbardziej pogrążają mnie mączne obiady typu kopytka, kluski śląskie ....
    U mnie to niestety wygląda tam że musze gotować na dwa garnki, jako że jastem mamą dwoch chłopców, i żoną szczupłego męża...
    Start 04.12.11

    Meta...???
    WARTO GONIĆ MARZENIA...
    Tutaj jestem-------->Po raz pierwszy( i ostatni)

  8. #18
    Awatar pastwunia
    pastwunia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-08-2009
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Posty
    168

    Domyślnie Odp: Przede mną długa i ciężka droga

    Hej PieguskaOO :-) Trzymam kciuki w takim razie za Twoje odchudzanie i wytrwałość!

    Będę tu czasami zaglądać by dodać Ci otuchy w chwilach zwątpienia i "kopnąć w tyłek" jak zaczniesz podjadać

    Co do menu to mi się wydaje, że jest ok. Możesz dodać makrelkę albo tuńczyka. Ryba w każdej postaci, nawet trochę tłusta nie odkłada się w wałeczkach, bo ma inny tłuszczyk . W wielkim skrócie.
    Podobno trzeba jeść małe porcje a często - nie więcej niż mieści się w dwóch dłoniach na raz. To tyle co mogę dorzucić od siebie!

    POWODZENIA

    Margo

    Nadzieja pozwala klęsce przeczyć z uśmiechem...

    Tu jestem: Trzecie życie pastwuni... czyli Margo na diecie - Grupy Wsparcia Dieta.pl

  9. #19
    Awatar PieguskaOO
    PieguskaOO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    01-01-2012
    Posty
    354

    Domyślnie Odp: Przede mną długa i ciężka droga

    Dzięki kochane że wpadłyście. Dla mnie bardzo ważne jest każde słowo wsparcia, ale również i krytyki.
    Do wczorajszego menu doszło jeszcze jabłko i 2 plasterki chudej wędliny. Obiecałam sobie, ze po 18 nic już nie będę jeść, ale tak przed 19 poczułam silny głód, ręce zaczęły mi się trząść w głowie zawracać.... Miałam ochotę pożreć pół lodówki, ale zapanowałam nad sobą. Jestem z siebie naprawdę dumna, że nie uległam pokusie i nie wsunęłam np resztek z obiadu męża (marmona, też gotuję 2 obiady )
    Dziś z rana mężuś przyniósł mi do łózka kawę taką jak lubię czyli rozpuszczalną z chudym mlekiem i bez cukru. Potem wizyta w łazience i nie potrafiłam się powstrzymać aby nie wskoczyć na wagę. Przecierałam oczy ze zdumienia. Waga pokazywała 91,9. Zdaję sobie sprawę że to nie tłuszcz tylko cały syf z jelit, ale i tak taki spadek na początku odchudzania daje kopa i mobilizuje do dalszej walki
    W dalszym ciągu nie ćwiczę, bo bolą mnie kolana i kręgosłup. Ruszam się jak stara baba. Jeszcze przed świętami byłam z tym u lekarza no i usłyszałam, że mam schudnąć ... Mam nadzieję, że gdy zrzucę parę kilosów dolegliwości ustąpią i będę ćwiczyć na orbiterku.

    Jestem już po śniadanku. Zjadłam bułkę razową z chudą wędlinką, ogórkiem i polaną łyżką jogurtu.
    Teraz myślę co dalej. W razie głodu na przekąski mam przygotowane awaryjnie jabłka, marchewki i sok pomidorowy.
    Na obiad dziś chyba filecik z kurczaka + gotowane brokuły
    Kolacja to filiżanka chudego mleka z płatkami kukurydzianymi.

    Powiedzcie mi proszę jak zmienia się wagę na suwaczku.

  10. #20
    Awatar Balbina2
    Balbina2 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-02-2006
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Posty
    1,142

    Domyślnie Odp: Przede mną długa i ciężka droga

    Witaj Piegusko! Z przyjemnością będę do Ciebie zaglądać. Ja niestety też zaliczyłam efektowne jojo. Mobilizuję się ze wszystkich sił aby zawalczyć. Tym razem oprócz urody również o zdrowie.Pozdrawiam!

Strona 2 z 51 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •