Strona 2 z 25 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 243
Like Tree61Lubią to

Wątek: .Moje zmagania z nadbagażem.

  1. #11
    krystyna2201 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-05-2010
    Mieszka w
    lubuskie
    Posty
    410

    Domyślnie Odp: .Moje zmagania z nadbagażem.

    Witam,u nas dzis było 0 na termometrze,zimno ale słoneczko ładnie świeci to morze będzie ładnie.Mam trochę pranie i szkowania przed wyjazdem .Muszę jeszcze dzieciom zrobić garnek gołąbków,żeby awaryjnie mieli co jeść.
    Wkurzyłam się dziś na wagę,tak ładnie w tym tygodniu mi szło,nie podjadałam a ona mi dziś 0,5 kg do góry-może to wina drinka z kolą.
    Miałam wieczorem gości.No nie wiem,chyba się na nią obrażę i zważę się dopiero jak wrócę.

  2. #12
    Awatar JaAlka
    JaAlka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-02-2009
    Mieszka w
    uk
    Posty
    2,495

    Domyślnie Odp: .Moje zmagania z nadbagażem.

    No i nie waż się codziennie, ja juz to przerobiłam, strasznie dołujące ... Choćby mnie skręcic miało to tylko raz w tygodniu będę sie wazyć, właśnie minie ten pierwszy tydzień
    Drink z colą na pewno nie dołozył Ci 0.5 kilo. no nawet jesli całość miałaby sie odłożyc w postaci tłuszczu to byłoby 25dkg
    Mam motywację więc wytapianie in progress

  3. #13
    Awatar EdytaB_a
    EdytaB_a jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    04-10-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    147

    Domyślnie Odp: .Moje zmagania z nadbagażem.

    dopiszę się jako gość

    z tym ważeniem masz rację też mnie korci ale wyznaczyłam sobie jeden dzień tygodnia i mam zamiar się trzymać tego.
    postaram się od 15.05.2012 - co dalej ....zobaczymy

    zapraszam do mnie

  4. #14
    Awatar JaAlka
    JaAlka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-02-2009
    Mieszka w
    uk
    Posty
    2,495

    Domyślnie Odp: .Moje zmagania z nadbagażem.

    No dla mnie jutro godzina prawdy ... yyyych .. już się boję
    Mam motywację więc wytapianie in progress

  5. #15
    Awatar maria1200
    maria1200 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-02-2012
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    752

    Domyślnie Odp: .Moje zmagania z nadbagażem.

    WitamKrystyno........proszę cię odpuść to codzienne ważenie--więcej nerwów niż pożytku,ja jeszcze do niedawna ważyłam się co dwa dni i też nieraz w ogóle efektu nie było.Teraz dwa razy na tydzień i wystarczy.A poza tym +0,5to może herbata ze wczoraj się ostała---taki wzrost to nic.Będzie dobrze---spadnie. A tak już z innej beczki ----podziwiam---5dzieciaków.Ja mam 2malutkich ---3 i 1,5roczku --jeszcze mój mąż prawie cały czas na wyjazdach(taką ma prace)---ogarniam--ale nieraz bywa trudno.
    Jak pozwolisz będę zaglądać i wspierać
    Pozdrawiam....................miłego wieczora.........
    Nowa JA

  6. #16
    axxk jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    01-07-2005
    Mieszka w
    Tomaszów Lubelski
    Posty
    1,063

    Domyślnie Odp: .Moje zmagania z nadbagażem.

    witam, ja również wpadła powiatc cie na forum i zyczyc wytrwałosci. To super, że postanowiłaś w koncu zrobic coś dla siebie, bo jak sądze przy 5 dzieci tego czasu dla siebie zbyt wiele nie było

    i też podpisuję sie pod tym co mówią dziewczyny - odpuść sobie ważenie codzienne, ustal dzien tygodnia w ktorym sie wazysz i waz sie raz na tydzień.
    A Bieszczady - zazdroszcze isama moze na poczatku czerwca wybiore sie bo mam niedaleko i kocham Bieszczady, a gdzie konkretnie jedziesz?
    start: 08.08.2011 -173 cm, waga 95,1 I cel: 75 -osiągniety 13.10.12

    Start nr 2 -22.04.2013 waga 81,5

    Tu się chowam : Rok 2013 - to będzie szczęśliwa 13

  7. #17
    krystyna2201 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-05-2010
    Mieszka w
    lubuskie
    Posty
    410

    Domyślnie Odp: .Moje zmagania z nadbagażem.

    Witam,jestem już spakowana,jedzonko na drogę uszykowane i zastanawiam się czy mi się opłaca kłaść spać bo po drugiej musiałabym wstać.Idę jeszcze paznokcie u stóp zrobić to prędzej mi czas zleci.Do nieprzespanych nocy to ja jestem przyzwyczajona.
    Wycieczkę zaczynamy od Łańcuta,w Polańczyku będziemy zakwaterowani,potem Solina,rejs statkiem,zwiedzanie zapory,Lesko,Ustrzyki dolne,Myczków,przełęcz wyżna i na koniec Sanok to tak po skrucie,bo program mamy obszerny.
    Odezwę się dopiero w środę.Pa pa...........

  8. #18
    Awatar JaAlka
    JaAlka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-02-2009
    Mieszka w
    uk
    Posty
    2,495

    Domyślnie Odp: .Moje zmagania z nadbagażem.

    U la la
    Miłego wypoczynku w takim razie, pogoda chyba będzie piękna
    Mam motywację więc wytapianie in progress

  9. #19
    Awatar Jumelka
    Jumelka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-04-2010
    Mieszka w
    Gdańsk
    Posty
    980

    Domyślnie Odp: .Moje zmagania z nadbagażem.

    Życzę udanego wyjazdu Tylko bądź grzeczna

    Pozdrawiam
    start 19.03.2014 || wzrost 175cm || etap 1

  10. #20
    axxk jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    01-07-2005
    Mieszka w
    Tomaszów Lubelski
    Posty
    1,063

    Domyślnie Odp: .Moje zmagania z nadbagażem.

    no mam nadzieje ze wycieczka udana, słoneczko wrocilo jak na zamowienie
    trasa ciekawa robilam ja wielokrotnie łacznie z rejsem a Polanczyk jest dobrym miejscem wypadowym no i jak ktos chce sie powluczyc po barach wieczorkiem
    mam nadzieje ze troszke dietetycznie tez jest
    start: 08.08.2011 -173 cm, waga 95,1 I cel: 75 -osiągniety 13.10.12

    Start nr 2 -22.04.2013 waga 81,5

    Tu się chowam : Rok 2013 - to będzie szczęśliwa 13

Strona 2 z 25 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •