Strona 1 z 33 1 2 3 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 322
Like Tree37Lubią to

Wątek: Nie potrafię schudnąć, bo nie czuję się grubo ;(

  1. #1
    rappatirap Guest

    Domyślnie Nie potrafię schudnąć, bo nie czuję się grubo ;(

    Witam. Jestem na forum już od dawna ale odchudzanie to moja życiowa męka. Póki nie zaczęły się moje kłopoty z nadciśnieniem i nadmiernym przemęczaniem się to tak naprawdę nie widziałam problemu.
    Najgorsze jest to, że nie uważam się za osobę grubą... Czuję się szczupła? Nie wiem... Może.
    Kiedyś ważyłam 58kg i moja podświadomość mi mówi, że niewiele się zmieniłam od tamtej pory, a to przecież nieprawda. To, że cholernie przytyłam zauważam dopiero gdy staje na wadze... Chociaż czasem zadaję sobie pytanie gdzie te kg są. Kiedy idę do sklepu i nie mogę nic na siebie wcisnąć, siadam w przymierzalni, wyję i postanawiam schudnąć. I na tym się kończy. Moje życie to pasmo diet. Ciągle jestem na diecie. Jak coś pójdzie nie tak, to odstawiam w kąt, godzę się ze swoją wagą aż w końcu zaczynam dietę od nowa. Mój organizm chyba ma już tego dość, bo teraz, gdy zaczęłam ćwiczyć i mniej jeść, nie widzę żadnej różnicy w wadze. Obecnie ważę prawie 81 kg. Najwięcej ważyłam 84. W jednej z wielu akcji udało mi się zejść nawet do 76 z groszem. Ale to gdzieś zniknęło. Nie wiem jak mam się za siebie zabrać. Ćwiczę w domowym zaciszu, bo wyjść gdzieś do siłowni czy na basen się wstydzę. Poza tym jestem sama z tym problemem. Nie mam żadnej koleżanki, która zrozumiałaby mnie i którą mogłabym wziąć za rękaw i razem z nią dążyć do celu. To takie żałosne. Jestem nieudacznikiem... Czy któraś z Was ma podobnie? Czy to ja jestem nienormalna?

  2. #2
    AlliAlisa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-10-2011
    Posty
    5,136

    Domyślnie Odp: Nie potrafię schudnąć, bo nie czuję się grubo ;(

    Ja uważam, że do diety należy dojrzeć. Kiedy będziesz na nią gotowa wtedy będzie łatwiej Ci szło.

    Nie uważasz się za osobę grubą... nie widzisz tych dodatkowych kg to dlaczego wstydzisz się wyjśc na basen czy siłownie?
    Przecież nie jesteś gruba...
    zobacz ja mam o wiele więcej kg niż Ty i chodzę na basen...
    hm... ale Ty chyba jesteś niska bardzo... bo widzę, że BMI podobne
    ale i tak jesteś chudsza niż ja.
    Postaraj się więcej ruszań i zmień nawyki żywieniowe...
    ja z Dietą jestem też sama... choć mam was :P więc nie jestem sama hihi
    mi jest teraz dość łatwo się odchudzać bo mieszkam z facetem i ja gotuję. Co bardzo ułatwia.
    rappatirap lubi to.

    Cel do 11 listopada 77,2kg
    WAGA 1 listopada 78,8kg

    NOWY DOMEK

  3. #3
    Awatar zaczarowana26
    zaczarowana26 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-07-2012
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Posty
    365

    Domyślnie Odp: Nie potrafię schudnąć, bo nie czuję się grubo ;(

    Przeglądając się w lustrze też zawsze sądzilam ze jestem śliczna ale jak ktoś zrobił mi zdjęcie masakra jaka ja tam gruba wychodziłam. W nic sie nie mieściłam. Też sie wstydze nosić krótkie spodenki np. Albo pojsc na basen. Miałam bardzo podobną sytację do Ciebie. Też stosowałam co chwile rózne diety i myślałam ze nic na mnie nie dziala. Ale to nie prawda. Dietka Dukana. Radzę Ci na nią przejść jeśli jesteś w pełni zdrowa. Nigdy nie powiem ze załowałam ze poszłam na tą diete. Kiedyś już na niej byłam i udalo mi sie pozbyc w 3 miechy 10 kg. Teraz drugi raz walcze o następne kg do zrzucenia. Daje dużo motywacji i pozwala schudnąc efektownie nawet bez ćwiczeń. Moim zdaniem takie diety MŻ to nie zbyt efektowne. Mój organizm już jej nie przyjmował i stałam tylko miesiąc w tym samym miejscu chodz bardzo mało jadłam.

  4. #4
    rappatirap Guest

    Domyślnie Odp: Nie potrafię schudnąć, bo nie czuję się grubo ;(

    AliAlisa: wstydzę się, bo widzę pogardliwe spojrzenia i słyszę szepty za plecami. To wcale nie jest miłe. Czasem mam ochotę podejść i komuś przywalić... Co do mojego wzrostu 165 cm to ani nie dużo ani nie mało. Ale jak dodać 81 kg to wyglądam troszkę jak taka kluseczka Podobno...

    ---------- Wiadomość dodana o 12:44 ---------- Poprzednia wiadomość dodana o 12:37 ----------

    Zaczarowana: Niestety Dukan nie dla mnie, bo próbowałam. Źle się czułam a jak patrzyłam na nabiał to aż mnie odrzucało w pewnym momencie. Ja wagę 76 kg osiągnęłam wtedy na własnej diecie Jadłam same owoce i warzywa. Nie robiłam regularnych posiłków ale też nie jadłam nic po 18. Tylko, że jak już schodziłam w dół to czasem sobie pozwalałam na więcej i znowu jestem tu gdzie jestem. Dziś zaczęłam ONZ. 9 dni. Na początek chcę przejść chociaż jedną dietę do końca... To w końcu tylko 9 dni...

  5. #5
    Awatar zaczarowana26
    zaczarowana26 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-07-2012
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Posty
    365

    Domyślnie Odp: Nie potrafię schudnąć, bo nie czuję się grubo ;(

    A może zapisałabyś się do dietetyczki? Tam dostaniesz dobra diete po której na pewno efekty bedą widoczne. jeśli sama już nie dajesz rady schudnąć.

  6. #6
    Awatar la_libertad
    la_libertad jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    03-06-2010
    Posty
    3,001

    Domyślnie Odp: Nie potrafię schudnąć, bo nie czuję się grubo ;(

    Hej
    Ja też mam 165 wzrostu i ważyłam o wiele, wiele więcej od Ciebie. Tyle że ja czułam się gruba (bo tak naprawdę byłam) i jeszcze tak się czuję. BMI 29 nie jest takie znowu tragiczne, do zrzucenia nie masz wcale tak dużo.
    Zacznij od zwykłego odstawienia cukru, zaprzestania smażenia, jedz owoce w rozsądnych ilościach do godziny 12 i pij dużo wody i zielonej herbaty. I przede wszystkim nie jedz na noc - bo to chyba najbardziej szkodzi na odchudzanie.

    A pogardliwe spojrzenia i szepty w klubie fitness to chyba jakaś bzdura. Nie wiem, może spróbuj iść do innego klubu? Ale tak naprawdę to sądzę, że tylko Ci się wydaje, że ludzie Cię oceniają.

    Powodzenia! I nie daj się
    rappatirap lubi to.

  7. #7
    rappatirap Guest

    Domyślnie Odp: Nie potrafię schudnąć, bo nie czuję się grubo ;(

    Zaczarowana: Na razie mój budżet nie pozwala na wizytę u dietetyczki. Po onz chcę przejść na 1200. Może znajdę wszystko to co potrzebne w internecie, bez pomocy dietetyczki.

    ---------- Wiadomość dodana o 13:56 ---------- Poprzednia wiadomość dodana o 13:48 ----------

    La_libertad: Dziękuję za miłe słowo I gratuluję niezwykłych wyników! Jak to osiągnęłaś?

    Co do szeptów. Na prawdę widać kiedy ktoś krzywo na Ciebie patrzy. Jeśli nie widzisz Ty, to może widzi to akurat Twoja koleżanka, która stoi obok? Tak akurat było w moim przypadku. Ale chwilowo problem sam się rozwiązał, bo budżet aktualnie kuleje. Jedyne co teraz mogę robić, to męczyć mój rowerek stacjonarny i ten drugi No i ćwiczenia bez sprzętu, te domowe. Z tymi gorzej, bo nie zawsze się chce. Ale staram się przynajmniej co drugi dzień wychodzić na długi, kilkukilometrowy spacer z psem. Człowiek się nie męczy ale od razu lepiej sie czuje.

  8. #8
    Awatar la_libertad
    la_libertad jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    03-06-2010
    Posty
    3,001

    Domyślnie Odp: Nie potrafię schudnąć, bo nie czuję się grubo ;(

    Ja wiem, tylko że... pomyśl sobie, przecież obcy ludzie nie mają jakiegokolwiek powodu, dla którego mieliby na Ciebie krzywo patrzeć A to, że ktoś pryz kości próbuje zrobić coś ze swoją wagą jest co najwyżej powodem do podziwu Ja widziałam kiedyś na basenie panią, która przy wzroście podobnym do naszego ważyła... spokojnie ze 150 kilo. I nie był to dla niej problem - przyszła, tak jak cała reszta, popływać. Kto wie, może w ramach fitnessu wspomagającego odchudzanie, albo po prostu, dla frajdy. Z mojej strony - naprawdę, szacun Ja bym się na to nie zdecydowała. Brr, jak teraz nie wyjdę z domu w spódnicy która nie sięga przynajmniej do kolana, to co dopiero iść przy takiej wadze na basen! Ale ja ogólnie jestem trochę przewrażliwiona

    Schudłam w dość szybkim tempie na Dukanie (z 99 do 75, od połowy maja do samego początku września), ale później przyszła klasa maturalna, więc zaczęłam jeść normalnie. I do grudnia schudłam kolejne 6 kilo. Później jakoś wróciłam do 70, i w półtora roku wróciłam do jakichś... 80, po czym znowu, jedząc normalnie tylko ograniczając jedzenie i pijąc hektolitry zielonej herbaty dojechałam do wagi suwakowej. No i niestety, będę musiała żyć z odchudzaniem do końca życia, bo raczej nie będę mogła sobie pozwolić na obżarstwo bez wyrzutów sumienia

  9. #9
    rappatirap Guest

    Domyślnie Odp: Nie potrafię schudnąć, bo nie czuję się grubo ;(

    Jeśli to Cię pocieszy to ja też nie mogę sobie pozwolić na "małe, niewinne grzeszki" bo moja waga wraca szybciej niż można sobie to wtobrazić. Ale pamiętam jak trenowałam piłkę nożną... Ważyłam wtedy 58 kg i mogłam jeść co chciałam, w każdej ilości i o każdej porze. Czasem się zapominałam i dlatego znowu tyle ważę. W tej chwili nie mam żadnego regularnego, intensywnego wysiłku. A jestem za stara żeby coś trenować Ale postanowiłam, że zacznę chodzić na aerobik. Słyszałam, że właśnie na tych zajęciach jest więcej takich pączków jak ja I cena też niska, bo jedyne 6 zł za godz. Najgorszy będzie pierwszy raz, bo nikogo nie znam, ale później jak może się z kimś zakumpluje to te spotkania wejdą mi w nawyk

  10. #10
    Awatar zaczarowana26
    zaczarowana26 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-07-2012
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Posty
    365

    Domyślnie Odp: Nie potrafię schudnąć, bo nie czuję się grubo ;(

    Aerobik fajan rzecz też kiedyś chodziłam lecz teraz już nie jest u mnie coś takiego organizowane :c więc muszę sama sobie radzić.

Strona 1 z 33 1 2 3 11 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •