Strona 12 z 25 PierwszyPierwszy ... 2 10 11 12 13 14 22 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 111 do 120 z 243
Like Tree23Lubią to

Wątek: czas na zmiany !!!

  1. #111
    AnnaMaria1987 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-01-2013
    Mieszka w
    warszawa
    Posty
    7,092
    Wpisy na blogu
    4

    Domyślnie Odp: czas na zmiany !!!

    Cytat Zamieszczone przez zielonatrawka Zobacz posta
    U mnie na wadze 114.5, co cieszy, bo kazdy spadek cieszy ha (-0.7 w ciagu ostatniego tygodnia)!
    wiesz jak cudownie się to czyta????? jesteś jedną z niewielkiej ilości osób... które się cieszą z małych sukcesów dzielna kobeitka!!!!!

    Noo super pomysł z tym zaproszeniem na kawe pana z banku!) ty to jesteś odważna ale... BRAWO POPIERAM

    Buziaki wtorkowe i pozdrowienia zostawiam!!!!

  2. #112
    Awatar agusia91
    agusia91 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-08-2009
    Posty
    6,552

    Domyślnie Odp: czas na zmiany !!!

    Hahaha Wiesz, że jesteś jedną z naprawdę niewielu osób, które były w stanie wzbudzić u mnie uśmiech na twarzy ostatnimi czasy?
    Chyba domena ludzi z forum, bo w życiu osobistym... wolę się nie wypowiadać!
    Oooj, ja teraz właśnie dlatego nie pozwalam sobie na taki dzień, w którym bym mogła bimbać, codziennie chociaż coś musi być napisane, żeby nie krzyczeć na samą siebie potem
    No to blokada stała się faktem, już my Cię tu przypilnujemy! 1000 książek? :O 1000
    A Twoje kotki już miauczą? Mnie się jeszcze nigdy nie zdarzyło, aaaale, nigdy nie mów nigdy
    Mmmm, jestem do dyspozycji? Bardzo dobry pomysł z zaproszeniem, a jak! Skoro pan z banku taki ochoczy
    Miłego wieczorku, Kochana
    Dziękuję Ci za uśmiech!

    A tutaj sobie skrobię i walczę:
    Klik- i jesteś u mnie

  3. #113
    Triinu Guest

    Domyślnie Odp: czas na zmiany !!!

    I po co te kurze odkurzyłaś...eh...miałabyś kociaki w domu .
    A pan z banku zrobił to z premedytacją. Zapraszaj go raz dwa na kawe/piwo/etc. Raz się żyje, nie?

  4. #114
    Awatar zielonatrawka
    zielonatrawka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-02-2013
    Mieszka w
    W gorach
    Posty
    179

    Domyślnie Odp: czas na zmiany !!!

    Aniu: nie mam innego wyjscia, musze sie z drobiazgow cieszyc, bo ino jak na razie drobiazgi mam Jak patrze na Twoje 15 kilo, to lekka zazdrosc bierze, ale powtarzam sobie, ze ja na diecie od miesiaca dopiero, a Ty juz od stycznia, mam nadzieje, ze za kilka miesiecy tez sie bede mogla takim wspanialym wynikiem pochwalic!

    Aguska: matko nie wiesz kobieto nawet jak Cie podziwiam za taka wlasnie konsekwencje! Ja, jak juz zaczynam pisac, to nawet szybko mi idzie, problem ino, ze rzadko zaczynam - albo inaczej mowiac, troszku dlugie mam przerwy miedzy moimi zrywami pisarskimi ehhh...
    Co do ksiazek, to jestem maniak, mam 292 pozycje polskie, 98 po niemiecku i 187 po angielsku (te dwa zbiory to glownie odziedziczone po znajomych w ciagu ostatnich kilku lat) - wiem tak dokladnie bo mam listy zrobione (po przeczytaniu "Sztuki prostoty" i "Sztuki planowania" Dominique Loreau stalam sie fanka list ) plus prawie setke ksiazek pozyczonych (hmm troche przesadzilam z tym 1000 ). No chyba ze doliczymy ebooki, to juz w ogole wiecej niz 1000 bedzie. Kiedys obliczylam, ze mam ksiazek wystarczajaco na nastepne 20 lat, ale wez maniakowi wytlumacz, ze jest maniakiem

    Triinu: musialam sie kotow pozbyc, jeszcze chwila a by sie myszy zalegly do pary do tych kociat

    Ehh laseczki, fajne jestescie, wiecie?

    U mnie dzisiaj znow urwanie glowy, caly dzien spedzilam w pracy sortujac ten za przeproszeniem burdel, dzielo mojego szefa i dwoch innych sierot... Poza tym okazalo sie, ze chyba komus podpadlam, bo rozdzielono mnie z najwspanialszym kolega na swiecie, z ktorym mi sie swietnie pracuje, od 4 lat w jednym biurze, a teraz bedziemy w dwoch roznych budynkach. Nawet nie mam sily sie klocic, zreszta moze mi to dobrze na chudniecie wplynie, bede latac jak z biglem z jednego biurowca do drugiego (5 minut z buta w jedna strone ).

    Jedzeniowo:
    - na sniadanie mala miska ciemnych platkow z mlekiem (staram sie wyjesc wszystkie dziwne zapasy, co by miec jak najmniej do przeprowadzenia hihi), kawa z mlekiem
    - drugie sniadanie: jajko na miekko, kromka z maslem (cieniutko!), polowa z serem brie, polowa z dzemem, kawa z mlekiem
    - obiad: miesko duszone z warzywami, troche puree ziemniaczanego (wieksza czesc obiadu zjadl mi wlasnie ten moj wspanialy kolega, planowal nic nie jesc, ale przysiadl sie do mnie i ladnie mu pachnialo, wiec wyjadal mi z talerza - ehhh ja uwielbiam sie jedzeniem dzielic i ciesze sie, jak mi ktos pozwala ze swojego talerza jesc i tez z mojego mi podjada, po mnie w ogole wiele z kolegow porcje dokancza, bo ja zawsze mam wiekszy apetyt w oczach niz w zoladku ),
    - podwieczorek: dwie nektarynki
    - kolacja: salatka ze sledzia, buraczkow, cebuli i jablka (z jednego sredniego buraka, malej paczki sledzi, dwoch malych jablek i malej cebuli wyszla mi wielka micha salatki i teraz bede ja pewnie do Wigilii jadla...)

    Po obiedzie byl deser, na ktory sobie bez wyrzutow sumienia pozwolilam, mala tarta (wielkosci polowy dloni) z dzemem gruszkowym, taka szwajcarska specialnosc. I jeszcze duza kawa z mlekiem, dzisiaj policzylam, ze pije okolo 5 kaw z mlekiem/capuccino dziennie, chyba troche za duzo, jak myslicie? Ale w sumie mam tak niskie cisnienie, ze bez kilku kaw do poludnia to nie wiem jak sie nazywam...

    Energia mnie dalej roznosi, wrocilam do domu, pojechalam na rowerze stacjonarnym (40 minut), posprzatalam sypialnie (koty ziemne odkurzylam wczoraj, dzisiaj musialam sie za koty polkowe zabrac ), zmienilam posciel etc., i posprzatalam w koncu na biurku. Mialam tam po prostu gore smieci i waznych papierow, wszytsko wymieszane, bo od dwoch tygodni tylko dokladalam do kupki z zamiarem posortowania WKROTCE No i w koncu to WKROTCE nadeszlo

    Jutro i pojutrze jeszcze pobudka dosyc wczesnie (ale od poczatku tygodnia nie udaje mi sie wstac przed 6 ehhh), nie moge zaspac! To siuuuup pod koldre, co? Dobranoc

  5. #115
    Awatar Elsaaa
    Elsaaa jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-04-2013
    Mieszka w
    Madagaskar
    Posty
    63

    Domyślnie Odp: czas na zmiany !!!

    Gratuluję spadku!!! nic tak nie motywuje jak mniejsza waga !!
    Dietujemy dalej , całusy!

  6. #116
    Awatar agusia91
    agusia91 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-08-2009
    Posty
    6,552

    Domyślnie Odp: czas na zmiany !!!

    Ja zawsze sobie marzę... Jak już będę miała swoje mieszkanko, a może jak się meeega poszczęści ( w co wątpię), mały biały domek to wtedy odpowiednio do metrażu sobie walnę regał od sufitu do podłogi, albo i zawalę jakąś małą ściankę regałem wypchanym książkami, o!
    Marzy mi się trochę poczytać klasyków jeszcze, "Lalka" za mną chodzi, żeby ją jeszcze raz przeczytać i w ogóle peeełno innych książek
    A to i tak imponująca liczba książek. Noooo, właśnie przypomniałaś mi, że marzy mi się, żeby móc czytać literaturę po niemiecku... Ale do tego jeszcze dłuuuga droga, niestety :/ Może w wakacje będzie czas na naukę języka? Najlepiej to niech czas będzie na pracę!!
    A planowanie naprawdę cudownie pomaga!
    Ostatnio mi się dopiero mobilizuje, bo widzę deadline, wcześniej nie widziałam, to 3 miesiące musiałam się spinać, żeby cokolwiek zacząć :/
    Eeech, ja też pamiętam czasy, kiedy ktoś mnie pytał, ile schudłam, odpowiadałam, nooo 22 kilogramy i ten szok... Piękne uczucie! Trzeba wrócić do tego stanu
    Szkoda, że Was porozdzielali, bo zawsze to się miło razem pracuje Ale jeżeli skrzydła Ci urosną i będziesz latać, to czemu nie

    Noo, fajne jesteśmy, wszystkie Ty jesteś Trawko cudowna

    Nektarynki już? Mniiiiami! Wszystkie takie lubię, do tego morelki, ooooojjj, rozpływam się

    5 kaw? Nooo trochę sporawo, faktycznie... Może by to czymś innym zastąpić?
    Noo moja kupka na biurku też robi się już niebezpieczna :P Ale niiie, w piątek, przed odjazdem
    Ja też ostatnio mam krótki sen, bo jakkolwiek staram się kłaść przed północą, to koło 6 słońce mnie budzi, na przemian z gołąbkami, które gdzieś muszą mieć gniazdo niedaleko mego okna :P

    Miłego dnia!

    A tutaj sobie skrobię i walczę:
    Klik- i jesteś u mnie

  7. #117
    AnnaMaria1987 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-01-2013
    Mieszka w
    warszawa
    Posty
    7,092
    Wpisy na blogu
    4

    Domyślnie Odp: czas na zmiany !!!

    ZielonaTrawko - kochana bardzo mnie cieszy Twój wpis że cieszysz się z drobiazgów TAK TRZEBA)))
    tarta jezuuu jakie pyszne!) Ciesz się kochana ze energia cię rozpiera!!)
    Faktycznie - powiedzenie ile udało się schudnąć to cudowne uczucie które warte jest MĘCZARNI)))

    buziaki miłego dzionka !!:*

  8. #118
    Triinu Guest

    Domyślnie Odp: czas na zmiany !!!

    Wszyscy się tartami zajadają a ja nigdy jej nie jadłam...wiem, wiem,wiele tracę ;p

  9. #119
    Awatar zielonatrawka
    zielonatrawka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-02-2013
    Mieszka w
    W gorach
    Posty
    179

    Domyślnie Odp: czas na zmiany !!!

    Triinu: kochana tracisz ino ... kilogramy, jak tej tarty nie jesz A to, miejmy nadzieje, bedzie duza strata!

    Elsaa: dzieki!! Widze, ze Ty idziesz jak burza, jeszcze chwilka i bedzie waga dwucyfrowa, GRATULACJE!

    Agusia: obawiam sie, ze te nektarynki to albo pol swiata przeplynely albo wlasnie je obudzili ze snu zimowego w chlodni... Ale co tam, miejmy nadzieje, ze jeszcze jakies witaminy zawieraly, a jak nie, to przynajmniej zadnego kakao czy tluszczy, zawsze cos

    Laseczki, dzisiaj waga 114.0 pokazala i tak jak Ania pisze, to cudowne uczucie widziec, ze jednak te kologramy jakos leca, powoli bo powoli, ale w odpowiednim kierunku... Mam nadzieje, ze jeszcze kilka gramow do soboty spadnie i waga pokaze cos w okolicach 113.8 na nastepna zmiane na suwaku. Trzymamy dzielnie kciuki i DIETE

    U mnie dzisiaj w sumie bez zadnych wyskokow:
    sniadanie w domu standardowe, platki sniadaniowe i kawa z mlekiem
    sniadanie w pracy: 2 jajka na miekko, mala kromka z maslem, cienki plasterek brie i troche dzemu, mala szklanka soku pomaranczowego, kawa z mlekiem
    obiad: troche jagnieciny, 3 male kotlety z ryby, warzywa duszone (papryka, cukinia i baklazan), troche guacamole (wszystko razem zajelo moze polowe talerza obiadowego), maly koktajl owocowy, kawa z mlekiem
    podwieczorek: gruszka, nektarynka i kawa inka z mlekiem (stwierdzilam, ze po obiedzie sprobuje juz kawy zwyklej nie pic)
    kolacja: resztka tej mojej salatki ze sledzia, dwie tekturki posmarowane cienko margaryna i z serem zoltym, mala miseczka zupy pieczarkowej

    Do tego 40 minut na rowerze stacjonarnym!

    Dzisiaj caly dzien dzielnie przepracowany! Jeszcze jutro troche zadan przy biurku i mam nadzieje, ze piatek i weekend uda mi sie na doktorat wygospodarowac.

    Dobranoc i kolorowych snow!

  10. #120
    Awatar agusia91
    agusia91 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-08-2009
    Posty
    6,552

    Domyślnie Odp: czas na zmiany !!!

    Oj tam, przepłynęły, to mają bogatą treść w sobie
    Agusia bardzo dzielnie trzyma, bardzo! Ja też mam nadzieję, że przy następnym ważeniu mocno nie będę musiała suwaka zmieniać, noo 80 coś na pewno będę miała, aaale :P
    Gruszka, nektarynka, łojejku!
    Nooo, ja myślę, że na doktorat uda Ci się wygospodarować!!
    Miłego dnia!

    A tutaj sobie skrobię i walczę:
    Klik- i jesteś u mnie

Strona 12 z 25 PierwszyPierwszy ... 2 10 11 12 13 14 22 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •