Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 39
Like Tree6Lubią to

Wątek: Odzyskać siebie

  1. #1
    Awatar Sarabi
    Sarabi jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-02-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    529

    Domyślnie Odzyskać siebie

    Zakładam ten wątek jako kolejny, po długiej przerwie.

    Wcześniej nie śmiałam zakładać wątku w rubryce XXL 20 kg i więcej bo miałam właśnie góra 20 kg do zrzucenia... Teraz zrobiło się ich 32... Nie napiszę, że nie wiem kiedy to się stało. Bo wiem. Boleśnie odczuwam każdy kilogram i każdy kolejny krok wgłąb problemów z odżywianiem, własną psychiką, samooceną i niestety kolejnymi problemami zdrowotnymi. Chciałabym na nie zwalić całość problemów z wagą ale chyba nie byłabym, mimo wszystko do końca sprawiedliwa.
    Insulinooporność, na tę chwilę nie leczona. Trzy operacje kręgosłupa. Nieustanna niedokrwistość spowodowana najprawdopodobniej krwotocznymi miesiączkami (połączonymi z koszmarnymi bólami trwającymi nawet 3 dni). Nadciśnienie. Bóle stawów - chyba już wiadomego pochodzenia (dermatolog sugeruje łuszcycowe zapalenie stawów, choć nie jest to do końca pewne). Łuszczyca krostkowa. To te główne problemy jakie mam. Ale jest jeszcze kompulsywne objadanie się słodyczami. Innych produktów w nadmiarze nie tykam. Ale potrafię, w stanie skrajnym, zjeść 2 tabliczki czekolady jedną praktycznie po drugiej. Ogólnie - masakra.

    Wiem, że wszystkie te problemy wymagają pomocy specjalistów. Częściowo korzystam z ich pomocy ale jestem już bardzo zmęczona wizytami u lekarzy, poszukiwaniem przyczyn itd.

    Dodatkowo, nie stać mnie na super diety, wizyty u dietetyków etc. Nie mam też czasu na przygotowywanie osobnych posiłków dla mnie i osobnych dla rodziny bo ledwo starcza mi czasu na przygotowywanie tych dla rodziny. Rodzina nie potrzebuje żadnych diet więc odpada pasienie ich piersią kurczaka gotowaną na parze. No i nie mam też na co dzień czasu ani sił na długie ćwiczenia. A ostatnio nie mam sił (dopadł mnie jakiś wirus) nawet na krótkie ćwiczenia...

    Podsumowując, nie wiem czy ktokolwiek zechce wdawać się ze mną w dyskusje i mnie jakkolwiek wspierać bo jak widać nie bardzo jest tu póki co cośkolwiek do wspierania...

    Moje marzenie... odzyskać siebie. Wyjść ze skorupy schorowanej, otyłej baby i poczuć na nowo że żyję. W praktyce - proza życia codziennego od kilku lat mi to skutecznie uniemożliwia i sprawia że staczam się po równi pochyłej.

    31. lipca 2014 roku kończę 40 lat. Moje marzenie... wiem, że mój kręgosłup już zawsze będzie poskręcany na śruby ale być może całą resztę da się jeszcze jakoś ogarnąć. Odpowiednim odżywianiem (bez szaleństw i głodzenia) i choć odrobiną ruchu. Będę walczyć o siebie. Mam nadzieję, że uda mi się na własne 40 urodziny odzyskać własną samą siebie.

    Jeśli mimo wszystko Ktoś zechce mnie wesprzeć od czasu do czasu, będzie mi bardzo miło. Na razie zbieram się do ustalenia jakiegoś konstruktywnego planu działania bo samo się przecież nie stanie... Jako weteranka odchudzania wiem coś o tym, a nawet wiem całkiem sporo. Tylko czas zrobić użytek z tej wiedzy.

  2. #2
    Awatar alessana
    alessana jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    19-08-2009
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Posty
    9,601

    Domyślnie Odp: Odzyskać siebie

    Skoro chudniesz dla siebie i dla swojego zdrowia, to motywacja jest spora
    Na pewno dasz radę!
    Powodzenia!

  3. #3
    ank1976 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    30-05-2009
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    143

    Domyślnie Odp: Odzyskać siebie

    Witaj

    Będę zaglądać i dopingować Uda się, bo dlaczego ma się nie udać. Założenie, że nie będziesz się głodzić jest jak najbardziej słuszne i wpełni je popieram.
    Trzymam kciuki



  4. #4
    Awatar la_libertad
    la_libertad jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    03-06-2010
    Posty
    3,001

    Domyślnie Odp: Odzyskać siebie

    Cześć
    Jak się chudnie dla zdrowia to już trzeba. Czyli jak napisała Alessana, motywacja jest naprawdę dobra
    Wystarczy plan na odchudzanie, odrobina dobrej woli, motywacyjny kop od dziewczyn z forum i jedziemy!
    A jak jesteś weteranką (jak napraaaaawdę wiele z nas) to wszystko na pewno wiesz
    I nie jesteś sama.
    Będę wpadać

  5. #5
    AnnaMaria1987 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-01-2013
    Mieszka w
    warszawa
    Posty
    7,092
    Wpisy na blogu
    4

    Domyślnie Odp: Odzyskać siebie

    3mam kciuki za ciebie BARDzo! choc nie do konca wiem jaki masz plan? odstawic slodkie? jesc polowe? ruch kup kijki i chodz chociaz30min.codZiennie...

  6. #6
    Awatar Sarabi
    Sarabi jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-02-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    529

    Domyślnie Odp: Odzyskać siebie

    Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję za wpisy i wsparcie. Jest mi na razie strasznie trudno to wszystko ogarnąć, zwłaszcza, że jak u wielu z nas życie toczy się swoim rytmem. Są obowiązki, zobowiązania, problemy, terminy itd. itp. W ostatnich latach bywało tak, że miałam poczucie że już kompletnie nic ode mnie nie zależy. Że życie się po prostu toczy. Ale teraz, pracując z moim synem nad jego szkolnymi problemami, podejmując kolejną próbę skończenia studiów w interesującej mnie dziedzinie... mimo całej trudnej sytuacji i totalnego braku czasu, czuję że jednak są rzeczy na które mamy w życiu wpływ. Bardzo chcę by to, co i ile jem też należało do tej sfery.

    Postanowiłam spisywać na forum raporty z tego co zjadłam danego dnia. Kiedyś, daaawno, działało, może i teraz zadziała trochę jak hamulec?

    I postanowiłam nie znikać tym razem z forum po tygodniu/dwóch/trzech* jak to ostatnimi czasy bywało. Zamierzam pisać w swoim wątku i Was odwiedzać w Waszych wątkach. W miarę możliwości jak najczęściej.

    *) niepotrzebnie skreślić.


    Tak więc pierwsze dwa postanowienia już mam:

    1. raporty odżywiania (nie objadania)
    2. regularne wpisy i aktywność na Forum.

    Przede mną dalsze postanowienia, ale one wymagają jeszcze przemyśleń bo bardzo chcę żeby były realizowalne.

    Miłego dnia życzę Wam wszystkim i uważajcie na przeziębienia. Mnie jedno dopadło 3 dni temu i trzyma strasznie mocno.

  7. #7
    Awatar Sarabi
    Sarabi jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-02-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    529

    Domyślnie Odp: Odzyskać siebie

    Cytat Zamieszczone przez AnnaMaria1987 Zobacz posta
    choc nie do konca wiem jaki masz plan? odstawic slodkie? jesc polowe? ruch kup kijki i chodz chociaz30min.codZiennie...
    Plan przygotowuję w skupieniu, żeby był realny... na razie nie nie mam szans na chodzenie z kijkami codziennie. Mam jednak kijki od 2007 roku i to dla mnie nie nowość przeszliśmy wspólnie wieeeele kilometrów. Mam też orbiego ale i na niego nie mam czasu codziennie. Zobaczymy jak to uda mi się wszystko poukładać. Jak tylko będę gotowa z planem, zamieszczę go na Forum

  8. #8
    Awatar waszka
    waszka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Ursynów / Kołbiel
    Posty
    29,463
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Odzyskać siebie

    przyszła i nie odezwała się do starych znajomych, paskuda
    Jestem tutaj: Surrender
    75.6-->-- 68,5-->58
    obecnie spadło 7,1kg. do końca zostało 10,5kg
    BMI: 25,78 - Nadwaga. 2,34 kg do wagi prawidłowiej

  9. #9
    AnnaMaria1987 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-01-2013
    Mieszka w
    warszawa
    Posty
    7,092
    Wpisy na blogu
    4

    Domyślnie Odp: Odzyskać siebie

    No to masz bardzo fajny plan a co do sytuacji w której ćwiczyłas i dietkowałaś a waga nie spadała mółby byc problem z trzymaniem tętna
    u mnie kiepsko z czasem ale będe się starać wpadać w miarę możliwości

    Pozdrowienia przed weekendowe zostawiam dziś dla Was mam trochę czasu!) a w weekend pewnie nic.. buziam i 3mam kciuki!!!!

  10. #10
    Awatar Sarabi
    Sarabi jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-02-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    529

    Domyślnie Odp: Odzyskać siebie

    Cytat Zamieszczone przez waszka Zobacz posta
    przyszła i nie odezwała się do starych znajomych, paskuda
    Jeszcze nie zdążyłam Waszuś... odezwę się, odezwę... Po prostu rzeczywistość mnie przytłacza.... brak czasu na oddychanie nawet.

Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •