Strona 9 z 9 PierwszyPierwszy ... 7 8 9
Pokaż wyniki od 81 do 83 z 83
Like Tree29Lubią to

Wątek: Believe & rise mighty - odrodzić sie z popiołów... spalić 45 kg

  1. #81
    Awatar ewelinawarchol
    ewelinawarchol jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    01-02-2016
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Posty
    2,029

    Domyślnie Odp: Believe & rise mighty - odrodzić sie z popiołów... spalić 45 kg

    Ech, wiesz, zazwyczaj tak jest, że w życiu, jak coś nie wychodzi i się sypie, to zazwyczaj jest to kilka rzeczy na raz. Jak to mówią, nieszczęścia lubią chodzić parami. Więc teraz, jeśli czujesz, że to jest zły czas na wprowadzanie zmian, to nie rób nic na siłę, tylko daj sobie czas na oddech. Ale z drugiej strony nie zwalaj wszystkiego na gorsze czasy i nie daj Bóg, nie pocieszaj się jedzeniem, staraj się z całych sił odpierać ataki psychicznego głodu. Może staraj się przez ten okres po prostu robić to, co robisz teraz, przynajmniej, żeby waga nie wzrastała. Bo pewnie, jak odpuścisz całkowicie, waga poleci w górę, to już w ogóle będzie ciężko, bo motywacja gdzieś uleci, zostanie przygnieciona całą stertą przyziemnych problemów codziennych i zamieciona gdzieś pod dywan...
    Staraj się, by każdy dzień był lepszy od poprzedniego, tak, żebyś każdego dnia kładła się spać z myślą, że tego dnia nie zawaliłaś, ale na rewolucje, lepiej poczekaj, aż poczujesz się silna i stabilna. Wiesz, czasami takimi małymi, ale konsekwentnymi mroczkami, też jesteśmy w stanie zajść daleko. Może nie będziemy robić susów jak zając i nie stracimy od razu na wadze, nie wiadomo, ile, ale przynajmniej mamy poczucie, że nie jest gorzej i robimy, co możemy
    Popatr na to, co już osiągnęłaś. Może to niewiele, ale udało ci się. I wiesz, że może się udawać dalej. Daj sobie czas na odnalezienie tej siły w sobie. Bo masz ją na pewno !
    "(..) Because really the zone of comfort is a zone of fear. You're afraid to break out of this familiarity. There's nothing good about feeling comfortable."

  2. #82
    Awatar chimere
    chimere jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-02-2010
    Posty
    1,707
    Wpisy na blogu
    40

    Domyślnie Odp: Believe & rise mighty - odrodzić sie z popiołów... spalić 45 kg

    ja jestem nieco innego zdania. czas, kiedy się wszystko wali i nic nie udaje, ma tendencję do rozwlekania się w nieskończoność, i coraz trudniej podjąć decyzję o zmianie.
    jeśli problemem jest kasa, postaw sobie cel, że np. w 2-3 miesiące zbierzesz pierwszą gotówkę na pierwszą część badań, określ i zapisz dokładnie ile i na które badania, i przeanalizuj wydatki, poszukując gdzie możesz oszczędzić - ja na przykład kompletnie przestałam zamawiać jedzenie do domu, co też zmusza mnie do gotowania. albo załóż sobie msaver czy coś w tym stylu, gdzie z każdej transakcji będzie przelewana końcówka lub procent na konto oszczędnościowe (to można dowolnie ustawić, np. 1 zł od każdej płatności kartą), nawet nie zauważysz, jak zaczną się odkładać pieniądze. jeśli coś innego jest problemem - podejdź to tego dokładnie tak samo, wyznacz jakiś mały cel, który przybliży Cię do celu całościowego, i zrealizuj go.
    rób coś, nawet mało znaczącego w dłuższej perspektywie, co będzie Cię przybliżać do celów.
    Before all else, be armed. Niccolo Machiavelli
    moje zmagania: czas i tak upłynie...
    cel: milestone I:

  3. #83
    Awatar chimere
    chimere jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-02-2010
    Posty
    1,707
    Wpisy na blogu
    40

    Domyślnie Odp: Believe & rise mighty - odrodzić sie z popiołów... spalić 45 kg

    Derika, gdzie odpłynęłaś dziewczyno?
    Before all else, be armed. Niccolo Machiavelli
    moje zmagania: czas i tak upłynie...
    cel: milestone I:

Strona 9 z 9 PierwszyPierwszy ... 7 8 9

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •