Strona 17 z 18 PierwszyPierwszy ... 7 15 16 17 18 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 161 do 170 z 174
Like Tree29Lubią to

Wątek: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

  1. #161
    Awatar molly89
    molly89 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-12-2016
    Posty
    162

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    A kto może takie leki przepisać?

    Najbardziej boli nie sam fakt, że mnie zostawił i nie chce mieć ze mną kontaktu, tylko sposób w jaki to wszystko zakończył. Jeszcze w piątek rano mówił mi, że chciałby mieć ze mną kontakt i chciałby się spotkać. Wieczorem już mnie zablokował i napisał, że nie będziemy mieć żadnej relacji. Jak dorośli ludzie mogą się tak zachowywać - kompletnie nie liczyć się z uczuciami innych i mieć je za nic? Bardzo mi na nim zależało - dla niego to było nic.
    pani_sowa lubi to.

  2. #162
    Awatar ladymama
    ladymama jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    26-04-2015
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,818

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Witaj Molly. Bardzo mi przykro z powodu Twojego rozstania. Wiem, że teraz to Cię nie pocieszy, ale czas leczy rany. Ja sama jestem podczas rozwodu, też bardzo to wszystko przeżyłam i ciągle przeżywam, choć moja sytuacja jest zupełnie inna. Teraz pozwól sobie na smutek, dopuszczaj do siebie wszystkie emocje, trzeba przejść taką żałobę. Ja już półtora roku nie jestem z mężem i choć Teraz Ci się wydaje, że wszystko się skończyło, to z czasem będzie lepiej.
    Antydepresanty może Ci przepisać psychiatra. Nie potrzebujesz skierowania.
    Trzymaj się kochana!

  3. #163
    Awatar dolinalotosu
    dolinalotosu jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2007
    Mieszka w
    opole
    Posty
    60,658
    Wpisy na blogu
    6

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    hej Molly
    Lady ma rację
    trzeba dac sobie czas i przeżyć żałobę
    moze bym dodała,zeby nie uciekac od ludzi tak na amen
    co do leków,niektóre tez moze przepisać lekarz domowy ale ja tez byłam u psychiatry i od wtedy to moj lekarz juz stały..
    dobrego dnia i zrób dla siebie coś dobrago dzis

  4. #164
    Awatar dolinalotosu
    dolinalotosu jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2007
    Mieszka w
    opole
    Posty
    60,658
    Wpisy na blogu
    6

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    dreczy Cię sposób w jaki się z Toba rozstał..mysle,ze wie,ze jesteś zaangażowana i nie chciał widziec jak cierpisz dlatego tak postapił
    mnie to też dreczyło, nie mogłam pojąć jak cżłowiek z którym spędziłam 20 lat może z dnia na dzień stac się obcy..

  5. #165
    Awatar molly89
    molly89 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-12-2016
    Posty
    162

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Dziękuję Wam za odwiedziny.

    A jak mogę się dowiedzieć czy potrzebuję antydepresantów? Sama powinnam to czuć, czy lekarz oceni? Czy branie ich rzeczywiście pomaga?

    Dolinko, on mnie torturował przez ostatnie 2 miesiące. Raz pisał, że chce iść ze mną na randkę i chce czegoś więcej. Potem pisał, że chce tylko przyjaźni i umówienia się na kawę. A teraz twierdzi, że w ogóle nie powinniśmy mieć kontaktu. Gdyby go ruszało moje cierpienie, to by tak nie postępował. On był dla mnie najbliższym człowiekiem ze wszystkich ludzi w moim życiu. I ja też kiedyś byłam dla niego najbliższa - to nie było udawane z jego strony. Jak zatem nagle może przejść od bliskości do całkowitej obojętności?

    Ladymama, a Ty jak sobie ze wszystkim poradziłaś? I jeszcze dałaś radę ładnie trzymać dietę.
    Ostatnio edytowane przez molly89 ; 14-04-2019 o 08:45

  6. #166
    Awatar pani_sowa
    pani_sowa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-07-2012
    Posty
    4,969

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Molly, trafiłam do Ciebie z wątku ladymamy, weszłam właśnie pierwszy raz i czytam o Twoim związku, podczas gdy sama dopiero co wczoraj definitywnie rozstałam się z facetem i bardzo jest mi znajome to, o czym piszesz
    Już dłużej było źle ale cały czas próbowaliśmy dalej, chociaż byłam coraz bardziej nieszczęśliwa i miałam wrażenie, że tylko walę głową w mur
    Próbuję zajmować się sobą i robić dobrze dla ciała i duszy, m.in. wróciłam do czytania, byłam na urlopie z przyjaciółką, chodzę regularnie ćwiczyć, do kosmetyczki itd. Cokolwiek, byleby nie skupiać się na "związku".
    Trzymam kciuki za nas

    🐝 topik: https://forum.jestemfit.pl/tylko-zal...budzi-sie.html
    I cel: 99.9 🔓(19.01) - II cel: 88.8 🔒

  7. #167
    Awatar molly89
    molly89 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-12-2016
    Posty
    162

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Pani_sowa, dziękuję za odwiedziny i pozytywny post. Przykro mi, że również przechodzisz przez coś podobnego.

    Mnie to zakończenie związku całkowicie zaskoczyło. Tj. on miał romans od roku - ok, od tego momentu widziałam, że coś jest nie tak. Po prostu mu ufałam i nie podejrzewałam, że to już definitywne. Natomiast zanim ją poznał cały czas szukał ze mną kontaktu, baaaardzo dużo rozmawialiśmy - wydawał się szczęśliwy i mówił, że jest szczęśliwy. Bardzo się o mnie troszczył, nie kłóciliśmy się. Myślałam, że może patrzyłam przez różowe okulary, ale rodzina i znajomi też mówią, że byli w szoku. Dlatego chyba nie czułam się przygotowana i mam wrażenie jakby to wszystko stało się z dnia na dzień.

    Tego jego teksty mnie rozwalają. Kiedy powiedziałam mu, że go kocham i chcę o nas walczyć, to powiedział "Pozytywne emocje zawsze są na propsie". Jednego dnia sam do mnie pisał, żebym zadzwoniła wieczorem. Kiedy zadzwoniłam, to chyba rozmawiał akurat z tamtą, bo włączyła się poczta głosowa. Potem do mnie oddzwonił i powiedział, że jestem "świrem i mam dać mu spokój" (?????). W piątek rano mówił mi, że chce się ze mną spotkać. Zaproponowałam mu miejsce, które lubił i zapytałam kiedy ma czas. Po tym mnie zablokował. Napisał tylko jeszcze jedną wiadomość, że po prostu chciał być dla mnie miły, żeby wszystko samo rozeszło się po kościach, ale mu to nie wyszło, więc nie możemy mieć kontaktu. Chciał być miły i chciał, żeby rozeszło się po kościach - dlatego zapraszał mnie na randkę i pisał o tym, że myśli czy nie dać nam drugiej szansy? Jak można tak traktować drugiego człowieka?
    Ostatnio edytowane przez molly89 ; 14-04-2019 o 19:02

  8. #168
    Awatar pani_sowa
    pani_sowa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-07-2012
    Posty
    4,969

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    W takiej sytuacji nie dziwie sie, ze mimo wszystko spadlo to na Ciebie nagle
    Kawal gnojka z tego kolesia i po samym tym, co napisalas, mozesz byc mu wdzieczna za jedno: ze pokazal prawdziwa twarz i zmusil Cie do ociecia sie od niego To Ty powinnas teraz zrobic gruba kreche i zablokowac mu kontakt jak tylko sie da, bo niestety doswiadczenie podpowiada mi, ze wczesniej czy pozniej znowu bedzie probowal sie "zblizyc"

    Zajmij sie soba na ile tylko mozesz, wez sie na spacer, spotkaj z bliskimi. Wiem, ze jest ciezko, mi tez, ale zyje z nadzieja, ze przejdzie i wyjdzie nam to na dobre

    🐝 topik: https://forum.jestemfit.pl/tylko-zal...budzi-sie.html
    I cel: 99.9 🔓(19.01) - II cel: 88.8 🔒

  9. #169
    Awatar molly89
    molly89 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-12-2016
    Posty
    162

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Powód jego blokady się wyjaśnił - był z jego nową panią na jakimś pogrzebie i podobno ja do niego wtedy napisałam (nie wydaje mi się, żebym wtedy do niego pisała i historia to potwierdza). Jego pani zrobiła na tym pogrzebie straszną awanturę i... tyle wiem. W każdym razie nie przeprosił, tylko rzucił we mnie informacją, że nie chce więcej takich sytuacji jak na pogrzebie, więc nie możemy utrzymywać kontaktu.

    Pani_sowo, wszyscy mi to mówią, że prędzej czy później się odezwie, ale ja w to już nie wierzę. Czekałabym i robiłabym sobie nadzieję. Tęsknię strasznie za tymi wszystkimi dobrymi latami, ale prawda jest taka, że obecnie on jest dla mnie chyba kompletnie obcą osobą.

  10. #170
    Awatar pani_sowa
    pani_sowa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-07-2012
    Posty
    4,969

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Mysle, ze sie odezwie, ale wtedy powinien to on Ci latac kolo tylka, bo zasluzyl na totalne skreslenie.

    🐝 topik: https://forum.jestemfit.pl/tylko-zal...budzi-sie.html
    I cel: 99.9 🔓(19.01) - II cel: 88.8 🔒

Strona 17 z 18 PierwszyPierwszy ... 7 15 16 17 18 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •