Strona 18 z 26 PierwszyPierwszy ... 8 16 17 18 19 20 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 171 do 180 z 251
Like Tree62Lubią to

Wątek: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

  1. #171
    Awatar molly89
    molly89 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-12-2016
    Posty
    217

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Napisałam do niego wczoraj kilka wiadomości. Odczytał, ale mnie olał. Miałam chwilę słabości, że napisałam i teraz cofnęłam się o krok do tyłu. W każdym razie jego kompletna ignorancja bardzo mnie boli. Nie sądzę, że jeszcze się odezwie.

  2. #172
    Awatar dolinalotosu
    dolinalotosu jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2007
    Mieszka w
    opole
    Posty
    61,454
    Wpisy na blogu
    6

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    nie kontaktuj się z nim Molly
    dobrze Ci radze...

  3. #173
    Awatar molly89
    molly89 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-12-2016
    Posty
    217

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Wiem, Dolinko, że nie powinnam. Tylko brakuje mi go.

  4. #174
    Awatar molly89
    molly89 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-12-2016
    Posty
    217

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Nie daje mi to spokoju, że tak po prostu wyrzucił mnie ze swojego życia i przestałam dla niego istnieć. Nie mogę spać, ciągle się stresuję.

    Jak na złość chyba zatrzymała mi się woda, bo cały czas trzymam dietę, a od tygodnia waga ani drgnie. Do tego czuję się spuchnięta jak balon.

  5. #175
    Awatar dolinalotosu
    dolinalotosu jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2007
    Mieszka w
    opole
    Posty
    61,454
    Wpisy na blogu
    6

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    hej
    usiadłam na chwile i lecę do Ciebie
    tak mi jesteś bliska przez to co przezywasz

    co planujesz na świeta?

    tylko nie odzywaj się do niego, on musi poczuć skutki swojej decyzji przede wszystkim
    niezaleznie od tego jak to dalej się potoczy
    jak chce być teraz daleko od Ciebie uszanuj to...
    poza tym, po co ma opowiadać innym jaka z Ciebie naiwna wariatka itd..
    w takiej sytuacji na prawde najlepiej uciąc kontakt
    i nie osmieszac się

    jak CI na nim nadal bardzo zalezy, to wieksza szansa gdy zostawisz go...serio...
    a juz na pewno dla Ciebie to bedzie zdrowsze
    zobaczysz potem z perspektywy czasu

  6. #176
    Awatar dolinalotosu
    dolinalotosu jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2007
    Mieszka w
    opole
    Posty
    61,454
    Wpisy na blogu
    6

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.


  7. #177
    Awatar ladymama
    ladymama jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    26-04-2015
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    3,113

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Witaj Molly. Wybacz, że dopiero teraz do Ciebie zaglądam. Myślę, że a propos leków, dobrze by było, żebyś wybrała się też do psychologa. Psycholog i psychiatra na pewno ocenią sytuację i być może dostaniesz antydepresanty. Tylko pamiętaj, leki nie załatwią wszystkiego. Stan w jakim teraz jesteś jest naturalny, przeżywasz żałobę po rozstaniu.

    A co do Twojego pytania jak sobie radziłam i radzę... No cóż, też jestem na antydepresantach, obecnie chodzę na terapię na oddziale dziennym, także wsparcie jest mega ważne. Wiesz, ja mam Synka, więc on jest moją siłą. Teraz pracuję nad tym, żeby myśleć też o sobie.
    Co do odchudzania, na początku chudlam przez stres, a jak już trochę poszło, to pomyślałam, że szkoda byłoby to zaprzepaścić i walczyłam dalej. I tym sposobem jestem lżejsza o prawie 50 kg Zadbałam o siebie w końcu i czuję się świetnie. A mąż niech żałuje co stracił.

    Życzę Ci, abyś te Święta przeżyła w spokoju. Przesyłam dużo pozytywnej energii
    dolinalotosu lubi to.

  8. #178
    Awatar dearie
    dearie jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    23-03-2019
    Mieszka w
    enchanted Forest
    Posty
    525
    Wpisy na blogu
    2

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Cytat Zamieszczone przez molly89 Zobacz posta
    Chciałabym wierzyć w to, że kiedyś się ułoży, ale póki co mam ochotę krzyczeć i płakać na zmianę. Nie rozumiem jak najbliższa mi osoba mogła w taki sposób mnie potraktować.
    Ostatnio opuściły mnie jedna wydawało mi się ważna dla mnie osoba. Też z dnia na dzień, obok wielkiego rozstania usłyszałam: ty nigdy się nie starałaś.
    Wiesz co sobie wtedy pomyślałam? Mam płakać? Ona nie była w moim życiu od mojego urodzenia, ja potrafię żyć bez tego człowieka! Molly, Ty też potrafisz bez niego żyć

    Duży plus za pójście do psychologa! I musze się do czegoś odwołać:

    Cytat Zamieszczone przez molly89 Zobacz posta
    Psycholog to tylko psycholog.
    Psycholog psychologowi nie równy


    i jeszcze coś odnośnie leków...


    Cytat Zamieszczone przez dolinalotosu Zobacz posta
    co do leków,niektóre tez moze przepisać lekarz domowy ale ja tez byłam u psychiatry i od wtedy to moj lekarz juz stały..

    leki lekami. W tym momencie proponuje Ci pić melisę i brać ziołowe leki z apteki. Możesz też spróbować z dziurawcem, który jest naturalnym antydepresantem. Dziurawiec naprawdę działa, tylko trzeba uważać na słońce bo powychodzą Ci plamki

    Cytat Zamieszczone przez molly89 Zobacz posta
    Wieczorem już mnie zablokował i napisał, że nie będziemy mieć żadnej relacji. Jak dorośli ludzie mogą się tak zachowywać - kompletnie nie liczyć się z uczuciami innych i mieć je za nic? Bardzo mi na nim zależało - dla niego to było nic.
    Gdy przeczytałam ten fragment i całą historię z blokowaniem wiadomości itd. od razu pomyślałam, że może to nie on blokuje te wiadomości ja jego Panna. No i później czytając o akcji na cmentarzu to trochę się wyjaśniło...
    No i w zasadzie nie masz pewności czy jemu nie zależało. Nie wiadomo co nim kieruje żeby tak nieludzko się zachowywać i tak Cię zwodzi... Jednak hasłem:


    Cytat Zamieszczone przez molly89 Zobacz posta
    Kiedy powiedziałam mu, że go kocham i chcę o nas walczyć, to powiedział "Pozytywne emocje zawsze są na propsie".

    Pokazał, że pod sufitem równo to on nie ma...


    Wiesz co ja Ci poradzę? W swoim życiu już mam kilka byłych przyjaciółek...
    Urwij z nim w cholerę kontakt! Zainwestuj w siebie! Jeśli spotkania z psychologiem Ci pomagają to chodź do niego częściej! Szukaj sobie zajęć! Poszukaj nowych znajomych!
    A gdy zacznie być Ci smutno, zaczniesz czuć się źle i zacznie Ci go brakować. Pomyśl o czasie gdy go nie znałaś. Radziłaś sobie wtedy. Może było do dupy, ale żyłaś i dawałaś radę! Teraz w końcu też tak będzie. Po całym tym - jest do dupy

    Będę zaglądać i starać się Cię wspierać! Bądź silna i nie pisz do gnojka!


    Spokojnych Świąt, Kochana!

    Cel pierwszy (ponownie!) --> 130 kg
    Mój domek: https://forum.jestemfit.pl/tylko-zal...ml#post3569660

  9. #179
    Awatar molly89
    molly89 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-12-2016
    Posty
    217

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Dzięki, dziewczyny.

    Z tym kontaktem to niestety jak z jedzeniem - mogę postanowić jedno i ładnie tego przestrzegać, ale potem przyjdzie chwila słabości i... Chociaż jeśli akurat chodzi o dietę, to ostatnio nie mam problemów z jej utrzymaniem, bo nawet nie chce mi się niczego przełknąć. Zatrzymanie wody się wyjaśniło - przyszła @. Może za kilka dni będzie jakiś spadek.

    W każdym razie święta będą ciężkie. Jeszcze rok temu widzieliśmy się w Wielkanoc. Teraz mogę myśleć jedynie o tym, że on te święta spędzi z nią. Może nie znałam go od urodzenia, ale znałam go połowę mojego życia - odkąd miałam 15 lat. Także nie bardzo jak mam wrócić do wspomnień z życia przed nim, bo byłam wtedy dzieckiem. Dziś znowu obudziłam się i miałam koszmary, że ona jest w ciąży. Najbardziej boli mnie jednak nie to, że on nie chce ze mną być, tylko fakt, że tak po prostu uciął naszą znajomość, jakby nigdy nie istniała.

    Ziołowe tabletki niestety nie pomagają. Biorę Valused w wersji forte (podobno najmocniejszy bez recepty), piję litry melisy (dosłownie ze 2 litry dziennie), łykam melatoninę... Nic mi to nie daje.
    Ostatnio edytowane przez molly89 ; 21-04-2019 o 06:28

  10. #180
    Awatar dolinalotosu
    dolinalotosu jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2007
    Mieszka w
    opole
    Posty
    61,454
    Wpisy na blogu
    6

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    hej!
    pytalam jakie masz plany na święta Molly

Strona 18 z 26 PierwszyPierwszy ... 8 16 17 18 19 20 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •