Strona 6 z 26 PierwszyPierwszy ... 4 5 6 7 8 16 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 51 do 60 z 252
Like Tree62Lubią to

Wątek: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

  1. #51
    Awatar ladymama
    ladymama jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    26-04-2015
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    3,115

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Bardzo rozsadnie podchodzisz do sprawy, brawo! Milej soboty

  2. #52
    Awatar misssun
    misssun jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2014
    Mieszka w
    Gdańsk
    Posty
    1,166

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    no i właśnie tak to jest z tym całym odchudzaniem, że trzeba się uzbroić w cierpliwość...
    mi pomaga zaglądanie tutaj i Wasze wsparcie, a nawet gdy czytam jak Dziewczynom ładnie idzie to się jakoś motywuję
    z jednej strony też myślę, że lepiej powoli, przyzwyczaić się do nowego trybu, a z drugiej nachodzi mnie myśl że może mogłabym już ważyć 80 i wtedy niech sobie idzie powolutku

  3. #53
    Awatar molly89
    molly89 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-12-2016
    Posty
    217

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Cytat Zamieszczone przez misssun Zobacz posta
    a z drugiej nachodzi mnie myśl że może mogłabym już ważyć 80 i wtedy niech sobie idzie powolutku
    To ja mam tak z 99 kg. Chociaż pewnie apetyt rośnie w miarę jedzenia i gdy dojdę do 99 kg, to będę myśleć inaczej.

  4. #54
    Awatar molly89
    molly89 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-12-2016
    Posty
    217

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Dziś sama padłam ofiarą rosnącej wagi, bez żadnego powodu pokazała +1 kg. I to tuż przy granicy z 119, bo wczoraj zobaczyłam już 121.7 Może rzeczywiście coś jest nie tak z tym księżycem. Chociaż jestem już w II fazie cyklu, a wtedy nabieranie wody jest u mnie normalne. Na pewno nie mam niczego do zarzucenia wczorajszemu jadłospisowi. Niestety mam taki nawyk, że jak zobaczę zły wynik na wadze, to pierwsza myśl, która pojawia mi się w głowie brzmi następująco: "no dobra, skoro waga rośnie pomimo diety, to przynajmniej mogłabym zjeść coś dobrego (czytaj: niezdrowego i kalorycznego)". Jednak na przekór złym myślom zjadłam na śniadanie owsiankę i czuję się pełna, więc na razie nic mnie nie kusi. Na obiad planuję zrobić sobie zupę pomidorową z pełnoziarnistym ryżem, bo zdecydowanie zbyt długo jej nie jadłam, a to moja ulubiona zupa. Wczoraj zaopatrzyłam się też w paprykę, pomidorki koktajlowe, rzodkiewkę i ogórka, więc jakby co, to będę je miała pod ręką jako przekąski do chrupania.

  5. #55
    Awatar ladymama
    ladymama jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    26-04-2015
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    3,115

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Mam to samo, jak widze wzrost wagi, to nachodza mnie czarne mysli "skoro i tak dieta nic nie daje, to przynajmniej sie najem", ale staram sie z tym walczyc. Brawo za owsianke Zupka na pewno byla pyszna, u mnie dzis krem z pomidorow Pozdrawiam niedzielnie

  6. #56
    Awatar novaya
    novaya jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-07-2015
    Posty
    1,419

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Wiadomo, że wzrost wagi zawsze denerwuje i zniechęca, ale najważniejsze dalej robić swoje. Zastaje i wzrosty wagi się zdarzają nawet kiedy przestrzegamy diety, to normalne. Oby jak najszybciej znowu były spadki.

  7. #57
    Awatar molly89
    molly89 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-12-2016
    Posty
    217

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Dziś niestety kolejny wzrost, więc to ewidentnie woda. Niemniej jednak szkoda, bo to opóźni zobaczenie 119 kg. Może na poprawę humoru wieczorem zrobię sobie jakiś dłuższy spacer. Miłego i słonecznego dnia, dziewczyny!

  8. #58
    Meta86 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    19-06-2010
    Posty
    741

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    molly to pij więcej :P
    A ja mam tak samo jak wy że jak tylko cos nie tak to bym sie rzuciłą na wszystko

  9. #59
    Awatar molly89
    molly89 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-12-2016
    Posty
    217

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Piję, piję. Odkąd na poważnie przeszłam na dietę, to tego regularnego picia bardzo pilnuję. Podobno jeśli dobrze się pije, to jest mniejszy problem z zatrzymywaniem się wody, ale u mnie to się nie sprawdza. Zresztą zawsze tak miałam, że pod koniec cyklu gromadziła mi się woda, także to nic nowego, ani nienormalnego dla mnie. Ot, trochę mnie to deprymuje, ale chyba trudno się dziwić. Trzeba przetrwać.

  10. #60
    Awatar ladymama
    ladymama jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    26-04-2015
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    3,115

    Domyślnie Odp: Zmienianie swojego życia dzięki sile codziennych, małych wyborów.

    Tak jest - trzeba przetrwac Ja caly czas mam problem z woda, powinnam pic wiecej, ale jakos nie moge sie zmusic...
    Milego dnia!

Strona 6 z 26 PierwszyPierwszy ... 4 5 6 7 8 16 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •