Strona 1 z 52 1 2 3 11 51 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 514

Wątek: Zmiany w główce i nie tylko...

  1. #1
    Awatar cactus
    cactus jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-03-2009
    Mieszka w
    Białystok
    Posty
    615

    Domyślnie Zmiany w główce i nie tylko...

    Tak jak większość z Was wracam na forum po długiej przerwie... To jakiej siły ono dodaje wie każdy z nas... I stąd ta decyzja. Siedzę dziś cały dzień i czytam posty... Oprócz szaty graficznej nic się nie zmieniło... Ciągle jest tu pełno motywacji, siły, wiary... czasem trochę zwątpienia... ale później szybko po kilku porządnych kopniakach wraca się na dobrą drogę .

    No i ja też chcę wrócić na ten właściwy tor... Nick jest nowy - ale temat i cel ciągle ten sam


    Wiecie co.... Zamykam oczy i zastanawiam się, jak chcę siebie widzieć za 5 lat... Widzę wysportowaną, zadbaną kobietę, która codziennie rano uprawia jogging, ćwiczy yogę, zdrowo się odżywia i ten styl życia przekazuje swoim dzieciom....

    A wiecie jak jest... Mam 26 lat (już nie długo ) i ważę obecnie 79 kg. Maksymalna waga to 85 kg. Od ponad 10 lat usilnie próbuję stracić zbędne kilogramy. Nawet dwa razy mi się to udało jako nastolatce - ale chyba każdy wie jakie nastolatki mają metody i jak to się kończy... Wcale nie spieszy mi się żeby wyjść na zewnątrz i pobiegać... i jak ja chcę uprawiać jogging???
    I tak sobie ostatnio myślę... Moje życie z dnia na dzień przemija... ubywa mi dni i lat... a ciągle stoję w miejscu...


    CZAS NAJWYŻSZY SIĘ RUSZYĆ DO PRZODU !!!


    Będę tu umieszczać swoje wypociny... Wiem, że Wy mnie nie zawiedziecie... A i mam nadzieję, że ja też mogę trochę Wam pomóc...



    Zmiany w główce zaczęłam wprowadzać od ok tygodnia... A od jutra, tj. 23 marca 2009 wprowadzam je w życie...

    1. Dieta 1400 kcal (wraz z ubytkiem kilogramów będę zmniejszała wartość diety aż do 1000 kcal) ułożona mniej więcej na zasadach South Beach. Postaram się układać jadłospis z kilkudniowym wyprzedzeniem

    2. 2 razy w tygodniu pilates

    3. Pozostałe 3 dni "robocze" na początku intensywne poranne spacery, które wraz z wzrostem kondycji przerodzą się w jogging

    4. Minimum 2 litry wody lub czerwonej (zielonej) herbaty dziennie

    5. Każdego wolnego dnia jakaś jedna zaległa sprawa zostaje wykreślona z mojego notesu



    Trzymajcie kciuki


  2. #2
    MMRose Guest

    Domyślnie Odp: Zmiany w główce i nie tylko...

    Witaj cactus :-))
    podoba mi się tutaj u Ciebie (już od pierwszego postu).
    Masz bardzo trafne założenia, jedynie wcielenie w tego w życie i sukces gotowy!!
    Będę zaglądać i wspierać ;-)

    Dobrej nocy !!

    I abyś jutrzejszy dzień zaczęła z powerem do zmiany własnego życia na lepsze! :-)

  3. #3
    MMRose Guest

    Domyślnie Odp: Zmiany w główce i nie tylko...

    Miłego poniedziałku :-))
    wpadnę wieczorkiem zobaczyć, ja idzie realizacja planu :-)
    :*

  4. #4
    Awatar milusia83
    milusia83 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    11-02-2009
    Mieszka w
    Krosno
    Posty
    329

    Thumbs up Odp: Zmiany w główce i nie tylko...

    witaj Cactus

    Świetne założenia !!!
    teraz tylko wprowadzić je w życie i bedzie swietnie!!!! sukces murowany!!!!
    życze Ci tego z całego serca

    bede 3mać kciuki i zagladac oraz z przyjemnościa śledzić postępy bo napewno juz wkrótce takie bedą!!!!

    Główka do góry - kilogramy w dół - to moje takie motywujace motto

    miłego dietkowego tygodnia !!!!

    Mam cel i nie zawaham się go zrealizować!!! Do zrzucenia jeszcze 20 kg - Grupy Wsparcia Dieta.pl

  5. #5
    Awatar cactus
    cactus jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-03-2009
    Mieszka w
    Białystok
    Posty
    615

    Domyślnie Odp: Zmiany w główce i nie tylko...

    Cześć dziewczyny

    W końcu dotarłam do domu... To był ciężki dzień - a pomimo to cały czas energia mnie rozpierała
    Pracuję w takich dziwnych godzinach... więc nie martwcie się jak mnie czasem nie będzie... Np. dziś od 9 do 21 i jutro tak samo, ale za to środa wolna...

    MMRose fajnie, że zaglądasz... To bardzo motywujące, gdy wiesz, że jest ktoś, kto o Tobie pamięta...

    Milusia83
    widzę, że mamy bardzo podobną wagę Tylko 4 kg różnicy... Jutro zajrzę do Ciebie zobaczyć jak tam leci

    Pierwszy dzień nowego stylu życia:

    Pobudka o 6 i dokładne ważenie i mierzenie

    Waga: 78,5 kg

    Ramię: 36 cm
    Biust: 97 cm
    Pod biustem: 87 cm
    Talia: 80 cm
    Pępek: 94 cm (to do pomiaru "boczków" )
    Biodra: 110 cm
    Udo: 65 cm
    Łydka: 41 cm


    Mam nadzieję, że centymetr mi się gdzieś nie zakręcił :PP


    Potem szybko wskoczyłam w ciuchy, bo stwierdziłam, że skoro taka wiosenna ładna pogoda (zaspy, śnieżyca, mokro... ) to przejdę się na spacer.... Mam taki czarodziejski zegarek, który liczy tętno i po podaniu wartości typu waga, wzrost itp. wylicza liczbę spalonych kalorii . I wyobraźcie sobie, że też chciał powędrować ze mną po śniegu . Wyszło trochę ponad pół godziny. Kalorii nie pamiętam, bo od razu włączyłam ten zegarek na tryb 24 godzin, żeby mi liczył ile mój organizm potrzebuje, żeby żyć jedną dobę Jutro będą wyniki...


    Jeśli chodzi o menu to wyszło prawie idealnie - nie za bardzo miałam czas, aby je zaplanować - wczoraj wieczorem i dziś rano - z tego co było pod ręką Ale chyba wyszło całkiem nieźle, bo... 1310 kcal

    Śniadanie - dwa jajka z plastrem szynki usmażone na pół łyżki ramy
    II śniadanie - pół kromki pieczywa razowego z serkiem topionym i pomidorem + activia
    Obiad - ryż brązowy + 100g schabu + warzywa na patelnię
    Podwieczorek - sałatka owocowa ( 2 małe pomarańcze + jabłko )
    Kolacja - serek wiejski z rzodkiewką

    Płyny - kubek kawy , kubek herbaty, ok 1.5 litra czystej wody... (trochę mało )

    Wszystko zważone i zmierzone i wrzucone do dziennika kalorii na dieta.pl



    A teraz padam na nosek Dziś już chyba Was nie poodwiedzam... ale za to jutro rano więcej czasu będę miała przy śniadaniu i kawie - to zajrzą na pewno

    Mam nadzieję, że się Wam podoba mój pierwszy dzień - trzymajcie kciuki oby wszystkie dni do końca... były takie

    Śpijcie dobrze

  6. #6
    Awatar cactus
    cactus jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-03-2009
    Mieszka w
    Białystok
    Posty
    615

    Domyślnie Odp: Zmiany w główce i nie tylko...

    Dzień dobry

    Wiecie co... ta zima mnie rozwala.... gdybym dziś miała iść na spacer to chyba nie dałabym rady... Nie wiem jak u Was, ale u mnie jest totalnie BIAŁO... i pada cały czas...

    No ale nie będę się podłamywać jakimś tam śniegiem, który zaraz się stopi


    Dziś podsumowanie mojego zapotrzebowania na kcal..... miałam na sobie ten zegarek przez 23h i 13 min... i stwierdzam że niezła ze mnie "maszyna" bo w tym czasie mój organizm podobno spalił.... 3702 kcal... i nie wiem, czy mu wierzyć...
    Jeśli jest to prawda... to codziennie mam bilans energetyczny aż -1500 kcal, co oznaczałoby, że 1 kg jestem w stanie zgubić w 4,6 dnia... A chciałam 1 kg w tydzień
    No zobaczymy co z tym będzie.... Fakt faktem, że mój metabolizm jest już spowolniony przez te wszystkie diety i że wczoraj miałam ciężki dzień w pracy.... Kiedyś sobie zrobię taki teścik jak w domu będę siedzieć


    Ważenia dziś nie będzie - to był kiedyś mój nałóg... Codziennie po parę razy
    Teraz postaram się ważyć raz na tydzień... Więc kolejna odsłona mojej ciężkości będzie w poniedziałek za tydzień


    Śniadanie za mną Kończę właśnie dopijać kawę...
    A w żołądku siedzą dwa jajka z serkiem wiejskim - usmażone oczywiście


    Miłego dnia życzę wszystkim i lecę do pracy
    Do zobaczenia wieczorem

  7. #7
    Awatar cactus
    cactus jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-03-2009
    Mieszka w
    Białystok
    Posty
    615

    Domyślnie Odp: Zmiany w główce i nie tylko...

    A właśnie.......... miałam się jeszcze Was spytać JAK MOŻNA NA STARYM FORUM ODNALEŹĆ SWÓJ STARY WĄTEK Bo widziałam, że niektóre dziewczyny mają odnośniki do swoich starych... Tylko opcji wyszukiwania nie znalazłam

  8. #8
    medellin26 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    25-08-2008
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Posty
    732

    Domyślnie Odp: Zmiany w główce i nie tylko...

    Witaj!

    Mi sie podoba Twój i pierwszy i drugi dzień! Śniegiem sie nie przejmuj...to już ostatki, które stopią się tak samo jak Twój tłuszczyk

    Co do spowolnionego metabolizmu to ja mam ten sam problem...ale wierzę, że jak będę dalej trwać w diecie i ćwiczyć to on się rozrusza- mam nadzieję

    No nic...wspieram Cię bardzo mocno i będę odwiedzać

    Pozdrawiam serdecznie i życze miłego dnia!

  9. #9
    Awatar cactus
    cactus jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-03-2009
    Mieszka w
    Białystok
    Posty
    615

    Domyślnie Odp: Zmiany w główce i nie tylko...

    Cześć dziewuszki

    No to 2 dzień moich zmagań za mną...

    Stwierdzam, że nie mogę tak długo siedzieć przed kompem bo głodna już się zrobiłam

    Ogólnie jedzeniowo było też prawie ok... PRAWIE, bo za mało zjadłam
    Miałam jeść 1400 kcal, a dziś wyszło tylko 1247 kcal... Wiem, że to tylko i wyłącznie wina mojego lenistwa....

    Wiecie co dziś zrobiłam? Wstałam rano... pomalutku, kawka, śniadanie, weszłam jeszcze na chwilkę na forum... a że tutaj tak miło, to chwilka się jakoś tak sama przeciągnęła.... i o mały włos się nie spóźniłam do pracy... Jak zobaczyłam, że już tak późno, to... (UWAGA!!!)... spakowałam wagę kuchenną do torby razem ze wszystkimi składnikami na dziś Ależ mój kumpel miał ubaw jak zaczęłam to wszystko wyciągać No ale czego się nie robi dla mojego nowego JA

    JADŁOSPIS 24.03.2009

    Śniadanie: 2 jajka + serek wiejski + mleko do kawy
    II śniadanie: pół kromki razowca + serek topiony+ pomidor + activia
    Obiad: II połowa "chińszczyzny" z wczoraj
    Podwieczorek: 2 grejpfruty czerwone
    Kolacja: serek wiejski

    RAZEM: 1247,31 kcal

    Dziś płynów było jeszcze mniej niż wczoraj Wielki kubas wody (0.75L) + 2 herbaty i kawa

    Dziś powinnam być na moim pilates... ale w związku z tym, że dowiedziałam się o tych zajęciach w piątek, a grafik już do końca m-ca ułożony mam, to dziś zamiast ćwiczyć siedziałam do 21 w pracy . Jutro rano spacer a od czwartku już - mam nadzieję - regularnie będzie pilates w każdy wtorek i czwartek...


    Medellin miło Cię widzieć w moich skromnych progach... Jeszcze za bardzo się nie urządziłam tu... Ale czym chata bogata...
    Podziwiam za wytrwałość w diecie... Jesteś niesamowita!!!! Ale nikt za nas tego nie zrobi DAMY RADĘ

    Tym czasem lecę spać... żeby jutro mieć więcej siły do walki z moim niefajnym JA
    Buziaki :*


  10. #10
    Awatar cactus
    cactus jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-03-2009
    Mieszka w
    Białystok
    Posty
    615

    Domyślnie Odp: Zmiany w główce i nie tylko...

    Próba mikrofonu........... Sprawdzamy sygnaturkę

Strona 1 z 52 1 2 3 11 51 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •