Strona 2 z 152 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 52 102 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 1517

Wątek: Ja też zaczynam. 110 kg na starcie.

  1. #11
    Awatar elkaja
    elkaja jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Muscat (Oman)
    Posty
    1,987

    Domyślnie Odp: Ja też zaczynam. 110 kg na starcie.

    Racja. Trzeba tak będzie zrobić, żeby mi dostarczyli albo przed pracą albo w sobotę, chociaż strasznie chciałabym tak już poćwiczyć. Zamiast siadać przed komputerem czy telewizorem po pracy wskakiwałabym na maszynę.
    Zobaczymy jak mi z tym octem pójdzie. Też słyszałam o dodawaniu miodu, ale najpierw spróbuję tylko woda + ocet i szybko to wypiję


    Cytat Zamieszczone przez Karolka72 Zobacz posta
    Elu,ja też próbowałam tego octu z wodą,tylko ja w przepisie miałam jeszcze miód,ale nie dałam rady
    Było mi po tej miksturze tak niedobrze, że po kilku dniach odstawiłam...
    I stoi sobie teraz ten ocet i mód...
    Zakup orbiego to świetny pomysł
    Możesz zastrzec by przesyłka dotarła w sobotę
    Pozdrówki

    Cel 1: 94kg (7/09), Cel 2: 89kg (5/10), Cel 3: 84kg (9/11), Cel 4: 80kg (7/12), Cel 5: 77 kg (4/01/13)

    Walczę po raz kolejny...

  2. #12
    aklunaa jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-11-2009
    Posty
    10

    Domyślnie Odp: Ja też zaczynam. 110 kg na starcie.

    Hmmm tak czy inaczej uwazam ze ostatni posilek powinnas jesc miedzy 17 - 18 wieczorem, albo conajmniej 3-4 godziny przed spaniem. Powod jest jeden: nie zniszcz sobie zoladka! Nawet jesli zjesz sobie salate z pomidorkiem i kawaleczkiem duszonej piersi kurczaka - to masz tu zaledwie 250 kcal ale twoj zoladek ma zajecie na wieczor - spalic to, a nie przerzucic sie na "oszczednosc energii". Poza tym rozwaz fakt, ze kolejny posilek masz po ponad 10 godzinach! To wystarczajaco dluga przerwa.
    Sprobuj moze pobawic sie w liczenie kalorii... 1500kcal brzmi rozsadnie, a na pewno nauczysz sie dokonywac madrych wyborow. Ja nadal sie ich ucze!
    Nie zapomnij jesc duzo warzyw: pomidorki, ogorki, szpinak, fasolka, kabaczki, salata czy marchewka. Sa smaczne, wypelnione po brzegi witaminkami, a maja tak malo kalorii!!!

  3. #13
    Awatar elkaja
    elkaja jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Muscat (Oman)
    Posty
    1,987

    Domyślnie Odp: Ja też zaczynam. 110 kg na starcie.

    Między 17 a 18 dam radę zjeść owoc. U mnie najwięcej się dzieje w pracy właśnie po 16 i wtedy już odejść od biurka nie da rady. Jabłko owszem mogę przegryźć, kiwi, mandarynkę itp, ale na kolację w postaci sałatki nie mogę sobie pozwolić, więc albo zjem coś około 19 (chodzę spać około 23) albo w ogóle.

    Teraz głowię się co zjeść na obiad. W cateringu są takie propozycje. Coś może zasugerujecie? Rano jadłam sałatkę z pomidora, sałaty, pół kulki małej mozarelli z łyżką oliwy i octu balsamicznego, a jak się obudziłam to wlałam w siebie pół szklanki wody z octem jabłkowym - nie był to najlepszy z napojów

    Łosoś z grilla , ziemniaczki, sałata z oliwą 16 zł

    Filet z sandacza a la Gundel, ziemniaki, mix sałat z oliwą 20 zł

    Sola z patelni, ziemniaczki,sałata z oliwą 15 zł

    Karkówka grillowana, kasza lub ziemniaki, brokuły 14 zł

    Kurczak w sosie kurkowym, ryż lub ziemniaczki, sałata z oliwą 15 zł

    Filet z kurczaka grillowany, ziemniaczki, marchew z groszkiem 14 zł

    Devolaille z kurczaka, ziemniaczki, marchew z groszkiem 15 zł

    Pierogi z kapustą i grzybami polane skwarkami z cebulką 9 szt. 12 zł

    Zupa- krem z pomidorów świeżych z makaronem lub grzankami 5 zł

    Żurek z białą kiełbaską, jajkiem i grzankami 5 zł

    Sałatka z grillowanym łososiem 13 zł

    Sałatka z grillowanym kurczakiem 13 zł


    Cytat Zamieszczone przez aklunaa Zobacz posta
    Hmmm tak czy inaczej uwazam ze ostatni posilek powinnas jesc miedzy 17 - 18 wieczorem, albo conajmniej 3-4 godziny przed spaniem. Powod jest jeden: nie zniszcz sobie zoladka! Nawet jesli zjesz sobie salate z pomidorkiem i kawaleczkiem duszonej piersi kurczaka - to masz tu zaledwie 250 kcal ale twoj zoladek ma zajecie na wieczor - spalic to, a nie przerzucic sie na "oszczednosc energii". Poza tym rozwaz fakt, ze kolejny posilek masz po ponad 10 godzinach! To wystarczajaco dluga przerwa.
    Sprobuj moze pobawic sie w liczenie kalorii... 1500kcal brzmi rozsadnie, a na pewno nauczysz sie dokonywac madrych wyborow. Ja nadal sie ich ucze!
    Nie zapomnij jesc duzo warzyw: pomidorki, ogorki, szpinak, fasolka, kabaczki, salata czy marchewka. Sa smaczne, wypelnione po brzegi witaminkami, a maja tak malo kalorii!!!

    Cel 1: 94kg (7/09), Cel 2: 89kg (5/10), Cel 3: 84kg (9/11), Cel 4: 80kg (7/12), Cel 5: 77 kg (4/01/13)

    Walczę po raz kolejny...

  4. #14
    malenstwo773 Guest

    Domyślnie Odp: Ja też zaczynam. 110 kg na starcie.

    cześć

    mam dokładnie takie sam problem z jedzeniem jak Ty
    tylko u mnie nie pojawia sie on wieczorem tylko przez caly dzien!!!
    wiec doskonale wiem co czujesz!!!

    trzymam kciuki za Twoj sukces


    ja od ponad roku walcze, jak masz ochote zajrzec na moj watek to smialo!!!
    jestem juz lzejsza o ponad50kg ale ciagle jeszcze duzo przedemna!!!
    niedawno dopadlo mnie to durne jojo - ale poradze sobie z nim!

    pozdrawiam cieplo

    ps. ja na obiad wybralabym grillowana piers z kurczaka, albo salate

  5. #15
    Awatar elkaja
    elkaja jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Muscat (Oman)
    Posty
    1,987

    Domyślnie Odp: Ja też zaczynam. 110 kg na starcie.

    O rety, wielka jesteś maleństwo Ta wielka to nie żaden przytyk, ale 50 kg ? To niesamowite. Zaraz zaglądam na Twój wątek.


    Cytat Zamieszczone przez malenstwo773 Zobacz posta
    cześć

    mam dokładnie takie sam problem z jedzeniem jak Ty
    tylko u mnie nie pojawia sie on wieczorem tylko przez caly dzien!!!
    wiec doskonale wiem co czujesz!!!

    trzymam kciuki za Twoj sukces


    ja od ponad roku walcze, jak masz ochote zajrzec na moj watek to smialo!!!
    jestem juz lzejsza o ponad50kg ale ciagle jeszcze duzo przedemna!!!
    niedawno dopadlo mnie to durne jojo - ale poradze sobie z nim!

    pozdrawiam cieplo

    ps. ja na obiad wybralabym grillowana piers z kurczaka, albo salate

    Cel 1: 94kg (7/09), Cel 2: 89kg (5/10), Cel 3: 84kg (9/11), Cel 4: 80kg (7/12), Cel 5: 77 kg (4/01/13)

    Walczę po raz kolejny...

  6. #16
    Awatar SweetCookie
    SweetCookie jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    09-11-2005
    Mieszka w
    KRK
    Posty
    223
    Wpisy na blogu
    128

    Domyślnie Odp: Ja też zaczynam. 110 kg na starcie.

    to swietnie ze sie zmobilizowalaś..ja sama mam orbi i jest to super urządzenie i napewno nie ma wymowki jesli ma sie go w domu,ze daleko,że pada itd..można cwiczyć przy tv i jakiejś szybkiej muzyce

    z jadlospisu uwazaj na wszystkie smazeniny w panierce bo to zawsze dodatkowy tlusz..najbezpieczniej kurczaka z grilla i ryby

    tak jak dziewczyny mowia powinnas jesc wiecej posilkow w granicach do 1500kacl jesli masz siedzaca prace, bo inaczej latwiej mozesz ulegac pokusa..narazie jestes podekscytowana i zdecydowana utrzymac diete ale pozniej zawsze jest trudniej..zwlaszcza jak waga po spadku sie zatrzymuje i nie chce ruszyc..to jest moment krytyczny wiec lepiej za wczasu sie na to przygotowac i nauczyc organizm ze dostaje kilka posilkow dziennie w odstepach ok 3 h..mowiac posilek mam na mysli zarowno jakis lekki obiad jak i zjedzony owoc, czy papryke..skoro masz catering w pracy odpada noszenie obiadkow ale mozesz wziasc dodatkowo jablko czy jakies warzywo pokrojone w plasterki zeby je szybko schrupac..i nie bedziesz glodna jak wilk po przyjsciu z pracy

    zycze wytrwalosci



    Jillian 30 Day Shred

  7. #17
    kotka211 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    15-11-2006
    Mieszka w
    Ostrów Wielkopolski
    Posty
    341

    Domyślnie Odp: Ja też zaczynam. 110 kg na starcie.

    Hej!
    Przejżałam cały Twój wątek i mam kilka rad (nie musisz z nich skorzystać ale moze Ci pomoga)!

    Spadek 1 kg na tydzień jest jak najbardziej prawidłowy i nie musisz się obawiać zwisającej skóry.

    Ja chodzę 3 razy w tyg na siłownię i naprawdę nikt sie ze mnie nie smieje! Nie jestem też sama na tej siłowni bo razem ze mna jest ok 10-15 kobiet ale jest to siłownia typowa dla kobiet - mężczyźnim = zakaz wstępu
    Jeżeli masz ochotę to polecam mnie bardzo motywuje do działani a do tego instruktor doradza mi co do diety

    Ja jem 1300kcal do 1500 kcal i waga mi spada 1-1,5 kg na tydzień!
    Dziewczyny tutaj mi doradziły, że lepiej jeść rano węglowodany (bo dają energię) a kończyć dzień białkowo i staram się tego pilnować!
    Wieczorem zamiast kolacji czasem piję białko z mlekiem (takie dla sportowców) ma ok 250 kcal i jest sycące!

    Ja też nie chcę szybko chudnać ale moja wymażona waga to 80 kg (nigdy do tego nie schudłam)!
    Będę tu do Ciebie zaglądać i kibicować!

  8. #18
    Awatar elkaja
    elkaja jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Muscat (Oman)
    Posty
    1,987

    Domyślnie Odp: Ja też zaczynam. 110 kg na starcie.

    Wybrałam pierś z kurczaka z grilla i zamiast ziemniaków i marchewki wybrałam ryż i sałatę z pomidorem i oliwą. Kolację zjadłam po 19, bo musiałam jeszcze odstać swoje na poczcie i została mi ze śniadania połowa kulki mozzarelli, wkroiłam pomidora i posypałam ziołami prowansalskimi i schrupałam dwie marchewki. Idę spać dzisiaj jakoś po północy, więc nie powinno mi to aż tak bardzo zaszkodzić. I tak teraz jestem trochę głodna, ale panuję nad sobą. Umyłam zęby i trochę lepiej.
    Niezbyt wnikałam w zawartość swojego pożywienia do tej pory. Tzn. wiedziałam, że warzywa są dobre, a słodycze złe, ale nie analizowałam dogłębnie co jest białkiem, a co zalicza się do węglowodanów. Chociaż intuicyjnie wyczuwam Wiem, że pogrążały mnie węglowodany, których, jak pisałam, jadłam tony. Kupowałam czasem ciemny chleb, myślałam sobie - dobrze robię, ale nie potrafiłam się powstrzymać i zjadałam prawie cały. Dla niektórych to może nie do wyobrażenia, jak można mieć tak pojemny żołądek.

    Wybrałam już sobie orbitreka, musiałam o tych maszynach trochę poczytać. Nie zainwestuję w jakieś najnowsze technologie, ale wychodzę z założenia, że na początek dobry i taki przeciętny.

    Cel 1: 94kg (7/09), Cel 2: 89kg (5/10), Cel 3: 84kg (9/11), Cel 4: 80kg (7/12), Cel 5: 77 kg (4/01/13)

    Walczę po raz kolejny...

  9. #19
    malenstwo773 Guest

    Domyślnie Odp: Ja też zaczynam. 110 kg na starcie.

    swietny obiadowy wybor!

    ja dobrze wiem jak to jest pochlonac caly chleb ze spora iloscia dodatkow!!!albo kubelek z kfc ehh;/
    wygramy z tym
    wiemy co chcemy osiagnac, wiemy jak!!!


    ps. dobry pomysl z tym orbim mam nadzieje ze sie wciagniesz i nie bedziesz mogla wytrzymac dnia bez cwiczen
    ja jestem juz chyba uzalezniona od cwiczen, nawet jak z dieta cos nie wyjdzie to cwiczenia musza byc!!!

  10. #20
    MaybeOna jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    29-12-2008
    Mieszka w
    poznań
    Posty
    1,840

    Domyślnie Odp: Ja też zaczynam. 110 kg na starcie.

    Trzymam mocno kciuki!
    Przecież to tylko jedzenie dasz radę!
    Jesteś młoda, napewno piękna, mądra... po co to wszystko chować pod nadmiarem kg?
    Powodzenia

Strona 2 z 152 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 52 102 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •