Strona 5 z 42 PierwszyPierwszy ... 3 4 5 6 7 15 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 415
Like Tree6Lubią to

Wątek: Moja przemiana - Z Kaśki XXL w Kaśkę L

  1. #41
    Awatar Karolka72
    Karolka72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    03-11-2009
    Posty
    2,168

    Domyślnie Odp: Moja przemiana - Z Kaśki XXL w Kaśkę L

    Kasiu,jak sobie to wszystko przez ferie poukładasz,to będziesz dietkować po mistrzowsku.

    U mnie majonez wypadł praktycznie w całości(zresztą niewiele go jadałam)
    Teraz jak robię to tylko gyrosa z pekińską i dodaję sos czosnkowy na bazie jogurtu naturalnego.
    Ale tu na forum czytam, że dziewczyny stosują majonez light.
    Co do koktajlu,to jak najbardziej.Ja pijam jogurty,jako posiłek(przegryzka).
    Niestety nie mam swoich truskawek i zsiadłego wiejskiego mleka,bo natychmiast bym wywaliła te sztuczne jogurty.Ale jak potrzebuję coś na szybko w pracy, to jogurt, serek z musli albo owoc wciągam

    A co do wagi,to ja mam elektroniczną.Na wiosnę kupiłam sobie w biedronce.
    A starucha wylądowała w koszu na śmieci.Ale to była bardzo przyjazna waga,bo wskazywała o 3 kg mniej.
    Sympatyczna, prawda
    Życzę miłego dnia

  2. #42
    Awatar Violcia08
    Violcia08 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-11-2009
    Posty
    173

    Domyślnie Odp: Moja przemiana - Z Kaśki XXL w Kaśkę L

    Kasiu, musisz popracować nad jadłospisem, koniecznie.
    Wczorajsze jedzenie było bardzo złe. Kiedy przez cały dzień się głodzisz a wieczorem pochłaniasz niezdrowe węglowodany, to organizm tego nie spala, tylko magazynuje, magazynuje, magazynuje ....
    3 regularne posiłki, to niezbędne minimum.
    Jeśli rano nie masz czasu na zrobienie śniadania, czy zabrania czegoś do pracy, to przecież nic trudnego wieczorem ugotować sobie jajko na twardo, a do pracy zrobić sobie jakąś sałatkę.
    Majonez i śmietanę już całkowicie zastąpiłam jogurtem nat. Potrawy nic a nic na tym nie straciły.
    Koktajl z truskawek i mleka zsiadłego, to myślę, że fajne śniadanko.
    Jeśli możesz, to nie kupuj gotowych jogurtów. One tylko zawierają owoce, ale tylko w nazwie, natomiast mają i to sporo konserwantów i cukru.
    Ja nie mam dostępu, do wiejskiego mleka i przetworów, ale kupuję bardzo duże ilości jogurtu naturalnego. Jeśli mam ochotę na jogurt truskawkowy, to dodaję zmiksowane mrożone truskawki, albo łyżeczkę dżemu własnej roboty. Kompozycji jest cale mnustwo. Dodaję owoce jakie tylko chcę i wiem, ze to co jem nie zawiera cukru i konserwantów.

    Przekonałam się że my odchudzające się osoby, musimy bardzo uważnie czytać ulotki na produktach i unikać jak ognia gotowych produktów np sałatek w słoikach, serków homo, gotowych "owocowych" jogurtów, soków a nawet ...chleba.
    Wydaje nam się, ze niby jemy chude i zdrowe rzeczy a w efekcie pochłaniamy sporo cukru, który dodawany jest prawie do wszystkiego.
    Nie jest lekko, wiem, ale ja po tych już prawie 5-ciu miesiącach na diecie, tak się przestawiłam i wyrobiłam nawyk zdrowego odżywiania, że chyba nic mnie już nie przekona aby wrócić do dawnego jedzenia
    Ostatnio edytowane przez Violcia08 ; 14-01-2010 o 08:51
    Zmieniam siebie[url=http://straznik.dieta.pl/]

  3. #43
    Kasiak176 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    09-01-2010
    Posty
    387

    Domyślnie Odp: Moja przemiana - Z Kaśki XXL w Kaśkę L

    Dziś było jeszcze gorzej ... jak wyszłam rano - tak wróciłam przed chwilą - mam dość

    Rano kilka łyków herbaty w biegu
    Potem jabłko - i kawa rozpuszczalna ...

    Potem poszłam na imieniny (takie raczej służbowe) - i zjadałam kawałek tortu ( mały ) i 1 cukierka

    A na kolacje była wątróbka z surówką - ja nie jadam wątróbki , ani kaszanki ani innych tego typu - więc zjadłam surówkę i 2 łyżki bigosu z kromką ciemnego chleba.
    Teraz wypiłam herbatkę ale cytryną i cukrem - bo jestem padnięta - a to dobrze stawia mnie na nogi
    Gdyby to był normalny dzień - to teraz zjadłabym duża kolację złożoną przede wszystkim z mojego ukochanego chleba - pewno z masełkiem i solą .... mniam , mniam
    Ale dziś tego nie zrobię I na tym polega moje odchudzanie - bo reszta jest jak zwykle - teraz już wiem , że źle. To moje tycie to pewno od tego wieczornego obfitego jedzenia....
    Jutro postaram się zjeść śniadanie, zabrać coś do pracy - ( ale się zdziwią koleżanki )...

    Dziś jestem tak strasznie zmęczona ....
    Moja przemiana - Z Kaśki XXL w Kaśkę L
    4. X. 2019. - 92 - 70 ? 3. -18.07. 2016 - 91,5 ; 2- 24.01.2011 z 79 - 75 kg; 1- 05.02.2010 z 86 - 74kg;


  4. #44
    Awatar Karolka72
    Karolka72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    03-11-2009
    Posty
    2,168

    Domyślnie Odp: Moja przemiana - Z Kaśki XXL w Kaśkę L

    Kasiu,ja robiłam dokładnie to samo
    Wieczorna kolacja,potem wyciągałam nogi i piłam browara
    O zgrozo,jak ja to sobie przypomnę...
    I wiesz czego mi najbardziej brakowało jak zaczynałam dietę...?
    Tak,tak... właśnie wieczornego browara przy kompie.
    Jak już zezarłam tą kolację,poprawiłam browarem,to potem do 14-16 nic nie jadłam tylko z 5 kaw wypiłam.
    I tak w koło.Jakas paranoja
    Teraz browar mnie nie strzyka,może nawet zaśmierdzieć się w lodówce
    Już nawet wyjście na browara mnie drażni,no ale czasem trzeba...

    Pomalutku sobie to wszystko poukładasz.
    I pamiętaj Słońce o śniadanku do pracy,bo to bardzo ważne
    Pozdrówki

  5. #45
    Kasiak176 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    09-01-2010
    Posty
    387

    Domyślnie Odp: Moja przemiana - Z Kaśki XXL w Kaśkę L

    Wyczytałam - że któraś z forumowiczek pisała, że jest na diecie - 3 minutowe odchudzanie ???? Co to jest??? Pytam z ciekawości - bo jakoś trudno mi uwierzyć a nie znalazłam więcej wiadomości na Forum ....
    Moja przemiana - Z Kaśki XXL w Kaśkę L
    4. X. 2019. - 92 - 70 ? 3. -18.07. 2016 - 91,5 ; 2- 24.01.2011 z 79 - 75 kg; 1- 05.02.2010 z 86 - 74kg;


  6. #46
    Awatar Karolka72
    Karolka72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    03-11-2009
    Posty
    2,168

    Domyślnie Odp: Moja przemiana - Z Kaśki XXL w Kaśkę L

    Jak dla mnie to bzdury,ktoś na tym kasę trzepie a otyłych jest trochę

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  7. #47
    Kasiak176 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    09-01-2010
    Posty
    387

    Domyślnie Odp: Moja przemiana - Z Kaśki XXL w Kaśkę L

    OOO - dzięki za błyskawiczną odpowiedź
    A więc , to chodzi o ćwiczenia ... hmmm - zachęcające - 3 minutki .. i już
    Wiesz jakby to było fajnie ????



    Normalnie brakuje mi tego jabłuszka, co to go zjadałam przed snem
    idę spać bo za chwile pożre nie jedno a kilka jabłek
    Moja przemiana - Z Kaśki XXL w Kaśkę L
    4. X. 2019. - 92 - 70 ? 3. -18.07. 2016 - 91,5 ; 2- 24.01.2011 z 79 - 75 kg; 1- 05.02.2010 z 86 - 74kg;


  8. #48
    Awatar Karolka72
    Karolka72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    03-11-2009
    Posty
    2,168

    Domyślnie Odp: Moja przemiana - Z Kaśki XXL w Kaśkę L

    Ja też już zmykam,bo warzywka już dawno strawione i zaczyna mnie mocno ssać
    Dobrej nocy.

  9. #49
    Awatar Karolka72
    Karolka72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    03-11-2009
    Posty
    2,168

    Domyślnie Odp: Moja przemiana - Z Kaśki XXL w Kaśkę L

    Hop,hop czy tutaj ktoś dietkuje?
    Kasieńko co u Ciebie?
    Dzisiaj już masz wolne?
    A jakie wieści z wagi?

  10. #50
    Awatar Violcia08
    Violcia08 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-11-2009
    Posty
    173

    Domyślnie Odp: Moja przemiana - Z Kaśki XXL w Kaśkę L

    Co tam u Ciebie?
    Mam nadzieję, że się nie poddałaś.
    Zmieniam siebie[url=http://straznik.dieta.pl/]

Strona 5 z 42 PierwszyPierwszy ... 3 4 5 6 7 15 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •