Strona 101 z 275 PierwszyPierwszy ... 51 91 99 100 101 102 103 111 151 201 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,001 do 1,010 z 2750

Wątek: lat 35+ - do zrzucenia kg 30+

  1. #1001
    melba75 Guest

    Domyślnie Odp: lat 35+ - do zrzucenia kg 30+

    Necik idziesz jak burza

  2. #1002
    Awatar elkaja
    elkaja jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Muscat (Oman)
    Posty
    1,987

    Domyślnie Odp: lat 35+ - do zrzucenia kg 30+

    Wow, no jest 100 strona, więc i efekty są. Trzymam kciuki za kolejna setkę. Oby efekty u was były takie same.

    Cel 1: 94kg (7/09), Cel 2: 89kg (5/10), Cel 3: 84kg (9/11), Cel 4: 80kg (7/12), Cel 5: 77 kg (4/01/13)

    Walczę po raz kolejny...

  3. #1003
    Karolinka01 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    05-03-2010
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    2,792

    Domyślnie Odp: lat 35+ - do zrzucenia kg 30+

    Cytat Zamieszczone przez Necik Zobacz posta
    Karolinko !!! Oczywiście, że dasz radę !!! Gratuluję tych 8 kg !!!!! Brawo !!!!
    Dzięki Necik ... z moim charakterkiem to naprawde sukces :-) ale widze że wszystkie zaczynałysmy odchudzanie albo jakis etap na przełomie lutego i marca 17 luty, 27 luty, i poczatek marca ... ( ja 3 marca) i macie dziewczyny świetne wyniki jak na taki okres ... no nie mówie o elkaja ... przez która od wczoraj chodze z opadnieta szczeką ... witaj niedoscigniony wulkanie energii

  4. #1004
    linka30 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-02-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    22

    Domyślnie Odp: lat 35+ - do zrzucenia kg 30+

    Cześć kochane, nie było mnie ledwie kilka dni, a tu tyle nowości: te piękne (jak Wasze spadki wagi) i te straszne (jak opowieści Karolinki - nie do uwierzenia po prostu!)
    Jeśli zechcecie mnie wysłuchać, powiem swoje zdanie w tym temacie:
    Karolinko01! Imienniczko moja kochana!! Życzę sukcesów w walce z kilogramami!! Po przeczytaniu Twoich opowieści byłam w szoku, kazałam przeczytać to wszystko mojemu Pawłowi i czekałam na to, co on powie...Gorzkie były jego słowa, ostre i niemiłe... Powiedział o Twoim mężu słowa, których tu nie zacytuję...Mam wielką nadzieję, że nie obrazisz się jeśli powiem Ci tylko jedno zdanie z całego wywodu mojego kochanego. Otóż pierwsze jego zdanie brzmiało..."On jej nie kocha, po prostu jej nie kocha..." Karolinko, ja bylam kiedyś zwiazana z facetem, który mnie niszczył psychicznie. Nie dotknął mnie, ale zabijał po kolei moją radość życia, moje pozytywne nastawienie, moją duszę...Był narkomanem...Oszukiwał, kłamał, wyprzedawał wszystko, wyzywał mnie, a potem płakał, że bez mojej pomocy zginie, że już nigdy nie weźmie...I zawsze wracał do nałogu...zostawiłam go, płakałam za nim codziennie, wegetowałam, a nie żyłam...i wtedy spotkałam Pawła:-) I zrozumiałam, że najważniejsza oprócz miłości jest przyjaźń, zaufanie i spokój. To, że masz bezpieczną przystan i człowieka, który może czasem się wkurzy, może krzyknie, może strzeli focha na kilka chwil...ale który kocha Cię tak mocno, że nawet gdy Ty sama siebie czasem nie kochasz - on jest przy Tobie i trwa:-)
    Dlatego myślę, że Twój cas nadejdzie, że z każdym dniem będziesz się stawała silniejsza i że kiedyś tupniesz noga. A wtedy Twój mąż albo się wystraszy i zmieni, albo będzie próbował Cię ściagnąć w dół i udeptać...a wtedy nie pozwól na to!! Będziemy Cię wspierały!!!!

    Wracając do przyjemniejszych rzeczy: ja w tym roku, zachęcona informacjami od Karolinki, na pewno się też gdzieś wybiorę, a co!!!:-) Tynk ze ścian będę jeść (co by mi może wyszlo na zdrowie hehe) , ale na wycieczkę pojadę:-)

    A ja kochane z wagą stoję od....6 tygodni!!!!!!!!!! Zaczynam się lamać leciutko....

  5. #1005
    melba75 Guest

    Domyślnie Odp: lat 35+ - do zrzucenia kg 30+

    Linka, tez tak miałam...nie łam sie a poza tym bym Ci radziła kupic sobie jeliton, albo ispagul mi po tym sie waga ruszyła.

  6. #1006
    linka30 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-02-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    22

    Domyślnie Odp: lat 35+ - do zrzucenia kg 30+

    Melba, kochanie, wpierniczam ispagul już ze 2 tygodnie...i doopa blada niestety...ale cóż - nie mogę się poddać przez to, że mój organizm ogłupiał do reszty:-)

  7. #1007
    melba75 Guest

    Domyślnie Odp: lat 35+ - do zrzucenia kg 30+

    No patrz...a na mnie podziałał...

  8. #1008
    Karolinka01 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    05-03-2010
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    2,792

    Domyślnie Odp: lat 35+ - do zrzucenia kg 30+

    Mi też waga stała kilka tygodni dlatego tak sie ciesze z ostatniego spadku. A było tak:

    123,2 03.03.2010
    120,5
    117,3
    117,3
    116,5
    116,5
    116,5
    115,2 21.03.2010
    w biuście minus 5cm
    w pasie minus 11cm
    w biodrach minus 5,5cm

    A apropo mojego M ... w nerwach nazywa mnie K.., szm..., dzi.., choc sobie na to niczym nie zasłuzyłam - w nerwach powiedził mojej mamie, ze mnie nie szanuje już bo wezwałam na niego we wrześniu policje i mi tego do konca zycia nie zapomni (nie rozumie ze robił mi krzywdę, bił mnie i musiałam sie bronic) ... pewnie jak bym miała kogoś kochanego, jakies oparcie zostawiłabym jego ... i to zycie z nim.
    Jak ma dobre dni to mówi, ze mnie kocha, że ma na mnie ochotę, ze mam ładne to i to, od kilku dni chodzi koło mnie i ma wyraźnie ochote na cos ochotę (od września śpimy w innych pokojach aby sie wzajemnie nie denerwować i odpocząć wieczorem) jak są lepsze dni tygodnie przychodzi do mnie się przytulić
    ech nie chce juz o tym mówić ... zaczelam zyć swoim zyciem obok, mam teraz sój cel - odchudzanie, swoja miłosć - córeczke i przestaje sie nim przejmować,..... od paru dni pomaga mi w ten sposób, ze odbiera mała z przedszkola i moge załatwić swoje sprawy...choć wczoraj stwierdził, ze już za duzo wolnego mam

  9. #1009
    linka30 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-02-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    22

    Domyślnie Odp: lat 35+ - do zrzucenia kg 30+

    Cytat Zamieszczone przez melba75 Zobacz posta
    No patrz...a na mnie podziałał...
    Ech, pozazdrościć Ci tylko mogę:-)
    Ale, jak to mówią...taka karma...nic nie poradzę teraz, że wcześniej stosowałam setki diet "na chwilę" i że organizm kompletnie oszalał:-) Przeczekać trzeba, choć naprawdę zaczyna mnie chwilami zwątpienie ogarniać...może nie wszystkim pisane jest być szczupłą??

    ---------- Wiadomość dodana o 14:22 ---------- Poprzednia wiadomość dodana o 14:11 ----------

    Karolinko, ja normalnie niemogę tego czytać, to jest ponad moje siły po prostu...Odpowiedz sobie na jedno pytanie: czy Ty go jeszcze kochasz? Bo to chyba najważniejsze pytanie w tej chwili...Jeśli tak...to juz nie powiem ani słowa...Jeśli nie...to przecież ZAWSZE, podkreślam ZAWSZE możesz go w cholerę rzucić!! Córka będzie Ci wdzięczna, bo jeszcze chwilka, a i na nią zacznie tak krzyczeć, ją wyzywać i bić!! Nie wolno Ci do tego dopuścić kochana!!
    Masz pracę, swoje życie, córeczkę ukochaną...Do czego Ci ktoś, kto zamiast Cię wywyższać, podcina Ci skrzydła i łamie Ci serce i duszę????
    Znów wpadam w swój mentorski ton, więc przepraszam, jeśli mówię zbyt ostro...

  10. #1010
    Karolinka01 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    05-03-2010
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    2,792

    Domyślnie Odp: lat 35+ - do zrzucenia kg 30+

    no własnie lineczko musze sobie to i wiele innych pytan na które nie jestem pewna odpowiedzi jeszcze dziś odpowiedzieć i podjąc decyzje ... u mnie ten proces troche trwa... nie lubię zmian ... i przychodza mi one z oporem ...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •