Strona 3 z 11 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 102

Wątek: I oto nadszedł ten dzień... (dieto-pamiętnik)

  1. #21
    Awatar paniEwa
    paniEwa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-11-2009
    Posty
    1,382

    Domyślnie Odp: I oto nadszedł ten dzień... (dieto-pamiętnik)

    Cytat Zamieszczone przez KONWALIIA Zobacz posta
    900 gram to dużo, zawsze to 900 gram mniej tłuszczyku, u mnie po dwóch dnia Dukana 2,2 kg tłuszczyku mnie
    W początkowej fazie ubytek wagi spowodowany jest utrata wody na tłuszczyk przyjdzie czas później,ale ważne ,ze waga przesuwa się we właściwa stronę.
    POWODZENIA !!!
    dieta proteinowa od 8.11.09
    faza 3 od 11.4.10 przy wadze 71,1 kg
    faza 4 od.16.01.11 przy wadze 64 kg
    suwak aktualny

  2. #22
    Awatar Disorderly
    Disorderly jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-03-2010
    Mieszka w
    Lublin
    Posty
    387

    Domyślnie Odp: I oto nadszedł ten dzień... (dieto-pamiętnik)

    Tak, jak się spodziewałam dzisiejszy dzień do przyjemnych nie należał. Przez drugie pół dnia dosyć kiepsko się czuję.

    Śniadanie: biały ser + trochę kefiru + cztery plasterki gotowanej szynki drobiowej
    W pracy: cztery placuszki otrębowe na słodko (słodzik + cynamon), jogurt naturalny
    Nadal w pracy: puszka tuńczyka + korniszon dla "osłody" + jajko na twardo + cebula, czyli coś a'la pasta rybna
    Po pracy: filet z Tilapii z koperkiem i sosem musztardowym (Dijon z Kamisa + Maggi + bazylia - naprawdę smaczny tylko pikantny)
    Teraz: serek homogenizowany na słodko (słodzik + cynamom oraz zgrzeszyłam posypując go szczyptą odtłuszczonego kakao)

    2l wody + zielone herbata + czerwona herbata + kawa + trzy szklanki coli light

    Teraz biorę się za szukanie jakiegoś odrobinę bardziej skomplikowanego deseru, weekend lada moment, więc trochę więcej czasu na siedzenie w kuchni


    Podejście drugie: Schudnąć zdrowo.

    Podejście pierwsze: I oto nadszedł ten dzień...

  3. #23
    KONWALIIA Guest

    Thumbs up Odp: I oto nadszedł ten dzień... (dieto-pamiętnik)

    Wpadłam sprawdzić jak sobie radzisz, chyba całkiem nieźle..., u mnie dziś odnotowałam spadek - 800 gramów, myślalam że po wczorajszej coli light będzie gorzej... ale jestem zadowolona z wyniku

    POZDRAWIAM...

  4. #24
    Awatar Disorderly
    Disorderly jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-03-2010
    Mieszka w
    Lublin
    Posty
    387

    Domyślnie Odp: I oto nadszedł ten dzień... (dieto-pamiętnik)

    Spadek o 1,6 kg dzisiaj
    Pomimo tego, że to woda to świetnie to działa na psychikę

    Miłego dnia wszystkim


    Podejście drugie: Schudnąć zdrowo.

    Podejście pierwsze: I oto nadszedł ten dzień...

  5. #25
    Awatar Disorderly
    Disorderly jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-03-2010
    Mieszka w
    Lublin
    Posty
    387

    Domyślnie Odp: I oto nadszedł ten dzień... (dieto-pamiętnik)

    Wczorajsze menu:

    Rano: 3 jajka sadzone na chudej szynce
    W pracy: kilka plasterków basturmy, czyli suszonej wołowiny
    kilka plasterków pieczonego indyka
    serek homo ze słodzikiem i cynamonem
    Wieczorem: filet z kurczaka smażony w otrębach

    1,5l wody, dwie zielone, jedna czerwona, kawa, szklanka coli light

    A dzisiaj spadek o 900g


    Podejście drugie: Schudnąć zdrowo.

    Podejście pierwsze: I oto nadszedł ten dzień...

  6. #26
    KONWALIIA Guest

    Domyślnie Odp: I oto nadszedł ten dzień... (dieto-pamiętnik)

    Jestem pod wielkim wrażeniem, spory spadek... ja zaczęłam dzień wcześniej a Ty zaczynasz mnie wagowo - zostawiać w tumanach kurzu

  7. #27
    aggaton Guest

    Domyślnie Odp: I oto nadszedł ten dzień... (dieto-pamiętnik)

    Witaj Disorderly Widzę, że u Ciebie piękne spadki! Zazdroszczę! Ja jestem na diecie od dietetyka od czwartku i na razie zero spadków :/ Ale nie poddaję się, włączyłam też ruch, więc w końcu musi się coś ruszyć! Pozdrawiam.

  8. #28
    Awatar tapatuk
    tapatuk jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2010
    Posty
    245

    Domyślnie Odp: I oto nadszedł ten dzień... (dieto-pamiętnik)

    Witam Was Dziewczyny! Kurcze u mnie tak ładnie waga nie spada :-(
    Mam słabą "silną wolę"...
    I faza 08.04.2010-14.04.2010 -3,9 kg
    II faza 15.04.2010 - do skutku

  9. #29
    Awatar Disorderly
    Disorderly jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-03-2010
    Mieszka w
    Lublin
    Posty
    387

    Domyślnie Odp: I oto nadszedł ten dzień... (dieto-pamiętnik)

    Cytat Zamieszczone przez tapatuk Zobacz posta
    Witam Was Dziewczyny! Kurcze u mnie tak ładnie waga nie spada :-(
    Kochana, nie spada bo za mało jesz! Zobacz, jem o wiele więcej niż ty i niestety (albo stety! ;p) tak trzeba ;p

    Dzisiaj delikatnie sobie umiliłam dzień (troszkę kakao, odrobina oliwy), jutro nie spodziewam się pięknych spadków ;p

    Dzisiaj:
    pasta rybna (rybki z puszek, cebula, ogórek kiszony, grzybek marynowany - wiem wiem nie powinnam ;p)
    serek homo + słodzik + cynamon + troszkę kakao (w formie lodów)
    panga w ziołach pieczona w piekarniku
    galaretka malutka z kurczaka
    pana cotta (znaleziona gdzieś w przepisach na forum: mleko + żelatyna + aromat)

    Mniej wody dzisiaj niestety, ale może jeszcze nadrobię, dwie herbatki (zielona i czerwona), kawa i dwie szklanki pepsi light.

    Dziękuję za odwiedziny u mnie


    Podejście drugie: Schudnąć zdrowo.

    Podejście pierwsze: I oto nadszedł ten dzień...

  10. #30
    Awatar Disorderly
    Disorderly jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-03-2010
    Mieszka w
    Lublin
    Posty
    387

    Domyślnie Odp: I oto nadszedł ten dzień... (dieto-pamiętnik)

    Rano: filiżanka serka wiejskiego z odrobiną szczypiorku i dwie galaretki z kurczaka
    W pracy: placuszki otrębowe + słodzik + cynamon
    serek wiejski
    pana cotta (mleko + słodzik + aromat + żelatyna - pycha!)
    jogurt naturalny
    Wieczorem: pieczone golonki indycze z sosem chrzanowym
    dwa plasterki szynki
    pana cotta

    1,5l wody, dwie zielonki, jedna czerwona, kawa, szklanki pepsi light

    Dzisiaj w końcu trochę lepiej się już czuję, ale nadal senna jestem niemożliwie


    Podejście drugie: Schudnąć zdrowo.

    Podejście pierwsze: I oto nadszedł ten dzień...

Strona 3 z 11 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •