Strona 15 z 16 PierwszyPierwszy ... 5 13 14 15 16 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 141 do 150 z 156

Wątek: Jestem tu nowa-może pogadamy?

  1. #141
    grubaska95 Guest

    Domyślnie Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    Cytat Zamieszczone przez YENEFEER Zobacz posta
    Prawda-dużo bym już schudła gdybym się nie poddała i wcale nie jest to pocieszające ale nie byłabym sobą gdybym nie szukała jaśniejszych stron w życiu Takie "pocieszenie" jest ważne by się odbić i pójść dalej, tym bardziej, że mój hamulec tj. choroba, a raczej oczekiwanie na diagnozę, była dla mnie iście dobijająca. I ta rezygnacja z tym związana i dół psychiczny. To nie wymówka tylko fakty ale czas się podnieść diagnozy pomyślne teraz powoli do przodu z m.in. Twoim wsparciem, mam nadzieję, grubaska95
    I to mi się podoba! Podnieś się i do celu kochana, nie ma że to tamto, nie jest lekko, ale wszystko jest możliwe

  2. #142
    moniswwy jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    18-04-2010
    Posty
    2
    Wpisy na blogu
    1

    Wink Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    Hej wszystkim !!!

    Jestem tu nowa i potrzebuję wsparcia z Waszej strony . Jak patrzę na Wasze suwaczki z wagą to bardzo mnie to motywuję

    Od wczoraj po raz kolejny zaczęłam dietę dukana.
    Spadło mi 1 kg... wiem.że to tylko woda,ale jak na początek to świetna motywacja

    Trzymam za Was kciuki i życzę wytrwałości w dążeniu do upragnionego celu .
    Ostatnio edytowane przez moniswwy ; 08-12-2010 o 10:25
    moniswwy

    ZACZYNAM KOLEJNY RAZ: 07.12.2010
    TYM RAZEM MUSI SIĘ UDAĆ!!!

  3. #143
    YENEFEER Guest

    Thumbs up Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    Hejka moniswwy
    Jestem tu nowa i potrzebuję wsparcia z Waszej strony . Jak patrzę na Wasze suwaczki z wagą to bardzo mnie to motywuję

    Od wczoraj po raz kolejny zaczęłam dietę dukana.
    Spadło mi 1 kg... wiem.że to tylko woda,ale jak na początek to świetna motywacja
    Witam serdecznie kolejną Walkirię i mam nadzieję, że razem nam się uda Ja też zaczęłam od Dukana-dieta dla mnie wymarzona, bo jestem drapieżcą pełną gębą ale UWIELBIAM też owoce i warzywka więc teraz trzymam się pewnych dukanowskich zasad ale wcinam surowiznę, bo co by tu nie mówić o tej diecie-daje popalić nerkom-NIE ZAPOMINAJ O PICIU-2 litry wody dziennie minimum Powodzenia i zapraszam

  4. #144
    Awatar Rozniczka
    Rozniczka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-05-2010
    Posty
    974

    Domyślnie Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    Boże żesz mój przenajświętszy !!!
    Odbędę pielgrzymkę, ja największa ateistka na tym forum !!!
    Moja Kochana Yen wróciła !!!!
    Niech no Cię uściskam !!!
    ech, łezka się ze wzruszenia zakręciła

    Później nadrobię co u Ciebie, mam malutko czasu, odwiedzam każdego powiedzieć, że już mnie wypuścili do żywych

    Buziaki !!!
    Tu się męczę:
    Cel nr I : -36kg na poczatek - Strona 82 - Grupy Wsparcia Dieta.pl

    TYLE CHCĘ ZRZUCIĆ DO ŚWIĄT

  5. #145
    YENEFEER Guest

    Smile Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    Rany Rozniczka nawet nie wiesz jak się cieszę, że o mnie nie zapomniałaś -tak miłe powitanie po długim czasie sprawia, że wraca się chętnie, jakby do domu
    Że się powtórzę i wyjaśnię dlaczego zniknęłam na pół roku : Nigdy nie odeszłam-byłam z Tobą, z Wami zawsze-tylko siły czasami brakowało Ten rok jakoś nie był łaskawy, latem okazało się, że mój Tata ma paskudnego raka płuc z przerzutami-rokowanie-3 miesiące życia-nie byłabym sobą gdybym nie próbowała Jemu pomóc-woziłam Go więc na terapie, na chemie, na naświetlania, polowałam na nowinki do jedzenia i picia-zdarzył się cud-po 3 miesiącach walki rak w 99%ustąpił Ja w tym czasie nie pamiętałam jak się nazywam-praca-dom-szpital i sen po 4-5 godz.dziennie, nieregularne odżywianie, zajadanie stresu i totalny brak czasu dla siebie-nie miałam siły i ochoty na cokolwiek w tym na dietę i wysiłek fizyczny. Długo też nie musiałam czekać na efekty-proporcje ciała się zmieniły choć waga podskoczyła TYLKO ok 2 kg. Sypnęłam się za to cała jak tylko sytuacja rodzinna wróciła do normy-po kolei lekarze eliminowali coraz to gorsze dla mnie diagnozy. Szczytem wszystkiego były badania endokrynologiczne, które celowały w guza nadnerczy lub mózgu. Byłam sparaliżowana strachem,że teraz moja kolej na walkę taką jak przebył mój Ojciec. Do tego mój synek, który poszedł do 4-tej klasy nie może się odnaleźć w nowej sytuacji-mam z nim same problemy a szkoła, która szczyci się certyfikatem "przyjaznej dzieciom z dysleksją" też mi sprawy nie ułatwia BARDZO BYM CHCIAŁA ŻEBY TEN ROK JUŻ SIĘ SKOŃCZYŁ A NASTĘPNY BYŁ DUŻO LEPSZY czego nam wszystkim życzę

  6. #146
    Awatar Rozniczka
    Rozniczka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-05-2010
    Posty
    974

    Domyślnie Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    Witaj Kochana

    Ech, czytałam u siebie o Twojej nieobecności, strasznie mi przykro z tego powodu. Ale Kochanie, ja czuję pod skórą, że wszystko z Tobą w porządku, w końcu 95% chorób leczy się siłą perswazji Ja wierzę, że wszystko jest dobrze :* Strasznie się cieszę, że już wszystko w porządku, endokrynologa... cóż idź może na konsultacje do innego Ja wiem, że wszystko będzie dobrze.
    Zdrowe odżywianie na pewno pomoże w tej sytuacji Ponoć w Norwegii i Japonii mają najmniejszy odsetek ludzi chorych na raka, bo dobrze się odżywiają i prowadzą zdrowy tryb życia, więc ja tam trzymam za Ciebie kciuki. Ja zawsze pamiętam o Tobie

    Kochana, a Ty widziałaś w ogóle co mi waga zrobiła? kupiłam elektroniczną i bah, wchodzę, a tam 160kg !! Umarłam, zaczęłam się zastanawiać ile ja musiałam ważyć odchudzając się razem z Wami wtedy...ech, nienawidzę mojej poprzedniej wagi !! Ale teraz jak tylko będę się mogła bardziej ruszać, to poćwiczę, poskaczę, pobiegam A Ty razem ze mną
    Tu się męczę:
    Cel nr I : -36kg na poczatek - Strona 82 - Grupy Wsparcia Dieta.pl

    TYLE CHCĘ ZRZUCIĆ DO ŚWIĄT

  7. #147
    Awatar Rozniczka
    Rozniczka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-05-2010
    Posty
    974

    Domyślnie Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    Hej Kochana, poczytałam trochę znalazłam kilka podpowiedzi, u siebie dorzuciłam kilka pomysłów, mam nadzieję, że coś wybierzesz. pamiętaj, że ważna jest systematyczność i długość... nic nie dzieje się od razu
    Orientacja w schemacie ciała:
    podaj mi proszę zabawkę, która leży po lewej stronie, dotknij prawego ucha, pokaż lewe oko, co widzisz po swojej prawej stronie, itp.;
    zdalnie sterowany miś: dziecko bawi się misiem, a my wskazujemy mu drogę do skarbu: misiu, idź dwa kroki w lewo, teraz prosto, a teraz skręć w prawo i idź aż do poduszki, zobacz – co jest za poduszką?;
    chwytanie/rzucanie piłki raz lewą, raz prawą ręką (ze wskazaniem).
    Percepcja wzrokowa:
    układanki, puzzle, rozcinanki, które składamy z elementów w całość;
    zauważanie różnic i podobieństw pomiędzy podobnymi ilustracjami, zdjęciami;
    układanie wg wzoru;
    komponowanie własnych wzorów;
    zabawy plasteliną, ciastoliną – modelowanie.
    Koordynacja wzrokowo-ruchowa:
    kreślenie w powietrzu kształtów geometrycznych, liter, cyfr;
    kreślenie linii poziomych, pionowych, ukośnych, kształtu koła;
    rysowanie tzw. leniwej ósemki;
    rysowanie, malowanie na dużych arkuszach;
    wypełnianie konturów;
    rysowanie po śladzie – tzw. ćwiczenia grafomotoryczne;
    obrysowanie, rysowanie z wykorzystaniem szablonów wewnętrznych i zewnętrznych;
    malowanie palcami, z wykorzystaniem obu rąk;
    wycinanie nożyczkami;
    nawlekanie korali, makaronu, słomek, itp.
    Zdolności manualne:
    wydzieranki papierowe;
    nawijanie nici na szpulkę;
    zbieranie małych elementów, np. grochu, koralików – np. segregowanie wg koloru itp.

    Wszystkie ćwiczenia , które tu podano są bardzo pomocne. Ale czasem dziecko nie ma ochoty pracować w domu z rodzicami- uczy sie w szkole, przedszkolu a w domu chce robić inne rzeczy
    Poprosiłam moich rodziców by ćwiczyli tak przy okazji- to są drobne rzeczy ale takimi maluteńkimi kroczkami też można sporo osiągnąć.
    Zaproponowałam takie rzeczy:
    - zbieranie drobnych elementów- guzików, kamyczków, zapałek, które "przypadkiem" rozsypały się mamie ,
    - pomaganie podczas gotowania- czyli bawienie się ciastem na pierogi czy kopytka,
    - darcie gazet, ulotek za nim wrzucone zostana do kosza,
    - wlewanie wody, soku do szklanek, przelewanie tej wody z pojemniczka do pojemniczka,
    - dowolne chlapanie się w wodzie,
    Mam spore dzieciaczki- bo to IV klasa, więc mogłam o to prosić.
    Podczas pracy w szkole staram się, żeby było jak najwięcej ruchow naprzemiennych
    - dotknij prawą ręka lewego oka
    -podrap sie lewą ręką w prawe ramię
    - dotknij lewą ręka prawego kolana itp.
    Pamiętam o tym podczas większości zajęć- na plastyce malujemy i prawą i lewa ręka, na gimnastyce rzucamy piłkę, woreczek raz lewą ręką, raz prawą itp.
    Jest sporo kart pracy, ktore pomagają w pracy z dzieckiem, ktore ma lateralizację skrzyżowaną, lewostronna czy prawostronną. Część dzieci ma wogóle nieokreślona. Jest to dość częste.

    To wypowiedzi jednej z psycholog na jakimś forum. Jak napisałam popytam jeszcze znajomej, może zna jakiegoś psychologa, żeby coś podpowiedział.
    Trzymaj się !!
    Tu się męczę:
    Cel nr I : -36kg na poczatek - Strona 82 - Grupy Wsparcia Dieta.pl

    TYLE CHCĘ ZRZUCIĆ DO ŚWIĄT

  8. #148
    YENEFEER Guest

    Smile Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    Hej
    Rozniczko-obyś Kochana miała rację, że wszystko jest ok Nie cierpię chorować, nie cierpię szpitali i tym podobnych "atrakcji".
    cóż idź może na konsultacje do innego Ja wiem, że wszystko będzie dobrze. Zdrowe odżywianie na pewno pomoże w tej sytuacji Ponoć w Norwegii i Japonii mają najmniejszy odsetek ludzi chorych na raka, bo dobrze się odżywiają i prowadzą zdrowy tryb życia
    Chodzę do drugiego, bardzo dobrego endokrynologa z długoletnią praktyką. Kazał mi przejść na soję (mleko, tofu i inne), a do każdego danka dodawać szczyptę wodorostów-ściągnęłam je z Japonii właśnie do tego ryby, orzechy w najróżniejszych konfiguracjach, czosnek i cebula-ale bez przesady, natka pietruszki-surowa, avokado, herbatka oczyszczająca organizm z ziół, które zbierałam w większości sama latem i inne zupełnie naturalne rzeczy. Pan doktor zapewnił mnie, że uwzględniając te produkty, jeden lub kilka w każdym,niedużym posiłku oraz zlecone leki zmienią mnie nie do poznania Zobaczymy Ruszam z tym powoli, bo nie wiem co na to mój brzuch-narazie nie protestuje
    Kochana, a Ty widziałaś w ogóle co mi waga zrobiła? ...ech, nienawidzę mojej poprzedniej wagi !! Ale teraz jak tylko będę się mogła bardziej ruszać, to poćwiczę, poskaczę, pobiegam A Ty razem ze mną
    Super podejście Kochana, a ja nie jestem tutaj aby komentować Twoją wagę tylko, żeby pomóc Tobie ją zgubić, a przy okazji gdzieś swoją zapodziać raz na zawsze A to "poskaczę i pobiegam" zostaw na czasy jak osiągniesz nieco niższą wagę -wtedy i za to się zabierzemy Narazie basen i spacery, oczywiście jak chodnik Ci odśnieżyli Ja będę mentalnie z Tobą i też muszę zaaplikować sobie taki rozruch więc wspólnie do dzieła
    Pozdrówki
    Ostatnio edytowane przez YENEFEER ; 13-12-2010 o 19:45

  9. #149
    Awatar Rozniczka
    Rozniczka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-05-2010
    Posty
    974

    Domyślnie Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    Witaj Kochana

    O właśnie, zdrowe jedzonko, ja wywaliłam wszystkie paskudztwa(medykamenty).
    Zostałam tylko przy tramalu i to tylko przy migrenach, wiec nie biorę go codziennie, w najgorszych wypadkach koło 10 miesięcznie...ale zazwyczaj mniej, staram się przynajmniej, ale przy okresie jest tragedia, chodząca migrena..+ nocna nauka, stres, wszystko robi swoje. No i antykoncepcja( hormony na razie odstawione, a ponieważ w końcu nic mi już nie jest, więc na razie będzie od nich długa przerwa), czasem się zdarza, że wezmę żurawinę na pęcherz, jeśli to konieczne, ale od wakacji wzięłam tylko jedną serię i póki co na razie nic mi nie jest. I powiedziałam, że nic poza tym nie wezmę, mam czosnek, chrzan i cebulę, zwalczają bakterie w tym samym czasie co antybiotyki, sprawdzane na laborkach !! Za dużo schorzeń mam, żeby na wszystko brać leki.. dziękuję nie i Twoje podejście też mi się bardzo podoba Zdrowe odżywianie może czasami więcej niż niejeden lek. Ważne jest też podejście. Mój brat miał rzekomo umrzeć 2 lata temu na białaczkę, lekarka przyniosła mu telefon w nocy i kazała dzwonić do rodziny, żeby się pożegnać, bo wyniki miał takie, że miał nie przeżyć nocy.... Ale żyje, ma się dobrze. Fakt jest faktem, że z białaczką żyć wiecznie nie będzie, ale przynajmniej pozna dziewczynę swojego syna Ważne jest to co się ma w sercu i psychice, jak człowiek chce walczyć. Kurde patrz, ludzie walczą z rakiem, mają tyle siły, a ja cholera nie mogę kilogramów zrzucić...ech...

    Kochana, a ja to sobie poskaczę, bo widzisz, przecież jak wtedy tak ćwiczyłam w maju, to ważyłam o wiele więcej niż teraz po prostu zmieniając wagę na elektroniczną dowiedziałam się ile rzeczywiście ważę, toć skakać będę według możliwości, jak tylko wszystko w mojej macicy wróci do stanu pierwotnego

    Kochanie, trzymaj się !! Trzymam kciuki za synka i Ciebie
    Tu się męczę:
    Cel nr I : -36kg na poczatek - Strona 82 - Grupy Wsparcia Dieta.pl

    TYLE CHCĘ ZRZUCIĆ DO ŚWIĄT

  10. #150
    YENEFEER Guest

    Thumbs up Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    HEJKA Pozdrowienia dla wszystkich dietkujących
    Kurde patrz, ludzie walczą z rakiem, mają tyle siły, a ja cholera nie mogę kilogramów zrzucić...ech...
    Tutaj masz świętą rację-podziwiam siłę tych chorych -chciałabym być też tak zdeterminowana choć nie z tego powodu Współczuję choroby brata.

    Kochana, a ja to sobie poskaczę, bo widzisz, przecież jak wtedy tak ćwiczyłam w maju, to ważyłam o wiele więcej niż teraz po prostu zmieniając wagę na elektroniczną dowiedziałam się ile rzeczywiście ważę, toć skakać będę według możliwości, jak tylko wszystko w mojej macicy wróci do stanu pierwotnego
    Jeszcze sobie poskaczemy aż nam buty pospadają ale nie teraz, bo teraz to można jedynie kontuzji się nabawić, ta mogłaby wyłączyć ciało na długie tygodnie, a chodzi o to, żeby ćwiczyć systematycznie a nie ciężko raz na miesiąc prawda?
    Zdrówka życzę i powodzenia

Strona 15 z 16 PierwszyPierwszy ... 5 13 14 15 16 OstatniOstatni

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •