Strona 1 z 16 1 2 3 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 156

Wątek: Jestem tu nowa-może pogadamy?

  1. #1
    YENEFEER Guest

    Wink Jestem tu nowa-może pogadamy?

    Witajcie Jestem tu nowa, zdesperowana, Stara D... z bogatą historią "odchudzeniową"-próbowałam wiele razy-walczyłam jak lew i padałam jak mucha w momencie gdy nie byłam w stanie podnieść 20 kg. Nie cierpię być słaba. Trenowałam całe życie-ze względu na specyficzne warunki fizyczne były to sporty siłowe. Trójbój siłowy i basen sprawił, że nie było na mnie mocnych Niestety ciężka kontuzja leczona sterydami, potem dziecko i pęd do kariery zrobiły swoje. Moje ciało przyzwyczajone do ciężkiej pracy,a jej pozbawione straciło swój wdzięk i kształt, choć nikt ze znajomych nie podejrzewa, że osiągnęłam tak alarmującą wagę (115 kg!!!) Została co prawda siła, sprawność fizyczna, nie choruję na nadciśnienie, cukrzycę itp choroby wynikające z nadwagi. Wiem jednak, że osiągnęłam granicę-jeśli ją przekroczę mój organizm zacznie odmawiać współpracy. Czuję całą sobą, że nadszedł moment na ostatni bój. Potrzebuję GIGANTYCZNEGO I STAŁEGO wsparcia, bo mam tylko poczucie misji przy jednoczesnym braku silnej woli i przy braku wsparcia ze strony najbliższej rodziny i przyjaciół. Według nich nie jest źle:wyglądam nieźle, jestem aktywna fizycznie (basen, tańce latynoamerykańskie, siłownia-3Xtyg. czyli 3 godz.w tygodniu). Do tego moi przodkowie zadbali, żebym była ładną blondynką z dużym biustem-niby super, ale czy któryś z nich dźwigał przez blisko 20 lat miseczkę G ? Myślę, że jakby podźwigali ten ciężar choćby przez 1 dzień to ich kręgosłupy zmieniłyby ich zdanie
    Jestem gotowa schudnąć. Przygotowywałam się psychicznie dobry miesiąc do tej decyzji. Przeglądałam fora, diety i dostosowałam jedną do swoich upodobań i temperamentu.Od 2 tyg.przygotowywałam się także fizycznie, gdyż robiłam rozpoznanie w terenie skąd wziąć odpowiednie produkty i rozpoczęłam ich zakupy. Dziś przeszłam na dietę proteinową Ducana. Dalej zobaczymy co się wydarzy Założenie jest takie, żeby serduszko dotarło do kucyka w ciągu roku Myślicie, że mi się uda? Pozdrawiam wszystkich ciepło
    Ostatnio edytowane przez YENEFEER ; 21-06-2010 o 23:39

  2. #2
    melba75 Guest

    Domyślnie Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    Witaj wiec wsród nasI przyłacz sie do wspólnej walki z naszym paskudnym wrogiem czyli Panem Tłuszczykiem.Chetnie bede tu zagladała i wspierała Cie na watku.Pisz nam swoje codzienne menu,to niektórym pomaga

  3. #3
    Awatar aniluap90
    aniluap90 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    25-05-2010
    Mieszka w
    Gdańsk
    Posty
    113

    Wink Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    Witaj kochana, możesz liczyć na nasze wsparcie w 100%, również jestem na diecie dukana, dziś kończę pierwszą fazę, i czuje się znacznie lepiej niż przed dietą. Tutaj jest test Dukana jeśli go jeszcze nie robiłaś [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] , a tutaj są [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] na każdą fazę trzymam kciuki i będę Cię odwiedzać i dopingować
    Ostatnio edytowane przez aniluap90 ; 02-06-2010 o 11:30


    Z 97kg na 57kg, musi się udać! - Grupy Wsparcia Dieta.pl

    Jeszcze w tym roku założę seksowną, krótką sukienkę i będę w niej wyglądać oszałamiająco!

  4. #4
    YENEFEER Guest

    Domyślnie Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    Jena jak fajnie, że jesteście Serdecznie pozdrawiam Test zrobiłam i Dukan podwyższył mi zakładaną wagę końcową o 1,5 kg czyli 76,4 kg - mam ją osiągnąć w marcu 2011. Długa droga przede mną ale wierzę, że wspólnie damy radę. Cieszę się, że jesteście ze mną Wieczorkiem będę pisała co wrzuciłam na ruszt, co mi smakowało, a czego nie polecam. Mam nadzieję, że Wy też wesprzecie mnie własnymi przepisami oczywiście link do przepisów dodałam już do ulubionych Dzięki.
    Teraz wracam do pracy i życzę Wam dnia miłego

  5. #5
    Awatar Rozniczka
    Rozniczka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-05-2010
    Posty
    974

    Domyślnie Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    Witam,nową koleżankę z podobnym bagażem doświadczeń
    Ja trenowałam koszykókę,bo jako małe dziecko byłam bardzo wysoka,od 11 roku życia przybrałam tylko koło 5-6 cm..i na tym stanęło,bardzo szybko urosłam i bardzo szybko(z dostaniem pierwszej miesiączki) przestałam rosnąć. Zrezygnowałam z powodów osobistych po paru latach treningu,wtedy zaczął się koszmar,nie miałam gdzie spalać nadmiaru jedzonka,które pochłaniałam. Ja doprowadziłam się do znacznie większej wagi.
    Teraz ważymy podobnie,więc sądzę,że tak samo ciężka droga przed nami
    Życzę powodzenia i będę tu często wpadać,żeby zobaczyć jak sobie radzisz
    Tu się męczę:
    Cel nr I : -36kg na poczatek - Strona 82 - Grupy Wsparcia Dieta.pl

    TYLE CHCĘ ZRZUCIĆ DO ŚWIĄT

  6. #6
    YENEFEER Guest

    Domyślnie Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    Miło widzieć nowe "twarze" Witam i zapraszam-w końcu jak mówią:"w jedności i w kupie siła". Rozniczka-faktycznie mamy podobnie, ale ja nigdy jeszcze nie schudłam tyle co Ty-SZACUN
    Za mną pierwszy dzień Stwierdzam, że lubię Dukana, choć muszę przyznać, że będąc zdeklarowanym leniwcem stoję przed wyzwaniem, któremu GOTOWANIE na imię A propos gotowania-używam odtłuszczonych i słodzonych aspartamem produktów. Na ich bazie dzisiejszy jadłospis przedstawia się następująco:
    Do pracy wzięłam sobie udko kurzęcze duszone w twarogu (z książki z przepisami Dukana), jogurt pitny 250 ml z łyżką otrąb owsianych, 20 plasterków polędwicy z indyka i filet z rybki duszony w ziołach i papryce-PALCE LIZAĆ Podlałam to wszystko litrem płynów w postaci kawy i herbaty owocowej ze słodzikiem.
    Potem biegiem (ha ha autem oczywiście) do kosmetyczki, bo odnowę rozpoczęłam na wszystkich poziomach-tu wchłonęłam kilka plasterków polędwicy z indyka, mały pitny jogurt naturalny i colę light 0,33 l. Jak rasowa masochistka siedziałam tu 2,5 godz , ale liczę, że warto było
    W domku wciągnęłam drugi spory filet z rybki, 0,5 l herbaty+0,5 l wody mineralnej. Bilans płynów do teraz k.2,5 l -tego będę bardzo pilnować, bo w rodzinie były problemy z nerkami.
    To by było na tyle. Jestem syta i mam nadzieję, że żadnych uchybień nie było
    Dukan mi wyliczył, że w fazie pierwszej mam być 7 dni czyli do 10-go czerwca mój jadłospis będzie wyglądał podobnie-dużo indyka, kurczaka i ryb, nieco mniej chudego nabiału Macie jakiś sprawdzony przepis na krewetki i surimi? Będę wdzięczna Trzymajcie się ciepło i do zobaczenia

  7. #7
    Awatar SzmaragdowaPanna
    SzmaragdowaPanna jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    29-05-2010
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    47

    Arrow Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    Jeśli przez cały czas będziesz tak zdeterminowana jak teraz, to Twój cel jest do osiągnięcia, jeśli nie znajdziesz czasu i miejsca na słabości osiągniesz to czego chcesz! trzymam kciuki
    kręta droga do celu -50kg - Grupy Wsparcia Dieta.pl

    na diecie od 22.10.2009
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] - moja biżuteria

  8. #8
    Awatar Rozniczka
    Rozniczka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-05-2010
    Posty
    974

    Domyślnie Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    O proszę,widzę dieta pełną parą,cieszę się,że Dukan smakuje
    Jeśli mogę doradzić coś,to zamień kawę i colę na wodę mineralną,wiem,że nie pijesz tego dużo,ale mimo wszystko to w zasadzie kofeina i kwasy paskudne,które wypłukują z organizmu wodę,którą trzeba uzupełniać mineralną. A dowiedziałam się o tym przez przypadek.. Będąc we Francji do zamówionej kawy otrzymałam szklankę wody,zdziwiona zaczęłam się śmiać,że jak w hinduskich restauracjach,do mycia rąk,tylko czemu nie w miseczce a szklance,ale okazało się,że do picia,znajomy wytłumaczył mi,że kawa wysusza śluzówki,dlatego powinno się po niej wypić zawsze szklankę wody..trochę z niedowierzaniem,ale sprawdziłam u dietetyczki..no i ponoć prawda,czarna herbata ma podobne działanie. Oczywiście to tylko sugestia,nic na siłę
    Tu się męczę:
    Cel nr I : -36kg na poczatek - Strona 82 - Grupy Wsparcia Dieta.pl

    TYLE CHCĘ ZRZUCIĆ DO ŚWIĄT

  9. #9
    YENEFEER Guest

    Domyślnie Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    Hej Kobitki Wiem Rozniczko kochana, że kawa i herbata wysusza, ale po samej wodzie w brzuchu skaczą mi żaby Znam siebie i wiem , że aby utrzymać te 2,5-3 l płynów muszę pić to co lubię i bardzo różnorodnie - nie potrafię się tak bardzo umartwiać i zmuszać tylko do mineralki sam fakt, że muszę zrezygnować z chlebka, kartofelków i słodyczy jest już ciężki do przyjęcia Cola zastępuje mi coś słodkiego. Ale dzięki za sugestię-obiecuję, że nie będę nadużywać tych paskudztw
    Muszę się Wam do czegoś przyznać: wczoraj jak zamknęłam kompa tak mi się głodno zrobiło, że wchłonęłam jeszcze duszone udko z kurczaka ze szklanką wody.
    Dziś rano musiałam sprawdzić, za pomocą produktów spożywczych w postaci soli i grochu w ilości 3 kg, czy moja waga się nie zepsuła. Nie zepsuła się i wskazała równo 3 kg
    A co za tym idzie od wczoraj wyparowało ze mnie blisko 1,5 kg!!!
    Wczoraj rano ważyłam równiutko 115 kg, dziś rano 113,6kg! Weszłam na wagę 2 razy
    Na razie nie popadam w euforię, ale jak tak dalej pójdzie... ale się rozmarzyłam
    Czas zejść na ziemię Dzięki za wsparcie i życzę Wam miłego dnia

  10. #10
    Noukyy Guest

    Domyślnie Odp: Jestem tu nowa-może pogadamy?

    Witam serdecznie
    Ja też na dukanie ( dziś 4 dzień - 2 kilo mniej ).
    Widzę, że jesteś mocno zdeterminowana. Życzę sukcesów. Będę zaglądać

Strona 1 z 16 1 2 3 11 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •