Strona 1 z 13 1 2 3 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 123

Wątek: kfiatushek - minimum -40kg!

  1. #1
    kfiatushek09 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-06-2010
    Mieszka w
    Katowice
    Posty
    79

    Domyślnie kfiatushek - minimum -40kg!

    Witam Nie będę się rozpisywać.
    Przenoszę się na nowy wątek w prywatnych powodów..

    Zaczęłam dietę dukana z wagą 110kg
    po utracie około 10kg zaczęłam się źle czuć i obecnie jestem na diecie herbalife z zachowaniem nawyków żywieniowych z dukana..
    Ostatnio miałam niemałe załamanie i dieta poszła się jednym słowem paść.. na szczęście nadrobiłam tylko 2 kg które na pewno szybciutko zrzucę

    moja obecna waga to 97kg

    więc do boju!

    PS przepraszam wszystkie dziewczyny, które odwiedzały mnie na starym wątku za takie zaniedbanie.. wiem, że przepadłam bez słowa, ale najważniejsze, że wracam

    ---------- Wiadomość dodana o 12:05 ---------- Poprzednia wiadomość dodana o 11:59 ----------

    menu z dzisiaj

    śniadanie kotajl
    obiad pierś z kurczaka gotowana w ziołach, brokuły polane jogurtem

    w planach mam jeszcze serek naturalny homogenizowany oraz koktajl na kolację

    zastanawiam się cze nie zrobić sobie po tak długiej przerwie czegoś na kształt fazy uderzeniowej z dukana... przez 7 dni.. może waga poleci ciut szybciej i będzie jeszcze większa mobilizacja...

    ostatnio mam bardzo poważny problem z moją "silną" wolą... mam nadzieję, że to przejściowe.. dziś jest pierwszy dzień od bardzo dawna, którego nie rozpoczęłam czekoladą czy ptasim mleczkiem... najgorsze jest to, że po samym napisaniu tych słów mam ochotę wybyć na mega słodkie zakupy :-(

  2. #2
    Awatar moniami
    moniami jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-06-2010
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    19

    Domyślnie Odp: kfiatushek - minimum -40kg!

    Witaj , moim nałogiem też są słodycze i również słaba wola ale się uparłam i mam nadzieję wytrzymać. Życzę powodzenia i absolutnie nie wybywaj na słodkie zakupy, trzymam kciuki za sukces

  3. #3
    Awatar MadameXL
    MadameXL jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-05-2010
    Mieszka w
    Sopot
    Posty
    54

    Domyślnie Odp: kfiatushek - minimum -40kg!

    Hej

    Niestety tak jest że smutki i niepowodzenia zajadamy słodkim, bo to po prostu nas uszczęśliwia
    Ale ważne, że już się otrząsnęłaś i, że już jest lepiej.

    powodzenia!
    Rowerem do Paryża-> 40km z 1460km


    Moje zmagania!

  4. #4
    kfiatushek09 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-06-2010
    Mieszka w
    Katowice
    Posty
    79

    Domyślnie Odp: kfiatushek - minimum -40kg!

    wczoraj tak pięknie mi szło.. ale ta upalna pogoda sprawiła, że na spacerze skusiłam się na loda..... :-/
    Waga dziś 97,2 na razie nie robie suwaczka.. bo waga ma zawirowania.. prawdopodobnie jutro powoli zacznie spadać..

    nie mam niestety planu żadnego na dziś.. co by tu zjeść.. wypiłam koktajl.. moze sie za 3 godzinki podepnę pod jakiś serek wiejski.. ale co na obiad..? tak sobie mysle czy nie zrobić dla meża zupy warzywnej na piersi z kurczaka i tą gotowaną pierś z kurczaka zjeść z jogurtem...? hmm

  5. #5
    kfiatushek09 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-06-2010
    Mieszka w
    Katowice
    Posty
    79

    Domyślnie Odp: kfiatushek - minimum -40kg!

    wczorajszy dzień był super extra GRZECZNY

    i dziś na wadze równe 96kg :-) cieszy mnie to bardzo... choć chciałam przez kilka dni jeść poza koktajlami same proteiny jak na I fazie dukana, ale kiedy zrobiłam na obiad sałatkę z pomidora i ogórka, to stwierdziłam, że jednak nie ale może dziś się uda...

    dla maniaków słodyczy mam pocieszenie... po pierwszym dniu "odwyku" słodyczowego, na prawdę świetnie cię czuję.. nie mam ochoty na nic słodkiego kryzys będzie w 3 dniu jak zawsze, ale jak minie się kryzys to będzie już z górki

    poćwiczyłam dzis 6weidera - 3 dzień

  6. #6
    NalokaToPotengiKlocz jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-06-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    30

    Domyślnie Odp: kfiatushek - minimum -40kg!

    Gratuluje spadku wagi pokaźny wynik
    Ja dopiero zaczynam przyjazn z dietą, ale myślę ,że moze tym razem będzie to dłuższa znajomość bo kilogramów do stracenia mam całą mase i jeszcze troszkę :P
    Wytrwałości. ;]
    W oczekiwaniu na wyniki matur... O.o Wakacyjnie!
    Dieta Dr. Lutza - zapraszam
    Start - 132.9 kg Dziś - 128.5 (- 4.4)
    Cześć.. Jestem Julia :-)

  7. #7
    Awatar daytonka
    daytonka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    09-02-2010
    Mieszka w
    Czestochowa
    Posty
    212

    Domyślnie Odp: kfiatushek - minimum -40kg!

    Gratuluje samozaparcia i silnej woli. Ja mam ten sam problem ze slodyczami Potrafie caly dzien pieknie dietkowac a wieczorem przy kompie zjesc cala czekolade Badz dzielna a ja bede brac z ciebie przyklad. Na pisz co to sa za ciwczenia, bo nazwe slyszalam ale nie kojarze. Ja beda spoo to moze i ja sie skusze ?!

  8. #8
    Awatar KolejnaKasia
    KolejnaKasia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-09-2009
    Mieszka w
    Reading
    Posty
    2,184

    Domyślnie Odp: kfiatushek - minimum -40kg!

    Witaj mój ty kfiatuszku! Cieszę się, że wróciłaś. Opowiedz więcej jak się czujesz na tych koktajlach i w ogóle

  9. #9
    kfiatushek09 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-06-2010
    Mieszka w
    Katowice
    Posty
    79

    Domyślnie Odp: kfiatushek - minimum -40kg!

    Kasia cieszę się, że jesteś! :-) Na koktajlach czuję się super. Nie mam już żadnych zawrotów głowy, a w dodtaku czuję, że mam więcej energi.. tak jakby ktoś otworzył jakiś blokujący mnie korek... Kiedy wstaję rano, to nie mam już zalepionych śpiochami oczu i nie marudzę, że jezu to JUŻ???????? Tylko po prostu podnoszę swój niesamowicie lekki tyłeczek.. i coraz lżejszy.. i idę od razu umyć ząbki itp.. wcześniej powlekałam nogami wpierw do kuchni po kawę i siedziałam z nią przed kompem jakąś godzine marudząc.. i nie że czuję się szczęśliwsza czy coś.. bo miewam i doły.. jak z resztą było widac.. ja po prostu mam moją energie spowrotem.. czuję się jak 10-cio letnia dziewczynka Nie mam zaparć, nie amm wzdęć, czuję się jakby w moim brzuszku było cały czas pusto.. i nie, że czuję się głodna, tylko w końcu nie napchana... a jadam wiele. Koktajle są fajne No i szybkie

    Wczoraj stroche przesoliłam mięso i dziś waga 96,6 myślicie, że to od tej soli?? wczoraj było 96...

  10. #10
    olenka814 Guest

    Domyślnie Odp: kfiatushek - minimum -40kg!

    Hej Kfiatushku
    dobrze ze jestes i ładnie ci idzie powoli powoli a waga się ustabilizuje...
    Buziaczek Myszko

Strona 1 z 13 1 2 3 11 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •