Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 20

Wątek: dość tego użalania się nad sobą!

  1. #11
    grubaska1234 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-11-2010
    Mieszka w
    Oświęcim
    Posty
    13

    Domyślnie Odp: dość tego użalania się nad sobą!

    Jest sobota wieczorem, byłam dziś od 6 rano do 21 w pracy :/ i przyszłam do domu nawpieprzałam się... jest mi jakoś dziwnie przykro... przykro nie mam ochoty by żyć... nie widzę sensu życia... wszyscy mi mówią że będzie dobrze, a ja? co myślę o długach jakie mam o tym co zjadłam jaka jestem gruba brzydka.... jestem nie szczęśliwa!

    ---------- Wiadomość dodana 14-11-2010 o 10:54 ---------- Poprzednia wiadomość dodana 13-11-2010 o 22:40 ----------

    DOŚĆ TEGO UŻALANIA SIĘ! NO I TRUDNO!
    NIC SIĘ NIE STAŁO ZE ZJADŁAM... I TAK JEST LEPIEJ BO NIE JADŁAM PRZEZ 2,3,4 DNI U UŻALAŁAM SIĘ NAD SOBĄ!
    Jest nowy dzień od teraz jem jajecznice czy inne śniadanko robię się na bóstwo i jadę na rowerek dość użalania się nad sobą!

  2. #12
    Awatar vanilia85
    vanilia85 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-11-2007
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    1,200

    Domyślnie Odp: dość tego użalania się nad sobą!

    to, że jednego dnia zjadłaś coś nieplanowanego nie znaczy, że już koniec całej diety!
    przewróciłaś się? ok...podnieś się i idź dalej!
    napisałaś, że już kiedyś schudłaś, więc wiesz, że wcale nie jest to takie szybkie i proste..
    dość użalania się nad sobą! nosek do góry, dobre podejście, a problemy prędzej czy później na pewno się rozwiążą!
    miłego dnia

  3. #13
    grubaska1234 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-11-2010
    Mieszka w
    Oświęcim
    Posty
    13

    Domyślnie Odp: dość tego użalania się nad sobą!

    Jestem pełna podziwu dla Ciebie i dla twojego chudnięcia... załamałam się... kłopoty coraz większe... i większe... załamałam się jadłam jadłam i jadłam... obudziłam się dziś i za uwarzyłam że ja już nawet nie mam pieniędzy na to by jeść! znowu ważę 81kg... nie wiem co się ze mną dzieje... muszę się wziąć w garść!
    Dziś mnie olśniło, bo może to jak chciałam schudnąć zrezygnować ze wszystkiego było złe... ja zawsze robię tak albo coś mega dobrze albo coś mega s*******ę, zauważyłam na herbacie zmniejszyłam łyżeczki cukru do 1 a teraz piję prawie zawsze bez bo jest dla mnie za słodka może tak powinnam zrobić i teraz... postanowiłam że jem
    -śniadanie( herbata, bułka czy jajecznica co chcę nawet mogę wczorajszy obiadek)
    -obiad( to co jest dużo ale bez dokładek)
    -podwieczorek(owoc i coś słodkiego) nowy bardzo łatwy sposób by schudnąć nawet 1kg na miesiąc ale na pewno schudnięcie na stałe... jak potrafię wypić 2,5l pepsi, 3 ciastka, lays, 3 bułki obiad, frytki na kolacje, to może mi się udać ja nie daję rady bez słodyczy, nie daję rady gwałtownie z nich zrezygnować potem byle pretekst i ja się na nie rzucam... może to nawet nie dieta.. ale zobaczę efekt... ja zawsze przez ponad rok koniec nie jem tego tamtego itp tydzień a ja pochłaniam masę słodyczy... zrezygnuję z nich tak jak a cukru do herbaty pomału.. nie jem kolacji ale gdy będę na jakiejś kolacji czy na pizzy to sobie pozwolę na trochę. Nie wiem jak mam to zrobić zrobię to tak co wy na to? z czasem będzie coraz lepiej coraz zdrowiej.. teraz umiar!
    Proszę napiszcie do mnie.. co wy o tym sądzicie wasze wsparcie jest bardzo dla mnie ważne!

  4. #14
    Awatar vanilia85
    vanilia85 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-11-2007
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    1,200

    Domyślnie Odp: dość tego użalania się nad sobą!

    Hej!
    A nie lepiej zamiast czegoś słodkiego na podwieczorek zjeść jakiś jogurt czy twarożek? Myślę, że na pewno byłabyś po tym najedzona, w brzuchu by Ci nie burczało, a jogurty przecież też mogą być słodkie
    Co do obiadów to jedz dużo rych, piersi z kurczaka i dużo dużo sałatek.
    Ja czasami sobię sobię sałatkę gyrosową i jak między głównymi posiłkami jestem głodna to zawsze skubnę sobie trochę tej sałatki i chodzę najedzona.
    Jedz dużo zupek - mi one bardzo pomagają. Ja mieszkam w akademiku, więc jak gotuję zupę to zaraz ją ładuję w słoiki i do lodówki pakuję. Jak wracam z zajęć z uczelni to zupka na mnie czeka i tylko odgrzewam ją w mikrofali.
    Dasz radę, wierzęw Ciebie!

  5. #15
    grubaska1234 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-11-2010
    Mieszka w
    Oświęcim
    Posty
    13

    Domyślnie Odp: dość tego użalania się nad sobą!

    Dziękuję bardzo, dużo mi daje Twoje wsparcie... jestem obecnie na 13 dniowej diecie.... jem tak rano kiełbasa gotowana i wasa albo jajko z wasa na 2 śniadanie ogórek z marchewka i 3 wasy obiad to co jest dziś mega dużo 2 razy zupa i drugie ale byłam głodna i przerwa h była i na wieczór musli z jogurtem nauralnym... tak będzie przez 13 dni jutro jest czwarty dzień diety! spoko stratowałam z waga 81 z każdym dniem będzie lepiej! tak kombinuje jej jej zmoże mniej i wasa i może coś schudnę poinformuję wasz 13 dnia wtedy się zważę! normalnie mało czasem się zdarzy że pofolguję z obiadem ale wyzuty sumienia są i się trzymam ogólnie mało! mniej staram się mniej jeść!

  6. #16
    Awatar vanilia85
    vanilia85 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-11-2007
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    1,200

    Domyślnie Odp: dość tego użalania się nad sobą!

    No i całkiem niezłe menu. tylko dorzuciłabym do niego jakiegoś owoca jeszcze i trochę mięska jakiegoś na obiad..
    Na pewno z każdym dniem będzie o wiele łatwiej i na 1001% przyniesie efekty. Tylko nie poddawaj się! Czasami jest naprawdę trudno wytrwac w diecie, ale przecież obie wiemy, że baton czy pizza nie sprawi tam takiej satysfakcji jak stracone kilogramy..
    Trzyma się cieplutko

  7. #17
    grubaska1234 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-11-2010
    Mieszka w
    Oświęcim
    Posty
    13

    Domyślnie Odp: dość tego użalania się nad sobą!

    jeszcze zostało mi tylko 9 dni diety! na obiad trochę przesadzam ale nie jakieś mega obżarstwo porostu jestem głodna! ale tak to w porządku! Jest ok nie mam do siebie wyrzutów sumienia że jem jestem głodna to jem duży obiad! raz duży a na następny dzień malutki ciekawa jestem efektów zważę się dopiero w piątek za tydzień! Będzie dobrze!
    Bardzo Ci dziękuję za wspaniałe słowa, nawet nie wiesz ile mi one dają zawsze pojawia się uśmiech na mej twarzy dziękuję Ci z całego serducha!

  8. #18
    grubaska1234 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-11-2010
    Mieszka w
    Oświęcim
    Posty
    13

    Domyślnie Odp: dość tego użalania się nad sobą!

    Hej dawno mnie już tu nie było :/ załamałam się bo miałam wrażenie że mi się nie uda! ale przeczesz to ja kiedyś ważyłam 64kg to komu ma się udać jak nie mi! mam 20 lat i muszę zapanować nad swoim życiem! Jestem bardzo szczęśliwa bo dziś waga pokazała 78kg 78, 78, 78, 78! hura! wiem że to na razie woda ale to oznacza że może mi się uda schudnąć jeszcze do końca roku! A W SZCZEGÓLNOŚCI ZROBIŁABYM SOBIE OGROMNY PREZENT GDYBYM NA 21 URODZINY WARZYŁA 70KG! ZASTANAWIAM SIĘ NAD SZYCIEM I PROJEKTOWANIEM CIUSZKÓW MOŻE SOBIE COŚ SKOMBINUJĘ NA URODZINKI! BYŁO BY SUPER UBRAĆ BUTY NA OBCASIE I MODNĄ SUKIENECZKĘ!
    PROSZĘ PISZCIE DO MNIE!

  9. #19
    Awatar derika2
    derika2 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    27-08-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    10,654
    Wpisy na blogu
    9

    Domyślnie Odp: dość tego użalania się nad sobą!

    Witaj!

    Cytat Zamieszczone przez grubaska1234 Zobacz posta
    Hej dawno mnie już tu nie było :/ załamałam się bo miałam wrażenie że mi się nie uda! ale
    to najgorsze co można zrobić...zwątpić... ja mam teraz też okres wątpienia.... też kiedys ważyłam 70..i tez mi było z tym rewelacyjnie...
    zapytałaś czy to prawda że można schudnąć tylko raz w życiu...nie to nie prawda... jednak prawdą jest że za każdym razem jest to coraz trudniejsze... wiem bo mi jest trudniej... ale wierzyć w to trzeba bo inaczej co zostanie? Do końca życia utknąć w rozmiarze XXL?

    Ciało to maszyna... fizyka... jeżeli uda się oddzielić psyche od fizyki to musi się dać... tak naprawdę to w psychice tkwi problem... i nie musi być to od razu kompulsywne jedzenie... czasami po prostu ciężko uwierzyć w siebie, w to że możemy to osiągnąć, że damy radę...uwierzyć, że bez białego chleba, chipsów i czekolady nie będziemy szczęśliwe... to mój problem obecnie z którym walczę... kiedyś wierzyłam że można być szczęśliwym bez smakołyków... potem jak ważyłam 70 wierzyłam, że to szczupła sylwetka daje szczęście (to uproszczenie oczywiście) teraz waże 90 i znów ciężko mi uwierzyć że bez białego chlebusia z chrupiąca skórka nie będe w ełni szczęśliwa... to dopiero paranoja!!!

    Al trzeba z tym walczyś...serio... bo to tylko kwestia naszego umysłu...

    trzymam kciuki.

  10. #20
    grubaska1234 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-11-2010
    Mieszka w
    Oświęcim
    Posty
    13

    Domyślnie Odp: dość tego użalania się nad sobą!

    Hej, właśnie ze mną tak jest że ja niewierze że mi się uda! masakra jakaś! ale trwam są lepsze i gorsze dni jak weszłam na wagę i zobaczyłam 78kg to byłam taka szczęśliwa ale jak weszłam znowu i zobaczyłam 78,79 no trochę zjadłam dużo przedniego dnia ale nie przemawia mi to do głowy, jakoś straciłam chęć na odchudzanie!
    Liczę na słowa wsparcia i zachęcenie do dalszej walki to zawsze mi pomagało i pomaga nadal!
    Dziś mam dzień kryzysowy... szaleję na punkcie słodkiego myślałam że zjem pół sklepu w którym robię... ale jakoś dałam rade skończyło się na żytnim chlebku jogurcie 0% tłuszczu i 2 mandarynkach nadprogramowych! i tak jestem dzielna że nie zjadłam słodyczy!!!!
    Ale zaczynam w siebie wątpić dajcie mi proszę kopniaka!

    ---------- Wiadomość dodana o 17:04 ---------- Poprzednia wiadomość dodana o 15:37 ----------

    Mam dziś dzień jedzenia mam w domu tort orzechowy aż mną czepie żeby go zjeść ale NIE nie wolno, robię naleśniki z miodem i owocami zamiast słodkiego!!!!!! zamiast tort!!!!!

    ---------- Wiadomość dodana 17-12-2010 o 15:40 ---------- Poprzednia wiadomość dodana 16-12-2010 o 17:04 ----------

    Hej myślę czy to wszystko ma jakieś sens! czy się uda chyba się poddam!

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •