Strona 3 z 78 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 13 53 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 775
Like Tree224Lubią to

Wątek: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

  1. #21
    Awatar Marta_K
    Marta_K jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    02-02-2016
    Posty
    2,718

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    Hej Ewelinko !

    Co u Ciebie ? Jak Ci minął weekend? Pisz nam tu trochę, bo ciekawe jesteśmy wszystkie co u Ciebie :*

    Miłego wieczoru

  2. #22
    Awatar merry81
    merry81 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    16-08-2009
    Mieszka w
    New York
    Posty
    4,875
    Wpisy na blogu
    186

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    No więc tylko pozostaje czekanie na fotki Ty jesteś wegetarianką to poproszę o fajne przepisy Moja siostra męczy mnie bym zaczęła gotować coś bez mięsa, a więcej z różnymi grochami, fasolami ale ja nie znam przepisów, a ciężko jest mi coś wypóbować z netu, wolę takie sprawdzone
    Mój nowy domek: 50kg do celu - Merry na diecie!!!

    Początek: 5.IX.2017- 127,9kg
    Cel I: BMI poniżej 35,Cel II: waga dwucyfrowa, Cel III:nadwaga-pozbyć się otyłości- OSIĄGNIĘTY
    CEL IV: waga 80kg

  3. #23
    Awatar Marta_K
    Marta_K jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    02-02-2016
    Posty
    2,718

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    Mi udało się odstawić mięso z wyjątkiem ryb, które uwielbiam i nie wyobrażam sobie bez nich życia W ubiegłe wakacje udało mi się nawet na ponad miesiąc nieco oczyścić organizm i jeść zgodnie z założeniami weganizmu :-) dobrze mi to zrobiło to na pewno
    Mleka i nabiału nie spożywam do dziś, to już w sumie prawie rok kiedy go odstawilam i bardzo się z tego powodu cieszę, bo wiele dolegliwości z którymi nie mogłam sobie poradzić, po prostu ustąpiły
    Miłego dnia i udanego tygodnia

  4. #24
    manka3108 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-03-2016
    Posty
    15

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    Ewelina, a robiłaś teraz już zdjęcia przed i po rzeźbieniu ciała? Ja właśnie mam zamiar sobie strzelić foty przed, bo jak kiedyś zrzuciłam ten worek kg to bardzo żałowałam, że nie mam takich zdjęć..
    Tak sobie właśnie myślę, że mnie chyba ciężko byłoby zrezygnować z mięsa... Ale pewnie można znaleźć odpowiednie zamienniki. Choć to chyba kwestia przekonań i nastawienia. Ja tam lubię na obiad zjeść kurczaczka, indyczka, jakąś wołowinę, ale może jak już ktoś poda tutaj fajne przepisy to i ja wykorzystam Marta a dlaczego zdecydowałaś się odstawić mleko i nabiał? Nietolerancja?

  5. #25
    Awatar ewelinawarchol
    ewelinawarchol jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    01-02-2016
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Posty
    2,029

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    Hej Dziewczyny ! Oj, ten weekend miałam ciężki. Tak to jest, że faceta się może i wybiera, ale już teściów to niekoniecznie ... Ech.. czasami czuje się jakby moje życie było jakimś serialem komediowo-sensacyjnym. Ale dziś poniedziałek, nowa energia, a co będzie dalej, czas pokaże. Zdjęcie przed wyrzeźbieniem ciała mam, w domu w albumie w wersji analogowej, więc przydałoby mi się je zeskanować. Zdjęcia po jeszcze nie robiłam, może poczekam jeszcze trochę, bo jeszcze nie jest tak super fajnie z jego wyglądem, jakbym chciała :P Dzisiaj mam ambicję zrobić na bieżni 8 kilometrów, na razie bez patrzenia na czas, kolejnym razem będzie utrzymanie tych ośmiu kilometrów, a pod koniec tygodnia znów spróbuję poprawić czas. Tak, żeby później z dychą zejść jak najbardziej poniżej godziny :P Do ćwiczeń siłowych też się przyłożę, bo aż mnie świerzbi, żeby negatywną energię z siebie upuścić.
    Dzisiaj jadłam przepyszne placki ziemniaczane zrobione przez kochaną babcię To jest chyba najprostsze danie wege, które wszyscy znamy Ja robię jeszcze wersję pół na pół, ziemniak z cukinią i turbodoładowuję je ziołami i przyprawami orientalnymi, bo jak kiedyś wcześniej wspominałam uwielbiam wszystko w wersji ostro-orientalnej. Rewelacje trawienne po sobotnim ziołowym winie już na koleżanka miała to samo haha, ale nas ten znajomy urządził
    Jeszcze co do wegetarianizmu, też przez pewien czas jadłam ryby, bo nie umiałam sobie ich odmówić, ale później bardzo pokochałam strączki i ryby jakoś samoistnie poszły w odstawkę.
    merry81 lubi to.

  6. #26
    Awatar Marta_K
    Marta_K jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    02-02-2016
    Posty
    2,718

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    A jak u Ciebie z jajkami i mlecznymi? Też odstawiłaś czy zostawiłaś w diecie?
    Ja z ryb nie zrezygnowałam, ze względu na to, że nie chciałam suplementować witaminy B12. Stwierdziłam, że wolę sobie ją dostarczać w naturalny sposób

    Odstawiłam nabiał ze względu na masę artykułów naukowych i badań na temat produktów mlecznych oraz tego jaką krzywdę robią naszemu organizmowi.
    Początkowo natchnęły mnie do tego wyniki chińskiego badania dr Campbella, które zostały przedstawione w książce "Ukryka prawda" i "Nowoczesne zasady odżywiania". Wgłębiłam się bardziej w temat i zaczęłam szukać innych badań i niestety moje obawy się tylko potwierdzały. Nabiał może powodowac nowotwory, cukrzycę, zwiększoną zachorowalność na infekcje, osteoporozę. Mleko stworzone jest dla cielaka, który w ciągu 45 dni potrafi podwoić swoją masę ciała. Dla porównania, człowiek podwaja swoją masę w ciągu 6 miesięcy. Dodatkowo mleko, które mamy dostępne w sklepach to nie jest to samo mleko co kiedyś, w tej chwili krowy dostają antybiotyki w swojej paszy zapobiegawczo, aby nie chorować. Dostają również leki, które powodują utrzymanie krowy w jak największej produkcji mleka, oczywiście w nienaturalny sposób.
    Powodów jest dużo, ale najlepiej sprawdzić na samym sobie, czy przypadkiem po odstawieniu nabiału nie poczujemy się lepiej
    Eclairka lubi to.

  7. #27
    Awatar ewelinawarchol
    ewelinawarchol jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    01-02-2016
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Posty
    2,029

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    Jajka jem tylko swojskie. Tych sklepowych ogólnie staram się nie tykać, chociaż czasami wpadnie u mnie jakieś ciacho, czy naleśnik, w którym są nie eko-jajka. Nabiał staram się minimalizować, nie spożywam surowego mleka, zazwyczaj twarożek, biały ser, jogurt. Ogólnie rzecz biorąc nabiał spożywam, ale nie w dużych ilościach i zawsze staram się wybierać ekologiczny, lub z dobrego źródła i jak najmniej przetworzony.

  8. #28
    Awatar Marta_K
    Marta_K jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    02-02-2016
    Posty
    2,718

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    No to z jajkami ja robię tak samo jak Ty Kupuję u siebie w mieście od swojej kuzynki ze wsi albo od pewnego pana, który równiez ma swojskie jajka One oprócz tego, że jak wiadomo są zdrowsze to i smakuja dużo lepiej

  9. #29
    Awatar ewelinawarchol
    ewelinawarchol jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    01-02-2016
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Posty
    2,029

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    Ze smakiem to prawda. Takie swojskie mają piękny, jajeczny zapach, który unosie się wszędzie podczas smażenia na przykład jajecznicy, albo pieczeniu ciasta
    Dziś chyba nie mój dzień ... Poniedziałek, do tego mokry i pochmurny. Ośmiu kilometrów nie zrobiłam, zrobiłam pięć, bo stresy zrobiły swoje i forma w dół. Za to fajnie poćwiczyłam mięśnie nóg i pośladków. Najpierw maszyny siłowe, kettlebellsy, przysiady, wymachy nóg i różne inne ćwiczenia. Fajnie czasem dać sobie mniejszy wycisk, ale poćwiczyć w fajnym, pozytywnym gronie kobietek i podładować się dobrym humorem. Kupiłam od znajomego takie domowe, naturalne tofu. Zrobiłam sobie i młodemu tosty. Mnie smakowały, ale młody wypluł, bo chyba za bardzo je ziołami doprawiłam i wgryzł się w ogórki korniszone :P Kurczę, nie mam na to czasu, a przydałoby mi się pomedytować, bo dawno tego nie robiłam. Medytujecie ? Bo ja czasami tak, kiedyś medytowałam więcej i dłużej, ale wiadomo, przy małym dziecku ciężko jest. Bardzo mi to pomaga się wyciszyć, ogarnąć myśli, odpocząć. Czasem lubię do tego relaksacyjną muzykę, a czasem wystarczy mi kompletna cisza. Zazwyczaj po tym zasypiam i budzę się bardzo wypoczęta. Praktykuje ktoś z was medytację? Macie jakieś swoje techniki ? Ja albo wizualizuje sobie jakieś obrazy, kolory, kształty, albo po prostu puszczam mój umysł wolno. Oddalam wszystkie przymusowe myśli, kontaktuję się ze swoim wnętrzem i płynę ... Kiedyś dośc intensywnie siedziałam w tym rozwoju duchowym. Teraz ze względu na brak czasu wypadłam trochę z obiegu, ale bardzo lubię te tematy i chętnie podyskutuję

  10. #30
    Awatar merry81
    merry81 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    16-08-2009
    Mieszka w
    New York
    Posty
    4,875
    Wpisy na blogu
    186

    Domyślnie Odp: Ewelina - Wielka utrata, moja historia :)

    Nadal chcę od Ciebie jakieś fajne przepisy OOOOO jajka swojskie, pomarzyć,a le w Polsce rodzice mają kury, i zanim wyjechałam tylko takie jadałam Bez porównania!!!
    Mój nowy domek: 50kg do celu - Merry na diecie!!!

    Początek: 5.IX.2017- 127,9kg
    Cel I: BMI poniżej 35,Cel II: waga dwucyfrowa, Cel III:nadwaga-pozbyć się otyłości- OSIĄGNIĘTY
    CEL IV: waga 80kg

Strona 3 z 78 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 13 53 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •