Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia
Witam wieczornie! Właściwie nie powinnam tu dzisiaj w ogóle zaglądać. Już mam wyrzuty sumienia, bo robota czeka ale mnie się po prostu nie chce!
Agnieszko – dziękuje bardzo za linki. Sprawdziłam, otwierają się. Spróbuję wziąć się za to w sobotę, jak będę miała trochę więcej czasu. Na pewno wszystkich ćwiczeń nie dam rady, bo zdecydowanie odpadają te, które są wykonywane na kolanach. Ale coś na pewno przypasuję. Wo mnie też ciągnie, bo dobrze się na niej czuję. Ale z drugiej strony obawiam się jej, bo jednak chodzę na niej głodna i później wpadam w ciągi jedzeniowe. Paskudna jest ta zależność kręgosłupa z innymi dolegliwościami. Tyle, ze u mnie jeszcze dochodzą jakieś nieokreślone bóle jakby całych mięśni. No nic - poćwiczę, zobaczę.
Natko – musze się rozejrzeć za tą stewią. A czystek można u nas bez problemu dostać w aptece. Tyle, że wstydu się dzisiaj przez niego najadłam!- bo poszłam, zamówiłam i jak doszło do płacenia, to okazało się, że mam tylko 5 zł! No nic, jutro kupię. Może masz rację z tymi 100 kaloriami z węglowodanów i wpływie zjadanej ilości na pociąg do słodyczy, ale ja mam zawsze problemy z tymi przelicznikami, więc szybko bym się w tym pogubiła.
Gammo – Twój link tez sobie wkleiłam. Jak mówisz, ze proste ćwiczenia, to może i ja popróbuję (chociaż widzę część na kolanach, więc ten kawałek niestety odpada). A czemu nie chcesz wrócić do WW – często chwalisz tą metodę?
Kropeczko – moja morwa dalej czeka na mnie w szafce. Myślę, że tak naprawdę nie miałam możliwości poznać jej skutków, bo za wcześnie z niej zrezygnowałam. Chyba więc jednak wykończę to opakowanie, a potem podejmę decyzję co dalej. Koty masz wielkiej urody, chociaż przyznaję bez bicia, że jestem miłośniczką raczej psów. Ale to może z tego, że akurat z kotami miałam nieciekawe doświadczenia. Jeżeli chodzi o niesłodzenie napojów, to też zdecydowanie wybieram te gorzkie. Ale u mnie to w żaden sposób nie przekłada się na nie jedzenie słodyczy!
Dobrej nocy i kolorowych snów wszystkim, które dzisiaj zajrzały i tym, które zajrzą może trochę później :)
Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia
Witajcie kochane -obiecałam ,że postaram się jeszcze dzisiaj zajrzeć,więc jestemhttp://s14.rimg.info/605a9ab6b2ddd23...83c6fde190.gif
Wizyta za nami-lekarz zadowolony z ostatnich wyników badań mojego M.Nie miał tak dobrych odkąd zachorował-prawie wszystko w granicach normy.Nawet żelazo,a przecież przez parę lat brał duże dawki żelaza w tabletkach i nic.Od roku nic nie łyka-żadnej chemii,a żelazo jest prawie w połowie normy-wszystko uzyskaliśmy dietą:)Aż mi się wierzyć nie chce,że tyle można zdziałać zmieniając dietę.Rana troszkę lepiej co i lekarz zauważył,żeby jeszcze przekładało się to na mniejszy ból.Pobrano młodemu krew na przeciwciała-tak jest przy każdej wizycie.Dostał też karton fagów czyli 33 fiolki na 2 tyg.Ech......podrożała wizyta:(Teraz to 150 zł + 615 zł za fagi,do tego koszt podróży i obiad -zostawiliśmy tam prawie 900 zł:(Jeśli fagi zadziałają,to finansowo przy kolejnej wizycie będzie tyle samo,a nawet więcej,bo dojdzie wymaz.Po dzisiejszym dniu mam tylko 1/4 kwoty...no nic,muszę tak kombinować,żeby mieć resztę.A kolejna wizyta już za 2 tygodnie-przed nią znowu syn musi zrobić zestaw badań.M. padł i śpi już,więc fagi zaczniemy jutro-przymoczki na rany 2x dziennie na ranę plus prowadzenie dziennika obserwacji i mierzenie temperatury.
Dziewczyny padam ze zmęczenia-jestem na nogach od 5tej rano ...na wysokich obrotach.Uciekam spać-będę ranohttp://s4.rimg.info/d8b39db3fbcd1bd6...55e10c3870.gif
Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia
Czesc dziewczyny! Wlasnie nadrobilam te kilka stron, ktore naskrobalyscie i patrze na zegarek, a tu 22:23, czyli ponad godzine jestem na watku i czytam :) Obiecalam sobie czytanie ksiazki na wieczor, ale za bardzo mnie wciagnelyscie :)
Dzieki za przypomnienie o czystku, bo u mnie stoi i jakos zapomnialam o jego istneiniu, a to samo zdrowie. Wlasnie sobie zaparzylam i popijam piszac do Was. W irlandii znalazlam czystek w sklepach ze zdrowa zywnoscia pod nazwa Cistus Incanus, wiec moze i Wy znajdziecie, gdziekolwiek mieszkacie.
Jolinko, super ze przywiezliscie dobre wiesci z Wroclawia. Wyspij sie i nabieraj sil na nowy dzien :)
A czy moge zapytac co ta za dieta WO? Kilka z Was o niej pisalo, ale jakos nie wiem o co chodzi :neutral: Ja stosuje 5:2 i wlasnie przed chwila uswiadomilyscie mnie, ze istnieje jeszcze 50/50. Ciakawa jestem jaka jest miedzy nimi roznice w efektach?
Kropeczko, ale koty mialy uczte! Ja przyznaje, ze nie jestem milosniczka tych zwierzatek, ale znam osoby ktore bez kotow zyc nie moga :) Pewnie Ty tez do nich nalezysz, co?
Agnieszko, dobrze ze masz kompana w odchudzaniu! Na pewno wyjdzie Wam to na zdrowie, a przy okazji mozecie wiecej czasu spedzac ze soba :)
Natko, ja tez czesto cwicze z Fitness Blenderem i bardzo sobie chwale ich programy. Spory wybor o roznych intensywnosciach i dlugosciach. Jesli chodzi o Qigong, to moja ciocia bardzo sobie chwalila te zajecia swojego czasu, ale sama nie wiem czy jeszcze chodzi. Probowala mnie zarazic, ale ja jednak wole cos bardziej dynamicznego. Trudno porownywac typowe cardio z tego typu aktywnoscia, ale jakos wtedy sie nie dalam przekonac.
Ja tez kiedys zrezygnowalam z cukru i uzywam go tylko do ciast itp. Jak musze cos doslodzic, to stosuje ksylitol, a stewii nigdy nie probowalam.
Ojej, ciezko sie tak pisze, bo nie wiem juz kto co napisal, a nie cche popelniac gafy i odpowiedziec nie tej osobie, co potrzeba :) Tak to jest narobic sobie tyle zaleglosci, ale niestety ciezko u mnie z czasem. Dzieci maja ferie i myslalam, ze bedzie wiecej luzu, a tu cos zupelnie odwrotnego.
Kasiu, super, ze wyjazd Ci sprzyja i korzystasz z dobr sanatorium. Wypoczywaj i nabieraj sil!
Bede sie powoli zbierac, bo wlacza mi sie ziewanie i nie wiele mi brakuje do zasniecia. Jak przesiedze kryzys, to pozniej bede sie obracac z boku na bok pol nocy. Nie wiele myslac mowie dobranoc i bede do Was zagladac.
Pozdrawiam wszystkie zawzietaski i przepraszam, ze nie udalo mi sie odpisac kazdemu osobiscie :oops:
1 załącznik(ów)
Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia
Dzień dobry, witam Was jak codzień rano kawą choć sama popijam herbatę z pokrzywy, ale zaraz dołączę do kawy :)
Załącznik 29982
Agnieszko, zakupiłam wczoraj herbatę z pokrzywy i smakuje mi bardzo, piję, bo znowu wstałam cało opuchnięta, chyba jeszcze dzisiaj dokupię jakąś melisę, bo choć nie czuję się podenerwowana to jednak chyba coś w podświadomości się dzieje, że śpię co drugą noc.
Wczoraj obudziłam się o 2:30 i już do rana był "kręciołek" :) tej nocy spałam dobrze, bo byłam bardzo zmęczona, ty, bardziej, ze po pracy do późnego wieczora byłam w podróży. Dietkowo też byłam na bakier, bo w tych warunkach najadłam się "czegokolwiek" :D
Od dzisiaj zacznę Was czytać i chyba odpisywać na raty (metodą Jolinki), bo inaczej nie podołam :)
Tymczasem dobrego dnia WAm życzę, podobnie jak sobie... buziaki...
Kasiu, dzisiaj mam fitness, może jutro spróbuję zadzwonić na "co i jak" , bardzo zabiegany mam ten tydzień...
Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia
witam zawziętaski
Jolu wspaniałe wiadomości, cieszę się niezmiernie :)
ja juz parzę herbatkę z pokrzywy, podłogi pomyte a za chwilę rodzinke trzeba budzić
waga powoli popuszcza, uf
Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia
Witam :)
Mówiłam, że pokrzywa jest smaczna:) Niech Ci idzie na zdrowie:)
Jolinko,trzymam kciuki, żeby kuracja przyniosła jak najszybsze i jak najlepsze efekty. Kurczę, niby mamy państwową służbę zdrowia, a tu tyle pieniędzy trzeba płacić...
Leencia, dieta wo, to dieta warzywno- owocowa, głównie zdrowotna a nie odchudzająca. Bardzo dobrze działa na stawy i wiele innych rzeczy, np. alergie. Ale jest to dieta bardzo restrykcyjna, je się tylko określone owoce i warzywa i nic więcej. U mnie ta dieta nie działa odchudzająco za bardzo, trochę tak, ale najlepiej chudnie się na białku, którego w tej diecie nie ma. Natomiast po 5 dniach stosowania, mam wrażenie, że już lepiej się czuję, choć nie schudłam ani grama.
Chciałabym wytrzymać 6 tygodni, ale znam siebie- nie będzie rezultatów wagowych, to skończę ją na pewno wcześniej :D
Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia
Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia
Cytat:
Zamieszczone przez
Jolinkaa
Witajcie kochane -obiecałam ,że postaram się jeszcze dzisiaj zajrzeć,więc jestem
http://s14.rimg.info/605a9ab6b2ddd23...83c6fde190.gif
Wizyta za nami-lekarz zadowolony z ostatnich wyników badań mojego M.Nie miał tak dobrych odkąd zachorował-prawie wszystko w granicach normy.Nawet żelazo,a przecież przez parę lat brał duże dawki żelaza w tabletkach i nic.Od roku nic nie łyka-żadnej chemii,a żelazo jest prawie w połowie normy-wszystko uzyskaliśmy dietą:)Aż mi się wierzyć nie chce,że tyle można zdziałać zmieniając dietę.Rana troszkę lepiej co i lekarz zauważył,żeby jeszcze przekładało się to na mniejszy ból.Pobrano młodemu krew na przeciwciała-tak jest przy każdej wizycie.Dostał też karton fagów czyli 33 fiolki na 2 tyg.Ech......podrożała wizyta:(Teraz to 150 zł + 615 zł za fagi,do tego koszt podróży i obiad -zostawiliśmy tam prawie 900 zł:(Jeśli fagi zadziałają,to finansowo przy kolejnej wizycie będzie tyle samo,a nawet więcej,bo dojdzie wymaz.Po dzisiejszym dniu mam tylko 1/4 kwoty...no nic,muszę tak kombinować,żeby mieć resztę.A kolejna wizyta już za 2 tygodnie-przed nią znowu syn musi zrobić zestaw badań.M. padł i śpi już,więc fagi zaczniemy jutro-przymoczki na rany 2x dziennie na ranę plus prowadzenie dziennika obserwacji i mierzenie temperatury.
Dziewczyny padam ze zmęczenia-jestem na nogach od 5tej rano ...na wysokich obrotach.Uciekam spać-będę rano
http://s4.rimg.info/d8b39db3fbcd1bd6...55e10c3870.gif
Jolu, cieszę się bardzo i trzymam kciuki za ciąg dalszy... jestem ciagle w biegu, ale już wkrótce po odpisuję, dobrego dnia Ci życzę, pozdrawiam Cię
Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia
Dzien dobry
Wpadlam po pracy kawy siorbnac i dsalej do babci znikam ...
Ewa....
dzieki za ten piekny, aromatyczny wspomagacz...
Agnieszko...
trzymam kciukasy zebys wytrzymala swoje ulubine wo jak najdluzej ...
Maniusiu....
bladym switem podlogi myjesz ... ale pracusia z ciebie ... szacun...
Jolinko...
czuje i podzielam twoja radosc z wyraznej poprawy zdrowia syna ...
wszystzkie zawzietaski zycze wam milego pogodnego dnia ...
Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia
Hej Dziewczyny, mam dzisiaj kiepski dzień :/ jeden "pacjent" rodzinny mnie psychicznie przybił do podłogi. Dzisiaj to nawet nie mam ochoty jeść z tych nerwów ani pisać.
Natka trzeci to Czarek szaraczek, taka maskotka przytulaska
dziewczyny życzę Wam miłego dnia a ja idę schować się dzisiaj przed światem