-
Odp: debiutantka :)
Nie wiem jak to w Londynie ale w Glasgow kilka razy próbowałam coś zamówić np. czerwoną herbatę to zawsze zbywali mnie tekstem że teraz robią wyprzedaż tego co jest na sklepie i żeby przyjść w nast tyg bo wtedy będą robić zamówienie i tak w kółko ....
-
Odp: debiutantka :)
Właśnie taki mam plan
Jest obok mnie jeden polski sklep ale tam niestety nie mają. Pójdę jutro do nich i zapytam się czy jest możliwość aby go dla mnie zamówili. Jeżeli nie, to poszperam w internecie i poszukam jakiś innych sklepów. Gdzieś musi być na pewno
Na kolacje zjadłam tutejszy serek, przeczytałam na jakimś forum aby dodać do niego trochę mleka a będzie lepszy. To prawda...ale to zdecydowanie nie to samo. Dlatego jutro wybieram się na poszukiwania serka wiejskiego po Londynie
przy okazji dużo ruchu, bo zamierzam jechać na rowerze.
Miłego sobotniego wieczoru!
---------- Wiadomość dodana 09-01-2011 o 10:27 ---------- Poprzednia wiadomość dodana 08-01-2011 o 20:40 ----------
Na szczęście udało mi się przetrwać wczorajszy ciężki wieczór. Chyba nigdy nie byłam tak głodna jak wczoraj. Było minęło 
Jak wiecie nie mam dużej wiedzy na temat odchudzania, mam więc do Was dwa pytania. Jeżeli któraś z Was zna odpowiedzi będę bardzo wdzięczna za pomoc 
1. Chodzi i ilość płynów wypijanych w ciągu dnia. Wiem, że musi to być min 1,5 litra. Jednak zastanawiam się czy te 1,5 litra dotyczy tylko wody niegazowanej? Czy do tej ilości wliczają się herbaty ? (zielona, biała, czerwona?)
2. Albo coś sobie ubzdurałam albo wydaję mi się, że od momentu kiedy przeszłam na "dietę" jest mi niesamowicie zimno. Trzęsę się cały czas. Myślicie , że ma to coś wspólnego ze zmianą sposobu żywienia ?
To chyba na tyle, nie będę Was męczyć. Życzę miłego dnia!
-
Odp: debiutantka :)
witaj gabrysiu
jak idzie dieta? zrób sobie suwaczek, coby mozna było śledzić postępy
co do pytan to ekspertem nie jestem ale mysle ze te 1,5 l to minimum (uwazam ze za mało troche) i to tyczy sie wszystkich płynów: wody, herbat, zupy, nawet tych zawartych w jedzeniu- wiec mysle ze najlepiej to wypijac ok 1,5-2,0 l czystych płynów (wody, herbaty)
ja tez tak miałam że na poczatku diety wciaz mi było zimno, ludzie jako istoty stałocieplne musza na bieżąco produkować energie do ogrzania swojego ciała (zwłaszcza w zime), energia ta pochodzi z jedzenia, pewnie twój ogranimz nie wpadł jeszcze na to że skoro mu zimno to należy sięgnąć po zapasy w tkance tłuszczowej, ale niedługo pewnie tak bedzie i wtedy to uczucie wiecznego zimna minie
wrzesień 2010
wiosna 2012

-
Odp: debiutantka :)
Hej,
bardzo dziękuję za odpowiedź. W takim razie na pewno piję więcej niż 2 litry
oprócz wody, która ostatnio mi nie wchodziła (pewnie dlatego, że było mi tak zimno) piję bardzo dużą ilość niesłodzonej oczywiście zielonej herbaty. Aby oszukać głód i się rozgrzać
No właśnie, co do suwaczka jest problem ponieważ dokładnie nie wiem z jaką wagą rozpoczęłam swoją walkę. Myślę, że ok 90 kg , ostatnio ważyłam się jakiś czas temu, jeszcze w Polsce na wizycie u lekarza po tych swoich zawirowaniach i problemach. Tutaj natomiast nie mam dostępu do wagi, ale chyba będę musiała w nią za jakiś czas zainwestować. Dieta idzie mi dobrze, jestem z siebie naprawdę zadowolona. Czuję, że moje jeansy ( jeszcze niedawno bardzo opięte) robią się luźne. Więc chyba jakieś efekty już są
A teraz wsiadam na rower i szukam serka wiejskiego.
Miłego dnia dziewczyny
-
Odp: debiutantka :)
Jak ja bym chciała sobie pojeździć na rowerze w słoneczku i żeby ciepło było...
A póki co to dupa, bo albo zimno, albo same błoto, albo śnieg albo coś jeszcze innego... 
A na stacjonarny brak kasy...
-
Odp: debiutantka :)
uczucie ze ubrania robia sie luzniejsze jest bezcenne 



to uczucie satysfakcji
-
Odp: debiutantka :)
Witam
i jak tam dzisiaj dietkowanie Ci idzie ?? Bo mi dobrze tyle że nie mogłam jakoś w siebie wmusić sałatki warzywnej chyba mam już dość sałaty 
-
Odp: debiutantka :)
Hej,
ale miałam aktywny dzień po prostu padam,chyba położę się wcześniej spać poza tym strasznie źle się czuję. Udało mi się kupić serek wiejski lekki , ale niestety zostały już tylko 4 w sklepie a dostawa nabiału będzie dopiero w czwartek. Jakoś muszę wytrzymać. Kupiłam też sypaną zieloną herbatę z pomarańczą, świetna
Dziś byłam na bardzo długiej wycieczce rowerowej , przejechałam pół Londynu
ok 40 km i chyba się trochę przeziębiłam bo tutaj też nie jest ciepło. Pod kontem diety wszystko dobrze, tylko zastanawiam się nad jedną rzeczą. Wypiłam dziś activie ze śliwka 200 ml. niby tylko 157 kcl ale pewnie zawiera dość dużo cukru. Jak myślicie powinnam zupełnie sobie darować? Czy jak zjem taki jogurt raz na jakiś czas będzie dobrze ? Liczę na Waszą opinie, lecę zobaczyć co u Was
-
Odp: debiutantka :)
gabrysiu witaj
kukam i do ciebie
ja chetnie poslucham Twojej historii,wiec jak bedziesz gotowa to chetnie wyslucham 
trzymaj sie i do jutra
dobranoc
-
Odp: debiutantka :)
witam
ja dzisiaj też wybieram się do polskiego sklepu po serek
a ze jest tam spory kawałek to przejdę się piechotką i będę miała piękny spacerek pozdrawiam i miłego dnia życzę :]
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum