Strona 452 z 3048 PierwszyPierwszy ... 352 402 442 450 451 452 453 454 462 502 552 952 1452 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 4,511 do 4,520 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #4511
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Prosze was...tylko nie temat zebow!
    Bo sie zaplacze...
    Ja nie mam dolnych trzonowcow...( a co sie nacierpialam to moje!) a i tak nie chudne!
    Dzis ide zdjac reszte szwow z dziasla i spotkac sie z mama i siostra w Centrum Handlowym. Ostatnio jak tam bylam widzialam fajne dyniowe dekoracje-moze porobie troche fotek jesli jeszcze beda.

    Witam czwarteczkowo!
    Kawka Ewuni faktycznie samkowita...a i "slowo na niedziele" wyczekiwane jak kosteczka cukru!

    Jolus- robie dokladnie tak jak radzisz, mierze cisnienie rano i wieczorem i zapisuje- pokaze te zapiski lekarzowi przy nastepnej wizycie (mam ja 11 listopada). Narazie nie ma alarmu, choc i nie ma powodu do radosci. Wartosci sa stale na lekko podwyzszonym poziomie...

    Sabinko- ba! zeby to bylo takie proste znalezc jednak prace w zawodzie socjalnym! Pewnie zebym to wolala zamiast zasuwac kolejne miesiace do szkoly... Bo faktem jest, ze nie kocham liczb i pracy przy nich. Ale przeciez probowalam znalezc! I co? I nic!
    To szukanie i to niepowodzenie przy szukaniu tak mnie wymeczyly, ze stalam sie kupka lisci, ktora kazdy moze zamiatac, w ktora chce strone! Do tego te problemy zdrowotne ze stopami i pecherzem dolozyly swoje i sprawily, ze energii starcza mi tylko na domowa codziennosc. Z tego wzgledu niewatpliwie dobre jest to, ze w tym centrum reha zawodowego bede mogla stopniowo i bez nacisku wdrozyc sie do codziennej bytnosci w "pracy"... Co mi przeszkadza jednak to to "ostemplowanie" jako osoby po chorobie psychicznej (bo to zentrum jest wlasnie dla takich osob...) i boje sie, ze jak raz pojde ta sciezka to tak juz zostane.
    Nawet nie mowie wiec o tym jaka to "szkola" ani mezowi ani innymi, poza naprawde mi bliskimi...
    Czemu mezowi nie mowie? Bo on od poczytku byl w tym temacie "na nie" i kiedys uslyszalam: rob co chcesz, ale zebys sie potem nie skarzyla...
    No i dla niego liczy sie czlowiek gdy jest silny, gdy walczy i zdobywa...
    Ech zyzn...
    Jolinkaa and sabinka57 like this.

  2. #4512
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,444

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez evige Zobacz posta
    dzisiaj np jadłam bardzo mało, wczoraj też niewiele, ale stanowczo za mało piję ostatnio, kiedyś piłam butelkę w pracy (1,5 l) a teraz taką butelkę mam kilka dni mało piję też herbaty, kawy nie liczę bo piję malutkie - espresso, postaram to zmienić od jutra, woda, woda, woda...
    Ewa jesz mało....może za mało kochana?Spróbuj przez kilka dni podliczać kalorie.jeśli będzie ich za mało,to nie tylko nie będziesz chudnąć,ale waga może wzrastać.Nie wiem na jakiej zasadzie to działa,ale tak czasem jest.
    Co do picia,to musisz się zmobilizować.Już nie musi to być sama woda,bo wiem po sobie,że jak za oknem robi się zimno,to ciężko mi ją pić.Ja mam taki dzbanek 1.5 l.-zaparzam sobie ulubioną herbatę i wiem,że ten dzbanek muszę wypić w jeden dzień plus coś do tego.Czasami wlewam do niego mineralną,ale że za niegazowaną nie przepadam,to wrzucam do niej np.świeżą miętę,plaster cytryny czy pomarańczy.Można samemu zrobić różne wody smakowe,nie tylko z owocami.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Tak poczytałam o twoim tacie i jedzeniu połowy i zaraz przypomniał mi się skecz Ani mru mru pt. "Dieta".Tam połowa,to było np. pół bochenka chleba

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


    Cytat Zamieszczone przez gamma56 Zobacz posta
    na wyborach oczywiscie nie bylam i uwazam, ze ludzie mieszkajacy stale za granica nie powinni wsadzac swego nosa do wyborow w Polsce ... owszem moga ba... nawet powinni miec swoje zdanie, ale kwestia wyboru powinna byc pozostawiona tym ktorzy na codzien w kraju zyja i to oni powinni decydowac w jakim kraju chca zyc...
    Mądre podejście Reginko i tu się z Tobą zgadzam.Skoro ktoś wyjeżdża za granicę na stałe i nie zamierza wrócić do kraju,to dlaczego ma decydować w ważnych dla niego sprawach?Jeszcze emigracja w ostatnich latach do Anglii czy Irlandii jest młodą i może ktoś,kiedyś wróci.Ale już Polonia w Stanach zasiedziała tam na dobre od wielu,wielu lat-z dziada pradziada,co często po emigracji kraju nie widziała?Wyszperałam,że w zeszłym roku było tam 9.6 ml rodaków i ich potomków.Dlaczego oni mają decydować o tym co tu się dzieje?
    Upssss.....może jednak lepiej tak jak pisała Kasia nie dyskutować ani o polityce,ani o religiiNapiszę tylko jedno-obawiam się rządów prawicy,obawiam się bardziej przez to,że mają większość,obawiam się ich polityki zagranicznej,obawiam się ich bardzo radykalnych poglądów...jakich pominę milczeniem.


    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta

    Zaczynają się dla mnie trudne dni, bo zwykle w tym okresie przed 1.listopada mam totalna chandrę. Wczoraj przeglądałam sobie nasz watek na forum i inne też, i naszły mnie różne refleksje...
    Agnieszko.....to taki refleksyjny czas.Nie mam jak Ty chandry w te dni,ale zauważyłam ,że im starsza jestem,tym bardziej moje myśli biegną ku temu co jest nieuniknione i czuję wtedy ogromny strach.Staram się odganiać te myśli,walczyć z tym.Cmentarz....groby bliskich...najtrudniej jest mi stanąć na dwiema malutkimi mogiłkami,gdzie spoczywa trójka mojego rodzeństwa.Żadne nie żyło dłużej niż 2 dni-dwie maleńkie siostrzyczki i brat......a ja tak zawsze marzyłam o siostrze.
    Przytulam Cię mocno kochana !


    Cytat Zamieszczone przez evige Zobacz posta
    Dziękuję za sentencję, którą mi zadedykowałaś, tak jestem może zbyt wrażliwa, ale nic na to nie poradzę, muszę z tym żyć
    Mądra sentencja,prawda?Też jestem z gatunku tych wrażliwców i choć chciałabym czasem to zmienić-to jednak się nie uda.Jestem jaka jestem i trzeba się z tym pogodzić.

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    W zeszlym tygodniu np razem z mama porobilam troche zmian na kilku grzadkach, pozbylam sie starych ogoloconych z lisci pedow scindapsusa rosnacego u mnie w jadalni i zmienilam firany w pokoju stolowym. Moja mama w przeciwienstwie do mnie- uwielbia takie prace...i za kazdym razem gdy u nas jest, to mnie do nich naklania.
    Fajna ta Twoja mama-taka pracowita pszczółka.Moje też taka była..jest w zasadzie,tylko sił już nie ma jak kiedyś.A co do okien,to ,gdyby dała radę,to pewnie myłaby je dwa razy w miesiącu i firany zmieniała


    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Pozytywy:
    1- jesli wszystko dobrze pojdzie zaczne od 9 grudnia
    2- "kurs" jest na pol etatu- od 9:30 do 13:30
    3- w czasie trwania "kursu" zagwarantowana jest intensywna opieka psychologiczna
    Negatywy:
    1- kurs trwa tylko 12 tygodni...
    2- po nim nastepuje kolejne "rozwidlenie" i koniecznosc nowej decyzji...
    3- w moim przypadku-poniewaz jestem dypl. pedagogiem nie zaplaca mi za doksztalt w zawodzie socjalnym
    4- bede musiala jednak uczyc sie matematyki-bo oni widza tylko mozliwosc ksiegowania etc......
    Kasiu tak już jest,że zawsze jest jakieś za i przeciw.Na to jaki kurs dostałaś nie masz wpływu.Proszę,tylko nie nastawiaj się z góry negatywnie,dobrze?Zaczniesz ten kurs w grudniu i zobaczysz jak będzie się układać.A może będzie tak jak pisze Krysia,że to kolejne "rozwidlenie" po kursie,będzie tym na które czekasz i wszystko dobrze się ułoży.A co do matematyki...oj,to rozumiem Cię jak najbardziej,bo to zawsze był mój znienawidzony przedmiot,a po nim fizyka i chemia.Byłam bardziej humanistką.


    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    Tak a propos, pojechałam dzisiaj zamówić termin na rezonans magnetyczny. Wstępnie wychodziło, że zapiszą mnie na maj. A tymczasem pan przepraszająco powiedział, że może mnie zapisać dopiero na luty!
    No to super- mogło się zwolnić miejsce i akurat miałaś szczęście Tak było kiedyś z tomografią mojej mamy-miała odległy termin,a zadzwonili do niej ,że się miejsce zwolniło i dzięki temu miała badanie 1.5 m-ca wcześniej.Termin zależy też od tego jakiej części ciała badanie dotyczy.
    Krysiu a jaki kierunek w końcu Twoja pociecha wybrała?Nie wiem czy pisałaś,czy mi nie umknęło?


    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    A ja byłam dziś na chórze Gardło mnie nie boli, więc co tam
    Cieszę się Aguś,że pośpiewałaś sobie,bo wiem ,że to Twoja pasja-nie cieszę się jednak ,że gardło Cię boli.Dbaj o siebieA w lipcu....w lipcu nam zaśpiewasz


    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Jolu, brak zmian, to nie jest najgorsza wiadomość, teraz czekamy na poprawę , no i rzeczywiście, musisz trochę syna podtuczyć.
    Można i tak na to spojrzeć Aga-nie jest gorzej,choć rana nadal brzydko wygląda,a ból na najwyższym poziomie jest.Biedny ten mój syn...biednyKombinuję jak uśmiech wywołać na jego twarzy-szukam na allegro,może jakieś ciekawe książki znajdę historyczne,może jakieś biografie piłkarzy?A może w Waszych biblioteczka są zbędne książki z historii szczególnie z II wojny?
    W weekend mąż pracuje na ranki po 12 godz.Będziemy sami-w sobotę jest u nas siatkówka i udało się bilety zdobyć-już będzie oderwanie myśli.
    BMI młodego jest 19


    Cytat Zamieszczone przez Natka55 Zobacz posta
    Jolinko piszesz o synusiu i tak się zastanawiam , może orzechy włącz do Jego diety, są kaloryczne i zdrowe zwłaszcza włoskie poprawiają pracę mózgu.Trzeba mieć nadzieję.
    Dziękuję Natko za podpowiedź-całkiem o tych orzechach zapomniałam.Muszę się wybrać do koleżanki na sąsiednią ulicę-ma wielkiego orzecha,może ma co nieco do oddania.Na pewno namarudzi się młody na orzechy,bo on musi wszystko dobrze gryźć ze względu na układ pokarmowy.
    Co do nadziei.......on ją stracił,ale ja ciągle ją mam.A czy będzie operacja,to trudno powiedzieć.Zobaczyć trzeba co tam w środku się dzieje,czy jest przetoka.No a jeśli jest,to z wynikami będę chciała się dostać do klinki,gdzie było ostatnio operowany.Raz,że są tam bardzo dobrzy specjaliści,a dwa to nikt inny mu tego nie zrobi-jak to powiedział nam lekarz we Wrocławiu-nikt nie chce po kimś poprawiać.To trudna operacja,a gojenie trwa wiele tygodni,co w młodego przypadku może znowu się ciągnąć miesiącami i co dla mnie najgorsze-często bywają nawroty.

    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    witam po "osobistych" rozmowach ze sobą i przemyśleniach, nie ma to tamto, walczę dalej z nową dietą, wczoraj poinformowałam o tym J. - ma mnie mobilizować i stawiać do pionu w chwilach zwątpienia, na was też liczę
    Sabinko jak już doszłaś ze sobą do porozumienia,to będzie dobrze.Trzymam kciuki za powodzenie na nowej diecie!!!


    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    i jeszcze ta niedowaga syna, niechęć do jedzenia, nietrafiony terapeuta, wyobcowanie syna, pewnie zamkniecie się w domu i brak kontaktów z rówieśnikami a byłoby to takie dobre dla niego, wspaniale, że ma taka kochającą rodzinę która by wszystko dla niego zrobiła i jest dla niego na pewno wielkim wsparciem
    Bardzo dobrze to wszystko ujęłaś Sabinko.
    Od kilku dni pilnuję młodego z jedzeniem-raz lepiej jest ,a raz gorzej jak wczoraj.Kiepski miał dzień,ciśnienie mu spadło,miał zawroty głowy,słaby był ,a potem doszły wymioty-tak czasem się dzieje,kiedy bardzo osłabiony jest.Śniadanie "poszło",później zjadł tylko woreczek ryżu posypany ziołami,a wieczorem 2 kromki chleba z dżemem.Miał też lekko podniesioną temperaturę.
    Wiesz......najgorsze jest właśnie to wyobcowanie-pseudo przyjaciele odsunęli się jak zachorował i ma tylko nas,no i kilku kolegów,ale z nimi,to się tylko na meczach widuje.A najbardziej...najbardziej brakuje mu dziewczyny-on tak łaknie miłości,tak bardzo jej potrzebuje...bardzo!Wiem,że gdyby miał ją przy sobie,to inaczej patrzałby na swoją niepełnosprawność i lżej by to wszystko znosił.Próbował...szukał,ale większość dziewczyn jak tylko dowiadywała jest to milkła Ja wiem,że nie jest miłym to co on ma,ale przez to nie jest gorszym człowiekiem i ma do zaoferowania dużo miłości....dużo dobrego.Nie zmieni tego co jest,nie będzie też super przystojny,nie znikną blizny,nie będzie super bogaty.......

    CDN.........

    Uciekam teraz-mąż wstał po nocce,idziemy na większe zakupy,bo wiatr zaczyna hulać w lodówce
    Ostatnio edytowane przez Jolinkaa ; 29-10-2015 o 11:12
    kasiaogrodniczka and gamma56 like this.

  3. #4513
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    jestem wściekła i od rana walczę z laptopem, kilka dni temu coś tam uaktualniałam w Firefoxie i nie bardzo mi się podobało to uaktualnienie, miało być lepiej a zrobiło się gorzej, nie otwierał stron, istne cuda się działy, dzisiaj zrobiłam przywracanie systemu z datą sprzed tych uaktualnień ale przywracanie systemu się nie udało z powodu jakiegoś tam błędu ale za to straciłam wszystkie zakładki ( laptop mam chyba z 5 lat) a miałam ich mnóstwo
    dobrze, że miałam je zapisane przed rokiem to stare przywróciłam ale cały ostatni rok utraciłam ....szkoda

    teraz żeby odreagować idę pochodzić z endomondo, moje nie podaje ile przeszłam to zrobię to osobiście
    bye, bye
    gamma56 lubi to.

  4. #4514
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko, jak to Ci nie podaje ? musisz ustawić, masz na ekranie różne wartości podane np tempo czy kalorie, dotknij to rozwinie się zakładka z różnymi wartościami i kliknij dystans, to Ci ustawi i będzie pokazywać, możesz ustawiać co chcesz. miłego spaceru
    gamma56 lubi to.

  5. #4515
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Jolinkaa Zobacz posta
    A może w Waszych biblioteczka są zbędne książki z historii szczególnie z II wojny?
    Jola , mam do oddania
    Maclean komandosi z nawarony
    tysiąc lat dziejów polski
    Ford Madox piąta królowa
    szmaglewska dymy nad birkenau
    morris kwiaty hiroszimy
    karol bunsch psie pole

    to tyle co można podciągnąć pod historyczne
    Jolinkaa and gamma56 like this.

  6. #4516
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ewuniu oczywiście endomondo podaje wszystko tylko ja nieprecyzyjnie się wyrazilam, chodziło mi o to że nie wrzuca na FB jak tobie i Regince:-)
    Przeszłam prawie 7 km w prawie 2 godziny i podobno spaliłam prawie 700 kcal w co nie bardzo wierzę, coś za dużo mi się wydaje....
    gamma56 lubi to.

  7. #4517
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolinko ja mam "Największe błędy dowódców w II wojnie światowej" - Kennetha Mackseya
    Jolinkaa lubi to.

  8. #4518
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,444

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Natka55 Zobacz posta
    Ja mam niedoczynność a teraz mi spada jakbym miała wpaść w nadczynność. Nie daj Boże co prawda chudnie się na potęgę ale te resztę objawów to same nieprzyjemne rzeczy łącznie z niewydolnością serca.
    No to się narobiło z tą Twoją tarczycą.Mam nadzieję,że jednak wszystko się unormuje kochana.A kiedy to dokładnie wyjeżdżasz do sanatorium i na ile?


    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    .czy u was też jest taka piękna pogoda od kilku dni? Cudowna, polska złota jesień takiej wam dziś życzę
    Tak Aguś-u mnie jest też taka cudowna polska złota jesień-ciepła i z dużą ilością słońca.
    Dzisiaj mieliśmy 16 stopni-grabiłam liście w ogródku

    Piękny i ciepły dzisiaj dzień był u mnie-szkoda tylko,że tak krótki i już szarówka się robi.Brakuje mi tych długich ,jasnych dni.
    Dziś pograbiłam liście,jutro też w planach praca na świeżym powietrzu-będziemy altanę ocieplać
    A chyba najbardziej cieszę się na sobotę-rusza sezon siatkarskiIdziemy z synem na mecz-będzie w telewizji transmisja : MKS Będzin kontra Jastrzębski Węgiel.

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    Jola , mam do oddania(...)
    Dziękuję Maniusiu za dobre chęci,ale nic z tych książek-Działa Nawarony i Dymy nad Birkenau mamy.Dziej Polski od średniowiecza właśnie młody sobie kupił-takie grube tomiszcze.Długo polował na nią na allegro i w antykwariatach bo nowa kosztuje 120 zł-udało mu się kupić za niecałe 50Najbardziej lubi polską historię-jeśli światową,to tą związaną z II wojną.

    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

    Zapomniałam Wam o jednym napisać-lekarz zalecił na kupno książki pt."Jaglany detoks" -jest dostępna min. w empiku.Autorem jest dietetyk i bloger Marek Zaremba.Znalazłam jego blog.Ciekawe czy tą książkę można już gdzieś ściągnąć?

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Ostatnio edytowane przez Jolinkaa ; 29-10-2015 o 16:36

  9. #4519
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolu jestes w domu teraz?

  10. #4520
    Awatar Natka55
    Natka55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    1,070

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolu sprawdzę na chomiku

    Wysłane z mojego SM-G7105 przy użyciu Tapatalka

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •