Strona 1442 z 1500 PierwszyPierwszy ... 442 942 1342 1392 1432 1440 1441 1442 1443 1444 1452 1492 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 14,411 do 14,420 z 14999
Like Tree8346Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #14411
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,385

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    Mam dzisiaj potwornego lenia i ból głowy.
    Niestety musiałam się zebrać i chlebek zaczynić ,bo okazało się,że nie ma już zapasu w zamrażarce.
    Mimo wszystko dobrze,że miałam mąkę i drożdże,bo w przeciwnym razie do jutra bym głodowała. No może nie tak całkiem,bo są kasze i makarony ale mnie się chce kanapeczek z pomidorem i ogórkiem.
    Rośnij chlebku, rośnij.

  2. #14412
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,344

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Grażynko jesteś niesamowicie pracowitą osobą.
    Słonko na grila potrzebuję jakąś sałatkę do mięs.
    Mogłabyś jakąś łatwą mi wymyślić.Plissss

  3. #14413
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,385

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Tereniu,ja zazwyczaj robię taką podstawową z sałaty lodowej, pomidorów,ogórków świeżych,cebuli lub dymki zalane sosem winigret.
    Czasami dodaję jajko na twardo a czasami paluszki krabowe.
    Jak mam pieczarki to też surowe kroję na cieniutkie plasterki .
    Chlebek się upiekł i 2 plasterki z masłem zostały pożarte na gorąco.Maslo się rozpuszczało i wsiakało w chlebek . Podobno niezdrowo,ale jakie pyszne.
    Brzuszek jest zadowolony.
    Młodzi mieli opóźniony start samolotu o 50 minut. Wszystko śledziłam w internecie,aż do lądowania. Wstreciuchy ,nie odzywają się. Nie możliwe żeby jeszcze spali.

  4. #14414
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,344

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Ja się Grażynko zagłębiłam w porządki i segregowanie odpadów no i codziennie chodzę na rehabilitację.
    Mam nadzieję, że młodzi i Dorotka szczęśliwie dotarli.
    Dziś umyłam okna w kuchni.To ciężka sprawa bo trzeba do mycia wyciągnąć lodówkę. Ale to już za mną i bark daje radę.

  5. #14415
    Awatar Sonka57
    Sonka57 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    10-07-2010
    Mieszka w
    Zachód Polski
    Posty
    10,724

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    A mogłabym uśmiechnąć się o przepis na ten sos? ale tak dokładniej jeśli chodzi o proporcje....pliss .
    Od lat zamiast sałaty w dawnym wydaniu czyli w śmietanie , jest ona z jogurtem, a ostatnio z winigretem ale chciałabym poznać Twój przepis jeśli mogę.
    Co do chleba to najpewniej zjadłabym od razu cały przydział na tydzień..................
    .



    Przed Dukanem waga ...............................107,4 kg.
    Początek diety październik 2009 roku z wagą 98,8 kg.
    Koniec 2.fazy - waga.................................. 86,0 kg.


  6. #14416
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,057
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Heloł Kumcie najmilejsze ...
    Powróconam z babciowyjazdu .... i z przyjemnością Wasze wpisy przez oststtnią godzinkę czytam ... miło także, że Kumcie satelitarne się pojawiają ... tzn. Sonka no i Hania Hahanka na moment wpadła ... może jednak zechce częściej zaglądać ....

    Poczyałam o zabiegu Tereni i o jej rehabilitacyjnych przygodach, o Grażnkowej rodzinie chwilowo skompletowanej i znowu rozpierzchnioętej. o Aninym wypaleniu i zaangazowaniu w spór z chytrym ZUSem, i o tym, że Kasia nie pisze tu bo sił jej starcza tylko na jeden wątek i cieplutko mi sie zrobiło, bo wsie Kumcie bliskie i jakbym Was widziała ...

    Ja tydzień spędziłam z moimi wnusiami i był to dla mnie tydzień ciężki, acz przyjemny ... Cudne dziewczynki, siostrzyczki, a każda inna ... widziałam, że i one sie starają i nie grymaszą zbytnio .... chętne do współpracy były i zgodnie na propozycje spędzania czasu przystawały.
    Wróciłam wczoraj wieczorem i taka pustka wokół była ... nikomu kolacji nie trzeba było zrobić, ani mycia ząbków przypilnować, ani bajki na dobranoc poczytać ... wdrożyłam sie do opieki i czegoś brakowało ...
    Pogoda nas nie rozpieszczała, ale przkąpały sie w jeziorze, no i prawie codziennie na "atrakcjach wieczory spędzałyśmy, trwoniąc pieniądze na wrzutowe zabawki, lunapark, dziecięce motorówki, kule do chodzenia po wodzie itp. no i frytki ...
    Bawiły sie dobrze, ale za mamą tęskniły - zwłaszcza trzylatka często do mamy chciała ... To był ich pierwszy wyjazd bez rodziców i muszę przyznac, że były bardzo dzielne.
    Byłam cały dzień w ruchu i nie bardzo miałam czas się przejadać ... głupia, myślałam, że moźe choć trocxhę kibić mi sie wysmukli ... ale nic z tego ... wróciłam takim samym pulpetem, jak wyjechałam ...

    Uradowana, że Was tu zastałam oddalę sie teraz ku wannie i postaram się jakoś domyć nogi, nad którymi bezskutecznie pracuję od powrotu ... piasek i pył wżarły się w skórę i mogę teraz kandydowac do klubu czarnej stopy ...
    Sonka57 and kasiaogrodniczka like this.

  7. #14417
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,385

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry .
    Nareszcie Wspaczek powrócił.
    Mojej siostry dzieci, też się wybierają nad to samo jezioro.
    Podobno piękna okolica i wodą czysta.
    Soniu,będzie problem z dokładnym przepisem/buuuuuu/.
    Ja wszystko na oko robię.
    Poza tym to zależy od ilości sałaty a w związku z tym i ilości sosu. Kiedyś oddzielnie robiłam sos. Do słoiczka wlewalam kieliszek wody,kieliszek oleju lub oliwy , łyżeczkę cukru, łyżeczkę soli lub wegety, przeciśnięty ząbek czosnku , trochę pieprzu, ćwierć łyżeczki kwasku /ja używam Wit C/.
    Zakrecałam słoiczek i mocno potrząsałam aż się zrobiła emulsja. Czasami wrzucałam drobno pokrojone jajko na twardo. Ostatnio robię inaczej.
    Pokrojoną w piórka cebulę zasypuję tymi suchymi składnikami i odstawiamy na chwilkę. Cebula wtedy robi się miękka i mniej ostra. Następnie dodaję pieczarki i ogórki,które puszczają sos. To można sobie wcześniej przygotować. Przed samym podaniem dorzucam pomidory i sałatę lodową.
    Polewam oliwą i mieszam.
    Ot i tyle .
    Dorotka jest zachwycona mieszkaniem i okolicą w jakiej mieszkają. Cisza, spokój,dużo zieleni i sympatyczni, różnokolorowi ludzie.
    W sklepach i marketach czysto, grzecznie . Najbardziej ją zaskoczyła przewaga samoobsługowych kas.
    Jeszcze tydzień jej został.
    Smutno jej będzie po powrocie.
    Przeraziła ją wielkość londyńskiego lotniska. Nie wyobraża sobie samodzielnego przemieszczania się po tym lotnisku. Tym bardziej,że nie zna języka. No cóż odwagi moje dziecko po mamie nie odziedziczyło.

  8. #14418
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,007

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzien dobry!
    I ja sie ciesze, ze Wspaczek wrocil , bo kochany jest z tym pozytywnym widzeniem swiata!

    Grazynko-podoba mi sie twoj pomysl na sos do salaty i chetnie go wyprobuje.

    Soniu- ja poniewaz czesto przygotowuje salate do zabrania ze soba, zawsze sos robie osobno i to tyle, ze starcza na dwa, trzy razy.
    Mam ten przepis od mojej ogrodkowej sasiadki Karoliny.

    Do sloiczka wsypuje ciut przyprawy do salatek, Najlepiej takiej bio-bez ulepszaczy. Kupuje sie ja u nas w sklepach ze zdrowa zywnoscia.
    Dolewam troche wody, potem octu-ja uzywam takiego lagodnego na bazie cytryny. Odrobine musztardy miodowej-lub zwyklej i wtedy dodaje plynnego miodu. Mozna to oczywiscie ominac. Malz lubi wcisnac zabek czosnku. Ja niekoniecznie. A na koniec wlewam dwa, lub trzy rozne oleje. Z oliwek, z rzepaku, z orzechow. Tak po lyzeczce na oko. Zamykam sloiczek. Mocno potrzasam i wkladam do lodowki by sie przegryzlo.
    Tak przygotowany sos moze stac w lodowce kilka dni i byc "na wszelki wypadek" gdy nam sie zachce zrobic salate.

    Dzis mam wolne. Zatem oddalam sie do zadan, ktorych uzbieralo sie troche...


  9. #14419
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    12,385

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    No właśnie,Kasiu,różne oleje.
    W ubiegłym roku tak mnie naszło. Zamówiłam firmy oleje ,z pestek dyni,z orzechów laskowych, słonecznikowy,ryżowy i jakieś dwa lecznicze/co to kiedyś Ania polecała/. Te lecznicze jakoś w sałatkach przemyciłam ,bo smak był niezbyt ciekawy.
    Ryżowy do smażenia ,cudowny.
    Jednak nic nie przebije dyniowego i orzechowego.
    Te to mogłam jeść bez przerwy bułeczkę lub świeży chlebek maczając. Jakiś czas temu skończyły się i powinnam zamówić ale boje się,że znowu nie opanuję swojego apetytu.
    Tak jak Terenia ma problem ze słodyczami ,tak u mnie chleb z olejem jest trudny do opanowania.

  10. #14420
    Awatar Sonka57
    Sonka57 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    10-07-2010
    Mieszka w
    Zachód Polski
    Posty
    10,724

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dziękuję bardzo , jako kumcia satelitarna dodam , że podobne te przepisy . Różnią je szczegóły choć sama nigdy nie dodawałam wody. No , ale dopiero od niedawna wychodzę poza przymus jogurtowy...przed laty śmietanowy.



    Przed Dukanem waga ...............................107,4 kg.
    Początek diety październik 2009 roku z wagą 98,8 kg.
    Koniec 2.fazy - waga.................................. 86,0 kg.


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •