Strona 744 z 3048 PierwszyPierwszy ... 244 644 694 734 742 743 744 745 746 754 794 844 1244 1744 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 7,431 do 7,440 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #7431
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jestem jak obiecalam...

    Mario...
    nie wiem jak to zamachlaczylam, ale w ubieglym tygodniu nie dodalam Cie do naszego zbiorowego wagowego "kociolka" wiec teraz wypadaloby to sprostowac... w ubieglym tygodniu wytopilysmy lacznie 5,7 kg sadelka... w tym jest nieco skromniej, bo tylko - 2,7 kg ale wierze, ze w kolejnym tygodniu bedzie znow lepiej ...

    Sabinko...
    swoja forma zaskovzylam siebie chyba jeszcze bardziej niz kolezanke... zawsze chetnie laze po winnicach i tych uroczych malowniczych miasteczkach,ale nie podejzewalam sama siebie , ze teraz te wszelkie wzniesienia moge tak sprawnie pokonywac...


    Moj pobyt u mojej Jadzi troche smutny, bo okolicznosci do wesolych nie nalezaly, ale ciesze sie, ze choc troche zdolalam odworcic ich mysli od czarnych sceneriuszy...wprawdzie lekarze zapewniaja, "bedziemy walczyc...szanse sa... " ale kiedy slysze rak jelita grubego z porzerzutami do watroby i pluc , to naprawde trudno zdobyc sie na pozytywne myslenie ... wiele bym dala, abym nie miala racji ... to taki poczciwy spokojny chlopina...
    Ostatnio edytowane przez gamma56 ; 29-02-2016 o 15:58
    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  2. #7432
    Awatar Natka55
    Natka55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    1,070

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzwoniła Basia jest w szoku ,dostała pieniądze i popłakała się z radości razem z synkiem. Oboje dziękują najpiękniej jak potrafią za nasze serce, za pomoc i wsparcie finansowe.
    Basia napisze sama jak będzie miała czas.

  3. #7433
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,495

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Reginko bo ćwiczenie czyni mistrza
    gamma56 and sabinka57 like this.

  4. #7434
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,495

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Grażynko, nawet nie chcę o tym słyszeć...Ty wiesz o czym Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-serce13_-www.e.gif

  5. #7435
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie, chciałam jeszcze zapodać herbatkę, ale jakoś nie chce się dzisiaj zrobić

    Kasieńko – dietkować oczywiście próbuję cały czas. Jakiś spadek jest, ale nie rewelacyjny. Właściwie jestem cały czas w wahaniach wagowych – góra-dół, z niewielka przewagą dołu.
    Co do teściowej – teoretycznie lepiej by było, gdyby była u nas, praktycznie wiem, że wiąże się z tym pewna trudność, ponieważ mamy tylko dwa niewielkie pokoje. Ale jak jest taka potrzeba, to po prostu nie ma opcji i tyle. Teściowa jednak chce być tylko w swoim domku i chce, żeby jednak to do niej dojeżdżać (samochodem to około dwóch godzin w jedną stronę). Tak więc, jeżeli będzie w miarę sprawna po szpitalu, to nie da się zawieść nigdzie indziej. Jeżeli nie będzie, to sprawa też jest oczywista i bierzemy ją do siebie.
    Dobrze, że córcia chce być niezależna, ale super że Ty to przyjmujesz i akceptujesz . Już widać, że to młoda, ale rozsądna i mądra kobietka (jak mamusia ).
    Co do Oskarów, to przyznaję że średnio się nimi emocjonuję, więc chyba nie powinnam tu zabierać głosu. Oczywiście w domu odbyły się dyskusje, bo moje dzieci i owszem, są w temacie. Byłam jednak między nimi tylko jako słuchacz, który przyjmuje, ale nie komentuje racji żadnej ze stron.

    Sabinko – co to znaczy, że nie stosujesz dietki? Zrezygnowałaś z trzech posiłków czy chodzi o coś innego? Ja na razie trwam przy Pape, ale wczoraj podczytałam to:
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    I jak nie będzie bardziej spektakularnych efektów, to podejmę próbę tych pięciu posiłków.
    Bidulko zębowa. Niestety przypomniałaś mi, że też już powinnam zajrzeć do dentysty .

    Agnieszko – jak tam po takiej przerwie w pracy? Ja mam zawsze takie właśnie kłopoty z powrotem po dłuższym urlopie .

    Małgosiu – dobrze, że już czujesz się lepiej . A tą obniżona wagę może uda Ci się jednak przetrzymać?

    Reginko – to teraz już nie tylko gratki za wagę i przebyte kilometry, ale wcale nie mniejsze za kondycję!

  6. #7436
    Awatar Laugizorli
    Laugizorli jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-12-2013
    Mieszka w
    Orla
    Posty
    478

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dziewczyny wszystkie Was bardzo polubiłam, przez ten króciutki czas , co byłyśmy razem był dla mnie bardzo dobry i myślałam ,że Wam też. Przez ostatnie dni było mi bardzo smutno, każda chwila była zbyt długa. Powiem szczerze. Bo taka jestem . Przez te wszystkie ostatnie dni łudziłam się ,że chociaż jedna z Was spyta się czy u mnie wszystko w porządku. Ale się nie doczekałam, ja zrozumiałam,że piszę głupoty i jestem tu niepotrzebna. Przepraszam za wszystko co złego zrobiłam i czym kogokolwiek uraziłam. Na pewno tego nie chciałam. Ale ja się cieszę, że jesteście. My poprostu inaczej myślimy i stąd te nieporozumienie. Nie mam żalu do żadnej z Was i jesteście wszystkie bardzo miłe i kochane.

  7. #7437
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam wieczornie! Jestem padnieta...bo bylam na basenie...


    Marysiu- a o ktorych zoltych kwiatkach mowisz?

    Grazynko...

    Agniesiu...a jak tam dzisiaj bylo w pracy?
    Ostatnio edytowane przez kasiaogrodniczka ; 29-02-2016 o 21:20

  8. #7438
    Awatar kalahari
    kalahari jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2015
    Mieszka w
    italia
    Posty
    989

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    ciao ,
    u nas leje i wieje i tak juz od 2 dni wszystko lata wokol domu: smieci, doniczki itd.
    U mnie w zk. w sobote bylo podejrzenie o cos zakaznego wiec kazali nam siedziec w domu ,czekac i sie nie ruszac az do odwolania, wlasnie odwolali ,na szczescie, alarm.
    Jutro startuje,sytuacja tam coraz ciezsza, coraz biedniejsza i coraz trudniejsza dla mnie.
    aktualnie pomagam kolegom w "urzadzaniu" mini meczetu....
    a trzeba to robic bardzo dyskretnie ze wzgledu na panujace stereo-typy...
    Gammo—w pelni zgadzam sie z toba: bieganie polaczone z nadwaga i z wiekiem jest niebezpieczne,psuje stawy i wiezadla,nawet jak nic nie boli to i tak sie tam wszystko sciera , luzuje i zrywa.
    Moja tesciowa-cha, cha..teraz ja napisze cos o mojej tesciowei i nawet tescia dodam a co…
    A wiec oni jak mieli juz po 60-tce ciagle jezdzili do swojego(pieknego) mieszkania w pieknych alpach i trenowali na biegowkach-byli zachwyceni i w pelni odmlodzeni.

    po kilku latach jak juz ograniczali sie tylko do wedrowek gorskich odczuli kolana,on zostal zoperowany i niestety zle sie to skonczylo a ona po operacji dostala strasznego zakazenia od protezy,ktora jej wlozono i meczyla sie z tym przez rok….
    Wracajac do nas….
    Ewo—sadze, ze jednym z moich bledow byl brak rozgrzewki przed bieganiem(lenistwo) i zwiekszenie dystansu –dosyc nagle a nie stopniowo.
    Co by to nie bylo ,juz postanowilam, ze nie bede wiecej biegac.Bardzo lubilam biegac…

    Krysiu….
    Czy ty wiesz, ze
    moja ulubiona audycje filozoficzno-naukowa o ktorej wam opowiadalam czasami i ktorej sluchalam w kazda niedziele …..wzieli qu…….a i skasowali….zdjeli jak pajaka qu….a z anteny i juz……
    Wczoraj ostatni raz ja nadali, wszyscy sie wzruszali, wspominali,plakali i zegnali.

    Fenomen tego programu polegal na tym, ze autor-facet-dr.filozofii zalozyl, i ta audycja udowodnil, ze ludnosc nie chce tylko sluchac smieciowej,informacyjnej sieczki czy przyglupawych politykow i publicystow , ktorzy sie kloca i zra zeby tylko zrobic spektakl i podniesc pusta adrenaline w narodzie….ale, ze ludzie sa inteligentni i chetnie dowiedza sie czegos madrego,tresciwego,wartoscowego, co pozwoli im lepiej okreslic sie w swoim swiecie, wszechswiecie, srodowisku w roznych trudnych sytuacjach i w relacjach miedzyludzkich.
    Dowiodl, ze mozna przyciagnac do radia na kilka godzin! kazdego, kto chce sie zastanowic,posluchac,pomyslec, zrozumiec lub nie i poznac cos nowego… (sprobowac poznac wszech-swiat).
    Bylo tam duzo tez,informacji, watpliwosci,dyskusji i pytan bez odpowiedzi…taka UCZTA duchowa –pojedynek z samym soba-
    tytul oficjalny: potyczki z zyciem-niedziela filozofow.
    No i…przyszlo q…a nowe!!!!!
    Zaczely sie porzadki…..kartkowanie,sprawdzanie,szukanie…ob sadzanie,wysadzanie….
    Az sie wierzyc nie chce….

    laugizorli--ciao
    napisz wiec co sie stalo?
    jak sie czujesz?
    co slychac?

  9. #7439
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,495

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu, w szkole było fajnie...tak na luzie, bo wszyscy jeszcze feriami żyją
    Zdążymy się rozpędzić i znów będzie wolne- przerwa świąteczna

  10. #7440
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Grazynko...przepraszam cie jesli poczulas sie tutaj u nas nie tak przyjeta jak bys sobie tego zyczyla... Jestem przekonane, ze to iz nikt-jak piszesz nie wspomnial o tobie, gdy przez kilka dni cie nie bylo - nie wynikalo ze zlej woli a bylo raczej
    spowodowane malym zamieszaniem jakie tu ostatnio panuje. Jest nas tu sporo na watku i czasami trudno sie po prostu polapac!

    Nie bocz sie wiec Grazynko i nie uciekaj...bo jak mowi piosenka: "gdzie ci bedzie tak zle...jak ze mna"?
    Jolinkaa, Rene65, gamma56 and 2 others like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •