Strona 165 z 3048 PierwszyPierwszy ... 65 115 155 163 164 165 166 167 175 215 265 665 1165 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,641 do 1,650 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #1641
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,444

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez kalahari Zobacz posta
    przeczytalam,rozumiem, ze takie problemy z dzieckiem sa najbardziej przykre,ale mlody organizm duzo ma w sobie energii, wiec musi byc lepiej .
    Dziękuję Kalahari.Z tą energią to ciężko jest,choć i tak lepiej przez ostatni rok.Walka trwa od prawie 8 lat i jest mu ciężko...bardzo ciężko.Nie podda się,bo ja mu nie pozwolę.Teraz czeka na termin wizyty u psychologa.Czekamy aż ktoś zakończy terapię.cieszę się,ze dojrzał sam do tego,bo może rozmowy z postronną osobą pomogą mu.

  2. #1642
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolinko – przekonuje mnie to, co dopisałaś. Nie rozumiem tylko jednego – dlaczego trafiłaś w zastępstwie do ortopedy? Jak to się ma do mikrobiologii? Z tego co napisałaś wcześniej zrozumiałam, że ten poprzedni lekarz polecił Ci tego. Ale ortopedę?! A o szpital walcz! Rozumiem, że syn ma złe skojarzenia, ale to naprawdę nie jest głupi pomysł. Zresztą myślę, że on sam jest bardzo rozsądny i mimo swojego niepokoju przełamie się i zdecyduje na takie kompleksowe badania.

  3. #1643
    Awatar kalahari
    kalahari jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2015
    Mieszka w
    italia
    Posty
    989

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    krysiupysiu,
    u nas 1 maja jest oczywiscie dniem wolnym od pracy,ale niektore markety sa otware tak jak codzien.
    dzisiaj jedzie poza miasto sie na tradycyjna pierwsza majowke na ktorej oprocz grila musi byc tez na zakonczenie pecorino(twardy ser owczy)jedzony razem ze swiezym zielonym bobem....
    mnie to wcale ani nie smakuje ani nie przekonuje....
    no ale tradycja musi byc, co kraj to obyczaj.

    buon primo maggio!!!
    m
    krysiapysia lubi to.

  4. #1644
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia


    Wrocilam wlasnie z majowki-bylo bardzo sympatycznie choc troche deszczowo... Wszedzie kwitna bzy...
    W Niemczech 1 maja to tez dzien wolny od pracy i podobnie jak w Polsce ludzie griluja, robia wedrowki i wycieczki...
    Jolinkaa and krysiapysia like this.

  5. #1645
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dobry wieczor
    Trochepozno ale wpadlam liste podpisac ...

    Sabinko ...
    szkoda, ze popadlas w taki stan, ale wierze, ze to przejsciowe i czekam na twoj powrot...

    Krysiu...
    w Niemczech 1-szy maja jest tez swietem pracy i dniem wolnym pd pracy ... tu gdzie ja mieszkam przebiega bardzo spokojnie, ale w wiekszych miastach manifestacje nie przypominaja znanych nam parad 1-szo majowych ... a tak na marginesie to jako dziecko uwielbialam to swieto, zawsze obfitowalo w przerozne atrakcje, ktorych w tamtych czasach na codzien niestety raczejndzieci niewiele mialy ... w 2010 roku mialam okazje spedzic to swieto w Paryzu ...niuesamowite wrazenie zrobily na mnie robotnicze manifestacje na placu Rewolucji i .... konwalie.... we Francji jest tradycja obdarowywania sie w tym dniu konwaliami... Paryz doslownie zalany jest konwaliami... na kazdym rogu czy skwerku handlujacy i kupujacy i oczywiscie prawie kazdy czlowiek chodzi z konwaliami .... niesamowity obraz ...oczywiscie wrociwszy do domu sprawdzilam w internecie jakie sa zrodla tego zwyczaju i tu zacytuje :


    "
    Tradycja wręczania konwalii pochodzi z Renesansu (Renaissance): 1-ego maja, na wsi powszechnie używało się gałęzi do odpędzenia przekleństwa zimy (la malédiction de l’hiver). W 1560 roku, król Charles IX po raz pierwszy zauważył zwyczaj ofiarowywania sobie konwalii w Drôme. Ten gest (ce geste) bardzo mu się spodobał i następnego roku ofiarował swoim damom dworu konwalie.
    W dniu 1-ego maja 1900 roku, podczas święta, najwięksi krawcy wpadli na pomysł ofiarowania konwalii swoim klientkom. Gest ten stał się tradycją (une tradition).W 1941 roku Pétain ustanowił dzień 1-szego maja świętem pracy (fête du Travail). Ofiarować konwalię znaczy życzyć szczęścia, ale także pracy dla wszystkich (du travail pour tous). Z tej okazji, w dniu 1-ego maja, można sprzedawać konwalie na ulicach bez formalności i podatków (sans formalités ni taxes)."



    pozwole wiec sobie wszystkim zyczyc szczescia i pracy ....


    Ostatnio edytowane przez gamma56 ; 01-05-2015 o 21:08
    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  6. #1646
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dziewczynki – dziękuję, że zaspokoiłyście moją ciekawość dotyczącą 1 maja . Wydaje mi się, że u Was to jakoś bardziej odświętnie poszło. No w każdym razie tu, gdzie mieszkam – cisza. To znaczy prawie cisza, bo jakiegoś sąsiada naszła chwila na małe wiercenie w ścianie .
    Gammuś, bardzo mi się spodobał opis tego święta w Paryżu. Szkoda, że w takiej właśnie formie nie jest to celebrowane u nas! Bardzo lubię konwalie i chyba nie miałabym nic przeciwko . Nie mam natomiast takich dobrych skojarzeń z dzieciństwa, jak Ty. Pamiętam tylko, że pochód był obowiązkowy i co roku czekaliśmy klasami przez długie minuty (godziny), najczęściej w zimie, w jakiś bocznych uliczkach, by potem w odpowiedniej chwili wyjść i pomachać jakimś bucom na trybunach! Okropność - brrr! Ale konwalie piękne .

    U mnie na zegarze minęła już północ. To chyba czas do spania? Miłych snów Zawziętaski
    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.

  7. #1647
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry, witam Was weekendów. , wakacyjne. .. jeszcze dwa dni i wracam do domu, wracam bardzo chętnie , bo nie wiem czy ten pobyt w Polsce dobrze mi zrobił. Trudno raz jest lepiej raz gorzej
    Krysiu w Szwajcarii święto 1 mają raczej nie jest obchodzone choć niektóre firmy mają ten dzień wolny od pracy. Ja np mam wolne a mój L nie.Wszystkie sklepy są otwarte i wszystko toczy się jak w zwykły roboczy dzień. Tak jest u mnie, może w innych kontonach inaczej? Ja sama mile wspominam wyjścia na pochód w białych podkolanowkach jakiś sentyment mi pozostał do tych czasów. Pamiętam jak mój brat zaproponował mi żebyśmy uciekli z pochodu i zaprowadził mnie do kobiety, która została później naszą Mamą
    Kochane moje Zawzietaski, życzę Wam miłego dnia, jak wrócę popisze więcej. Teraz pisze z smartphone i trochę niewygodnie. Buziaki

    evi

  8. #1648
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia


    Znalazlam taka stronke z gifami i teraz sie "wyzywam"!
    Widajcie dziewuszki...
    ...fajnie Ewuniu, ze chociaz w biegu ale zajrzalas do nas!

    Mnie dzis waga po dwoch wizytach w restauracjach przywitala horrorystycznym wynikiem, ale postanowilam, ze nie bede sie nim przejmowac tylko zrobie sobie dzis dzien "chudy"!

    Co do pochodow pierwszomajowych to i ja mam raczej mile wspomnienia z dziecinstawa. Tez pamietam stanie i czekanie cala klasa zanim pochod ruszyl - ale pamietam, ze wykorzystywalismy ten czas na gadanie i wyglupy!

    U mnie dzis zamieszanie od rana. Nasz pierworodny znalazl trzymiesieczna prace przy jakims projekcie wydawniczym i wyprowadza sie do Tübingen- to jest stare miasto okolo 250 km na poludnie od Frankfurtu. Ponoc bardzo ladne!
    Nie jest to ta praca o jakiej marzyl ale jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma...
    Cieszy sie, ze bedzie mogl "wyjsc z domu"... Toz to stary kon (28 lat!) i ciazylo mu to mieszkanie z rodzicami...
    Obiecali mu w tym wydawnictwie potem ewentualne przenosiny do Hamburga...pozyjemy-zobaczymy...
    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.

  9. #1649
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia




    Witam majowo

    Ewa...
    nawet na wypadach zawsze znajdujesz czas i sposobnosc zeby nam choc kilka slow skrobnac ... to bardzo mile z twojej strony i dowodzi nam wszystkim ze chciec to moc ...



    Kasiu...
    powodzenia dla synka... i oby mu sie w koncu ulozylo po jego mysli ...



    Krysiu...
    ja naleze zapewne do znacznej mniejszosci, ale nie potrafie powiedziec , ze wszystko co bylo w tamtych zwariowanych trudnych czasach byylo " be " ... owszem bylo wiele zla, ale teraz zlo nie panoszy sie wszedzie ? w tamtych czasach ludzie slabi i niezbyt przebojowi mogli liczyc na wsparcie ... teraz jesli nie jestes wystarczajaco przedsiebiorczy , nie masz koneksji , lub przynajmniej nie potrafisz "rozpychac sie lokciami" to czesto zyjesz na krawedzi nedzy , a zycie jest udreka wieksza niz za czasow komuny ... obecnie slabi ludzie pracuja czesto ponad sily , a za zarobione smieszne pieniadze czesto nie moga utrzymac rodziny, leczyc ciezko chorych w tym dzieci i starszych ... moim zdaniem to naprawde bardziej zenujae niz to ze za czasow komuny nie mozna bylo swobodnie jezdzic po swiecie , bo dzis swiat niby stoi otworem, ale powiedz to ludziom, ktorym brakuje na wszystko pieniedzy... ci "obrotni" i w tamtych czasach potrafili sobie graniczne szlabany otworzyc...
    owszem trzeba mowic otwarcie, ze za komuny odbywaly sie "nagonki na czarownice" i fingowano procesy przeciwko niewygodnym ludziom, ale trzeba tez widziec co dzieje sie dzis... okradanie ludzi zgodnie z litera prawa, deweloperzy, banki , komornicy , wszelkiej profesji i masci lapownicy i nie boje sie urzyc slowa mafiozi nie tylko nie sa scigani przez prawo, ale dzialaja wrecz za przywzoleniem prawa ... ba czesto sa bardziej chronieni niz poszkodowani przez nich ludzie... dla mnie to granda wieksza niz komuna kazdy ma prawo miec swoje zdanie i wyrazac tylko swoje zdanie wiec podkreslam, ze to tylko moje prywatne zdanie i ze "tamte" czasy ja zawsze wspominam duzo lepiej niz obecne bo mimo wszystko " tamte " mnie osobiscie nie odarly tak z godnosci jak te obecne wiec chyba to jest wystarczajacym uzasadnieniem mojej opinii ...

    Pozostajac w majowej atmosferze zycze wszystkim zawzietaskom pieknej pogody i wspanialych humorkow...

    Ostatnio edytowane przez gamma56 ; 02-05-2015 o 10:42
    dolinalotosu and Agnieszka111 like this.
    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  10. #1650
    Awatar kalahari
    kalahari jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2015
    Mieszka w
    italia
    Posty
    989

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    no jasne...
    ja tez pamietam swietnie np. pochod,mundurek harcerski, biale podkolanowki, rowny krok i przejscie na Pl defilad przed trybuna pelna vip-ow,oraz ...zwiazane z tym emocje.
    potem jak bylam juz w liceum, to nagminnie sie urywalismy z pochodu.
    nie bylo latwo, bo cala trasa byla "ogrodzona" i pilnowana przez milicje a wiec trzeba bylo wychwycic moment nieuwagi nauczyciela i luke w kordonie...Mo.
    ale najlepsi byli krzykacze na wysokich wiezyczkach postawionych co kilkadziesiat metrow i ich darcie sie do mikrofonow:
    niech zyje, niech zyje!!!!kolejny towarzysz rzecz jasna lub socjalizm albo plan 5-letni.
    to byla nasza mlodosc ....
    a socjalizm i potem jego upadek(nieuchronny) byly sprezyna obecnego skoku do przodu polski, ktory naprawde widac coraz bardziej w cofajacej sie gospodarczo i kulturalnie europie.

    ciao
    ciao

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •