Strona 2403 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1403 1903 2303 2353 2393 2401 2402 2403 2404 2405 2413 2453 2503 2903 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 24,021 do 24,030 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #24021
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    Sorry, że tak nie od rana ale jak zwykle musiałam się odnaleźć w domku a powiem nawet, że jeszcze się odnajduję i nie do końca się odnalazłam...
    Dziękuję bardzo wszystkim dziewczynom za spotkanie, wszystkim razem i każdej z osobna, był to wspaniały czas ale i momentami trudny, przynajmniej dla mnie...Bardzo miło było mi poznać dwie nowe koleżanki, nowe w realu bo w wirtualnym świecie to już trochę znajome
    We Wrocławiu byłam pierwszy raz ale mam nadzieję, że nie ostatni bo to piękne miasto, które nie powiem, że przeszłyśmy wzdłuż i wszerz bo to byłoby za dużo powiedziane ale jednak trochę się nachodziłyśmy, szczególnie szukając kolejki, przejazd którą trwał zdecydowanie za krótko biorąc pod uwagę czas przeznaczony na jej szukanie ( ale nie był to zmarnowany czas bo w trakcie naszego chodzenia trwały dyskusje, rozmowy, wspominki w grupach, w zależności z kim i w jak liczebnej grupie się akurat było ale warto było a chodzenie jest jakby nie było dobre na boczki, bioderka, cycki, nogi i co tam która z nas ma za duże lub nie takie jak by chciała

    Prezenty piękne i super trafione, u mnie podobnie jak u Kalahari już znalazły swoje miejsca z wyjątkiem fartuszka, którego na razie nie użyłam do gotowania bo dzisiaj było danie z kurkumą a ta jak wiadomo mocno brudzi a poza tym chyba szkoda będzie mi tak ślicznego fartuszka ( z napisem - super babcia ) do zwykłego gotowania, chyba tylko będzie wisiał w kuchni jako ozdoba albo będę go zakładała na specjalne okazje podobnie jak własnoręcznie zrobione mydełko, dżemik, osobiście skomponowana mieszanka herbat ale inne fajne prezenty już w użytku a nawet zjedzone ( słodkości ), magnesy na lodówce, w miseczce gościła już mizeria, w malutkim ale jakże urokliwym Bolesławcu leżała już torebka z herbatą ziołową ( na po niezbyt rozsądnym podjadaniu w gościnie a i napitki też były - w tym pyszne winko od jednej z uczestniczek zlotu), ta że herbatka ziołowa stała na podstawce z serduszkami które są od mojego serca do waszych serc, jutro spróbuję zaparzyć te ziółka w kubku termicznym, żeby dłużej były gorące a broszka na razie czeka na odpowiednie miejsce, tak, żeby mi przypominała a mojej współlokatorce, która dzielnie znosiła moje chrapanie, no i torba z zielonymi elementami, która już mi się przydała we wczorajszej długiej podróży do domu, podróży wartej oddzielnego opisu co na pewno uczynię

    Dziewczyny dziękuje bardzo, że jesteście, wszystkie razem i każda z osobna
    gruschka and marti38 like this.

  2. #24022
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,811

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ja też już wszystkie prezenty rozmieściłam, część w domu, część na działce.Lubię dostawać prezenty, lubię sobie dogadzać, siebie rozpieszczać i ozdabiać..... No w kwestii ozdabiania zapisałam się na korektę brwi, mam makijaż permanentny ale starego typu metodą piórkową, chcę go zmienić z czarnego na brązowy bo jak rozjaśniłam kolor włosów to czarne brwi mi sie za bardzo kontrastowe wydają.Wy jesteście jeszcze młode i ciemne włosy i brwi wyglądają na was naturalnie. Ja zauważyłam, że farbowanie na ciemny kolor postarza i chcę ewoluować do siwizny przez coraz jaśniejsze włosy.
    Co do moich kocich spraw ułożyło się wszystko pomyślnie.
    Dotarłam przez ojca dziewczyny z tej działki co są małe kotki do zgody na moje wchodzenie na działkę i karmienie bo ich nie będzie kilka dni. Pokazano mi miseczki z których małe jadły(już wiem dlaczego nie przyprowadzała ich do mnie, bo były karmione na miejscu, a ona dzieciom nie podjadała, dzielna niunia).Dałam musu, chrupek i mleka. Pojadły więc jestem spokojna jak raz trafiły to później też trafią. Zaopiekuję się dziećmi mojej złapanej niuni , jak wróci będą się cieszyć z odzyskania siebie nawzajem.
    Duża kocica nie pojawiła się .Jakby odeszła na dobre to nawet bym się ucieszyła, boję się powtórnego łapania tego Goliata.
    Ciekawa jestem relacji Krysi.Kasia pewnie już dojeżdża do Frankfurtu.
    Ja po kociej akcji szybko wskoczyłam w swoją rzeczywistość.
    Zdjęcia nasze są dla mnie dużym bodźcem do odchudzania, zwłaszcza opona brzuszna wymaga jakiegoś ostrego działania.Skarżycie się, że tyjecie w biuście, wierzcie mi to naprawdę lepiej wygląda niż tycie w brzuchu przy mikrym biuście.To narka kuny, dobrego dnia.
    gruschka, marti38 and sabinka57 like this.

  3. #24023
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,489

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    gy.jpg

    Witajcie

    Wczoraj wróciłam z pracy o 21, dziś będzie to samo- 13 godzin...i na razie nie jestem w stanie na niczym innym się skupić, więc życzę wam udanego dnia

  4. #24024
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Pięknie wszystkie napisałyścieto mnie pozostaje tylko się zgodzić i potwierdzić

    Wczoraj robiłam kilka podejść do forum,ale okazało się,ze mam jednak mniej wolnego czasu niż mi się zdawalo....
    Rano wreszcie rower-jestem go bardzo spragniona,bo tego lata,albo bylo za gorąco,albo pracowałam,albo lało
    M dzielnie zniósł porzucenie go dla wielu kobiet,zabrałam go na sushi i stara prawda zadzialała,że przez żoładek.....
    Już we Wrocławiu jak dla mnie bylo sporo ludzi w mieście,chociaż znośnie,za to u mnie jakiś szalony tłum już na dworcu.Trudno się bylo przebić do miasta,a to był dopiero początekByła jakaś impreza Lata z Radiem,wiec zajęty był najmniejszy skrawek miasta.
    Na szczęście Tokyo Sushi w bocznej uliczce dla wtajemniczonych i tylko kilka stolików zajętych.
    Dzisiaj wyprawa do Martijutro powrót prozy życia- przychodzi fachowiec do wymiany grzejnika,czwartek-sobota pracuję,przyjeżdża też siostrzenica i będę ją zaopatrywać w różne środki do przetrwania (wałówka) i przerzucać przez granicę do Szkocji.
    W tle jeszcze zaległa impreza ( u mnie),spotkania z trochę zaniedbanymi przyjaciółmi,pewnie grzyby.
    Dużo się dzieje,ale nauczyłam się ładować akumulatory przy każdej okazji,biorę co przychodzi.
    Jednocześnie wiem,że dobrze by mi zrobił całkiem osobny tydzień.Ale na razie będę eksploatować rower a resztą po prostu się cieszyć
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  5. #24025
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Bardzo się cieszę,że jesteśmy takie różne
    Na co dzień siłą rzeczy zbieramy wokół siebie ludzi choć trochę podobnych do nas i trochę się do siebie upodabniamy.
    Taka różnorodność to nie lada gratka
    Myślę,że nie ma nic złego w jednoczesnych rozmowach2- 3-stronnych.Jesteśmy siebie ciekawe na różne sposoby i mnie się to podoba.
    Na koniec Sabinka rzuciła,żebyśmy używały więcej bezpośrednich kontaktów między sobą i bardzo jestem za,szczególnie w sytuacjach,kiedy ulomne słowo pisane jakoś nas dotknie i fajnie byloby się dopytać co autor miał na myśliAle tak od razu,zanim w glowie narodzi się hydra.
    Bo dla mnie w dzisiejszych czasach i w naszym wieku taka grupa to prawdziwy rarytas i myślę,że udalo nam się znależć taki rodzaj mitycznego jednorożcaIdobrze jest o niego dbać i troszkę pohołubić.
    Ale w takich zwyczajnych sprawach ,co słychać też,tak jak to robimy wokół siebie na co dzień,rzadko spraszamy wszystkich przyjaciół i znajomych naraz,żeby im coś powiedzieć
    Mam nadzieję,że Krysi pożegnanie z pracą odbylo się łagodnie.Trochę egoistycznie liczę na to,ze będziemy mialy teraz trochę więcej takiej właśnie kochanej Krysipysi,która będzie brala na swoje barki troszkę mniej (chociaż to co robi jest nie do przecenienia).I po spotkaniu widze,że nie tylko ja bym bardzo tego chciała
    Wszystkim życzę odnalezienia się w domu,w pracy,na razie zmykam,bo czas już mnie troszkę goni
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 28-08-2018 o 06:34
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  6. #24026
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,489

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Mam jeszcze pół godziny do przyjścia pana od łazienki i wyjścia do pracy, więc jeszcze wrócę na chwilę do spotkania
    I moje prezenty znalazły się na swoim miejscu, miseczka już wypróbowana do płatków z mlekiem, dżemik prawie pożarty na śniadanie, broszka miała wczoraj inaugurację na sukience w pracy, herbatka spróbowana wieczorkiem, mydełko pachnie w łazience, podstawka ma honorowe miejsce na stole przy moim miejscu, bransoletki nie zdejmuję z ręki, w termosie już była wczoraj kawa zrobiona do pracy, a cukierki zjedzone w pociągu, lniana torba jeszcze nie użyta, ale wszystko w swoim czasie nie dostałam co prawda bolesławieckiej miseczki, ale wszystkie magnesiki mi was przypominają. Na swojej lodówce mam tylko te od was i żadnych innych i tak już będzie zawsze
    Największym prezentem było jednak to, że każda z nas znalazła tych choćby kilka godzin na spotkanie ze mną, dla mnie to najcenniejsze co mogłyście mi dać
    Dziękuję, dziękuję
    Idę szykować śniadanie i zaraz wychodzę

  7. #24027
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,489

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    kasiaogrodniczka and marti38 like this.

  8. #24028
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Hej dziewczyny
    wszystko tak pięknie opisałyście I mnie się oczywiście prezenty podobają i to bardzo i jaksobie nanie patrzę to przypominam sobie każdą z Was. Mnie po powrocie sępy opadły pooglądać codostałam i czekoladek nie udało się uraowac za to cała reszta jest tylko moja
    Nadmiar śliwek ogródkowych oddałam wczoraj takiej starszej pani co mieszka na ulicy, jaka była szcęsliwa nie macie pojęcia, najpierw się zdziwiła że jak to tak za darmo, a potem jak ją spotkałam ponownie ( mam wrazenie że namnie wyglądała ) pocałowała mnie w policzek i powiedziała że to jej ulubione Oczywiście bardzo poczułam się miło, ale potem naszła mnie refleksja, że to co kiedyś było normalne teraz dziwi, takie nic jak oddanie nadwyżki z ogrodu...
    Ja już zmykam ale jeszcze tu zajrzę
    TinnGO, marti38 and sabinka57 like this.

  9. #24029
    Awatar kalahari
    kalahari jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2015
    Mieszka w
    italia
    Posty
    989

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    ciao,
    a ja maniusiu mialam nadzieje. ze wezmiesz nadwyzki sliwkowe dzisiaj z mojego ogrodu....
    trudno, w zamian ugotuje ci kompot sliwkowy...
    do zobaczenia!

    milego dnia zycze wszystkim.

  10. #24030
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,811

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ja miałam w tym roku nadmiar aronii.Ale udało mi się znaleźć chętnych i sama wytworzyłam 2 litry soku.Dużo łatwiej pozbywać się przetworzonych produktów niż tych do przetworzenia.
    Podobno są grzyby.
    Nie jestem specjalną fanką, ale siostra wypowiedziała mi dzisiaj , że do Wrocławia to umiałam sobie zorganizować opiekę nad kotami, a u niej nie byłam od Świąt.
    Tak więc jak się nie kręcić to i tak tyłek zawsze do kogoś się skieruje.Tak mi się głupio zrobiło.
    marti38 and sabinka57 like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •