Strona 2169 z 2451 PierwszyPierwszy ... 1169 1669 2069 2119 2159 2167 2168 2169 2170 2171 2179 2219 2269 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21,681 do 21,690 z 24503
Like Tree59738Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #21681
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    12,468

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    To byl żart Gruszko...przykro mi ze zostal źle zrozumiany mimo dolączonej emotki...
    sabinka57 lubi to.

  2. #21682
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    6,058

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A mnie Jola nie obiecuje, że wróci, raczej wręcz przeciwnie , nic nie daje zachęcanie, więc już nie będę ...czy Jola mnie tu słyszy???Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-buziak.gif

    Lecę po zakupy i do pracy

    do miłego

    Ps. Gruszko, kurde, szkoda, że nie wiedziałam, że Madam może się podobać...jakoś tak przemknął ten film w moim kinie niezauważony , no nic, obejrzę, jak tylko będę miała okazję .
    Ostatnio edytowane przez Agnieszka111 ; 16-04-2018 o 10:04
    gruschka and sabinka57 like this.
    01.01.2016______________________________01.012017_ _______________


  3. #21683
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,244

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No rzeczywiście,nie rozśmieszył mnie.
    Mamy różne poczucie humoru i niech tak zostanie.

    W ramach bezglutka dziś faszerowane baklażany,naprawdę przepyszne,jak widzicie więc daję radęJeszcze będziecie mnie błagać o przepisy Teraz tylko wytrzymać w niepodjadaniu i już za rok będę wymieniać całą garderobęRazem z Sabinką
    Jakoś muszę przerwać ciąg bułkowy,bo zaczynalo być nieciekawie......
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 16-04-2018 o 10:22
    sabinka57 lubi to.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  4. #21684
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    6,058

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kurde, nie wyjdę dziś.
    Gruszko, i ja mam ciąg bułkowy i nijak go przerwać nie mogę, dlatego waga stoi. Dziś nad tym pomyślę na kijkach
    gruschka and sabinka57 like this.
    01.01.2016______________________________01.012017_ _______________


  5. #21685
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    3,310

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    TinnGo pięknie opowiadasz o swoich kocich przyjaciołach, widać, że kochasz ich niezmiernie, bardzo lubię czytać te twoje opowieści, nie tylko o kotach zresztą, o ogrodzie i walce z różnymi przeciwnościami losu jakie się tam pojawiają i pięknym czasie gdy już wszystko opanujesz też, zresztą ja w ogóle wszystkie was dziewczyny lubię czytać ale, żeby było co czytać to i pisać trzeba i kółko się zamyka
    Podoba mi się, że jak już się za cos bierzesz to tak dogłębnie i na maksa, ja taka nie jestem, do wielu rzeczy mam słomiany zapał, próbuję łapać kilka srok za ogon i zostaję z niczym... przykład - język angielski, pewnie już się domyśliłaś z moich opowieści, że latam tam dosyć często bo mam tam córkę, jedyną, jest tam od 12 lat, wyszła za Anglika i tu jest problem, przynajmniej dla mnie mój angielski - który leży i kwiczy, powinnam mieć dobra motywację bo nie dość, że często tam bywam i wypadałoby chociaż w prostych sprawach się dogadać a poza tym zięć i wnuczki ( 4,5 i 2,3 lata) mówią w zasadzie tylko po angielsku, nie będę już tu tłumaczyć, że wielokrotnie próbowałam z córka rozmawiać na ten temat ale ona swoje, ja swoje, więc nie naciskam i przecież na siłę nie zmuszę jej do tego, żeby je uczyła polskiego, ona już czuje się tam Angielką i dobrze jej tam...
    W szkole nie uczyłam się angielskiego w ogóle, od kilku lat coś tam próbuję robić w tym kierunku, jakieś podstawy mam ( kursy), teraz powinnam uczyć się sama aby lepiej się komunikować a ja tylko co kilka miesięcy jak tam jestem to uruchamiam to co już umiem i czego nie zapomniałam, za każdym razem cos tam nowego podłapię ale ogólnie dooopa bo w domu nic nie robię pomiędzy wyjazdami
    Jak ty uczysz się języka bo pisałaś, że wczoraj poświeciłaś na to aż 3 godziny, wiem, że zapisałaś się na kurs ale co robisz w domu? jak się uczysz? możesz cos skrobnąć na ten temat?
    Agnieszka ma rację pisząc kiedyś jak się skarżyłam na trudności w komunikowaniu się w moimi wnusiami, że za kilka lat może być problem, bo mogą się po prostu wypiąć na babcię z którą nie mogą się dogadać a tego chciałabym uniknąć....
    Ja próbuję uczyć je trochę polskiego będąc tam ale to tylko pojedyncze słówka a nie komunikowanie się po polsku
    gruschka, TinnGO and Agnieszka111 like this.

  6. #21686
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    6,058

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko, jesteś nauczycielką może spróbuj uczyć wnusie wierszyków po polsku, wtedy sama " melodia " języka na tyle im się spodoba, że będą chciały wiedzieć co do nich mówisz. I śpiewaj z nimi, nawet przez skype. Zobaczysz jak szybko zaczną śpiewać razem z Tobą dzieciaki szybciej się uczą, nie to co my
    sabinka57 lubi to.
    01.01.2016______________________________01.012017_ _______________


  7. #21687
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,244

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Mnie szczerze mówiąc te 3 godziny angielskiego Tinngo nieźle weszły na ambicję....
    Wprawdzie nadal sporo czytam,bo większość interesujących mnie rzeczy jest jednak po angielsku,ale z mówieniem coraz gorzej
    Chyba czas poszukać jakiegoś native speakera choć na godzinkę tygodniowo.
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  8. #21688
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    6,058

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A propos nauki...moja mama od jakichś dwóch lat ćwiczy pamięć. Robi to w ten sposób, że wynajduje sobie bardzo długie wiersze i uczy się ich na pamięć. Ale jeszcze w dodatku muszą się jej podobać. Czyli musi ich trochę przeczytać żeby znaleźć ten, którego będzie się uczyła. Często mają po kilkanaście zwrotek. W ten sposób rozwija się intelektualnie szukając w bibliotece wierszy, potem ćwiczy pamieć.

    Znalazła gdzieś w internecie wykaz książek (100), które powinno się przeczytać przed śmiercią , wiele z nich oczywiście czytała, bo wszyscy w domu kochaliśmy zawsze książki, ale wielu nie, więc z zapałem się za to wzięła.
    No imponuje mi bardzo. Na szczęście mam po niej tę energię
    gruschka and sabinka57 like this.
    01.01.2016______________________________01.012017_ _______________


  9. #21689
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    3,310

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Gruszko no ja native speakerów to mam tam na miejscu ale co z tego jak to jest tylko raz na jakiś czas a poza tym taki native speaker dwuletni to taki chyba nie do końca pelnowartosciowy jest ha ha
    Agnieszko no twoja mama jest po prostu niesamowita kobieta i super, że dużo cech odziedziczylas właśnie po niej.

  10. #21690
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    1,984

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie, dopiero wróciłam. Poczytam, ale popiszę może jutro. Dużo było dzisiaj różnych energii i emocji i muszę się zresetować. Do tego synowa jest w szpitalu, co też ściga myśli. Odezwę się w miarę szybko.
    gruschka, maniusia72 and sabinka57 like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •