Strona 264 z 3048 PierwszyPierwszy ... 164 214 254 262 263 264 265 266 274 314 364 764 1264 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2,631 do 2,640 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #2631
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry

    Kawy nikt nie zapodal wiec niniejszym to czynie




    Agnieszko ....
    milego wypoczynku i szczesliwego powrotu do domciu...

    Ewa ...
    jak napisalam na FB miotle schowaj na czas urlopu i wypoczywaj bardziej biernie

    Sabinko...
    jesli macie dobry pakiet ubezpieczeniowy to poczytajcie dokladnie umowe... czasami w pakiecie bywa odholowanie auta po awarii do miejsca zamieszkania , lub partycypowanie w kosztach naprawy...
    wiem , ze to trudne, ale postaraj sie aby twoj pobyt we Fracji byl mimo wszystko piekny .... bo niezapomniany napewno bedzie

    Krysiu...
    masz racje... zrozumiec co tak naprawde znaczy napad wilczego glod, moze tylko ktos kto sam tego doswiadczyl... z ksiazka moze byc gorzej ale na wskazanego bloga napewno lukne, bo osoba ktora sobie z zym poradzila, moze dac cenne wskazowki ....

    Moja corka z rodzina pojechala juz w srode do Polski na wesele i potem spedza kilka dni nad jeziorem ... w tej sytuacji pomieszkuje troche u niej i dogladam pieskow... tak mi wygodnie bo mam tu do dyspozyji ogrod
    wlasnie zamierzalam sie wystawic do slonka , bo swieci, ale na szczescie nie smali bez litosci ....
    Milego dnia wszystkim zycze ....
    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  2. #2632
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie, troszkę tu dzisiaj widzę ubożuchno. Też się spinam. Jutro mam niespodziewanych gości, więc i roboty jeszcze sporo. Co do mojej ręki i nogi, to chyba jest dobrze. Chyba, bo jestem cały czas na lekach przeciwbólowych i nie wiem jeszcze co będzie, jak przestanę je przyjmować. W środę, mimo nawałnicy, ruszyłam po 5-tej do pracy. Na miejscu okazało się, że nie da się wejść do budynku. Naprawdę mocno wywiało i cała droga dojścia i wejście były zwalone kilkoma drzewami! Tak wyglądało u nas w wielu miejscach. W czwartek byłam oczywiście u ortopedy. Najzabawniejsze jest to, że gdybym nie miała skierowania i na rękę i na nogę, to w ogóle by się nie zainteresował stanem nie uwzględnionej części ciała! Ostatecznie zdjęcie nic nie wykazało, więc zalecił tylko okłady, kontynuację leków i chorobowe. Przyznaję, że zrezygnowałam z tego wolnego. W piątek miałam wyjazd pociągiem. Na stacji poinformowali nas, że ruch został wstrzymany na kilka godzin! Ostatecznie dojechałam czymś innym. Kiedy juz doszłam na miejsce, to okazało się, że mam całe buty uwalone błotem. Zostawiłam więc tylko rzeczy i zjechałam na dół, żeby przeczyścić je trochę o trawę. No i jak wjeżdżałam na górę, to zepsuła się winda. Nie miałam przy sobie nic - ani dokumentów, ani telefonu, ludzi też zero. Mam tendencje do klaustrofobii, a to była winda pudełko (bez jakiejkolwiek szpary). Od razu zrobiło mi się duszno. Nie wiem ile bym tam wytrzymała. Nie wiem też ile to trwało, ale na tyle krótko, że zdzierżyłam. Ostatecznie winda zgodziła się zatrzymać na jakimś innym piętrze, więc szczęśliwie nie było paniki. Po powrocie do domu okazało się, że zepsuł się kuchenny telewizor, a potem wywaliło zlew. Czyli było ogólnie zabawnie

    Kasiu, Jolinko - jeżeli chodzi o wasze pamiętniki, to zdarzyło mi się do nich zajrzeć, ale przyznaję, że tak jak dla pozostałych dziewczyn, jest za dużo do ogarnięcia. Dlatego też bardzo optuję za tym, żebyście przeklejały swoje wpisy tutaj.

    Gammo – jak podczytasz tego bloga wczesniej niż ja, to napisz co odkryłaś

    Agnieszko – mam nadzieję, że szczęśliwie dojechałaś? Jeśli będziesz mogła, to daj jakiś znak.

    Natko – nie wiem, gdzie się wybraliście, ale szerokiej drogi

    Jolinko – fajnie, że tylu trudach wybieracie się na urlop. Naprawdę się Wam należy!

    No i już wszystkim dobrej nocy ...

  3. #2633
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    stylowi_pl_kuchnia_5419236.jpg

    Dzień dobry,
    wczoraj nawet nie zajrzałam, teraz też na dzień dobry tylko, ale myślę i pamiętam o Was

    Lulu od wczoraj jest w domu, zaraz po śniadaniu jedziemy do niego, mama szykuje tam obiad i tam zostanę do wieczora, popiszę więcej wieczorkiem lub jutro.

    Miłej, słonecznej niedzieli Wam życzę i ślę buziaki

  4. #2634
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie moje kochane!
    Dzieki za kawusie Ewuniu-milego dnia dla ciebie i twojego Lucusia!

    Ja wczoraj mialam tak zakrecony dzien ze nie bylo chwilki zeby tutaj zagladnac!
    Raz, ze moja Magdusia miala wczoraj urodzinki (dzieki wam wszystkim w jej imieniu za zyczenia!) a dwa, ze bylismy zaproszeni na 25-lecie do sasiadow.
    Na fb pokazalam wam dzisiaj jaka tam przezylam z siostra niespodzianke! Kupilysmy te same sukienki i przyszlysmy w nich na dodatek!
    Nie wiedzialysmy -czy smiac sie czy plakac! Ona oczywiscie dwa rozmiary mniejsza niz ja!
    Ustalilysmy ze od teraz bedziemy pytac przed wyjscie na impreze..." siostra-w czym idziesz?"

    Krysiaczku- twoj wczorajszy opis ubawil mnie mocno...przepraszam-bo wiem ze nie powinno sie nasmiewac z czyjegos nieszczescia...no ale mowilam...Pierre Richard i tyle!
    Przytulam cie mocno...i mam nadzieje, ze teraz to juz tylko bedzie dobra passa...

    Pozdrowionka dla wszystkich urlopujacych -(Agusiu- daj znac jak bedziesz mogla, Sabinko-trzymam kciuki, za szczesliwa druga czesc urlopu i dobry powrot do domu, Kalahari- jak ci tam w Polsce kochana? hop!hop!)
    I caluski, dla tych co w domku strudzonych dniem codziennym-(Jolinko- jeszcze troche i ty tez wypoczniesz kwiatuszku, Naciu- oj, nie oszczedza cie zycie kochanie-trzymaj sie slonko! Gammusiu-dzieki za telefon, Maniusiu- fajnie, ze tak dobrze ci zrobilo to oczyszczanie-ja tez powinnam sie zmobilizowac-ale jakos nie potrafie!)

    Milej niedzielki moje najmilejsze! my dzis rodzinnie swietujemy Madzi urodzinki-bo wczoraj nie bylo jak...
    Jolinkaa and krysiapysia like this.

  5. #2635
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry

    Krysiu...
    u nas zawsze bywaja takie okresy , ze frekewncja wyraznie spada, a wakacje zawsze byly takim okresem ..
    faktycznie nazbieralo cie sie sporo tych pechowych zdarzen, ale to chyba Maniusia napisala, ze wszystko mija... nawet najdluzsza zmija... wiec uwazaj na siebie , a twoj pech tez minie ....

    Ewa...
    dzieki za piekna kawusie i apetyczne "conieco" do kawy ... i milej , pogodnej niedzieli z Lulu

    Kasiu...
    no ciekawy zbieg okolicznosci z tymi kieckami ... taka siostrzana telepatia napewno bylo zabawnie... chcialabym widziec wasze miny kiedy sie zobaczylyscie w takich samych sukienkach ....

    Jestem w fazie prowadzenia powaznych rozmow ze soba i jak nazazie nie zmotywowalo to mnie wcale, a wrecz przeciwnie wywoluje frustracje, na moja bezgraniczna glupote ... no coz... trudno znalezc cos na swoja obrone, bo tak szczerze mowiac nie ma nic co by mnie usprawiedliwialo ...
    Milej niefdzieli kolezankom zycze ...
    krysiapysia lubi to.
    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  6. #2636
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu fajne to zdjęcie zwierzaków , mam podobne, tylko brak kota
    1233406_585310641532927_1685971431_n.jpg
    Ninka i Kundzia

    Ninka czuje się lepiej, wet, powiedział , że coś musiała zjeść bo pysk ma poparzony w środku
    już je co nieco, ale dalej jest słaba i licho chodzi
    Marta też dochodzi do siebie, ale ciągle ją boli
    Ja się wczoraj zabrałam za generalne porządki, umyłam 4 okna , wysprzątałam mamy pokój, łącznie ze zmianą pościeli, no i cały dół, zaczęłam o 6, skończyłam o 17,a potem to już padłam
    pogoda jak dla mnie była idealna, ciepło, ale nie upalnie
    no a dzisiaj odpoczynek

  7. #2637
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie – na razie jestem po pierwszej turze gości, a pod wieczór przyjedzie jeszcze koleżanka córki. Będzie u nas spała, więc coś tam muszę doszykować.

    Ewo - czekam na więcej wieści, ale ważne, że L. jest już trochę z Wami!

    Gammuś – z uśmiechem i nadzieją wypatruję tego końca ogona . A nawiązując do poważnych rozmów ze sobą – nie myślałaś może wybrać się do dietetyka? Zawsze jest szansa, ze frustracje przeniesiesz na niego, a sama zaczniesz działać?

    Kasiu – wcale się nie gniewam, bo też mam świadomość, że w sumie wygląda to wszystko zabawnie . Ale chętnie na tym przystopuję. Widzę, że jestem trochę do tyłu, bo przeoczyłam urodziny Twojej Madzi! Złóż jej proszę życzenia od jeszcze jednej ciotki . Od tygodnia nie zaglądałam na fb, ale dzisiaj skusiły mnie te wasze sukienki. I zaczęłam się zastanawiać, z której strony widzisz u siebie te dwa numery więcej, niż u siostry?! Kasieńko, bardzo podoba mi się szczególnie to zdjęcie, gdzie jesteście wszystkie trzy. Przez te jednakowe sukienki to zdjęcie nabiera jeszcze jakby dodatkowego czaru. Naprawdę, zobacz to! I w ogóle to śliczna dziewczyna z tej Twojej córci!

    Maniusiu – cieszę , że i z Martą i z Ninką lepiej. Nasz psinka też miała chyba tylko jakieś zatrucie, bo już dzisiaj jest dobrze.

  8. #2638
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dziewczyny powiem wam że jak się widzę na zdjęciach. ( a robimy ich sporo) to jestem załamana....

  9. #2639
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko...przytulaski...och chyba nie jest jeszcze tak zle...
    Tutaj mam cos dla usmiechu...
    maniusia72 lubi to.

  10. #2640
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie w deszczowy poniedziałek
    images.jpg


    i mamy nowy tydzien
    ja dziś zaczynam kolejne oczyszczanie, bo widzę że daje mi energii, wiele lepiej się czuję, wprawdzie nie spadło mi ani deko, ale i tak efekt jest...
    a wczoraj przećwiczyłam wieczorem cały skalpel , czuję że nareszcie wracam do rytmu, może i schudnąć znów się uda
    Jolinkaa and kasiaogrodniczka like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •