Strona 262 z 3048 PierwszyPierwszy ... 162 212 252 260 261 262 263 264 272 312 362 762 1262 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2,611 do 2,620 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #2611
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Hej witajcie
    dziś jest piękny dzień bez upałów i bez deszczów, byle się tak utrzymało to będzie rewelacja
    po kilku miesiącach zastanawiania się kupiłam nową wagę, ta stara juz mnie dobijała trochę, wg nowej waga 79,4 i z z taką zaczynam od nowa walkę z kilogramami
    po tym oczyszczaniu czuję się dużo lepiej , dodało mi to energii i na pewno będę powtarzać. Byle by się znów zmotywować do ćwiczeń i będzie ok, dzisiaj mam zaplanowane mycie okien, więc mogę to wpisac w gimnastyke

  2. #2612
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie moje kochane!
    Ewuniu- nic sie nie stalo! Doskonale to rozumiem...
    Ja za to pogadalam sobie z synkiem i corcia przez telefon, poserfowalam troche w necie...

    Aguniu- milego pakowania! bedziesz miala tam dostep do sieci? A kiedy wracasz- zadzwonie do ciebie zaraz jak bede w Polsce.
    Powiedz mi czy moglabys mnie odebrac w piatek rano z Lodzi (Baluty)-czy musze szukac jakiegos polaczenia do Alexandrowa?

    Reginko- do ciebie tez mam pare pytan w kwestii naszej wspolnej podrozy do Niemiec. Czy moglabys moze do mnie zadzwonic w wolnej chwili?

    Maniusiu- zycze aby nowa waga okazala sie byc mila i pieknie wspolpracowala z toba! Jak myjesz okna? Ja przy moich to raczej malo spalam kalorii...

    Witaj Aga! Rozgosc sie w naszym magielku. Prosze napisz wiecej o sobie- jestesmy otwarte na kazda nowa duszyczke!

    A ja teraz lece na dzialeczke!
    Agnieszka111 lubi to.

  3. #2613
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,549

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu, zdzwonimy się po moim powrocie, ale już teraz mogę Ci napisać, że żadnego problemu nie będzie. Odbiorę Cię z Łodzi i możemy od razu stamtąd jechać do Dąbek, możemy też wrócić do mnie i ode mnie jechać nad morze. Wszystko zależy od godziny o której będziesz w Łodzi. Bo jeśli bardzo wcześnie, to przyjadę sama i przyjedziemy do mnie, a jeśli po godzinie 8-9, to możemy od razu lecieć nad morze
    Normalnie nie mogę się już doczekać


    I jeszcze... Kasiu, pytałaś, czy czytamy Twój i Jolinki pamiętnik...ja się przyznam, że bardzo rzadko nie mam za wiele czasu,a jak go mam to chcę poodpisywać tu i na fb. Natomiast bardzo chętnie czytałabym gdybyście obie tu wrzucały swoje teksty. Byłaby to dla mnie super sprawa
    Ostatnio edytowane przez Agnieszka111 ; 09-07-2015 o 09:16

  4. #2614
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,441

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie moje kobietki
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Dziś wreszcie się w miarę wyspałam,bo snu było 9 godzinA kilka nocy do tyłu to było 5-6.Wszystko przez te upały,bo sypialnia mam na poddaszu,a że dach stary i okna od południa to dało czadu,bo mieliśmy w nocy 30 stopni.Czasami schodziliśmy na dół spać,ale dwa stopnie mnie,to żadna różnica.Wczoraj przed piątą rano zbudził mnie okropny wiatr-przyszła paskudna burza.Na szczęście nawałnicy takiej jak w wielu miejscach na południu nie było.Bardzo się bałam,bo wichura silna była.Potem co chwilę padało -wreszcie mogłam odetchnąć na prawdę pełną piersią ich roślinki dostały wreszcie solidną porcję wody.Dziś słońce świeci,ale chłodno jest i bardzo się z tego cieszę.Odpocznę ,bo nie służy mi skwar,ani zasypianie przy wentylatorze...już mam katar.

    Co do odchudzania,to kiepsko...właśnie myślę wejść na wagę czy nie?Leżę sobie jeszcze w łóżku z laptopem i zerkam na nią,bo stoi w sypialni...hmmm...no dobra,idę spojrzeć prawdzie w oczy.
    No i co.....i po co wchodziłamWaga 86...znowu pół kilo w górę.Wczoraj podliczyłam kalorie,było 1530 ,a wieczorem 2 lampki wina.Stopy i dłonie nadal opuchnięte,ale to nie tłumaczy wzrostu na wadze o 2.5 kgPod koniec maja było 83.5.Myślałam,że będę chudnąć na 1500 kcal-mieliśmy tu dietetyczkę i tam mi wyliczyła..tak poradziła.Muszę zmniejszyć kaloryczność-po prostu muszę.Będzie więc 1300 kcal.


    Myślałam,że w czasie remontu schudnę,bo na prawdę mam solidna dawkę ruchu-schudłam w pierwszym miesiącu.Może dlatego,że potrafiłam robić czasem przez większość dnia i czasu nie było na jedzenie.Po miesiącu już mniej energii miałam,przyszły też upały.Robię wolniej i choć starałam się w miarę jeść i podliczać kalorie,to jednak dobrze nie jest.Co z tego,że mieściłam się w limicie 1500 do 1600.Co z tego,że limit był jak i grzeszki było-a to ciasto,a to jakieś ciastka,a to lody,to truskawki ze śmietaną,było i grillowanie.Mam tego efekty.

    Za 3 tyg. wyjeżdżamy na tydzień na urlop-cel w tym czasie - 3kg.
    Muszę kupić pokrzywę,bo się skończyła i kupić dużo "zieleniny".



  5. #2615
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Moj laptopek ciagle jeszcze uparcie nie wpuszcza mnie do sieci, ale wlasnie jestem u corki bo podczas jej pobytu w Polsce ja dogladam jej domku i zajmuje sie pieskami , wiec zasiadlam sobie do jej laptopka

    Kasiu...
    podobnie jak Agnieszka przyznaje sie bez bicia, ze zagladam tam jeszcze rzadziej niz rzadko, bo jakos nie wyrabiam z czasem ... a to i zajec sporo mi przybylo takich jak Marie, i moje babcie (teraz dziadek) a i nie nie mlodsza sie robie i jakosc coraz trudniej mi sie do czegokolwiek zmobilzowac, wszystko co kiedys ogarnialam w locie, teraz omiatam wzrokiem i ide dalej, a robota nie zajac do lasu nie chce uciekac, wiec pietrzy siejej coraz wiecej i przeraza mnie to wszystko co lezy odlogiem, a powinno byc dawno zrobione... a na czytanie waszych pamietnikow tez trzeba miec psychiczny luz i troche czasu , a tego ostatnio mam naprawde w deficycie ... oczywiscie zadzwonie do ciebie kochana i bedziemy mogly juz nieco dokladniej ustalic co i jak ...

    Jolinko...
    ja tez zdecydownie zle znosze takie upaly i takie gorace dni ... dla mnie to meczarnia... nie moge swobodnie oddychac... poce sie jak skunks i jestem nie do zycia , wiec obecne ochlodzenie tez przyjelam z wielka radoscia ... jak dla mnie to mogloby juz tak zostac, ale wiem, ze nie wszyscy maja takie same odczucia, wiec zamykam buzie i siedze cicho , bo tym co takie tropikalne pogody lubia, tez sie cos przeciez nalezy...

    Lece z pieskami, bo zaraz do pracy musze... Milego wieczoru wszystkim zycze ...


    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  6. #2616
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie - u mnie nie jest źle, ale wszystko popiszę jutro. Dzisiaj czeka mnie jeszcze ogrom pisania na jutro, a do tego jest awaria w kuchni, więc muszę się podwójnie zmobilizować. Tak więc, jak to mówią mówią u nas - do zaś

  7. #2617
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    a mnie jest smutno, okazuje się, że L jeszcze 2-3 tyg musi zostać w klinice, czekam jeszcze na konkrety od lekarza, bo tyle wie od pielęgniarek. Urlop więc spędzę samotnie i w pociągach, no nie... w soboty będzie przyjeżdżał :P
    Dobranoc...

  8. #2618
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie dziewuszki!

    Agnieszko- bede w Lodzi spala u kolezanki, wiec wlasciwie mozesz mnie odebrac o ktorej bedzie ci pasowac. Moja Terenia idzie jednak rano do pracy wiec moze i lepiej byloby wczesniej -tak zeby ona mogla spokojnie leciec do robotki, a my moglybysmy u ciebie zjesc razem sniadanko. Jesli oczywiscie nie bylby to klopot...
    Zadzwon moze sie jak wrocisz-dobrze? Bo ja dalej nie wiem kiedy wracasz ze swoich wojazy...

    Jolinko- no fakt-mozna sie wkurzyc na taka wredna wage! I wyrzucic padalca za okno!
    Prosze jednak...przemysl dobrze kwestie ograniczenia kalorii... bo wiesz jak to jest...

    " Ograniczanie kalorii to droga donikąd

    To też wiedziałam i raczej trzymałam się z daleka (z małymi wyjątkami) od diet niskokalorycznych. Jednak wiedza zgromadzona w czasie ostatnich miesięcy uświadomiła mi bardzo wyraźnie, że jest to nieunikniona droga do spowolnienia metabolizmu. A w każdym razie trzeba bardzo umiejętnie taką dietę przeprowadzać, żeby uniknąć niepożądanych konsekwencji. To nie są zbyt popularne poglądy, mam wrażenie, że w Polsce 90% dietetyków przypisuje swoim klientom właśnie diety niskokaloryczne."

    To cytat z autorki bloga "Szybka przemiana". I ja sie tez pod tym podpisuje. Dlatego boje sie teraz robic takich experymentow...

    Ewuniu- nie martw sie na zapas! A moze lekarz powie cos innego? Pielegniarki nie zawsze sa nieomylne... Choc trzeba przyznac, ze czesto maja wieksza wiedze praktyczna niz lekarze... Czasami ranek jest madrzejszy od wieczora...

    Krysiaczku
    - czekamy na wiesci... Ty nasz Pechowcu! Pamietasz moze film z Pierre Richardem [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]- tobie tez wciagle sie cos przydarza...

    Gammus- caluski! Czekam na telefon!

    Pozdrowiona dla pozostalych Zawzietasek...
    krysiapysia lubi to.

  9. #2619
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,549

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dziewczynki, jest mi smutno, wczoraj zmarł teść mojej córki...miał 52 lata chorował niecały rok. Najgorsze jest to, że nie będziemy na pogrzebie, który jest w sobotę, bo tego dnia mąż będzie mnie odwoził do Katowic z których wyjeżdżam do Włoch

    Kasiu, myślałam, że pisałam kiedy wracam- 20 lipca...wtedy możemy do siebie dzwonić. jeśli będziesz u koleżanki kilka dni ( chodzi mi o okres przed 31 lipca) to możemy spotkać się na kawie w Łodzi w manufakturze i obgadać szczegóły

  10. #2620
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,549

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu, i oczywiście będzie mi bardzo miło zjeść z Tobą śniadanie , bo nie napisałam, a bardzo chciałam

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •