Strona 1379 z 3048 PierwszyPierwszy ... 379 879 1279 1329 1369 1377 1378 1379 1380 1381 1389 1429 1479 1879 2379 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 13,781 do 13,790 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #13781
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,173

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie kobietki

    Nie było mnie dwa dni,ale miałam u siebie wnuki (mały jeszcze chory jest-ma paskudne,silne zapalenie spojówek).Córka w tym tygodniu pracuje do 21szej,a zięć przez te dwa dni miał całodniowe trasy.Jak odwoziłam dzieci,to dawałam im kolację,kładłam spać i czekałam na powrót córki.Wracałam do domu o 22giej,brałam kąpiel i padałam do łóżka z książką.

    Dziś byłam do południa u mamy,potem na zakupach z mężem i teraz mam trochę czasu dla siebie.

    Co do diety,to parę dni temu byłam mały spadek,ale poniedziałek i wtorek były okropne .....wstyd przyznać jaki żarłacz mnie dopadł.Nie wiem czy to przez ten mróz tak mi się chce jeść,czy organizm domaga się więcej kalorii?Czy po prostu jestem tak słaba i głupia?Waga oczywiście podskoczyła i wróciła do tej poświątecznej czyli jest 90.5 kg.Masakra po prostu -dziewiątka na przodzie zawsze działała na mnie jak płachta na byka....działała motywująco -oby teraz też tak było.Zaraz suwaczek zmienię

    Dziś rano było -14...ech...ale od jutra ma przyjść gwałtowne ocieplenie,wiatr,duże opady śniegu.Mnie ten wiatr cieszy,bo rozwiej smog.Paskudnie jest-ja staram się wychodzić,kiedy muszę,bo to powietrze mnie przytyka i muszę korzystać z inhalatora.

    CDN
    Agnieszka111 and krysiapysia like this.

  2. #13782
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,173

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    jestem bardzo zadowolona - ruszyłam z wagą 83,9 dzisiaj jest 81,3 kg
    Brawo Sabinko-cieszę się,że Twoja waga ruszyła we właściwą stronę.Niech ten spadek doda Ci skrzydeł
    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    Jolinko bardzo się cieszę, że jest cię tutaj więcej i również cieszy mnie, że wzięłaś sobie do serca to co powiedział ci lekarz i "gonisz" trochę do roboty syna(...)
    pewnie, że jako mamie boli cię serce jak syna boli, no ale jakoś musi sobie w życiu radzić...
    Sabinko trudno mi...dzisiaj Mateusz kroił składniki do fasolki po bretońsku.Widziałam jak się krzywi,ale nic nie powiedziałam,tylko robiłam swoje.Na razie proste rzeczy robi,ale robi i codziennie pyta co dziś jest do zrobienia.I naczynia zmywa bez szemrania.Wolno mu to idzie,ale to początki.

    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    Nawet jak go boli, to ruch i działanie, fakt że musi się skupić na czymś innym, może go od tego bólu trochę odciągnąć. Tak więc w sercu go żałuj, ale na co dzień gnaj do zajęć.
    Jego boli...to mnie boli.Wiem jednak,że muszę zmienić swoje...my musimy zmienić swoje postępowanie ala jego dobra.Wczoraj jak wróciłam wieczorem,to się ucieszyłam,że naczynia pozmywane,a na mnie czekał kubek gorącej herbaty z miodem i cytryną.Mała rzecz,a cieszy
    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    ...od jakiegoś czasu mój Kuba tez bardzo interesuje się gotowaniem Asystuje mi zawsze wtedy gdy ma czas podczas przyrządzania posiłków, a zaczął dlatego, że mu uświadomiłam, że za 1,5 roku jedzie na studia, a tam będzie musiał od czasu do czasu coś sobie przygotować do jedzenia.
    Fajnie,że Kuba chce się uczyćTo już wiecie,że wyjedzie dalej na studia-ma już swój wymarzony kierunek?Mojemu synowi kiepsko idzie,ale liczę na to,że pomalutku wprawy nabierze.Patrząc dziś jak kroi kiełbasę miałam chęć to sama zrobić,ale powstrzymałam się.
    Cytat Zamieszczone przez gruschka Zobacz posta
    Jolinko
    zmiany nigdy nie są łatwe,szczególnie na początku po latach przyzwyczjeń.Ale jak się ich nie bać to z reguly przynoszą coś dobrego
    Trudne to dla mnie Gruszko,Choć wiem,że muszę te zmiany wprowadzić na stałe dla naszego wspólnego dobra,to serca czasami boli.Ja mogę Wam pisać tu jak silne bóle ma syn,jak wyglądają jego dni...jego noce,ale żeby to sobie na prawdę wyobrazić,musiałybyście go widzieć...być z nim chociaż przez kilka dni.
    Agnieszka111 and krysiapysia like this.

  3. #13783
    Awatar bbaaja
    bbaaja jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    11-02-2015
    Mieszka w
    bydgoszcz
    Posty
    204

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Tak Jolinko serce matki boli kiedy dziecko cierpi...

  4. #13784
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,163

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dobrze, ze jestem tu sama... Bo gdy jest konkurencja...


  5. #13785
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie, u nas mam nadzieję końcówka smogu/a . Nawet aż tak bardzo go nie czułam, ale miałam dzisiaj wyjazd do innej miejscowości i tam aż mnie odrzuciło. Naprawdę śmierdziało .

    Gruszko, wyjeżdżasz na kilka dni, więc miłego pobytu gdzieś tam . Ale po powrocie rozumiem, że ruszysz z dietką? Cieszę się że serial zauroczył cię tak bardzo, jak mnie. Też nie umiałam się od niego oderwać i z ogromną niecierpliwością czekałam zawsze na kolejne sezony. Co do leczenia się, to podobnie jak ty zaczynam od zmiany dietki, a nawet krótkiej głodówki i do tego staram się możliwie jak najwięcej spać. Paradoks - moja siostra farmaceutka (z tych, co to jeszcze robili leki) zawsze przestrzegała nas przed lekami i zachęcała do stosowania najpierw metod naturalnych oraz wprowadzania odpowiedniej diety. Sama z pozytywnym skutkiem stosuje się do tej zasady przez całe życie. Oczywiście nie mówię tu o poważnych chorobach, bo to zupełnie inna sprawa.

    Bbaaju, Gruszko, fajny pomysł z tym regałem na książki do zabrania. W naszej bibliotece nie ma na to szans. Pomysł ze sprzedażą za złotówkę też nie dla nich. Mają chyba dosyć dobre fundusze na zakup, bez takich dodatkowych obciążeń.

    Kasiu, dalej myślę, że lekarze mają rację, że nie chcą ci dać tego antybiotyku. A tak a propos - trochę z nieśmiałością, ale zapytam (najwyżej mnie okrzyczysz ) - tak z ręką na sercu, chciałaś jechać do domu, żeby poleżeć we własnym łóżeczku czy z matczynej troski nie chciałaś zostawić syna?

    Agnieszko, pewnie gdyby nie ten urlop, to nie miałabyś możliwości wyjazdu z M.? Czyli jakieś pozytywy już są . A napisz nam później trochę, jakie kreacje sobie wybrałaś na te spotkania (o serwowanych pysznościach też możesz trochę napisać). No i koniecznie pisz, co zwiedziliście!

    Maniusiu, a może ustaliłybyście termin na zaćmę nie u siebie, ale w Katowicach? Tam robią to naprawdę profesjonalnie. Mój M i brat są po takich zabiegach i bardzo sobie chwalą, natomiast teściowa miała u was i zdecydowanie dłużej się jej to wszystko ciągnęło.

    Sabinko, brawo za następne podejście do angielskiego!

    Jolinko, nic się nie przejmuj – ważne, że duch walki z kilogramami dalej jest . A jeżeli chodzi o Mateusza, to myślę, że takie codzienne zajęcia mogą mu zacząć sprawiać coraz więcej przyjemności i dodawać swoistego kolorytu do codzienności. Wiem, że go boli, ale to się niestety nie zmieni podczas leżenia. Poza tym pomagając, ucząc się poczuje się bardziej potrzebny, a to jest nie do przecenienia.

    Dawno nie było zasypiaczka, więc dzisiaj dla przypomnienia - pogodnych snów wszystkim

    dobranoc.jpg

  6. #13786
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    Zapraszam na kawkę


    Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka
    gruschka and Agnieszka111 like this.

  7. #13787
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Powiem wam szczerze, że przedwczoraj a szczególnie wczoraj miałam kiepskie dni jeżeli chodzi o dietę, wczoraj to po prostu wszamalam wszystko, co nadawało się do jedzenia w domu, wieczorem miałam małą załamkę, zastanawiałam się ( i w zasadzie dalej się zastanawiam ) czy dalej próbować czy sobie odpuścić to niby odchudzanie

    kiepsko spałam - chyba z przejedzenia i podlego nastroju po zbytnim przejedzeniu się.

    Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka
    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.

  8. #13788
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolinko pewnie, że serce boli jak dziecko cierpi ale zobaczysz jaką ty i twój syn będziecie mieć satysfakcję, jak za jakiś czas ugotuję ci obiad czy posprząta
    Krysiu smog to teraz bardzo popularny temat w telewizji ale naprawdę jest to problem....
    Jak u Ciebie z dietka kochana? Udaje Ci się trzymać trzech posiłków? I jak twoje zdrowie? Czy po upadku w autobusie już nie ma śladu w postaci bólu? ?

    Rene myślę o tobie kochana

    Jolinko nie martw się tak bardzo wagą, w twoim przypadku zdrowie ważniejsze a sterydy na pewno Ci nie pomagają w schudnieciu.

    Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka
    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.

  9. #13789
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko dzisiaj chyba koniec zwiedzania i wracacie ale na pewno wyjazd był bardzo udany
    Szkoda, że pogoda bardzo mrozna to nie było aż tak dużej frajdy z chodzenia po mieście no i ten smog ....

    Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka
    Agnieszka111 lubi to.

  10. #13790
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolu
    wiadomo że serce boli, ale to wszystko dla dobra Mateusza
    Agnieszko ciekawa jestem wrażeń z Krakowa, ale pewnie wyjazd był udany
    Sabinko, nie poddawaj się, podnieś się i walcz dalej. szczerze też mam dość, bo waga nie spada mimo iż się staram, no ale przynajmniej nie rośnie, a jak sobie oduszczę to od razu leci w górę

    Krysiu, mój teść miał oba oczy operowane na żaćmę w Czestochowie, a ma chorobę Parkinsona więc nie było łatwo i wszystko poszło sprawnie. dzwoniłam do kuzynki do Katowic, ale tam tez kolejki, jak zapewne wszędzie
    Agnieszka111 lubi to.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •