Strona 1145 z 3048 PierwszyPierwszy ... 145 645 1045 1095 1135 1143 1144 1145 1146 1147 1155 1195 1245 1645 2145 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11,441 do 11,450 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #11441
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Przepraszam Jolinko - to wyżej to było do ciebie tylko mój telefon szaleje....

    Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka
    gamma56 and Agnieszka111 like this.

  2. #11442
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Laugizorli skrobnij chociaż krótko co u ciebie?

    Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka
    gamma56 and Agnieszka111 like this.

  3. #11443
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu życzę Ci aby te pół kilograma spadało Ci grzecznie w każdym tygodniu, nie ukrywam, że też by mnie to satysfakcjonowalo

    Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka

  4. #11444
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cztery gracje

    Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka

  5. #11445
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No, nareszcie mogę napisać coś więcej ale najpierw kawa

    kawa-500x334.jpg

    Sabinko, jeszcze na początku czerwca ten dystans, to byłoby wyzwanie, chodziłam góra 9 kilometrów. Z czasem , te kiloski zaczęły znikać sama nie wiem kiedy i tak stopniowo wydłużałam dystans, aż doszłam do 20- ostatnie jakieś dwa tygodnie. No i rzeczywiście, to nie jest spacer, tylko tak jak mnie uczyli na kursie NW, jest to marszobieg. Czuję się z tym świetnie, tylko że niedługo się skończy, bo gdy zacznie robić się szybciej ciemno, to moja trasa nie nadaje się do chodzenia, bo można sobie tam wtedy nogi połamać.

    Na ostatnim zdjęciu widać, że świetnie się bawicie, no i ( znów się powtórzę) jesteście śliczne

    Kasiu, wysyłam gratulacje z okazji rocznicy , no i życzenia jeszcze ich wielu w miłości i szacunku
    Ja wolę wstrząsy niż głaski Jak ktoś mnie chwali, że schudłam, to mam natychmiast ochotę się najeść ( no bo skoro już jestem szczupła... ) chociaż ostatnio już coraz rzadziej...natomiast gdy zobaczę siebie grubą na zdjęciu, od razu przestaję mieć ochotę na jedzenie
    gratuluję Ci spadku, trzymaj się, to i w tabelkę go wpiszesz


    Krysiu, remont niedługo dobiegnie końca i bedziesz miała pięknie i czyściutko
    Cieszę się, że udaje Ci się trzymać dietki. To na pewno przyniesie efekt no i cieszę się że z sunią jest lepiej

    Gruszko, utratę 9 kg, już widać, więc nic dziwnego, że ludzie Cię komplementują gratuluję, bo to zawsze cieszy Chciałam Cię odwiedzić na wątku, ale wyskakuje mi error, że nie ma takiej strony.

    Krysiu, Reginko, wrócę jeszcze do mojej sytuacji z planem...winy mojego dyrektora nie było w tym roku żadnej, bo to baby nie mogły się zdecydować i najpierw powiedziały, że zostają, a potem obie w tym samym dniu przyniosły podania ( i dobrze, bo są wredne i ich nie lubię...to co zrobiły, to właśnie ich "normalny" sposób postępowania ), a w związku z tym dyrektor musiał zrobić nowy przydział, co udało mu się szybko, bo w ciągu paru godzin .

    Maniusiu, Gruszko, piszecie o stałym punkcie wagi...ja się z tym nie do końca zgodzę. Jeśli konsekwentnie przez długi czas nie schodzi się z dobrej dla nas diety, to wcześniej, czy później przeskakujemy magiczny punkt o którym piszecie i waga spada dalej
    ( ja lubię i maszerować i jeździć na rowerze bez celu...tylko dla samego ruchu )

    Na razie dziewczynki, lecę robić śniadanie i szykować się do pracy...pierwsza kawa wypita dobrego dnia

  6. #11446
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam w piatek...weekendu poczatek...

    Dzieki Agusiu za kawke i jeszcze raz wszystkiego dobrego na nowy rok szkolny... dla mnie bardzo wazny zreszta...


  7. #11447
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu, na pewno wszystko Ci się uda

    Wychodzę do pracy, bo nowy rok szkolny zaczynam dyżurem przed lekcjami 7.40

    Fajnego piątku Zawziętaski
    kasiaogrodniczka and gamma56 like this.

  8. #11448
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    Kominki współczuję bardzo tego
    Sabinko w pierwszej chwili pomyślałam że mamy nową koleżankę, a ja przegapiłam
    ale mi tez tak telefon psikusy robi

  9. #11449
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko ty jesteś najlepszym przykładem, że da się pokonać organizm, tylko trzeba konsekwencji
    podziwiam Cię za te 20 km, ja robię teraz kolo 6, ale biorąc pod uwagę, że dwa lata temu brakowało mi oddechu po wejściu n 2 pietro to już jest sukces, no i temp tez mam teraz bardzo szybkie

  10. #11450
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    Maniusiu – zaciekawiłaś mnie tym litem
    Oczywiście Krysiu że napiszę, ten pierwiastek podnosi poziom serotoniny czyli hormonu szczęścia. Tylko musimy porobić badania zanim zacznie się terapię

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •