Strona 1597 z 3048 PierwszyPierwszy ... 597 1097 1497 1547 1587 1595 1596 1597 1598 1599 1607 1647 1697 2097 2597 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15,961 do 15,970 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #15961
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Proszę ile fotek i wszystkie urocze - i fotki i obiekty na nich
    maniusia72 lubi to.

  2. #15962
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A ja wrzucam fotki inne tematycznie bo nadmorskie czyli mieleńskie




    Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka

  3. #15963
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,058

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Myślę co to się znowu z naszą Jola dzieje ze zupełnie się nie odzywa...
    Nic złego się nie dzieje ze mną-to po prostu brak czasu i brak sił
    Tak jest od paru dni i jeszcze będzie przez kilka następnych.
    Mąż miał 3 dni wolnego-przez dwa dni szykowaliśmy elewację do malowania,usuwaliśmy z niej większe zabrudzenia itp.
    Dzień Matki spędziliśmy do południa u mojej mamy,a po południu dzieci były u mnie.
    Piątek malowanie dwóch niższych ścian domu-ustawianie i przenoszenie rusztowania itp.Sześć godzin pracy-wieczorem oboje padliśmy.
    Sobota kolejny dzień pracy.Przyszedł zięć do pomocy-drugie malowanie ścian i malowania ściany wysokiej-tu już wyższe rusztowanie ,z którego zięć malował.Była też córka z dziećmi-ugotowała obiad,a po robocie zrobiliśmy grilla i troszkę poimprezowaliśmy a'konto dzisiejszego dnia

    Dzisiaj z mężem obchodzimy 34 Rocznicę Ślubu
    Jak te lata szybko zleciały....za szybko.Za rok koralowe gody-mam nadzieję,że doczekamy ich w zdrowiu i miłości.
    Trochę mi smutno,że mąż musiał pójść do pracy,ale takie jest życie.

    Jutro od południa drugie malowanie ściany,potem jeszcze dwa dni,na drugą ścianę szczytową-jak pogoda pozwoli i zięć trasy mieć nie będzie.A potem jeszcze zostanie położenie gontów na daszku piwnicy,naprawa drzwi od piwnicy.I jeszcze pomalowanie podmurówki domu,ale to "mały pikuś" w porównaniu do elewacji.

    Teraz nasz dom jest....ciemnozielony,oryginalny kolor....ciężko się przyzwyczaić,ale przynajmniej brudzący nie będzie

    Szampana stawiam


  4. #15964
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    7tx4_zbawienne-dzialanie-kawy.jpg

    witam
    i znów poniedziałek i znów cały tydzień robota, a tak fajnie było....
    Komunia była bardzo przyjemna, w ogrodzie, na luzie, pogoda dopisała na szczęście, wieczorem robili grilla, ale ja już umknęłam do domu, Artur był zmęczony i trochę znudzony bo nikogo nie znał , a Marta tez chciała jechać pisać wypracowanie, więc pojechliśmy
    Jolu napracujcie się ale pięknie będziesz miała
    I gratuluję pięknej rocznicy

  5. #15965
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,160

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry!
    No proszę...uderz w stół a nożyce się odezwą.
    Witam cie Jolinko! Serdeczne gratulacje z okazji tej pięknej rocznicy i wielu jeszcze wspólnych rocznic wam życzę .


    Gesendet von meinem SM-A510F mit Tapatalk
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.

  6. #15966
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,160

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Maniusiu pięknie wyglądasz na tej fotce z twoją chrzesnica. Fajnie, ze pogoda dopisała i że impreza się udała. Doświadczyłem wielokrotnie na własnej skórze ile nerwów potrafią zjeść organizatorom takie plenerowe gardenparty.
    U mnie dzisiaj koniec krótkiego urlopu i powrót do szarej codzienności.
    Wieczorem napiszę więcej w temacie pracy bo przed wyjazdem miałam już rozmowę z szefowa apropos szans na przejęcie, ale nie było kiedy o tym napisać...

    Gesendet von meinem SM-A510F mit Tapatalk
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.

  7. #15967
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    zwariować można z tą pogodą - wczoraj 27 stopni i upał a dzisiaj 17 i szaro buro i ponuro, nie lubię takiej huśtawki....
    Jolinko jeszcze raz powtarzam - nie przepracowuj się i dbaj o siebie.
    Kasiu ciekawa jestem co ci powiedziano na tej rozmowie na temat twojej ewentualnej pracy

  8. #15968
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Maniusiu czy ta kawka zaserwowana przez ciebie to zbożówka czy taka prawdziwa dla nas? bo nie wiem czy pić
    Agnieszka zawsze stawiała naturalną ale dzisiaj pomyka chyba do Sandomierza
    Agnieszka111 lubi to.

  9. #15969
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko to dla was, prawdziwa, ja już swoją zbożówke wypiłam

  10. #15970
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Maniusiu pięknie wyglądasz na tej fotce z twoją chrzesnica. Fajnie, ze pogoda dopisała i że impreza się udała. Doświadczyłem wielokrotnie na własnej skórze ile nerwów potrafią zjeść organizatorom takie plenerowe gardenparty.
    U mnie dzisiaj koniec krótkiego urlopu i powrót do szarej codzienności.
    Wieczorem napiszę więcej w temacie pracy bo przed wyjazdem miałam już rozmowę z szefowa apropos szans na przejęcie, ale nie było kiedy o tym napisać...
    Kasiu, to nie jest moja chrześnica, to wnuczka mojego byłego męża, byłam bardzo zaskoczona i zarazem zaszczycona , że o mnie pamiętali, chyba jednak mnie lubią. No a mój były nie był zaprosozny...

    Kasiu bardzo jestem ciekawa twojej opowieści o pracy
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •